Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
oktagon

Czy w Polsce jest rynek na używany sprzęt?

Mam niedługo zamiar sprzedać na allegro mój używany (jak nowy) zestaw Marantza - wzmacniacz, CD i tuner i byc może kolumny.
I tutaj niedyskretne pytanie: Czy będę miał kłopoty ze sprzedażą?
Jakie są Wasze doświadczenia w zbywaniu "starego" sprzętu po dokonaniu zakupu innego sprzętu?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Osobiście uważam, że to tylko kwestia szczęścia, pewnie m.in. bedziesz sprzedawał na alleg..o. ale jak wiadomo tam się chyba całą masa ludzi przyzwyczaiła, że wszystko można trafić za bezcen co jest błędnym myśleniem.
Kwestia finansów też ważne - zalęzy czy nie za wysoko wystawisz aukcje - ale to juz zawsze indywidualna sprawa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Na Allegro można dostać solidną kasę i sprzedać za bezcen .Łut szczęścia.Najczęściej ceny są lepsze przy licytacji od złotówki bez minimum ale ryzyko spore że pójdzie poniżej naszych oczekiwań.Ważne są dobre foty sprzedawanego sprzętu a nie kopie zdjęć z internetu.Sam zastanawiam się nad kupnem tylko przy real foto.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety, jeśli ktoś ma dobry sprzęt i o niego dbał,to nie wystawi go za bezcen.Zwłaszcza ten z górnej półki.My,potencjalni nabywcy chcemy zapłacić jak najmniej za rzecz używaną.-I tutaj powstaje konflikt interesów. icon_biggrin.gif
-Co do aukcji od złotówki-Wydaje mi się,że sprzedający chce się zorientować ile ludzie dadzą mu maksymalnie za daną rzecz i ustala cenę minimalną na dosyć wysokim poziomie(ale ta cena jest dla jego informacji,a my jej nie widzimy). Licytując ten przedmiot mamy cały czas komunikat:Cena minimalna nie została osiągnięta.-Dopóki ona nie zostanie osiągnięta,to transakcja nie jest zobowiązująca, a sprzedający zdejmuje ją przed czasem zakończenia się z allegro.Cóż, wydaje mi się,że czsem jest warto zadzwonić do gościa i dowiedzieć się ile on chce zato.-wtedy dowiemy się czy przypadkiem z ceną nie przesadza.Czasami jest tyle fajnych rzeczy,a ceny są kobylaste.
Podobnie było ze wzmacniaczem Cary SLI-80.Trafiają się sztuki w granicach 5Kzł.Nowy w salonie to wydatek 12.Kzł.A na allegro ktoś wystawił cenę wywoławczą na poziomie 8.500 zł.-Zainteresowania 0.-Jeśli mam za używany dać blisko 9 Kzł, albo lepiej i wysyłkę do tego-to bardziej opłaca mi się pójść do salonu po nowy. icon_eek.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za porady - są bardzo przydatne, jako że nie mam w zasadzie żadnego doświadczenia jako sprzedający na Alledrogo.
Dobre jest to, że sprzęt był kupiony po bardzo dobrych cenach w Anglii, a sprzedawać wcale nie muszę (tylko co ja z nim zrobię?).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
To jako sprzedający (z reguły z zyskiem) sam kilka rad dorzucę:

Kupiłem kiedyś ampli Yamahy. Podobnie z combo gitarowym, głośnikami, i kilkoma innymi rzeczami.
W chwilach załamania budżetowego, zawsze było co sprzedać... ale czy z zyskiem? No właśnie, tu zaczynają się schody...

Tak się fajnie złożyło, że euro i dolar stały baaardzo nisko. Kilka dni przed tvn cnbc, money, i takie tam pierdoły - tym się staram kierować.
Okres sprzedawania rozpoczął się, kiedy złotówka stała nadzwyczaj nisko, kryzysy, załamania, czy też obecne prognozy deficytu (które rzekomo zmian nie przyniosły icon_lol.gif ). W rezultacie, za sprzedawany towar człowiek otrzymuję więcej (nawet można założyć kilka dziesiątek wzwyż, bo zawsze chcą się targować...), niż zapłacił za niego przy zakupie. Niestety cały czas jesteśmy uzależnieni od cen zachodu...

Ktoś wyżej wspomniał o zdjęciach.
Z doświadczenia wiem, że ludzie szerokim łukiem omijają zdjęcia z neta, czy wykonane telefonem komórkowym, ale za to lecą na perfekcyjne makro... ale to już kwestia tego, jakie kto zdolności fotograficzne posiada. Nie używać lampy, starać się cykać przy oświetleniu dziennym. Lampa uwydatnia fakturę (np. "przecierany" panel przedni), ale i wszystkie paluchy - to nie wygląda zbyt estetycznie.

Reklama dźwignią handlu. Ja zawsze wklepywałem ogłoszenie na nasze forum, fora tematyczne, czy giełdy sprzętowe. Zdarzyło się że dawno sprzedany towar, nadal miał chętnych nabywców.

Co do alledrogo - ludzie wystawiający przedmiot od złotówki, bez ceny minimalnej, z reguły przy niskiej cenie odwołują aukcję, wpisując w powód - 'sprzedałem gdzie indziej', czy 'wypadek losowy'. Ciekawe swoją drogą, czemu 3 dni później pojawia się ten sam sprzęt, z ceną wywoławczą wyższą, niż cena końcowa 'popsutego pilota' na poprzedniej aukcji.

Powodzenia w handlu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jaki to model tunera i za ile chcesz sprzedać?



Wiem że to nie miejsce na reklamy icon_redface.gif
Tuner, to srebrny Marantz ST6001, który kupiłem w sklepie kilka miesięcy temu. Problem w tym że znajduje sie on w Anglii, a cały sprzęt będę wysyłał kurierem do Polski dopiero w przyszłym tygodniu. Cena hmm... ok 450 złotych ?

Będę próbował sprzedawać dopiero wtedy jak sprzęt cały i zdrowy znajdzie się w kraju.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mieliśmy też dział naszego audio video - sprzedawaliśmy miedzy sobą, nazywa się Second Hand naszego audio video - może warto w nim też zamieścić ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do sprzedaży na allegro napiszę krótko - NIE MA ŻADNYCH REGUŁ. Posprzedawałem już trochę sprzętu i wiem co nieco z autopsji...

Do sprzedaży podchodzę uczciwie, dlatego oferowany towar zawsze drobiazgowo opisuję i dołączam sporo zdjęć w większej rozdzielczości. Niestety bardzo często się zdarzało, że lepszą cenę uzyskał identyczny towar na aukcji z niewyraźnym zdjęciem i bardzo lakonicznym opisem typu "Mam do sprzedania wzmacniacz xxx. Działa, stan bardzo dobry" icon_idea.gif

Przed wystawieniem czegokolwiek sprawdzam w aukcjach zakończonych, czy ktoś to już wcześniej wystawiał, czy i za ile poszło, jakie było zainteresowanie. Skłoniłbym się do stwierdzenia, iż właśnie aukcje od złotówki kończą się na niższym pułapie cenowym niż przy wyższej cenie startowej. Może i generują większy ruch, lecz cena finalna zazwyczaj jest niższa...

Być może ma tutaj zastosowanie znany w psychologii mechanizm wdrukowania, ten temat zostawię jednak jako ciekawostkę.

Taki rekonesans da Ci wgląd, czy dany towar ma wzięcie, ile ewentualnie możesz wołać itp.

Sam nigdy nie wystawiłem niczego od złotówki, zawsze ustalałem minimum w satysfakcjonującej mnie kwocie. W najgorszym wypadku wychodziłem na zero. Cóż, czasami trzeba było wystawić 3-4 razy, żeby w końcu sprzedać. A zbywałem nawet przy cenie startowej 1000zł...

Kiedyś w krótkim odstępie czasu sprzedawałem dwa wzmacniacze Sony, jeden sprawny i drugi - oczko gorszy - niesprawny. Ten uszkodzony sprzedał się o 100% drożej icon_eek.gif

Pewnie wkrótce sam doświadczysz takiej irracjonalności. Powodzenia!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Osobiście większość sprzętu który miałem/mam nabyłem prze znany wszystkim portal w którym miliony rzeczy biją się o naszą uwagę... icon_smile.gif
Czasami jest tak że coś chce się sprzedać i brak ofert, a miesiąc później za te samą cenę jest kilku klientów.
Raczej większość zeczy które nabyłem a potem sprzedałem to strata min. 100-150zł. raz jeden jedyny kiedy sprzedałem głośniki i wyszedłem "na zero".
Ale nie wyobrażam sobie zdobywania sprzętu bez aukcji i portali audio icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0