Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)
9 minut temu, pairtick napisał:

@Raf_raf To jest, moim zdaniem, płyta od której zaczął gonić w piętkę ☹️

Co nie? To znaczy tę bardzo lubię, później było gorzej.

To mi się jeszcze podobało:

 

IMG_20260121_001944.jpg

A to już ciężko wyjaśnić:

 

IMG_20260121_002146.jpg

Edytowano przez Raf_raf
Napisano

Tak to już niestety jest, że po osiągnięciu szczytu, nadal próbują tworzyć - tłukąc jakąś niesamowitą wręcz kasę - tyle tylko, że tego już nie da się słuchać ☹️

A poniżej, przepiękna płyta 😇

 

Screenshot_20260120-232559.png

Napisano (edytowany)

Czy też miewacie "sezon" na wykonawcę  - jak się zacznie, to nie można skończyć, a potem kila miesięcy znowu cisza... Z RHCP mam tak co roku (cociaż raczej latem).

@Raf_raf "Californication" to zdecydowanie bardzo dobrze zrealizowana płyta.

 👌

20260121_180052.jpg.58194df70b8c1e5a1b677761b06fe049.jpg

Na wszelki wypadek robię powtórkę 😁

Edytowano przez BlaBla
Napisano (edytowany)

Nie ukrywam, że RHCP to takie moje młode i młodsze czasy, a ta muzyka ma wymiar głównie emocjonalny. Dlatego z reguly ich plyty grają u mnie na full w... samochodzie! Wiadomo - zimny łokieć 😎, volvo rocznik 2008 😁 i jak to śpiewał Fisz w OK Boomer "wożę się szeroko raczej, otwieram szeroko okno, by wszyscy słyszeli, że jestem gość" 😆 .....  No i słyszą 😂.

Teraz, jak słucham ich z uwagą i na porządnym sprzęcie, to słyszę (prawie) zupełnie inną muzykę. SKS...?

Edytowano przez BlaBla
Napisano

Chris Williams - Odu: Vibration II

Nie sprawdzałem, czy jest to na CD (na Bandcamp jest winyl i pliki) ale zapewne ta płyta mogłaby dla wielu stać się jedną z płyt testowych.

Chris Williams (trąbka, syntezatory) Patrick Shiroishi (sax) i Kalia Vandever (puzon) nagrali cały set live, a następnie Williams  wszystko poddał elektronicznej obróbce i dorzucił wszelkiego rodzaju efekty. Rezultatem jest coś, co nie tylko trudno zakwalifikować do jakiegoś konkretnego gatunku, wielu stwierdzi, że tego w ogóle nie da się podciągnąć pod hasło "muzyka"... 

Jaka okładka - taka muzyka. 

👌

Zrzutekranu(62).png.0e5df546569ae296eac10128e4ea1d1a.png

Napisano
38 minut temu, BlaBla napisał:

Chris Williams - Odu: Vibration II

Nie sprawdzałem, czy jest to na CD (na Bandcamp jest winyl i pliki) ale zapewne ta płyta mogłaby dla wielu stać się jedną z płyt testowych.

Chris Williams (trąbka, syntezatory) Patrick Shiroishi (sax) i Kalia Vandever (puzon) nagrali cały set live, a następnie Williams  wszystko poddał elektronicznej obróbce i dorzucił wszelkiego rodzaju efekty. Rezultatem jest coś, co nie tylko trudno zakwalifikować do jakiegoś konkretnego gatunku, wielu stwierdzi, że tego w ogóle nie da się podciągnąć pod hasło "muzyka"... 

Jaka okładka - taka muzyka. 

👌

Zrzutekranu(62).png.0e5df546569ae296eac10128e4ea1d1a.png

Ciekawe, nie znam, posłucham 

Napisano

Jest 22 stycznia, a to moja pierwsza plyta w 2026...🙄 I to jaka!!!!!!!!!!!!!!

Jest to dla fanów zespołu absolutnie kultowe wydawnictwo, do tej pory (nie😉)dostępne wyłącznie w numerowanej wersji CDr.... Cena kosmos, a w ogóle to nie do kupienia. Miałem kilka lat na liście zakupów i skreśliłem, bo straciłem nadzieję. Teraz wydał to....? Hmmm... The Very Polish Cut- Outs, cokolwiek to jest 🤔. Praktycznie zero informacji kto, co, jak... Mixed in Wrocław 1999-2000. To tyle 😁.  Brak barkodu, zero informacji.

Są to Skalpelowe zayebyste mixy wszystkiego co wtedy bylo najlepsze Bjork, Everything But The Girl, Radiohead, Portishead, DJ Shadow.... dwa sety po 20 minut... teraz mogę uczciwie powiedzieć, że mam wszystkie płyty Skalpela 😎

20260122_183901.jpg.69476aa785f75be5ed3f0bd893eda5b9.jpg

Napisano
32 minuty temu, gienas napisał:

W ucho wpadło, nie wiem z jakiego radia nawet :) 

 

 

Bo to z płyty Tourist - St Germain 👏. Zbiegiem okoliczności słuchałem dziś w pracy tej płyty oraz kolejnej Boulevard.

36 minut temu, sonique napisał:

Jak się zachowuje u Was bas w innym utworze z tej płyty „Way Down Deep”? Też sprawia wrażenie nieco przesadzonego względem reszty instrumentów?

Przesadzonego nie. Jest pierwszoplanowym instrumentem to fakt ale wynika to z oszczędniej aranżacji, zarazem wokale wyraźnie nad nim dominują. Brak innych instrumentów (poza perkusjonaliami) wyeksponowal trochę bas,  ale w kolejnym utworze bas jest tez wyraźny ale też na swoim miejscu.

Przyjemne to dla ucha😃

Napisano

Ta płyta ma jakiś magnes i też mam jej wydanie trzypłytowe. Nie jest to, trzeba przyznać, ani muzyka specjalnie odkrywcza ani też wybitnie zagrana czy zrealizowana - ale jej nieco komercyjna „nieziemskość”, rozmarzenie i rozmach może się niejednej osobie spodobać. Kolejne jego płyty już nie tak znane i popularne, a niesłusznie, bo też dobre. Warto więc Kamasi znać i jego poczynania śledzić. I zachęciłeś mnie do przesłuchania tej pozycji, bo rzadko mam czas aż na trzy płyty pod rząd. I będzie z CD pomimo, iż w samochodzie i spokojnie mógłbym via CarPlay. Trzeba korzystać skoro w te nieliczne już modele wciąż montują odtwarzacze…:)

Napisano
7 minut temu, sonique napisał:

Ta płyta ma jakiś magnes

„nieziemskość”, rozmarzenie i rozmach 

Bardzo trafnie zrecenzowałeś, trudno to lepiej ująć. Mam jeszcze na półce Fearless Movement, też trochę długa (2 krążki - 2024)  ale dla mnie to bylo jedno z odkryć ubiegłego roku i jedna z najczęściej odtwarzanych płyt. Ponoć pracuje nad "czymś" co ma być rozpisane na 36 (a może 48 🤔)....... saksofonów 😅. No nie wiem... Facet i tak stąpa po kruchym lodzie...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...