majkel74
Uczestnik-
Zawartość
1 307 -
Dołączył
-
Ostatnio
-
Jeżeli coś Ci w dźwięku tego systemu nie pasuje, to w pierwszej kolejności wymieniłbym monitory, które są dość specyficzne i mocno narzucają brzmienie całości. Choć ja osobiście wymieniłbym całe kombo wzmacniacz plus kolumny. Wygląda na to, że kupiłeś „firmowy” duet z Top HiFi, a to nie jest najszczęśliwiej dobrany set. Masz fajnego cedeka, dokup Rotela A14 do kompletu i szarpnij się np. na Elac Vela 403 i całość powinna zagrać zdecydowanie bardziej naturalnym dźwiękiem. Możesz porównać obecny zestaw z przeze mnie proponowanym w Top Hifi.
-
Też mam salon z kuchnią i też nie jest to idealne niestety, gruby dywan, kanapa, pufy, na ścianie trochę „artystycznego”filcu plus meble i to wszystko. pisząc o ustroju ala gruba kotara miałem na myśli takie wiszące panele, które się zsuwają jak kotara. W biurach się czasem takie stosuje do szybkiego podziału przestrzeni. Gdyby były odpowiednio ciężkie to pewnie by coś tam dały. Można też przestrzeń choć trochę podzielić takim oto parawanem, który w razie czego można złożyć i odstawić.
-
Coś składanego podwieszonego do sufitu ma sens. Coś ala gruba kotara, standardowo w pozycji ściągniętej, na odsłuchy rozciągana. Albo żaluzje ściągane z sufitu. Jak ekran projektora.
-
Te pomiary były robione z odległości 1 m, więc już przy 2m trzeba odjąć 6 decybeli, a przy 4m - 12 decybeli. Druga sprawa, że przy mniejszych głośnikach, które bardziej muszą się „wysilać” w zakresie basu, te spadki wystąpią przy niższych głośnościach. Idąc dalej: nikt nie słucha sinusoidy, a przy muzyce mamy transjenty, które mają spokojnie po 10db więcej od średniego poziomu. Tak więc zjawisko opisywane przez Piotra jak najbardziej ma szansę być słyszalne - szczególnie w postaci „spłaszczania” impulsów basowych już przy średnio-głośnym odsłuchu.
-
Btw, przed chwilą na TVP kultura leciał dokument o Genesis. Było kilka fragmentów ze studia, gdzie nagrywali „We can’t dance”. W roli odsłuchów Proac Studio 100. Kiedyś byłem bliski ich zakupu, szkoda że się nie udało.
-
Obawiam się, że akurat z tym może być problem
-
Wygląda na to, że to jakiś nawiedzony troll, nie pierwszy i nie ostatni.
-
Ja słuchałem głośników, sorry, popierdółek, które masz w domu. Ich brzmienie jest gorsze od głośników Bluetooth za 120 zł. Badziew potworny.
-
Z ciekawości ten test, czy faktycznie sądzisz że te Indiany (2500 para) mogą zagrać lepiej od Proacow czy Harbethow?
-
Hmmm , z Twoich opisów w/w głośników ja wyciągnąłem zgoła odmienne wnioski … czyli że kefy z uwagi na suche i nieobecne wokale (to nie moja opinia) raczej na pewno nie weszły.
-
Myślę, że Piotr ma sporo racji. Przy czym te zmiany są najłatwiej wychwytywalne przy bardzo cichym i już dość głośnym słuchaniu.
-
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał majkel74 na Kraft w Audiofile dyskutują
Dla mnie też Everesty mają lepszy look. Inna sprawa, że Makalu na żywo ładniejsze niż na zdjęciach. -
The Audio Critic - krytyka współczesnego rynku audio
topic odpisał majkel74 na Kraft w Audiofile dyskutują
Tymczasem polecam wszystkim grudniowe wydanie Audio. Bardzo bogaty numer. Szczególnie polecam testy Wilsonów i hajendowych JBL-i, w których Andrzej Kisiel odnosi się do kwestii słuchania na Audio Szołach i czy aby na pewno nic z tych odsłuchów nie można wywnioskować. Myślę, że prawie każdy kto słuchał na tegorocznym AS Sabrin czy Makalu, odnajdzie w tych testach wiele z tego, co można było usłyszeć na Narodowym. -
Dlatego napisałem o teście z książkami, bo może się okazać, że jednak przy wysokości np 70 cm będzie lepiej niż przy 90. I dopiero wtedy albo nowe wyższe standy, albo różnego typu podkładki / nóżki.