Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
anton8888

Wzmacniacz do głosników.

Recommended Posts

Witam!

Jestem na forum nowy. Myślę, że znajdę tu fachową poradę dal mojego problemu.
Główny problem polega na tym, że poszukuję wzmacniacza tak do 400zł do podanych oto głosników:
Głośnik wysokotonowy max 200Wat, 60 RMS, 4 ohm, skuteczność 93 db. )Możliwa inna opcja tego głosnika(
Głośnik średniotonowy - najgorsze, że nie znam jego parametrów( myślę, że ma pośrednie moce i te same(podobne) parametry
Głośnik niskotonowy max 350wat, 150 RMS, 4ohm, pasmo przenoszenia 40-300hz

Czy moglibyście doradzić, jaki wzmacniacz, a konkretnie z jakimi parametrami wzmacniacza trzeba kupić, aby zestaw ten grał czysto bez trzeszczenia i żeby nie zaszkodził głośnikom. Cena może być wyższa. Ten zestaw głośników posiada zwrotnice na niskie średnie i wysokie tony. Jeszcze jedno, czy zwrotnica ta zabezpiecza tweenery przed spaleniem, czy trzeba oddzelnie montować kondensatory(bezpieczniki) do nich. Czy taki wzmacniacz

http://www.allegro.pl/show_item.php?item=2...82+wys%C5%82any.

Był by w miarę odpowiedni, czy może kompletnie nie pasuje do tych głośników. Czy te 800Wat max przy 4 ohmach zniszczyło by mi głośniki, co by się z nimi działo?

Proszę o poradę.
Z góry serdecznie dziękuję!

Pozdrawiam.
Daniel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam na forum

Post napisałeś w dziale stereo i o taki wzmacniacz na pewno się pytasz.
Z parametrów które podałeś można wnioskować, że potrzebny do tych głośników jest wzmacniacz z wyjściem 4Ω i mocy do 100W na kanał. Jeżeli już masz do tych głośników zwrotnice, to w zasadzie nie jest już potrzebne żadne dodatkowe zabezpieczenie głośników wysokotonowych. Zwrotnica posiada już odpowiednie cewki, rezystory i kondensatory, by rozdzielony był sygnał ze wzmacniacza na konkretne głośniki.
Proponowany przez Ciebie wzmacniacz, przeznaczony jest do kina domowego, ale z racji jego lichej jakości, nawet do tego bym go nikomu nie proponował. Jak już jesteśmy na allegro, to jest tam spory wybór wzmacniaczy stereo o przyzwoitych parametrach w kwocie około 400 zł.

Linki do aukcji:
Technics SU-V570
Technics SU-V560
Pioneer A-66X
Akai AM-35
Luxman L-190

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Rozumiem, że lepiej kupić używany taki wzmacniacz znanej marki niż nowe nie wiadomo co.
Jeśli mogę się dowiedzieć, licha jakość pokazanego przeze mnie wzmacniacza w czym się może objawić?
100RMS na kanał przy 4ohmach, ok.
"w zasadzie nie jest już potrzebne żadne dodatkowe zabezpieczenie głośników wysokotonowych"
w zasadzie nie potrzebne, a czy by nie zaszkodził kondensator(bezpiecznik)?
Ten wzmaczniacz Akai wygląda na całkiem solidny sprzęt od dobrego człowieka, a 90Wat przy 8ohmach wydaje mi się w zupełności wystarczające. Z tego co wiem to na głośnikach 4ohmy ta moc będzie większa, prawda?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Rozumiem, że lepiej kupić używany taki wzmacniacz znanej marki niż nowe nie wiadomo co.
Jeśli mogę się dowiedzieć, licha jakość pokazanego przeze mnie wzmacniacza w czym się może objawić?


Wytypowany przez Ciebie wzmacniacz nie ma nawet logo producenta. Jego moc całkowitą, śmiało można podzielić przez 5. Lepiej chyba kupić sprzęt markowy z rekomendacją, niż "ładnie" wyglądającą zabawkę karaoke.

Cytat

"w zasadzie nie jest już potrzebne żadne dodatkowe zabezpieczenie głośników wysokotonowych"
w zasadzie nie potrzebne, a czy by nie zaszkodził kondensator(bezpiecznik)?


Napisałem "w zasadzie" bo nie wiem, czy posiadana przez Ciebie zwrotnica, jest zrobiona pod te konkretne głośniki które wymieniłeś. Jeżeli tak, to nie trzeba nic dodawać. Jeśli nie, to należy jej elementy dobrać do głośników.
O głośnikach napisałeś tylko ich moc i impedancje. Nie podałeś producenta, a ma to znaczenie, gdyż szczególnie tani producenci zawyżają moce podawane w specyfikacji. Skutek jest taki, że nawet wzmacniacz o mocy 2 krotnie mniejszej potrafi je spalić.

Te głośniki masz luzem, czy wmontowane są do kolumny głośnikowej?

Cytat

Z tego co wiem to na głośnikach 4ohmy ta moc będzie większa, prawda?


Tak, około 20-40% w zależności od budowy wzmacniacza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głośniki firmy Boschman, To jest komplet Car Audio wraz ze zwrotnicami.
Mam je tymczasowo wbudowane już w kolumnę zrobioną przeze mnie. Kolumnę będę robił inną bądź kupię gotową, to zależy od moich możliwości finansowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Anton8888Moc jest trochę zawyżona, w późniejszym modelu SU-VX4 wynosiła ona ok. 2x80W.
Tylko największe "krowy" Technica (2-3 najwyższe modele z danych lat) miały moc dla 8 Ohm powyżej 100W (zresztą moc w danych technicznych podaje się dla róznego poziomu zniekształceń i już masz różnice).
Ten wzmacniacz z Allegro ma już swoje lata (początek lat 80-tych) i pracuje w klasie A, więc przy sporym poborze mocy (podawane jest prawie 600W) niezbyt dużo idzie na kolumny icon_rolleyes.gif
Jeżeli możesz wydać 400zł (jak pisałeś wcześniej) to z Technicsa lepiej kupić coś z połowy lat 90-tych już z fukcją PreAmp (Power Amp Direct -wzmacniacz może pracować jako końcówka mocy), takich jak SU-VX500, 600 czy V560, 570 itp., pracujących w klasie AA.
Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki za wszystkie rady! Kupiłem Technicsa SU - VX500, jest cudny icon_biggrin.gif
Tylko teraz taki problem, okazało się że ten wzmacniacz jest za mocny na moje głośniki icon_smile.gif,
Wysokie i średnie tony są świetne, ale mój subwoofer jak przekręcę lekko za połowę wzmocnienia już nie wyrabia, zaczyna tak jakby o coś stukał, ma strasznie duży skok membrany. Widocznie dane że ma niby 350watt max i około 150 RMS są za dużo przesadzone!! Co radzicie? Wymienić na coś mocniejszego renomowanej firmy i gwarantowanej mocy, czy te kolumny z tym głośnikiem pozostawić żeby dawały tylko średnie i wysokie tony ze słabym basem i dokupić dobry Sub aktywny? A może jakieś inne rozwiązanie? Lubię mocny głośny przeszywający bas, co radzicie? Moje fundusze na zmianę to około 800zł.
Wiem że takich problemów na forum jest pełno, ale wydaje mi się że każdy jest inny więc przepraszam jak by co za problem:P
Z góry dziękuję za odpowiedź!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Po prostu nie szalej z glosnoscia. Rzadko kiedy moc niszczy glosnik, z reguly znieksztalcenia ktore generuje wzmacniacz. Nie sluchaj powyzej polowy i sprawdz do jakiego poziomu sprzet gra a nie warczy, wtedy bedzie wszystko w porzadku.
Nie dosc ze glosniki ci przezyja to jeszcze wzmacniacz pozyje, tymbardziej ze nigdy nie wiadomo ile mu jeszcze zycia zostalo, jak to w uzywkach...

Ja osobiscie mam Yamaha RX-550 i nie kupowalbym technicsa, chyba ze gramofon. Technics o wiele bardziej znieksztalca dzwiek i brzmi 'wierzowo' ale co kto lubi. Dla porownania mozesz sobie go rozkrecic i porownac jego "flaki" z Yamaha, ma ich o polowe mniej, a wszystko idzie kosztem brzmienia niestety.

Ale wazne zeby gralo icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Właśnie o to chodzi ,że lubię poszaleć jak nikogo nie ma w domu icon_smile.gif A o jakich zniekształceniach mówisz? Szumy, trzeszczenia czy w ogóle inne odwzorowywanie dźwięku? Ja mam podłączone wszystko do kompa, jak chcę mieć jakiś dźwięk wyraźniej, a któryś mi przeszkadza po prostu koryguje to w equalizerze. Zamiar mam kupić jeszcze lepszą kartę dźwiękową. No a brakuje mi teraz tylko basu icon_razz.gif bo jak ustawię z małą ilością niskich tonów to w pokoiku nic nie słychać tylko muzę jak mocniej podkręcę, a przy takim ogłuszeniu przydało by mi się jeszcze czegoś do burzenia ścian icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie chcę być prorokiem, ale podłączając wzmacniacz i kolumny do kompa nie wróżę mu długiego żywota. Karta dźwiękowa w połączeniu z programowym equalizerem, generuje duży impuls basu ponad standardy. Z łatwością można uszkodzić wzmacniacz Technicsa czy jakiejkolwiek innego producenta, jak i głośniki. Przykładem masz głośnik z suba, w którym membrana wychyla się ponad przyjęte granice.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Informatykiem nie jestem, ale każdy chyba wie, że natężenie tego "impulsu" i całkowitego głosu z karty dźwiękowej można ograniczyć w prosty sposób. Wystarczy wyciszyć ilość wychodzącego dźwięku, jest pełen zakres regulacji , no chyba, że nie o to chodzi. Czy możecie mi coś doradzić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli się nad tym panuje, to nic się nie stanie. Ale nawet niewielkie przesterowanie poziomu sygnału z komputera, wielokrotnie powodowało, nieodwracalne uszkodzenia wzmacniacza i głośników. Takie przypadki opisywane były już na forach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam jeszcze raz. Wspominałem, że jak podgłośnię to głośnik niskotonowy mi tak dziwnie strzela, pstryka. Zauważyłem, że jak przestawię balans na jeden z kanałów i pod głośnię to takiego efektu nie ma. Tylko przy równym balansie głośniki zaczynają strzelać, pstrykać. przestawiałem kolumny w różne kombinacje, pod A pod B i wciąż to samo. Nawet podłączyłem nie do komputera tylko do wierzy. Co to może być? Czy to możliwe, że wzmacniacz jest wadliwy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Opisz dokładnie jakie głośniki i jakich wyjść we wzmacniaczu masz je podłączone.
Te dziwne dźwięki występują tylko w jednym kanale wzmacniacza, czy w obu.
Przy cichym graniu, czy dopiero jak jest głośno, powyżej połowy zakresu pokrętła wzmocnienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego ludzie kupuja sprzet segmentowy wraz z equalizerem lub bez zeby sie cieszyc naturalna barwa wzmacniacza bo o to chodzi. Jesli np uzywasz winampa i jego pseudo equalizera to ustaw go na takim poziomie zeby nie odbiegal glosnosciowo natezeniem od dzwieku jaki generuje jak go kompletnie wylaczysz. Wtedy nie powinienes nic zepsuc.

Jednak jesli dzwiek na starcie jest przesterowany przez karte dzwiekowa i wchodzi juz od poczatku na znieksztalceniach do wzmacniacza a wzmacniacz jeszcze je uwydatnia no to nie dziwie sie ze masz takie objawy. Pamietaj ze twoj sprzet nie jest wieza. Z reszta z kompa nigdy dobrej jakosci dzwieku nie otrzymasz, chyba ze masz karte lepsza od tych pseudo kombajnow Creative i nie sluchasz mp3 ponizej 256 kbps, lub wogle (zalezy tez jakie te mp3 sa oczywiscie). Tymbardziej ze wyjscie AUX we wzmacniaczu nie bylo robione z mysla od podlaczeniem pod PC, szczegolnie nie w tym starym Technicsie. Jesli masz takie dziwne objawy na innych zrodlach to prawdopodobnie kondensatory juz sie odzywaja. Mozesz rozkrecic wzmacniacz i go przeczyscic, zobaczyc czy kondzia sa napeczniale, czy nic podejrzanie nie wyglada. Z tego co widzialem to ten Technics ma juz swoje lata i ostre granie wbrew jego woli moglo ta jego starosc przyspieszyc.

Na sluch sprawdzaj jak to gra, najlepiej podlacz CD pod CD z oryginalna plyta i podlacz sluchawki, wylacz A i B i wtedy zobacz czy te objawy sie pojawiaja.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Głośniki mam te:
http://www.allegro.pl/item300888211_boschm...w_car_audi.html
tylko tweenery zmienione na inne :http://www.allegro.pl/item306592672_doskonale_tweetery_firmy_boschmann_200w_gwar_12_m.html
Mam podłączone je do do wyjścia A lewy i prawy oczywiście.
Dźwięki te występują na obu kanałach, ale tak jakby na jednym bardziej wyraźnie, gdy balans jest zrównoważony przy głośnym słuchaniu i przekręceniu gałki wzmacniacza na większe wartości. Podkreślam że jest tak tylko jak balans jest na równo.
Po pierwsze nie słucham z winampa i nie używam jego equalizera, bo chyba każdy kto trochę się interesuje to wie że equalizer z winampa to to normalnie nie wiadomo co. Sprawdzę na słuchawkach. Sprawdzę kondensatory.

Sprawdziłem, na słuchawkach jest ten sam efekt zniekształceń.
A rozkręcać nie będę bo wzmacniacz jest na 30dniowej gwarancji.

po maksymalnym wyciszeniu w komputerze efektu tego nie ma, ale wtedy jest o wiele wiele ciszej nawet po podkręceniu na max regulacji głośności we wzmacniaczu, a zniekształcenia z karty takie szumy nie pozwalają dobre słuchać. Tak a propo karty dźwiękowej, mam zamiar oczywiście ją wymienić na lepszą. Edytowano przez cz58y
Dla dopisania do postu używaj opcji "Edytuj"

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Trudno powiedzieć czy jest to wina tylko potencjometru. Kiedyś kupiłem używany wzmacniacz. Nie dosyć że jeden z kanałów grał zdecydowanie ciszej, do ok godziny 11 na gałce wzmocnienia, to jeszcze były trzaski przy ruszaniu gałką. Czasami nawet bez ruszania trzeszczało. Wyczyściłem potencjometr z jakiegoś nalotu na warstwie oporowej, siknąłem delikatnie do środka WD40 i dotychczasowe problemy zniknęły. Tak więc u mnie była to wina zestarzenia się potencjometru.
Jak jest w Twoim wzmacniaczu, trzeba to sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czyszczenie potencjometru to wręcz zegarmistrzowska robota. Bez lupki nie ma co sie do tego zabierać, gdyż można przy usuwaniu nalotu uszkodzić cienką warstwę oporową.
Cytat

po maksymalnym wyciszeniu w komputerze efektu tego nie ma, ale wtedy jest o wiele wiele ciszej nawet po podkręceniu na max regulacji głośności we wzmacniaczu, a zniekształcenia z karty takie szumy nie pozwalają dobre słuchać.


Z tego można wnioskować, że nie jest to wina samego potencjometru. Uszkodzony potencjometr będzie zawsze trzeszczał, nawet gdy nie będzie podłączonego sygnału i poziom tych zakłóceń będzie zwiększał się, wraz z zwiększaniem głośności.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×