Skocz do zawartości
Belfer54

ATOLL - czyli francuska robota

Recommended Posts

witam

Odnośnie sprzętu tej francuskiej firmy, chciałbym dokupić do mojego wzmacniacza IN100 odtwarzacz CD100. Na razie niestety nie pojawia się nic ciekawego ze sprzętu używanego, ale znalazłem za fajne pieniądze Atoll SACD200. Ogólnie muszę kupić odtwarzacz CD, ale moje pytanie brzmi, czy jakość dźwięku tego SACD będzie porównywalna z odtwarzaczem CD100? Jeśli tak to może warto zdecydować się na tego SACD - i będę miał możliwość odtwarzania filmów na DVD. Co sądzicie? Znalazłem też Atoll AT100 używany za około 3600 PLN. To by mi rozwiązało dodatkowo problem braku radia. Na dwa urządzenia raczej mnie nie stać. Ogólnie pierwszeństwo przy wyborze sprzętu ma dla mnie jakość odtwarzanego dźwięku z płyt CD. Czy do takiej funkcji lepiej nada się SACD czy ten streamer? Z drugiej strony nie mam żadnej płyty SACD i raczej nie kupię takowej bo słucham na głośnikach stereo a nie 5.1, a ten streamer daje możliwość słuchania stacji radiowych z neta. No ciężko wybrać Panowie.

PS. Temat z SACD200 nieaktualny, przedzwoniłem do dystrybutora i sprzęt starszy niż 4-5 lat (a ten wystawiony na e-bay) taki był, jest praktycznie nienaprawialny. Szkoda. Czyli dalej szukam CD100...

Edytowano przez jacki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zazwyczaj w odtwarzaczach SACD masz do wyboru: dwukanałowe SACD albo wielokanałowe SACD (o ile są na płycie nagrane obie wersje). O ile dobrze pamiętam to tylko proste odtwarzacze mają dwukanałowe SACD. Jest też robiony mix "w dół" z wielokanałowego SACD na dwukanałowe. Ale tego tematu nie drążyłem, bo mam niedużo takich płyt i "załatwiam" je Soniakiem.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zestaw IN100 + DAC 100SE już musiał się wygrzać. Nie porównam brzmień z przed wygrzania i po z tego względu, iż czasu nie miałem na taką "zabawę". Jedno co mogę powiedzieć to to, że obydwa urządzenia, w mojej opinii, łącznie brzmią świetnie. Jestem przekonany, że dokonałem właściwego wyboru, co odwdzięczyło mi się tym, że muzyka wybrzmiewa świetnie. 

Muzyka brzmi znakomicie, z lokacją wybrzmień jakiej nigdy nie miałem. Nic się nie zaciera, nic się nie gubi, czuć energię i dynamikę, bliższe i dalsze wybrzmienia. Szczegółowość jaką lubię. No Panowie, ...mucha nie siada ;) 

Niedawno był u mnie kolega (już po kupnie DAC). Słyszał mój zestaw przed inwestycjami w DAC, kabelki, zdanie miał ...bez konkretnego wyrazu. Jak usłyszał na wzbogaconym systemie  "Take Five" (Atoll IN100SE + DAC 100SE) powiedział, że czuje się jak na koncercie w klubie muzycznym, na które dość często chodzi. 

Pierwsze (nie jedyne) co mi rzuciło się w słuch to to, że instrumenty brzmią całym pasmem wybrzmień, tak od "A" do "Z" i każdy słychać z osobna, nie wspominając o tym, że część jest ewidentnie słyszalna bliżej, inne dalej. W niektórych utworach nie ma problemu z lokalizacją poszczególnych elementów perkusji, nawet poszczególnych talerzy. Atoll daje radę!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek z jednej strony spodziewałem się tego, że DAC 100SE będzie tym właściwym w Twoim systemie, z drugiej strony nie spodziewałem się takich spektakularnych zmian na korzyść. Tak, czy inaczej cieszy mnie to. Potwierdza też tezę, że firma Atoll tak zaprojektowała swoje urządzenia, aby świetnie ze sobą współpracowały  Aż takich zmian w swoim systemie nie stwierdziłem, choć jak wspominałem wyżej były one wyraźne zauważalne.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marku, zapewne miałeś przyzwoite źródło od razu połączone ze wzmacniaczem przyzwoitym kabelkiem, ja grałem z DAC za 130 zł oraz z zewnętrznej karty dźwiękowej, co łącznie także degradowało brzmienie (brak połączenia bezpośrednio z portu usb). Myślę, że temu system w końcu ruszył jak należy i z takim wykopem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomek,

a przy okazji - jak u Ciebie z "prądem", miałeś jakieś problemy z "wylatującymi" bezpiecznikami? Bo zdarzają się opinie (na innym forum), że wzmacniacze 100 i 200 potrafią przy włączaniu unieszkodliwić na chwilę dystrybucję prądu w mieszkaniu... Ja się z tym jeszcze nie zetknąłem, no jak widać z Markiem  nie mieliśmy takich problemów.

Poza tym Twój kolega mógł słyszeć Twój system na jeszcze nie wygrzanym wzmacniaczu...

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roman z tego co pamiętam to Tomek ma już jakiś czas IN100 - od kwietnia 2016 r. i chyba wzmacniacz zdążył się już wygrzać do momentu, gdy prowadzone były odsłuchy z udziałem kolegi, ale mogę się mylić. Inna sprawa to, że sprzęt Atolla potrzebuje dużo czasu na dojście do, nazwijmy to optymalnego brzmienia, od mniej więcej 100 do 200 godzin. Wiem, że dla niektórych to o czym wyżej piszemy będzie  nie zrozumiałe, ale cóż ...

Przy okazji Tomku jak możesz przypomnij mi na czy obecnie odtwarzasz płyty, tzn. co współpracuje ze wzmacniaczem, bo jakoś mi to umknęło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Roman, żadnych problemów na razie nie mam i nie miałem. Nowe budownictwo, więc podejrzewam, że i elektryka położona przyzwoicie.

Prawda Marek, do obydwu odsłuchów wzmacniacz musiał się wygrzać, wygrzał się dość szybko, gdyż go nie oszczędzałem i jak już w tym wątku pisałem, różnica brzmieniowa między wypakowaniem go, a kolejnym miesiącem - dwoma była. Atoll bezwzględnie się ułożył. Może DAC nie zdążył się wygrzać do odsłuchu, ale IN 100 jest u mnie tak jak Marek wspomniał, przeszło rok. 

Marku, obecnie moje źródło to laptop spięty kabelkiem USB z DAC 100se, zaś DAC'a mam podpiętego do wzmacniacza. Odtwarzam pliki, napędu CD nie posiadam. Myślę, że szybciej ruszę w temat gramofonu, ale to nie tak prędko jeszcze. Choć tak powoli się zastanawiam, czy skoro mam przyzwoity DAC Atoll'a, to czy nie pomyśleć o tanim CD, tylko jako napęd, zaś konwersją w CD zajmie się DAC. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomku myślę, że warto pomyśleć o jakiś CD w roli transportu, a może o samym transporcie, choćby po to, aby sprawdzić jak zabrzmi w Twoim systemie. Sprawą transportów i CD w tej roli można zajmować się latami - temat jak rzeka. Roman coś wie na ten temat :), bo trochę czasu tej kwestii przed laty i dosyć niedawno poświęciliśmy. Zresztą u mnie temat ten powracał za każdym razem jak pojawiał się kolejny DAC.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tym bardziej że już od 300-500zl można myśleć na początek.

Transporty dedykowane do takiej pracy (bez wbudowanego DAC'a) to koszt zazwyczaj od 2 do 5 tysięcy. Więcej oczywiście też można...

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomku tak jak Roman podpowiada szukałbym jakiegoś CD w podanych granicach cenowych. Na początek może coś z Marantza, Philipsa, Sony. Jak będziesz zdecydowany możemy  temat rozwinąć. Gdybyś był jednak zdecydowany na jaki trochę droższy CD z rynku wtórnego, to ja zdecydowanie polecam Atolla CD100.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomasitto108 ja niestety nie miałem tej okazji. Może któryś z Forumowiczów miał styczność z DAC-iem Myryada.

Tomku jak Twoje poszukiwania dotyczące cedeka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Tomasitto108, ja porównywałem Atoll'a z kilkoma DAC'ami z danego przedziału cenowego i tańszymi. W mojej opinii w budżecie  ok 2000 zł - 2700 zł urządzenia brzmią bardzo podobnie (prawidłowo wycenione, bo może okazać się, że coś może być przeszacowane kwotowo, wówczas będzie odstawał). Jednakże cenione marki raczej do takich praktyk się nie posuwają. Mogę Ci powiedzieć jedno, na pewno w tym budżecie z czystym sumieniem mogę  DAC Atolla polecić, nawet w ciemno i wiem, że jeśli ktoś go zakupi będzie zadowolony z wydanych pieniędzy. Jako użytkownik sprzętu Atoll'a wcale zakup tego modelu nie był spowodowany przywiązaniem do marki. W mojej opinii "goły" DAC Atoll'a to konieczność odsłuchów w tym budżecie i nie ma się co zrażać niższymi parametrami jak na te czasy. 

Jeśli szukasz w tym budżecie DAC, to mimo wszystko polecam osobiste testy, bo każdy dźwięk odbiera inaczej, ale Atoll'a do listy dodaj koniecznie.

Marku, przyznam się szczerze, że ostatnie dwa tygodnie to "rzeźnia zawodowa" i może udało mi się ze dwa razy na chwilę zajrzeć na forum. Dalej myślę bardzo poważnie nad CD, Roman podał kilka wskazówek, ale dopiero dzisiaj siądę i trochę popatrzę. Może jakiś ciekawy model znalazłeś ? Wstępnie myślałem o budżecie ok 300 zł, ale jeśli coś "wyjątkowego" ma kosztować 500 zł :3_grin: , to jakoś to przeżyję. Wiem, że CD Atoll'a są dobre, ale to może w przyszłym roku ? Nie jestem człowiekiem ufnym, ale jeśli pojawi się CD  "100" w dobrej cenie pomyślę o zakupie nawet w "ciemno" bez odsłuchów. 

Marku, korzystając z okazji wspomnę, że kabelki głośnikowe (te co posiadasz- Tellurium Q Black Speaker) odświeżyli i wydali następcę - nazywają się Tellurium Q Black II Speaker i kosztują tyle samo co poprzednik. Zaś jak marka opisała następcę znakomitości ??? 

Cyt: "Wymyśliliśmy sposób, aby ten mały klejnot był jeszcze lepszy" 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomku nie zazdroszczę roboty, szczególnie gdy jest w wymiarze spotęgowanym, czyli jak określiłeś "rzeźnia zawodowa".

Do 300 zł jest z jednej strony łatwo, z drugiej trudno coś doradzić. Obiecuję jednak, że rozejrzę się i coś Ci podrzucę. Niestety w ostatnich czasach ceny starszych klocków są wariackie.

Tak jak wspomniałem z tanich CD, które mogłyby pełnić rolę transportu poleciłbym starsze cedeki np. Marantza 52, lepiej w wersji MK2, może też być 63 MK2. Niezmiennie polecam Philipsa 650, ew. 720,721. Z Sony polecał już Roman. Ja bym dorzucił X222ES, 228ESD, 338Esd, ale tu ceny mogą być już idiotycznie wysokie. Może Arcam Alpha 8SE, ale tu cena może być wyższa niż zamierzasz wydać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do roboty, czasami te kilkanaście godzin człowiek wiele dni z rzędu musi ciągnąć, ale nie ma co narzekać.

Dziękuję Marku za propozycję, na pewno popatrzę, poczytam. Wiem jedno, jakiś wygodny się zrobiłem i raczej bez pilota CD sobie nie wyobrażam. Wspomnę, że po zakupie DAC Atoll bardzo sobie cenię możliwość sterowania jednym pilotem wzmacniacza i DAC. Oczywiście nie był to powód wyboru, ale z czasem okazał się nadspodziewanie pożądanym rozwiązaniem. 

Co się okazało, to nasz kolega z tematu @Tomasitto108 gra na Atoll'u IN200 (mam nadzieję, że nie jest zły, że to ujawniłem ? ). Może byś @Tomasitto108 podzielił się wrażeniami, przedstawił system, opisał wrażenia oraz udzielał się w wątku "dla wybrańców" ;).

Marku, poza Tobą chyba nikt na tym forum nie wzmacnia in200 ??? A to, że ktoś nowy trafia na forum z taką bestią świadczyć może tylko o jednym, ma chłop gust muzyczny :91_thumbsup: :D

Edytowano przez Simson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomasitto108, gdzie Ty się do tej pory ukrywałeś. :) Oj Kolego, ładnie to tak nie chwalić się IN200 i to gdzie w klubie Atolla.:)

W taki, razie witam w naszym skromnym gronie. Napisz parę słów o Swoim systemie. Ja ze swej strony mogę tylko napisać. Jeśli masz IN200, to tylko DACAtolla. I nie dlatego, że poleca go firma Atoll. Obaj z Tomkiem uważamy, że jest ten DAC świetnym kompanem dla urządzeń tej firmy.

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marku. Sądzę, że ten DAC jest świetnym kompanem nie tylko dla urządzeń tej marki. Mam nadzieję, że w wakacje uda mi się wykonać test na przynajmniej dwóch innych systemach do których mam dość szybki dostęp. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tomku też tak myślę, choć szczerze powiedziawszy nie sprawdzałem DAC Atolla w innych systemach - jeszcze. :)

Sprawdzałem natomiast system Atolla z paroma innymi DAC-ami i uważam, że DAC Atolla wygrywa w tych zawodach. :D

Dodam jeszcze, że zaciekawiłeś mnie tym nowym wydaniem Tellurium Q Black. Ciekawe, czy różnica jest znacząca.

Aha i jeszcze jedno. Jeśli cedek ma służyć u Ciebie Tomku jako transport, to Philips 720 i 721 odpadają. W to miejsce ew. 750. Przepraszam za popełnioną gafę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć... nie należałem nigdy do klubu volkswagena a tez używam i lubie... ;)

Poszukuje DACa do koncertów, filmów i moze czasem gier... zacząłem szukać i trafiłem na wasza dyskusje.;)

Od osłuchanego człowieka usłyszałem, ze Atoll DAC100SE, o którym wyżej mowa "brzmi sztucznie", chciałbym jednak przekonać sie na własne uszy... ;)

Polecono mi właśnie Myryad Z20, ale według kilku recenzji jako usb DAC z komputerem jest ponoć gorszy niż przez inne złącza. Jako drugi typ wylądował Arcam irdac2, ponoć jest dobry i mogę kupić nowy w dobrej cenie 1890pln, taniej niż Atoll. Czy ktoś moze porównywał Arcama z ADac100se?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Marku, co do kabelka podejrzewam, że różnica jeśli będzie to kosmetyczna i ewentualnie słyszalna w dopracowanych systemach. Ufając sądzę, że na plus. Cena ta sama, więc to staje się moim celem. 

@Tomasitto108, a jakieś DAC'i już testowałeś? Co by nie powiedzieć, ale ostatnie co mógłbym napisać to to, że DAC Atolla 100SE brzmi sztucznie. Jest dokładnie odwrotnie, jest wyjątkowo naturalny, "pełny", brzmienie generuje w połączeniu ze wzmacniaczem Atoll pierwszorzędne. Zapewne czytałeś mój test DAC. Już bardziej sztucznie brzmiący był IfI, ale też źle nie było. 

Powiedz jak z czasem u Ciebie, podjadę z DAC100SE i sam ocenisz brzmienie, bo recenzje to nie wszystko i coraz mniej ich słucham.

W jakiej konfiguracji słuchał "ten osłuchany" tego DAC'a ? Może coś bliżej na ten temat? Może sprzęt towarzyszący był źle dobrany, bo przy sztucznym brzmieniu wzmacniacza z kolumnami DAC raczej tego nie naprawi.

Edytowano przez Simson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Też jestem zaskoczony stwierdzeniem, że  Atoll DAC100SE "brzmi sztucznie". Ciekawe w jakiej konfiguracji ten osłuchany człowiek słuchał DAC-a.

Podzielam w tej kwestii zdanie Tomka.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

W tygodniu udało mi się podjechać na chwilę z DAC Atoll 100SE do @Tomasitto108 na szybki odsłuch. Od razu mogę powiedzieć, że kolega to nie amator w kwestii audio, co dało się zauważyć po samym rozstawie sprzętu, a także jego składowych. Oddzielnie dobrane kable zasilające, kable głośnikowe Furutech,  listwa audio, źródło w postaci bardzo ciekawego QAT RS3, bardzo przyzwoity IC,  o IN200 nie wspominając. Kolumny to Pylon Diamond 25. Za DAC służył także Oppo ha-2. 

Otóż pierwszy szybki odsłuch wiele nie powiedział, zaś sprawił problem. Otóż okazało się, że źródło w postaci laptopa podłączone za pośrednictwem DAC do IN200 ukazało dźwięk bardzo płaski, bez dynamiki. Było bardzo źle. Zdecydowanie nie przypomina mi to tego co mam u siebie z tym samym źródłem. Katowaliśmy przeważnie jeden kawałek "Daddy Lessons", który zdecydowanie lepiej zabrzmiał jako audio DVD puszczany poprzez PlayStation za pośrednictwem DAC niż jako plik z komputera. Różnica była znacząca w każdym aspekcie ( zdecydowanie w dynamice, niskich rejestrach). 

Także podłączyliśmy DAC Oppo, Tomasitto108 określił brzmienie jako gorsze niż z Atoll'a (z naleciałością "mgły" w średnicy), ja aż tak się nie wsłuchiwałem, gdyż systemu brzmieniowo nie znam, zaś na szybko ciężko się skupiać. 

To co postanowiliśmy to to, że któregoś razu będę musiał przytargać sprzęt do niego i posłuchać w różnych konfiguracjach, zaś Tomasitto może w tygodniu posłucha jak system brzmi u mnie (o ile czas pozwoli). 

Powyższy utwór przesłuchałem u siebie i brzmi on zdecydowanie inaczej niż nawet z PlayStation u Tomasitto, w mojej subiektywnej opinii lepiej. Tak dzisiaj myśląc doszedłem do zdania, że akustyka w tamtym pomieszczeniu "leży". Pomijając kształt pomieszczenia odsłuchowego (kwadrat), to jest dość skąpo wyposażone. Brzmienie było poprawne, ale jestem przekonany, że ten system może zabrzmieć zdecydowanie lepiej, gdyż jest dopracowany. Myślę, że powalczymy z kolegą akustycznie, to będzie wyzwanie. Tomasitto powiedział, że w jego opinii brakuje jedynie basu.

Ja porównując brzmienie utworu w swoim systemie zauważam zdecydowaną różnicę w tym aspekcie ja i innych i wydaje mi się, że cechy które posiada brzmienie (szczególnie bas) w pomieszczeniu Tomasitto książkowo opisują kłopot akustyczny. Mam kilka pomysłów jak starać się temu zaradzić, będziemy kombinować. 

 

W związku z zaobserwowanymi różnicami w brzmieniu różnych źródeł (nie wiem czym spowodowane) coraz bardziej skłaniam się ku dobremu CD do systemu, bo może i u mnie będzie zdecydowanie lepiej niż z komputera ?  

...hmmm, ciekawe doświadczenie, bardzo ciekawe i zastanawiające.

 

 

Edytowano przez Simson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niepokoi mnie tylko to, ze utwór z najnowszej i zjawiskowej płyty, Beyonce "Daddy Lessons", który wielokrotnie "męczyliśmy", pochodzil z nośnika Video DVD. Sygnał szedł przez przewód optyczny do Atolla DAC. Dźwięk nie miał mgły tak jak w przypadku Oppo HA-2, który szedł przez złącze usb do DACa, jednak dalej, do wzmacniacza, sygnał analogowy szedł tanim kabelkiem; mały jack - rca. (Wartość 20PLN). Ciekawe jakby zastosować lepszy przewód analogowy (jack - rca). Czy mgła nadal by wystąpiła...?

Niestety Atoll DAC przy naszym pierwszym spotkaniu, w ogóle nie sprawdził sie w moim systemie, do słuchania muzyki; Moim zdaniem wydał sie bardziej interesujący jako przetwornik do filmów i materiałów audio-video, prowadzonych przez złącze optyczne.

Następnym razem powinnismy sprawdzić jak bedzie działał, przez  usb z materiałami audio-video, ale także przez usb, i jak zachowa sie kiedy źródłem bedzie bezstratny plik audio flac, albo oryginalny album CD. Taki na jakim słuchałes, juz po powrocie do domu, ciekawi mnie jak zabrzmiał u Ciebie. ;)

Po naszym pierwszym spotkaniu, mam wrażenie, ze sygnał płynący przez złącza optyczne w Atollu DAC jest dużo lepszy niż przez USB. :/

Nasze pierwsze konfrontacje pozostawiły wiele pytań i problemów akustycznych do rozwiązania. Wiec szykuje sie ciekawa sesja druga. 

Edytowano przez Tomasitto108

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Myślę, że coś dziwnego musiało się stać ze źródłem w postaci kompa, coś tam nie tak działało. Na akustykę tego nie zrzucimy, gdyż różnica z innego źródła była bezsprzecznie słyszalna. Też nie chce mi się wierzyć, że źródło po USB brzmi gorzej. U mnie po USB i coaxial brzmi dobrze, ale nie porównywałem tego między sobą. Zaś jeśli jest ewentualna różnica to na pewno nie tak diametralna, jaką uchwyciliśmy. Z pliku od Ciebie ten utwór u mnie brzmi zdecydowanie inaczej, ma więcej głębi, zdecydowanie niższe zejście  w kolumnach podstawkowych, to nie jest różnica w skali mikro, zaś ewidentna. No musisz posłuchać. 

Myślę, że za wcześnie, aby wydawać opinie w jakimkolwiek kierunku. Do testu trzeba koniecznie podejść ponownie i lepiej się do niego przygotować.

Widzisz, wrażenie wyższości optyka nad USB bezsprzecznie się pojawiło, ale mnie nurtuje przyczyna tego, bo i u mnie także taka "przepaść" powinna wystąpić, a tak nie jest.

Zgadza się, wiele pytań po odsłuchu i myślę, że odpowiedzi na nie znajdziemy.  

Edytowano przez Simson

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×