Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
tadekwieszcz

problem z Merlin Musical Fidelity

Szanowni Państwo,
Skusiłem się na zakup zestawu Merlin Musical Fidelity (na rynku wtórnym, jednakże sprzęt jest nowy).
Ze zdziwieniem stwierdzam, że po włączeniu do prądu wzmacniacz wydaje dźwięk, który kojarzy mi się z pracą jakiegoś silniczka. (mam na myśl dźwięk samego urządzenia, nie dźwięk wydobywający się z głośników).
Nie jest on głośny, jednakże słyszalny z odległości kilku metrów. Co więcej, dźwięk pojawia się już po włączeniu urządzenia do prądu, zanim włączony zostanie przycisk zasilania, a po włączeniu przycisku zasilania dźwięk staje się jeszcze głośniejszy, przypominający dźwięk obracającej się płyty w napędzie CD.
Nie wiem, czy moje skojarzenia są najbardziej celne, ale może ktoś już spotkał się z podobnym problemem. Słuchając dużo muzyki instrumentalnej (fortepian lub skrzypce solo), ten dźwięk po prostu przeszkadza. Nie wierzę, że jest to naturalna cecha tego sprzętu, w końcu był on bardzo pozytywnie oceniany w momencie wejścia na rynek. Choć kiedy pomyślę, że jego produkcja szybko się zakończyła, a teraz można go kupić w bardzo okazyjnej cenie, to nie wiem, czy jednak nie zainwestowałem w bubel.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wygląda na to, że sekcja zasilająca tak głośno pracuje. A konkretnie transformator. Nieraz słychać pracę transformatorów wzmacniaczy czy odtwarzaczy CD. Ale najczęściej dopiero jak jest zupełnie cicho i jest się bardzo blisko urządzenia.
Ale nie tak jak piszesz.
Może też być coś z Twoją instalacją elektryczną. Masz możliwość zanieść to do kolegi, czy kogoś na innej ulicy i posłuchać czy wystąpią podobne problemy? A może podłączyłeś pod wzmacniacz jakieś źródło, które ma przebicie, może komputer, itp?

Jeśli nic z tych rzeczy nie zadziała, to masz możliwość oddać to urządzenie? Po co się męczyć.
Powiedz, że według Ciebie jest niesprawne, ponieważ uniemożliwia Ci komfortowy odsłuch muzyki przy niskich poziomach głośności.

A tak na marginesie to ile za to dałeś?
Podejrzewam, że mógłbyś kupić świetnie grający używany zestaw, który nie dałby najmniejszych szans tej zabawce. Bez urazy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
f1angel ma rację, zwłaszcza co do testu w innych warunkach. Ja dodam od siebie jedno - jak sam zauważyłeś albo się domyślasz, produkcja została zakończona dość szybko, wobec tego zestaw ten mógł się okazać niewypałem producenta (czyli sprzęt tak po prostu działa, natomiast jest on niedoróbką albo błędem). I zdarza się to nie takim producentom jak MF. Sprawdź i ewentualnie zwróć miarę możliwości. Swoją drogą....patrząc na ceny, nie jest to tani zestaw.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sprawdź czy transformator jest dobrze dokrecony.
Od góry lub od dołu w środku uzwojenia będziesz miał śrubę. Tylko delikatnie nic na ....
Jak jest dokrecony to tak już pracuje. To nie jedyne urządzenie które tak ma.

Słychać to przy odsłuchu muzyki?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Merlin pojawił się na chwilę w okazyjnej cenie na iboom, a potem z niewielką "marżą" wypłynął na Allegro. Wciąż jest parę egzemplarzy po ok. 1500 zł i tyle ja zapłaciłem. Niestety, szmer słychać w czasie odtwarzania muzyki (przy niskim poziomie głośności). Dziękuję za rady, spróbuję włączyć w innej lokalizacji. Żaden inny sprzęt nie jest na razie podłączony do Merlina, dopiero planuję zakup gramofonu, bo zatęskniłem za płytami winylowymi i zacząłem budować mini kolekcję. Myślę o jakimś niedrogim modelu Pro-Ject, ale to pewnie temat na osobny wątek. Chociaż... Istniejący w komplecie gramofon Musical Fidelity nie podobał mi się (brak pokrywy), jego cena była wysoka, nawiasem mówiąc wieść niesie, że praktycznie była to konstrukcja Pro-Ject.
F1angel - niewątpliwie masz rację w temacie stosunek ceny do jakości, ale jestem jednak trochę zielony, a Merlin w dodatku ładnie mi "styknął" do mieszkania. Cóż - i to ma niekiedy znacznie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cóż kolego. Czasem trzeba przełamać uprzedzenia.
Nawet za 1500 zł dało by się kupić fajny zestaw stereo. Niestety albo stety byłby on raczej pełnowymiarowy. I oczywiście używany.
Na "super okazje" trzeba bardzo uważać, bo na ogół takich nie ma.

Podobne do Twojego urządzenia mini/mikro rzadko dobrze grają.
A najczęściej najsłabszym punktem takich zestawów są kolumny. Nawet w świetnej mini Yamaha PianoCraft.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0