Skocz do zawartości

Vectorinni

Uczestnik
  • Zawartość

    247
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Vectorinni

  1. Czyli jednak M6Si...Nigdy nie słyszałem MF (jeszcze), ale z tego co czytałem o nim, to sporo osób twierdziło, że bardzo dobrze kontroluje dół i odaje go całkiem sporo. U Ciebie z kolei Maraś wypadł lepiej pod tym względem. Ciekawe. No, ale jak sam pisałeś, akustyka niemal nieruszona, więc pewnie też ma w to swój wkład. Po za tym, co setup i ucho, to inny odbiór. Gratulację dotarcia do mety, chociaż ostatnie zdanie zdaje się sugerować, że jeszcze jakieś wyzwania przed Tobą?:)
  2. Ojjjj, ale tu to chyba znowu kolega trochę przesadził z tym niedowartościowaniem GM. Jasne, do Tiny, Jacksona czy Eltona nieco mu brakuje dorobkiem, ale już bez przesady z tym Last Christmas. Myślę, że płytami Older, Faith czy Songs From The Last Century zasłużył sobie na nieco więcej niż "jeden z wielu". Ale nie będę się spierał, dla mnie to gwiazda tamtych lat i tak zostanie:).
  3. Klasyków ciąg dalszy...
  4. Cudowne... Byłem nastolatkiem kiedy tego słuchałem i robię to dzisiaj. Miałem to szczęście poznawać muzykę w latach 80 i 90, kiedy to rządziły gwiazdy formatu GM. Do dzisiaj tamta muzyka to moja muzyczna "baza". Co tu dużo mówić, do końca życia ta muzyka ze mną zostanie, bo na niej się wykształcił mój słuch i na niej wyrosłem. Tak jak na pierogach i schabowych...🙂
  5. Można się bawić...?🙂Zazdraszczam.
  6. Taki mam plan, żeby dać jeszcze coś za głowę, ale mam problem z grubością tych dyfuzorów. W miejscu odsłuchowym mam zaraz nad głową skos i już przy testowym montażu pianki o grubości 6cm, zaczęła się jazda z kanapą i kolumnami, bo łepetyną smyrałem po panelu:). Będę kminił nad czymś bardziej płytkim i nad basstrapami, ale to po powrocie z ferii.
  7. Tak jak Ci pisałem na PM, zmiana wzmacniacza to tylko kwestia czasu, bo to co mam nie jest docelowe. Na ten moment posypał mi się budżet domowy i muszę to odłożyć w czasie. Trochę pomaga w uspokojeniu audionerwozy to co pisałem wyżej, że zabiegi z ustawieniem i akustyką, mocno poprawiły odbiór. Opticony świetnie się u mnie sprawdzają i chciałbym je zostawić, więc będę dążył do dopracowania akustyki i zmiany pieca. Dlatego bacznie obserwuję Twój wątek:)
  8. Tak, Opticony to są jasne kolumny i tak, jest to też kwestia ustrojów akustycznych. Obserwuję z uwagą ten wątek, bo mam też te kolumny i podobne "problemy" z nimi co @darkk. Na dzień dzisiejszy, udało mi się spoooro poprawić poprzez ustawienie kolumn, a ostatnio po poligonie z panelami akustycznymi. Kupiłem ich 6 na pierwsze odbicia, ale na razie najlepiej jest z dwoma, po jednym na każdej z bocznych ścian w miejscach pierwszych odbić. Dając po 2 szt. na boki i jeszcze za głową, tak przegłuszyłem pokój, że nie szło tego słuchać. Wyciąłem średnicę i zrobiła się straszna V-ka. Teraz jest już fajnie. Jasne, to dalej jest jasny system tak jak chciałem, ale te zabiegi o których wspomniałem wprowadziły tak duże zmiany, jakbym użył jakiegoś korektora we wzmacniaczu. Tyle tylko, że ja mogę sobie pozwolić w swojej samotni na eksperymenty, przeklejanie i odklejanie paneli itd. Kolega @darkk tak jak wielu z nas, ma tu mocno ograniczone pole manewru, więc musi szukać na inne sposoby, w czym życzę mu powodzenia:).
  9. Zalewają Świat mnóstwem swoich produktów, czasem jak wykazałeś, niewiele różniących się od siebie. Oferta ma być przebogata i atrakcyjna na tyle, żeby "kupić" sobie klientelę na całym Świecie. Moim zdaniem to trochę taki zabieg marketingowy, rodzaj wejścia na rynek z tzw. "buta". Mamy doznać szoku o niesamowitym postępie technologicznym, przy jednoczesnej deprecjacji dokonań zachodnich marek. Po części jest to prawdą, bo Chińczycy faktycznie dokonali niesamowitego rozwoju, czego właściwie fundamentem była chciwość zachodnich koncernów i tak naprawdę nas samych. To o czym piszę, ma miejsce nie tylko w audio, ale praktycznie w każdej branży. Prosty przykład z samochodami. Ostatnio czytałem, że w Chinach na dzień dzisiejszy jest ponad 100 marek samochodów. Za kilka lat, przewiduje się że zostanie zaledwie kilka, bo ci mniejsi nie wytrzymają wewnętrznej konkurencji. Te auta, które aktualnie zdobywają europejskie rynki, "jadą" na marży rzędu 2-5%, byle tylko pokazać się i zdobyć klientów. Bezpardonowa wojna, która jednym z celów ma też wyłonienie liderów i tych, którzy ostatecznie wchłoną tych słabszych. Ostatnimi czasy, jesteśmy bombardowani treściami, pokazującymi jak wielką potęgą są Chiny i jaki postęp poczyniły. Humanoidalne drony, który poruszają się niczym człowiek. Chińskie metropolie z uderzającą ilością nowoczesnej technologii, światełek, neonów itd. Rekordowo długie mosty, elektrownie, szybkie pociągi...Jasne. To wszystko się dzieje. Musimy jednak też zdawać sobie sprawę z tego, że wiele tych treści jest przerysowanych, ma czysto propagandowy cel, a Chiny tak jak reszta świata, ma swoje niemałe problemy. Nie chcę żebyście pomyśleli, że chcę deprecjonować Chińczyków, ale tak jak faktycznie mogą poszczycić się niesamowitym rozwojem, tak mają też wiele swoich problemów. Wracając do sedna, uważam że powinniśmy zachować czujność i zdrowy rozsądek w ocenianiu Chińskich produktów i ich realnej wartości. Bez niezdrowego podniecania się i ze zdrowym podejściem. Taaak, robią fajne rzeczy, ale też strasznie inwestują w marketing, często zafałszowany. Wszystko jest dla ludzi. Po to pracujemy i żyjemy, żeby czerpać pełnymi garściami, jednak jak z dosłownie każdą dziedziną życia, wskazany jest zdrowy rozsądek i chłodny osąd.
  10. Odkryłem tą płytę kilka tygodni temu i nawet ją tu wrzucałem. O ile muzyka GC średnio trafia w moje gusta, tak ten album mogę i do tej pory słucham od dechy do dechy. Bardzo budujące jest to, że mamy młode pokolenie muzyków wzorujące się na prawdziwych artystach i tworzą muzykę z poszanowaniem dorobku swoich idoli. Jeszcze raz polecam ten album.
  11. 🙂 Ale nie chcesz mieć bo źle wygląda, ma złe opinie, słyszałeś u kogoś czy może nie chcesz go próbować, bo masz już DOCELOWY WZMACNIACZ?😁
  12. Co te Marantze mają w sobie, że mają dosyć często spotykaną "złą prasę"?
  13. Dobry. Temat jeszcze całkiem świeży i nie capi trupem, a na tytuł złotej łopaty się nie załapię, więc zapytam tutaj. Słuchajcie, od ponad tygodnia walczę z Tidalem, bo gamoń po kilku miesiącach bezproblemowego działania, zaczął świrować i strasznie ciąć odtwarzanie. Net śmiga, wszystkie aktualizacje porobione, po BT na piecu muza śmiga, a na Tidalu szajs. Straciłem przez luja 1,5 tygodnia słuchania muzyki. Ale nie o to, nie o to. Dzisiaj mi żyłka na czole wybuchła i byłem bardziej wkurzony jak po utracie smaku w covidzie. Pogoniłem w pieruny Tidala i zanabyłem drogą kupna bezstratnego Spotify Premium. Powiedzcie Wy mnie Pany, czy to możliwe żeby Spotify grał WYRAŹNIE lepiej od Tidala czy mi się co przesłuchuje? Załączam kolejne, dobrze sobie znane utwory, czy albumy i nie mogę oprzeć się wrażeniu że jest duuuużo lepiej. Wcześniej drażniące ucho kawałki, nabrały ogłady. Mam wrażenie lepszej separacji, sceny czy jakości poszczególnych tonów. Całościowo odbieram teraz muzykę znacznie lepszej jakości, tak jakbym dokonał jakiejś dużej zmiany w systemie i to takiej BARDZO trafionej🙂. Siedzę od kilku godzin, słuchając się kawałków odtwarzanych setki razy, a banan z ryja nie schodzi, jak u łysego przed wylotem do Turcji. Wiem że to tylko zera i jedynki, ale to możliwe, że aż tak mocna różnica jest jakości tych 2 serwisów? Nie należę raczej do osób o wybitnym słuchu, ale jestem w lekkim szoku, że tak różnie to odbieram. Psychofizyka, samopoczucie, czy inne voodoo? Możliwe to co piszę, czy umawiać wizytę?🙂
  14. Pewnie tak. Mając nożową zajawkę wyczytałem, że właśnie te noże najczęściej polecano i faktycznie, miały dobrą renomę jako entry level.
  15. Dosłownie za kilkanaście dni minie rok jak nie oglądam TV, co bardzo sobie chwale, więc akurat w tej materii grzecznie odmówię i podziękuje. Wiem, że mowa o sporcie, ale mimo wszystko... A ze sportu to dla mnie póki co, JESZCZE tylko żużel, choć już też się odechciewa. Ech....
  16. I nastała cisza. Ludziska klepią w googlach ten Twój "wynalazek". A było coś "normalnego" wypożyczyć, to nie, zachciało się niszy... No dobra. Postał w ciepłym, skoki skończone, dajesz...
  17. Eeee, to jak ja tak dzisiaj trafiam, to może lepiej nie zbliżać się dzisiaj do Starej...?A może jak Ninja...po cichu i od podwórka? Odpuszczam ten Twój piec i Starą. Jeszcze chcę pożyć. Mam akustykę do ogarnięcia...🙂
  18. No to może Leema Tucana II albo SA45? Więcej w piątek o tej godzinie nie wymyślę. No nida sie. A w ogóle to co było do wygrania?
  19. Chcesz powiedzieć, że masz na chacie nowy piecyk i zamiast go podłączyć w piątek wieczorem, oglądasz skoki? Celowe budowanie napięcia, ignorancja, lżenie z forumowiczów czy faktyczne przedkładanie sportu nad "jedyne słuszne hobby"?😀 Obnaż chociaż kraj pochodzenia nowej zabawki. Nie produkcji, bo pewnie w Kraju Środka, ale pochodzenia (R&D).
×
×
  • Utwórz nowe...