-
Zawartość
2 989 -
Dołączył
Wszystko napisane przez pairtick
-
Przecież to to samo 🤔 Trochę mało, dla dobrego spływu wody do odpływu 🤔 Peace, 'piąteczek' jest 😉 Przeżywasz jak mrówka okres 🤦♀️
-
Czy widoczna 'firanka akustyczna' (wszak inna być nie może), nie łamie zasad symetrii? 😉 Nawet taki sznurek murarski jest. @RoRo mówi, że u niego też nie widać zakładki 'O mnie'. To już tylko @Redakcja AUDIO może rozwiązać ten problem.
-
Tomek, ja rozumiem Twoją prośbę o opisy 👍 Ale nieraz trzeba sobie radzić i tu Google Lens się przydaje. To jest mój ulubiony album z jego solowej twórczości. LENNON - Plastikowy zespół ONO - Ogolona ryba 🤔
-
Jamy Jaskinie czy po prostu pokoje Audiofila
topic odpisał pairtick na MarcKrawczyk w Audiofile dyskutują
Lekko ocieplony lewy kanał 😉 -
-
Może być i tak 😜 Kasy ma za dużo, czasu ma za dużo... normalnie, audiofilska patologia. A taki niby fachowiec 😁
-
I bardzo dobrze, a czy słuchałeś u siebie, Tannoy Kensington GR? Lub, chociażby, jakichkolwiek Tannoy?
-
To jeszcze raz. Narkotyki są NIELEGALNE, podobnie jak i inne przestępstwa. Kupując narkotyki, ŚWIADOMIE łamiesz prawo. Artur, kradnie, z myślą, że się nie uzależni? I to jest ok? Dlaczego wiążę narkotyki z kradzieżą? Ponieważ takie są realia - osoby uzależnione kradną. A my, mamy to wliczone w cenę kupowanych produktów.
-
No właśnie, a dlaczego nie pełnowymiarowe kolumny 100-litrów? Miejsce masz.
-
GP w UK, tacy często są - i dlatego preferuję niekolorowych 😉 Napisz, bo mogła też, rozbić się o procedury. BTW. Przyjmując, że 5-letnie Liceum Medyczne, jest odpowiednikiem Technikum - to nikt nie mówi, że technik nie jest fachowcem... ale inżynierem nie jest. U nas, na to mówią: walking in shower 😁
-
Kradnąc, też popełniasz przestępstwo/wykroczenie - ŚWIADOMIE. I to by było na tyle.
-
Get the fuck off from my life, please. Zawsze jest wybór 😉
-
Wsparcie rodziny, która paradoksalnie jest źródłem problemów? To średnio działa ☹️ Część daje się wyciągnąć przy pomocy np. Glasgow City Mission, które przejęło wsparcie bezdomnych od Hamish Allan Centre (zamkniętego w 2018) i z pełnym wsparciem GCC (Glasgow City council) w kwestii mieszkań socjalnych. https://www.glasgowcitymission.com/ Fakt 😝
-
Jako, że poruszamy się w tematach tzw. służby zdrowia, to przedstawisz swoje kwalifikacje?
-
Napisał anonimowy Wing0 🤦♀️
-
W tej chwili, reprezentujesz sposób myślenia czy wręcz podejścia do życia, charakterystyczny dla pewnych warstw społecznych. Mam, tzn. właściwie, aktualnie, znam 😉 Ja np., uważam, że narkotyki, to wybór.
-
Przypominam, że zaczęło się zarzutu że ”ludzie pod mostami zamarzają”. Jakie widzisz rozwiązanie tego problemu? 😜 AQNPnaqOx6arHSJe3aDD6dFyMcmq_GlH_sV2BRoMOM__MZ-inoCJ3xs8CifSDksrtZsxaG5AtVAnxkaywYkecjokSviiBdBWJ91vee1pXw.mp4
-
Oczywiście, praktycznie od razu zacząłem jeździć na R'ce - na etacie pielęgniarki anestezjologicznej 😁 Obsada R'ki to był lekarz anestezjolog, pielęgniarka anestezjologiczna, sanitariusz/noszowy i kierowca/noszowy. Studia pielęgniarskie były dostępne jeszcze za komuny, konkretnie nawet, już za Gierka. Czyli można było je rozpocząć po ogólniaku, mając lat 19. Tomek, Ty się opierasz na indywidualnych doświadczeniach, na jednostkowych przypadkach. A ja, znam tę branżę od środka. Za komuny, basen podawały i odbierały salowe, tak samo z posiłkami, a panie pielęgniarki dyplomowane po Liceum Medycznym, plotkowały na dyżurce. Normalnie, zajmują się tym pielęgniarki z wyższym wykształceniem - i jakoś im korona z głowy nie spada, to jest taki zawód.
-
Za poniższy wpis powinieneś wylecieć z forum. Człowieku Ty potrafisz czytać ze zrozumieniem? Polska to wolny kraj i nikogo nie jesteś w stanie zmusić do czegokolwiek bez decyzji Sądu. Przyjeżdża Pogotowie, Policja i bez stanu zagrożenia życia, nic nie może zrobić na siłę. Dotarło?
-
-
AQPQjuG1qTegG15G5uxkXWhgroS_uEjv-lh9V_bd4JkHPTmanVHNNqLuKiv54-MqawyE9hcOwXP-A_l_dCHx0dJGOxTFrkwUBuuBMlc.mp4
-
Te młode, praktyki miały na studiach. A tym starym, kto bronił zrobić chociażby licencjat? Ponad ćwierć wieku na to miały, licząc wstecz od dziś. Licea Medyczne, to była szansa na awans społeczny w mieście. Realia były takie, że to w dużej części były tłuki, odporne na wiedzę i bez empatii. A na dyżurce, kawka i papierosek. No to ja uważam, że warto o tym mówić. Może komuś pomoże?
-