Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Dymka

Wzmacniacz do tmr 120

Recommended Posts

Widzę, że niecierpliwy jesteś. Chcesz skasować stary wątek a zakładasz nowy. Trzeba było pisać w starym.
Nie zawsze ktoś ma czas szybko odpowiedzieć, szczególnie gdy temat wymaga zastanowienia się, poszukania czegoś.

Zakładając nowy wątek (z pytaniem o poradę), trzeba go traktować zawsze jako pierwszy.
Za chwilę poprzedni zniknie i nikt nie będzie wiedział jakie warunki oraz wymagania masz.
Zresztą trzeba napisać wszystko jak należy, bo te informacje są nam potrzebne. Czytasz inne wątki na forum? Chyba nie icon_mad.gif
Popatrz jak swoje napisali koledzy. Czyli da się:
http://forum.audio.com.pl/Zmiana-kolumn--t44099.html
http://forum.audio.com.pl/Pierwszy-zestaw-...oju-t44466.html
Skorzystaj dla własnego dobra. Napisz też jaką barwę dźwięku wolisz. Od tego w dużej mierze będzie zależał wybór wzmacniacza.

Poza tym wychodzi tu szczególnie temat akustyki i ustawienia kolumn. Bo akustyka, to jedna z najważniejszych, najważniejsza obok kolumn składowa systemu. To takie ważne, podstawowe wręcz a mało kto zwraca na tę sprawę uwagę.
Pokaż na rysunku swój pokój w raz z propozycję rozmieszczenia kolumn, miejsca odsłuchowego, pokaż wymiary, odległości kolumn od siebie nawzajem, od Ciebie, od ścian tylnej i bocznych. Przeczytaj jeśli nie znasz i zastosuj do ustawienia kolumn.
http://www.rms.pl/akustyka/akustyka-pomieszczen
http://www.hifi.pl/porady/ustawienie-podstawy.php

Piszę o tym między innymi dlatego, że te kolumny T+A są bardzo wrażliwe na ustawienie. Mogą zagrać dużo poniżej swoich możliwości albo wręcz źle.
I dlatego też, że potrzebują dobrego, wydajnego wzmacniacza. Do tysiąca złotych? Może coś, ale na pewno nie docelowo.
Tak bardziej na przetrwanie.

A ile dałeś za kolumny? Ciekawe jakie mają zawieszenia górne (resory) głośników niskotonowych.
Chyba oryginalnie powinny mieć piankowe. Jeśli są stare, to pewnie trzeba niedługo będzie wymienić. Jeśli są nowe, to super, bo ktoś wymienił, pograsz jeszcze co najmniej parę lat. Jeśli są gumowe, to prawdopodobnie zostały wymienione na takie.
Są bardzo trwałe, ale w tym przypadku podobno dużo tracą na jakości dźwięku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zawieszenie piankowe, kolumny kosztowały mnie 2tys. Pokój nie jestem w stanie go teraz zmierzyć ponieważ nie ma mnie w pl. Być może niedługo przeniose się też do innego. Więc wymiary to około 5 na 7m. Na ścianie gdzie mam komputer itp całą ściana szafy itp. Po drugiej stronie nie duża sofa jakieś kwietniki. Na innej ścianie łóżko 1.5m na 3m. Na ostatniej ścianie stolik i tv. Kolumny mam zamiar ustawić za mną i tylko jeden problem bo w jednym z rogów są drzwi więc musiałbym odsunąć co powoduje że kolumny będą od siebie jakieś 2m i od ścian około 50cm. Proponowano mi wzmacniacz a88x pioneer. Jeśli niedługo przeniose się do innego pokoju zapewnienie lepsze warunki akustyczne. Ponadto w pokoju mam dwa obrazy średniej wielkości. Sporo kwiatków na parapecie. I mnostwo rzeczy na półkach i nieduży dywan. Później może wyślę rysunek ponieważ mam tylko tel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Najbardziej zaniepokoił mnie wpis, że kolumny będą stać za Tobą. To tak jakbyś na koncercie usiadł tyłem do sceny.
Można? No pewnie. Ale oryginał z Ciebie icon_wink.gif . Nikt Ci jednak nie zabroni icon_lol.gif

Poczytaj, poczytaj. W tym uważnie mój poprzedni post. Bo ja nie piszę z nudów, by coś tam pisać. Ale w każdym zdaniu staram się coś ważnego przekazać.

Napisz jak najwięcej. Bo na razie nic nie wspomniałeś o preferencjach dźwiękowych, co do jego barwy, jasności, stopnia twardości, temperatury, nasycenia, równowagi tonalnej, itp... .
Dlatego nie ustosunkuję się do tego co warty ww Pioneer w tej konfiguracji. Ja mam swoje typy, ale zdradzę je gdy Ty potraktujesz sprawę poważnie.
Bo lubię pożartować (choć niektórzy na forum są tym zaskoczeni icon_biggrin.gif ), ale też podchodzę do audio bardzo poważnie. Bo to jest moja pasja, moje życie, mój sposób na jak najlepsze poznanie ukochanej muzyki.

I na koniec taka refleksja. Te kolumny T+A są bardzo dobre. Dziś za takie pieniądze kupuje się nowe nieco ponad budżetowe konstrukcje. A Twoje, to już bardzo wysoka klasa. Jeśli myślisz, że jakimś cudem rozwiną skrzydła ze wzmacniaczem za 1 kzł, to się mylisz. Mogą zagrać tak jak lubisz, przyjemnie albo szczegółowo, czy dynamicznie. Ale na pewno nie wszystko naraz.
Tu niestety trzeba zbierać na wzmacniacz za co najmniej 3 - 4 kzł, używany, rzecz jasna. A jeszcze lepszy i droższy (pod warunkiem, że dobrze dobrany), pokaże Ci ile jeszcze potrafią Twoje kolumny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wiem że rysunek jest mizerny Ale wykonywalem go telefonem. Troszkę przesadzilem poprzednio z wymiarami . Wymiary to około 4m na 5 lub 6 wszystko na pamięć . Niebieskim kolorem oznaczylem kolumny zielonym mnie. Czerwony to stolik . Długi obiekt to szafki. Na dolnej ścianie jest łóżko. Okrągłe to stolik z tv. Ponadto na wejściu jest mały dywan. Także na środku jest sporo przestrzeni. Jakiego dźwięku oczekuje? Hm tu mamy problem ponieważ do tej pory słuchałem zestawów komputerowych i nie mam wyrobionego jakiegoś mega słuchu i nawet nie potrafię określić jaki dźwięk mi się bardziej podoba. Nie chcę zbyt piszczacych wysokich tonów. Chciałbym bas w miarę szybko nisko schodzacy. Nie wiem czy mogę go zasugerowac utworami. Tak niestety kolumny tymczasowo muszą być z tyłu . Prawdopodobnie w niedługim czasie będę miał do dyspozycji inny pokój i ustawie to bardziej akustycznie. Audiofilem nie jestem chce się po prostu cieszyć dobrym graniem. Nie musi to być prefekt czysciutko. Ponadto nad łóżkiem jest obraz oraz za sofa jest obraz między kolumnami. Szafy są prawie pod sam sufit.
Aktualnie używam słuchawek ne700x i te grają już przyzwoicie w połączeniu z tel htc m8 na z2 było dużo lepiej gdy użyłem viper Sound i podbilem bass i to granie naprawdę mi się podobało lecz przyznaje po czasie już mnie meczylo tzn bolały uszy od nadmiaru basu. Jeśli chodzi o bass to liliths club noisia, do it again chemical brothers original mix, damian Marley welcome to Jamrock nie wiem czy to pomoże Ale mniej więcej taki bas preferuje. Chociaż na codzień słucham innych utworów aktualnie lenetourloop a likke dub jest dobrym przykładem, ogólnie większość utworów tego wykonawcy to z tych nowoczesnych brzmień. Na codzień gustuje w kawałkach grupy NDK, Mesajaha, Boba Marleya Buju BantonA i tym podobne czyli szerokopojete reggae. Co do rocka tutaj słucham dosłownie wszystkiego od Rammstein, przez Acdc, guns n roses, rhcp, po steppenwolf i na pidzamie porno kończąc. Zdarza się też blues Ale to rzadkość. Trudno mi określić. Niestety na razie raczej więcej niż 1k na wzmacniacz nie wydam ponieważ muszę jeszcze dokupić źródło. Ewentualnie jeżeli skok jakościowy ma być dużo wyższy możemy dołożyć coś do wzmacniacza Ale naprawdę na muzykę wydaje w ostatnim okresie sporo pieniędzy które nie tak łatwo mi przychodzą (boombox altec i gitara) dlatego staram się jak najlepiej wykorzystać każda kwotę przeznaczona na sprzęt i proszę was o pomoc. W przyszłości pokusze się o zmianę wzmacniacza a taki jaki mi poradzisz. Wiem tyle, że zmiana i tak będzie bardzo duża w porównaniu to słabych komputerowych g500. Jeżeli masz jakiś sposób na określenie dźwięku proszę o pomoc.

Może po prostu dostosujemy brzmienie żeby np. Grupa ndk brzmiała tak jak powinna według artystów, nie wiem nie znam innego pomocnego sposobu.

Nie muszą też grać nad wyraz szczegółowo, chyba raczej stawialbym na dynamikę i żeby dźwięk był po prostu przyjemny nie męczący.

Gdy jakimś cudem dobierzemy wzmacniacz, chciałbym dobrać dac lub kartę dźwiękową ze wskazaniem na to drugie. Nie wiem ile kosztuje odpowiedni cd Ale chyba poza moim zasięgiem. Więc wolałbym wrzucić np 3 stacje cd do pc dobra dzwiekowke i w ten sposob mógłbym odtwarzać płyty oraz pliki flac.

DSC01446.jpg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jednak ten pioneer będzie dobry do tych kolumn. Ma dość mocy żeby je napedzic, a po zglebieniu się w temat audiovoodoo można jasno stwierdzic, że to marnowanie pieniędzy. Dzieki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Skoro w testach wychodzi jasno bez różnicy dźwięku . No ale zapomniałem ze tutaj Panowie słyszą kable icon_smile.gif a gdy przychodzi do ślepego testu nie są w stanie odróżnić wieszaka. Więc tak sądzę że najwzniejsze są kolumny, a markowy wzmacniacz jest w 100% wystarczający i obędzie się bez płacenia głupich audiofilskich kwot. Nawet karty dźwiękowe nie wykazują różnic w testach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dlatego napisałem, że nie warto. Śpij więc spokojnie, Dobranoc.

A jak kiedyś usłyszysz, to napisz coś sensownego. Podyskutujemy. icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dymka. Kiedyś też tak twierdziłem. Słuchałem muzyki na KD. I można było, można. Tylko, że ja dałem sobie szanse. A Ty nie mając doświadczenia, przeczytawszy jakiś bzdurny artykuł, który znam i czytałem z politowaniem pomyślaleś :no tak przecież tam nic nie ma więc będzie taniej nie sprawdzać...icon_smile.gif rozumiem Cię nie każdy jest Kolumbem. Na szczęście są Kolumbowie i możemy mieć wybór czy pić coca colę i jeść hamburgery czy scabowego z ziemniakami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Smutne, choć niestety niewyjątkowym jest sytuacja, że pojawia się człowiek na forum z prośbą i pytaniem, inni chcą bezinteresownie pomóc, a okazuje się że wpis był tylko powodem do zaprezentowania swojej buty i ignorancji, oraz braku poważnego podejścia do w sumie swojego problemu i tematu
Cytat

Kolumny mam zamiar ustawić za mną i tylko jeden problem bo w jednym z rogów są drzwi więc musiałbym odsunąć co powoduje że kolumny będą od siebie jakieś 2m


To zdanie pokazuje skalę braku świadomości i wiedzy ! Autor wraca uwagę, że problemem są drzwi i że kolumny będą tylko 2 metry od siebie, ale nie zwraca szczególnej uwagi że słucha tyłem icon_smile.gif

Cytat

No ale zapomniałem ze tutaj Panowie słyszą kable icon_smile.gif a gdy przychodzi do ślepego testu nie są w stanie odróżnić wieszaka. Więc tak sądzę że najwzniejsze są kolumny, a markowy wzmacniacz jest w 100% wystarczający


Może spostrzeżenia wynikały, że towarzystwo miało podobne podejście i punkt odniesienia ( dosłownie ), też siedzieli tyłem ?icon_wink.gif
Może inne rzeczy też robili inaczej, może warto by pokazali czy są wiarygodni ? Może siadają na muszli wc przodem, kierują z głową wytknięta przez szyberdach, a zjadają co wcześniej wyprodukują siedząc tyłem i mówią że nie ma różnicy ? Wszak ważne żeby być oryginalnym, nawet śmiesznym, freakiem i zaistnieć, a jak to już nie istotne.
Twoje pierwsze zdanie z cyt.można by sparafrazować, "a Pan nie słyszy różnicy jak siedzi tyłem icon_wink.gif ? " jakie są Twoje doświadczenia, po za tym że wolisz słuchać od D strony ? Zresztą nikt tu nie poruszał i nie namawiał na jakieś okablowanie, a wyskoczyłeś z tym zagadnieniem jak Filip z konopi, więc o co chodzi?
Audiowit dobrze napisał że nie każdy jest Kolumbem, a łatwiej jest wyśmiać, niż zadać sobie nieco trudu, zastanowić się, czy dojść do pewnych wniosków samemu. Takie rzeczy przychodzą często z wiekiem, choć też nie do wszystkich.



Cytat

sądzę że najwzniejsze są kolumny, a markowy wzmacniacz jest w 100% wystarczający i obędzie się bez płacenia głupich audiofilskich kwot


Kolejny przykład dziwnego podejścia, nie ważne jaki wzmacniacz, byle markowy ! Pewnie uważasz jak twoi idole słuchający wieszaka, że wzmacniacze też się nie różnią brzmieniem, bo wzmacnia tylko icon_smile.gif?
Owszem kolumny są bardzo ważne, może i najważniejszym elementem, ale wzmacniacz musi być dobrany do kolumn, jeśli ma to Grać, a nie być tylko markowy !
Nie ma głupich "audiofilskich kwot", bo można kupić tanio i mądrze, ale można zapłacić jak za zborze i umoczyć kasę . No ale wiesz lepiej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Post #10 miał być moim ostatnim wpisem w tym wątku. Ale wobec powyższych wniosków kolegów, dodam swoje podsumowanie.

Słyszeć kable a nie słyszeć prosta rzecz.
Są podłączone - słychać.
Są rozłączone - nie słychać.
Są zrobione z wieszaka (spróbuj - przecież ten drut także przewodzi prąd - nie powinno być słyszalnej różnicy wg. ludzi a Audiowoodoo i Ciebie), dźwięk jest.
A że fatalny...? icon_rolleyes.gif Cóż.
Są ze stali albo aluminium pokrytego miedzią czyli CCA, dźwięk jest lepszy niż ten z wieszaka, ale... icon_mrgreen.gif .
Są z miedzi beztlenowej OFC, dźwięk dużo lepszy niż z CCA.
Lecz sama miedź beztlenowa to nie wszystko.
Liczy się czystość tej miedzi (liczba N czyli 5, 6, 7, 8N), sposób jej produkcji, walcowania, wyciągania, (są też odlewane), ilość kryształów miedzi na metr lub jeden albo tylko kilka kryształów (miedź monokrystaliczna), sposób ustawienia, skręcenia żył wobec siebie nawzajem, rodzaj dielektryka (najlepszy teflon produkuje tylko jedna mała fabryka w Japonii i jest on bardzo drogi), dodatki, typu przekładki z bawełny albo rurek, rodzaj, jakość i gęstość ekranu (głównie interkonekty), rodzaj, jakość i zamocowanie (najlepsze jest zaciskanie hydrauliczne) końcówek,
Wreszcie pewne dodatkowe zabiegi uszlachetniające metal jak kriogenizowanie, czy potraktowanie prądem o wartości kilkunastu czy kilkudziesięciu tysięcy voltów (tzw. przepalanie).
Zresztą materiał na kable głośnikowe i interkonekty nie musi być z miedzi. Albo czystej miedzi.
Bo może być z miedzi cynowanej lub srebrzonej. Może być z czystego srebra lub srebra "zabrudzonego" złotem (Siltech). Może być także z innych metali jak Molibden, Rod, metale ziem rzadkich ;skandowce i lantanowce (Sonic Link). A także węgiel strukturalny (Van Den Hul ze swoimi The First, The Second i głośnikowymi The Third).
Czy ktoś o zdrowych zmysłach i znający choć podstawy fizyki bez ośmieszania się może stwierdzić, że kable nic nie zmieniają w dźwięku, nie ingerują w niego? Że wszystkie powodują, iż dźwięk jest taki sam, obojętnie co się podłączy?
No bzdura totalna.

Fakt, że nie każdy słyszy wpływ kabli nawet na dobrej klasy sprzęcie. Z czego to wynika?
Moim zdaniem z dwóch rzeczy. Albo zestaw jest mało wrażliwy na rodzaj okablowania albo właściciel systemu ma bardzo słaby słuch.
No trudno, tak bywa icon_sad.gif
Nie chcę tu po raz kolejny i nie wiadomo który pisać o mojej żonie, nie znającej się na sprzęcie audio, z którą porównywaliśmy kable zasilające.
Mimo braku orientacji w sprzęcie, kablach (nie wiedziała czego, w jakiej cenie słucha) potrafiła precyzyjnie (zgodnie z moimi odczuciami) opisać sposób prezentacji danego kabla, jego wpływ na brzmienie. Nie było tu mowy o żadnej sugestii ani nastawieniu. Żona ma dobry słuch, grała kiedyś na skrzypcach.

Co do audytorium szacownego Audiovoodoo, to podam taki przykład.

Zbiera się kilka/naście/dziesiąt osób (po uprzednim uzgodnieniu swoich poglądów, np. w internecie) i zakładają klub Videvoodoo
Są przekonani, że kolory nie istnieją, bo ich nie widzą.
Odbywają szereg testów, prób. Wyniki są jednoznaczne i nie pozostawiające cienia wątpliwości. Testerzy są zgodni. Kolorów nie ma a wszyscy, którzy twierdzą, że kolory istnieją, to oszołomy i blagierzy.
Przyklaskuje im duża rzesza czytaczy w necie, która nie widziała, ale podoba im się ten "logiczny" sposób argumentacji.
Jak zapewne się domyślacie grupa Videovoodoo, to są daltoniści.
Co wykazali? Prawdę. Że nie widzą kolorów.
Dobranoc państwu icon_biggrin.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Hm co w takim razie z reduktorem szumu? A do Pana wyżej tak będę miał kolumny za sobą i z natury jak będę coś przeglądal będę mi grały z tyłu a jak zechce lepszego dźwięku to się odwroce... I nie masz racji bo wszsytkie moje dotychczasowe głośniki grały mi z przodu a aktualne ustawienie mi na to nie pozwala co nie znaczy że w przyszłości się to nie zmieni, więc nie trafiłeś z tym argumentem przyjacielu. Tak jestem przekonany ze ten pionieer jest wystarczający ponieważ to top z tamtych lat, nie widzę sensu płacenia 3k za wzmacniacz do kolumn za 2tys. Myślę że cena/jakość nie ma przełożenia w tym wypadku. Pytałem żebyście pomogli wybrać wzmacniacz w tej kwocie jak widać nie da się, są tylko wzmacniacze po 3k i tylko one grają magixznymi cewkami. A teraz źródło. Naprawdę dzisiejsze karty dźwiękowe są gorsze od starych cd? Tak? A i pewnie zbierają śmiecie z komputera... Ale ja nie jestem audiofilem co zazznaczylem na początku. Ja jestem zwykłym człowiekiem uwielbiajacym słuchać muzyki Ale nie fanatykiem słyszenia każdego ruchu na gitarze. Napisałem na tym forum nikt nie był w stanie pomóc. Gdzie indziej dostałem cynk o tmr 120 i po zapoznaniu się z tematem je kupiłem, jak widać można szybko i bezproblemowo komuś doradzić, a nie doszukiwać się ciągle jakiś drobnostek. Jeśli dźwięk bedzzie inny niż oczekuje to zmienię ten wzmacniacz na inny i się przekonam czy rzeczywiście to coś daje i poznam swoje ulubione brzmienie czyż nie? Ale nie wyskakujcie mi z takimi cenami bo wiecie nie zarabiam kokosow mieszkam w Polsce. Co do kabli... Tak uleglem tej głupocie i założyłem lepsze do nx700 wyraźnych różnic brak, czy zrobilbym to jeszcze raz? Nie. Kable można kupic zwykle byle nie najciensze i wszystko będzie grało. To nie magia. Więc żeby była jasność. Pomieszczenie się zmieni. Nie będę siedział tyłem. Będzie więcej mebli , obrazów dywanow polykaczy echa. Wzmacniacz zostanie ten pioneer albo denon 1500r, wy nie potraficie nic doradzić tylko potraficie się kłócić jaki mam pokój albo jakie dźwięki chce wyeksponować. Nie wiem które i to zaznaczyłem. Wybiorę to co mi zaproponujecie i dodatkowo po tym zapoznam się ze sprzętem czytając opinie. Jak widać trudne do pojęcia dla audiofili. To chyba rzeczywiście jakaś choroba. To już nie perfekcjonizm a fanatyzm. To ja będę tego słuchał nie wy, więc wasze uszy was nie rozbola od mojego złego rozmieszczenia czegokolwiek. Ja chciałem tylko trop.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli wzmacniacz nie jest upier*dolony to będzie grało dobrze. Testowane na starych kolumnach pioneera które napedzalem różnymi radiami samochodowymi. I podpinalem do nich satelitki od g500 i grało to tak samo. Więc podpinajac topowy wzmacniacz z tamtych lat i topowe kolumny liczę na dobre efekty bez przeplacania. Resztę mogę zainwestować w akustyke. Proste.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Widzę, że Ty z tych, którzy mają własne teorie ale mało wiedzą i muszą się jeszcze dużo nauczyć a przede wszystkim osłuchać.

I nie zamierzam Cię do niczego przekonywać ani tym bardziej doradzać, bo wiesz lepiej.
Piszesz "Proste". Ale skoro tak proste, to czemu pytasz na forum? Tak proste problemy dasz radę sam rozwiązać.

Co do "Reduktora Szumu", to pisałem kiedyś o nim. Ma on na pewno sporą wiedzę techniczną, ale miesza niektóre sprawy, pojęcia.
Nie ma niestety rozeznania w niuansach. Wrzuca wszystko do jednego wora i myli voodoo ze sprawami których nikt słuchający muzyki na sprzęcie audio wysokiej jakości a mający przynajmniej jako takie rozeznanie nie poddaje w wątpliwość.
Widać, że podchodzi do spraw audio z poziomu "inżynierskiego" a brak mu wrażliwości i osłuchania.

I to już naprawdę mój ostatni post w tym wątku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Mój znajomy u mnie słyszy wszystko. Zwolnił się kabel sieciowy, bo kupiłem inny, więc zaproponowałem mu żeby wypróbował u siebie w swoim wielokanałowym amplitunerze Yamahy. Wypróbował i żadnej różnicy nie usłyszał. Nie uwierzyłem mu, więc postanowiłem na własne uszy (doświadczone zresztą) się przekonać czy on traci słuch po wyjściu z mojego pokoju odsłuchowego czy może jest jakoś jeszcze inaczej.... Poszedłem i.... Nie usłyszałem u niego różnicy po wymianie kabla z komputerowego na audiofilski znakomitej firmy Furutech.
Jaki wniosek się zrodził?
Ano taki: Nie traci się słuchu po wyjściu z mojego pokoju, natomiast na pewno ubożeje tenże słuch po wejściu do pokoju kolegi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Więc twierdzisz że to różnica sprzętu ? Lepszy gorsze kable zmieniają dźwięk? Wątpię. Jeśli kable mają pomóc lepszym glosnikom to i pomogą gorszym. Proste są moje pytania, wasze odpowiedzi niekoniecznie. Nie odsluchiwalem wzmacniaczy więc pytam was. W końcu na tym się znacie ale widać tylko high end polecacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wpszoniku zgadzam się z Tobą, faktycznie nie chodzi co jest lepsze co gorsze, bo to nie wyścig na 800m.
Zapewne chodziło Ci, że są sprzęty ( niekoniecznie za bajońskie sumy) które są przejrzyste w brzmieniu stąd różnice zamiany kabli typu głośnikowy, rca, sieciowy ( chyba taka kolejność od najbardziej namacalnego).
Cena i marka nie jest miarą, choć bywa. Kabel np. głośnikowy za np. 50-80zł metr może wnieść przecież akurat zmiany o które nam nie chodziło, a taki za 30zł będzie ok. To samo dotyczy łączeniówki RCA dla kogoś dobrym będzie posrebrzana za 200zł, dla innego lepszym miedź i nie ważne czy za 80zł czy za 400zł.
To samo tyczy się wzmacniaczy sama wysoka cena, czy jego unikatowość-markowość nie oznacza że ktoś znajdzie w nim złotego grala- to czego szukał. Zwłaszcza jak jego cechy zdublują się w zły sposób z cechami kolumn i wyjdzie karykatura dźwięku.
Jak z winem, kiedy się nie wie co się chce, to czy butelka Francuskiego Bordeaux za 100zł będzie Ci lepsza od butelki Gruzińskiego wina za 30zł, tylko dlatego, że tamto jest 3 razy droższe, obstawiam że nie.

Dymka Wracając do Twego zdania " że jeśli kable mają pomóc, to w każdym wypadku i wszystkim" , no nie i nie każde z założenia, bo i dlaczego. To nie uniwersalne panaceum, bo jak tak ktoś patrzy to się czasami zawiedzie i właśnie może tu jest problem... Dam inny przykład, też może z kręgu chłopakowych zainteresowań .
Nie wiem czy miałeś "przyjemność" z racji zainteresowań, czy może wieku, obcować z takimi autami jak Polonez, jakieś stare Fiaty, Skody zazwyczaj miały one opony Stomil D-124 z czasem pojawiły się np. Dębica Passio, i potem coraz lepsze i czy opisy wyższości parametrów tych nowszych, choć tanich opon, jakoś odbijały się na lepszym prowadzeniu Skody 105, dużego fiata, malucha, poldka ? Nie bardzo, przynajmniej według mnie. Wynikało to z tego że silnik i tak zagłuszał , układ kierowniczy słabo dawał czucie, a zawieszenie piórowe dobre jest do ciężarówki.
Natomiast w autach już z XXI nawet klasy B, czy kompakt już wymiana opony z budżetowej (np. Dębica , Barum) na opony klasy średniej , czy premium daje więcej niż odczuwalne różnice w każdym aspekcie. O autach sportowych i oponach klasy performance już nie wspominając.
Dlaczego tamtym nie pomogły , a tu pomogły ? Auta nowocześniejsze mają lepszy i czuły układ kierowniczy, są cichsze, zwieszenie jest dwie klasy lepsze i czuje się niuanse innych opon;).
Konkluzja, do malucha i poloneza nie ma sensu stosować opon Pirreli P-zero, Miechelin Pilot Sport3, tak jak do taniej plastikowej wieży Sony, Aiwa , czy starocia Unitry/Diory/Tonsila/Mildtona wszelkie kable wniosą też niewiele nawet nic( poza możliwościami ludzkiej percepcji).
A w necie często są wpisy typu ,,Mam zaj...biste dobre kolumny altus , końcówkę mocy, laptopa z wind10, suba i kupiłem lepsze kable ( nawet nie wie jakie były i jakie kupił) i różnicy niema, więc kable to ściema. A jak zmieniłem końcówkę mocy na polecany wzmacniacz to niema "bassu" i mi nogawki w dresie nie latają jak bastronic słucham, te wzmacniacze to lipa" ...Bez komentarza to zostawię.

I jak ktoś robi takie eksperymenty i potem pisze że opony, miały dać o ileś procent lepsze wyniki, a nie dały, a kabli też nie słyszał , więc to nic nie warte bajery to chyba jednak źle dobrał przedmiot badań i "gadżety".
Faktycznie czasami zamiast kupować do niedrogiego wzmacniacza, nowe interkonekty ( za 200zł) i kable głośnikowe za 200zł- zwłaszcza o nie określonych cechach, to może lepiej zmienić wzmacniacz icon_wink.gif
Problemem, poza sprzętem, jest też skala oczekiwań przygodnych kupujących, zwykle wygórowana, ktoś przeczyta że jakiś kabel coś tam uwydatnia w paśmie, i ktoś myśli o będzie lepszy bas, czy góra. Potem jest rozczarowanie, a bo nie miał skali odniesienia, kręcił gałkami tonów, bo liczył że mu czegoś przybędzie ze 3-kreski na skali np basu. Innymi słowy lepsze sieciówki czy interkonekty są do naprawdę przejrzystych i dobrych systemów, też do takich gdzie właściciel nie ma gałek tonów i nimi nie kręci, a wiec zna dokładnie brzmienie systemu bo jest constans-stałe i każdy nowy element jest w stanie sprawniej wyłapać. Odnosi się to też kabli głośnikowych, choć mają one czasami nieco większy wpływ niże tamte, choć też mały, a cena nie jest wyznacznikiem, że będzie lepiej .

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
I ta odpowiedź ma już jakiś sens i patrząc na mój zestaw nie warto bo to żadne cuda. I tak jak napisałeś różnica jest niewielka i w taki sam sposób można podejść do wzmacniaczy w tych pieniądzach jeśli istnieje jakąkolwiek różnica będzie mało znacząca, a tymbarziej dla takiej osoby jak ja. Wzmacniacze które do tej pory mi zaproponowano:
Kenwood m1+c1
Pionner a77x lub 88x
Denon 1500r
Powyzszy NAD
I między takimi chce wybierac bo to wzmacniacze na moją kieszeń. Nie wiem tylko jak "grają" więc pytam, skoro w ogóle grają. Gdzieś widziałem, że ktoś polecał A30 do tmr 100 a znowu w innym wątku stwierdzili ze a50 będzie za słaby. P.s. rozumiem tekst z oponami ale zależy kto jaką jazdę lubi, na kiepskich oponach bardzo fajnie się driftuje endurakiem na przykład icon_smile.gif a zmiana na lepsze niekoniecznie dla każdego jest właściwa fakt że wtedy wszsystko jedzie jak należy , ale każdy preferuje własną jazdę i sposób na nią.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie sądzę by ktokolwiek z piszących tu, czy na innym forum, miał osłuchane Twoje kolumny głośnikowe w parze z podanymi przez Ciebie wzmacniaczami. Możemy jedynie wypuścić naszą wyobraźnię na szerokie wody... Jest najczęściej tak- jeśli głośniki są niezbyt efektywne to kup wzmacniacz najmocniejszy z możliwych. Jeśli efektywność jest rzędu 90dB/1m/1W to możesz kupić trochę słabszy, który będzie grał w klasie A lub lampowca od 15-30/50W, a jeśli skuteczność będzie w okolicach 100 dB to można sobie pozwolić na lampę mocy niższej niż 10W...
Wybieraj!

PS Nie znalazłem informacji o skuteczności TMR 120

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Z pionkami A30 i A 50 obydwie osoby mogły mieć rację. A 50 to przeciętniak z zasilaczem klasy D i gra jak gra, bo czasami takie rozwiązanie ma pewne wady ( zobacz moc i max pobór prądu), zaś A30 to mimo nieco niższej ceny, klasyczny i solidny w swej cenie wzmacniacz klasy AB, całkiem mocny.

Pomyśl może nad denonem 1500r odpowiednia relacja dynamiki, basu. Co do starszych pioneerów to ostatnio sporo jakiś wpisów że grzebane i coś nie tak... Dobrze szukać sprzętu gdzieś koło siebie od właściciela by móc go przetestować. A jak kupować od handlarza, lub lepiej komisu, to z opcją gwarancji rozruchowej i zwrotu.

Kolumny masz dobre niewiem czemu je deprecjonujesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×