Skocz do zawartości
hasos

Budżetowy zestaw stereo

Recommended Posts

Chciałbym zakupić jakiś dobrze grający zestaw stereo.
Będzie grał w pokoju 18 mkw.
Kwota, którą dysponuję, to ok. 2500-3000 zł.
Może to być zestaw pod laptopa lub pod podpięcie dysku z muzyką, cd niepotrzebne.
Muzykę mam głównie we flac i flac z winyli, więc urządzenie musi obsługiwać taką jakość.
Preferuję dźwięk ocieplony, z zaznaczonym basem, niekrzykliwy i niesuchy. 

Myślę o takich konfiguracjach:

1. laptop + dac/wzmacniacz + kolumny
2. Amplituner/odtwarzacz sieciowy + kolumny
3. Minizestaw.

Jeśli chodzi o 1 i 2 opcję, to tu nie mam propozycji. Chodzi mi o coś dobrego w danej cenie. Póki co w oko wpadły mi kolumny Magnat Magnat Quantum 673. I takie coś: R-N303D + NOTA 550

Dla opcji 3 mam propozycję Grand PianoCraft MusicCast MCR-N670.
Ten minizestaw jest ciekawy i kusi, ale z cd nie będę korzystał, z radia sporadycznie, więc nie wie, czy warto za to płacić.

W każdym razie problemem jest to, że trudno jest znaleźć dobry wzmacniacz z dac usb w niskiej cenie, stąd rozglądanie się po amplitunerach.

Nie wiem, czy jest coś takiego jak wzmacniacz, który czyta pliki flac? Taki amplituner bez radia i bajerów?

Będę wdzięczny za info, jaki zestaw pozwoli najkorzystniej wydać pieniądze.

Rozważam tylko nowy sprzęt. 

Edytowano przez hasos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja dokładnie dwa lata temu stałem przed takim samym wyborem i takim samym budżetem. Wybór padł zdecydowanie na opcję 1, połączoną z komputerem kartą muzyczną (do laptopa chyba tylko zewnętrzne, ale ponoć najgonniejsze są). Ostatecznie w tej kwocie (też wtedy szukałem tylko nowych) padł na Denona PMA720 i MA Mr6. Czy był najlepszy i optymalny? Pewnie nie, ale zestaw cieszył dwa lata moje uszy (rada- jak zakupisz- zarzuć czytanie forum, bo inaczej za szybko zaczniesz kombinować aby coś zmienić;)). Obecnie jestem na etapie modernizacji i już tym razem kupuję używany sprzęt, wiedząc już bardziej, czego szukam. Więc osobiście polecam Ci opcję 1, możliwie najlepszy sprzęt nowy w budżecie (ostatnio nawet chyba MA Silver 2 były w okolicach 2000za parę) , albo używany- wtedy już duużo wyższej klasy. Ja na przykład trochę poniżej 2000pln nabyłem drogą kupna kolumny Tannoy, które katalogowo kosztowały ponad 5000pln a obecnie nowe około 3500. Więc może jednak warto się zastanowić nad używką?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za opinię.

Wiem, że używki pozwoliłyby na coś lepszego, ale jednak wolę nowe - wydanie 3 tys. to dla mnie sporo, więc wolę mieć pewność.

Co do gonienia króliczka to już się z tego wyleczyłem :) Po słuchawkach i fotografii. No Focusa też zwykłego kupiłem a nie RS, chociaż akurat tu dążę do realizacji marzenia :) Granie starczy takie, jakie uda mi się kupić. Wiadomo, chciałoby się mieć te wszystkie lampy, słuchawki, kable itp., ale coś za coś. Może jak w totka trafię, to wtedy kupię wszystko, co bym chciał.

 

Zainteresował mnie Pioneer SX-N30DAB-K. Co o niem sądzicie? Z czym się zgra?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Temat trochę wyewoluował, rozważałem różne opcje, także w innym temacie, i ostatecznie sprawa wygląda tak.
Źródłem będzie Malina, dalej dac lub wzmacniacz z dac i kolumny.
Podsumowanie odsłuchów, które odbyłem. 

Najpierw były amplitunery:

1. Yamaha MusicCast R-N602 + indiana line 560
Granie dość przyjemne, z dociążonym basem, niezbyt agresywną górą, przyjemną średnicą. Zestaw muzykalny.
Minus: słaba scena i separacja. Wszystko grało na kupie.
Po tym zestawie podłączono dla porównania jakieś BW za 6 tys. Bardzo to kiepsko zagrało. Doszło więcej powietrza, pojawiła się lepsza separacja, ale na pewno nie był to zestaw z 8 tys. :)

2. Denon 720 wzmak + cd + Dali Zensor 3
Tu niestety nie słuchałem swojej muzy, bo cd nie czytał flaców hi-res z pendriva, a zamiast sieciowego gość podłączył cd.
Granie bardzo przyjemne, mimo że bardzo dużo góry, to nie natarczywa, świetna stereofonia, scena, separacja.
Jeśli ktoś szuka zestawu do muzyki akustycznej lub z małą ilością basu, to polecam posłuchać.
Słuchałem też w tym zestawie qu 3020 - grały dość podobnie do Dali, ale czuć że to nie ta półka.
Ale też zero basu.

3. Pioneer sx-n30 + Pearl 25
Z tych 3 zestaw najlepszy. Biorąc pod uwagę, że to koszt ok. 3 tys., to nawet świetny. Pearle grają bardzo dobrze.
Myślę, że trudno będzie dla nich znaleźć konkurencję. W każdym razie o wiele lepiej niż indiana.
Dobry bas, dynamika, dociążenie, góra sympatyczna.
Minus: słaba scena, brak powietrza, ale i tak lepiej niż w indianie.
Także jak ktoś szuka budżetowego zestawu, uniwersalnego, to polecam.

Następnie przyszedł czas na wzmacniacze, w odniesieniu do ampli:

- Pioneer sx-n30
- Yamaha r-n802
- Yamaha r-n602
- Nad 326
- Cambridge Audio (wzmacniacz, ok 2 tys. zł, z wyjściem cyfrowym, nie zanotowałem modelu)

Do tego kolumny:

- Tannoy Mercury 7.4
- Monitor Audio MR6
- Haco Aurora 700
- Acoustic Energy 109
- Sonus Faber Chameleon B
- Elac Debut B6
- Elac Debut F6

W pierwszym sklepie były zestawy wymiennie Pioneer, Nad, CA, Yamaha 802.
Na początek Tannoye i Pioneer - grało całkiem przyjemnie, dość równo, z niewielką przestrzenią, wszystko na froncie, bas zaznaczony, ale niezbyt duży, trochę za surowe to było, męcząco, zbyt bezpośrednio.
Życia doszło po podłączeniu Yamahy - średnie i wokal się cofnęły, doszło więcej powietrza na froncie, co mi się podoba, bo dźwięk nie jest podany na front, ale czuć, że przed nim jest przestrzeń.
Wiadomo, podłączenie wzmacniaczy dodało jakości, szlachetności, zdefiniowania.
Zdziwiło mnie, że NAD dość jednak tej góry ma, ale dociąża fajnie bas, CA dodaje też góry, ale jest bardziej liniowy, bas jest spory, ale skupiony.
W zasadzie podłączenie pod każde z tych kolumn wzmacniacza pokazywało dość zauważalną różnicę na niekorzyść ampli, niestety.
Dlatego zdecydowałem się na wzmacniacz w podobnym przedziale cenowym.

Kolejne połączenie to MR6, które spowodowało wyeliminowanie Tannoyów. Względem MR6 były trochę nijakie. MR6 na plus scena, przestrzeń, stereofonia, oderwanie dźwięków od kolumny, wokal i średnie lekko cofnięte, co mi się podobało, bo jednak lubię delikatne wycofanie średnicy. Z jednej strony chcę, by była szczegółowa, ale z drugiej też, by się nie narzucała. Tu było miło w zasadzie w każdej konfiguracji, wiadomo, z ampli pioneera najbardziej sucho, mało szczegółowo.

AE 109 miały bardzo miły, aksamitny taki, miękki bas, ale reszta to nie to. Scena słaba, wszystko wypchnięte do przodu.

No i Heco, podobnie jak BX6 były przyjemne, podobne brzmienie, ale Heco miało większy bas, mniej dookreślony, ale dociążenie basu i średnich bardzo miłe. BX6 chyba kreowało większą przestrzeń,a Heco miało bardziej wypchnięty wokal.

Na koniec podstawkowe Chameleon B -  świetne kolumny, z mocnym, zaznaczonym basem, przestrzenią, trochę cofniętą sceną, z rozbudowanym tłem, muzyka bardziej w tle niż na froncie. Bardzo mi się spodobały.
Takie podstawkowe BX6 z mniejszym dociążeniem. Te słuchałem ich na NAD-zie.

W top hifi posłuchałem jeszcze - Elac Debut B6 i Elac Debut F6 z 602 i NAD-em.
Bardzo przyjemne granie, nawet z 602 nie było męcząco, szczegółowość, scena, stereofonia, muzyka pomiędzy głośnikami.
Przyjemnie to grało. Nie było dużej różnicy między ampli a NAD-em, wiadomo dociążenie, separacja, powietrze, ale nie aż tak duża, jak by się można spodziewać.

Z tego, co posłuchałem, to tak:

MR6/Heco

Dalej:
Sonus
F6
B6

Przy czym B6, biorąc ich cenę, to świetne kolumny.

Póki co odsłuchy pokazały mi, że mam następujące preferencje:

- przestrzeń - lubię jak jest duża stereofonia, rozmieszczenie instrumentów, powietrze między nimi, gdy dźwięk jest trochę odsunięty, docierający nie bezpośrednio z kolumny, ale jakby ze sceny, te plany w głąb i w szerz są istotne
- wokal, średnica - powinien być trochę cofnięty, nie bezpośredni (taki wydaje mi się jest właśnie w heco - na froncie), żeby nie był natarczywy.
- bas - bas schodzący nisko, nie musi być rozlany, ale by było czuć objętość i kontur, miękki, nie twardy, poza tym by dociążał średnie, by gitara basowa, czy kontrabas miały swój ciężar, wybrzmienie, jak plumknie fortepian, to by było czuć wybrzmienie.
- góra - nienatarczywa, szczegółowa, ale może być ciut schowana, też odsunięta w głąb.

Właśnie takie granie, przestrzenne, cofnięte lekko, ale szczegółowe i stereofoniczne, z dźwiękiem między kolumnami, oderwanym od głośników, a przy tym ocieplone, aksamitne, dociążone.
Tego szukam :)

Wydaje mi się, że MR6 i Heco to dają, podobnie Sonus, mniej B6 i F6, tu jest jaśniej, ale przestrzeń niweluje natarczywość.
Trudno mi wychwycić różnicę między wzmacniaczami, ale NAD dodawał chyba więcej dołu niż CA, poza tym czytałem, że CA to jasne granie, więc nie wiem, czy z czasem nie zmęczy.

Czyli źródło (malina, bo odtwarzacz sieciowy za 1500 zł nie będzie lepszy zapewne) + dac lub wzmacniacz z dac?
Dac cenowo to chyba tylko CA 100 - jak on się np. skomponuje z NAD-em?
A może do moich preferencji warto coś jeszcze ze wzmaków po słuchać?

Użytkownicy polecają sprawdzić onkyo 9050 i yamaha as501, ale boję się, czy nie będzie za sucho.
Yamahę mogę posłuchać tylko w top hi fi, a tam nie ma kolumn, które mnie interesują.
Onkyo nie mam gdzie.

Będę wdzięczny za komentarze odnośnie do moich odczuć względem kolumn i doboru źródła/daca/wzmaka.
Wiem, co mi się podoba, ale nie wiem, czy dobrze odebrałem dźwięk tych zestawów, żeby nie było, że później w domu dźwięk zacznie męczyć.
Najbardziej skłaniam się w stronę nada jednak, choć opcja onkyo i yamahy z dacami jest kusząca.
Czy taki nad + dac CA będzie lepszy niż np. as501 czy 9050 pod kolumny mr6 czy heco? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Hmm to ile masz budżetu skoro przesłuchujesz zestawy za 5-6tysi (wzmak+kolumny) ,a pisałeś o ~3 ... ? ;) Za 3tysie trudno znaleźć nowe kolumny które spełnią Twe oczekiwania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Może Marantza byś posłuchał w jakiejś konfiguracji? Dużo tańszy na wyspach i zawsze można ściągnać po kosztach :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak, budżet ewoluuje :) Wstępnie miałem kupić ampli + np. Pearl 25, ale jednak wzmacniacz stanowi duży skok jakościowy, więc stwierdziłem, że jak mam kupić sprzęt na lata, bo taki jest plan, to lepiej dołożyć, myślę, że ok. 5 tys. Na opcjach ampli nie zależy mi w ogóle, liczy się dźwięk.

Podsumowując, myślę o takich konfiguracjach: Nad 326, Yamaha as501, może as701, ale sokor do Nada muszę dokupić dac, i to tani, to może lepiej właśnie dołożyć do droższego wzmacniacza z wbudowanym dac? Pytanie, co lepiej zagra: wzmacniacz + tani dac (np. CA 100), czy taki wzmacniacz z wbudowanym? Yamaha czy Onkyo 9050 - choć tu obawiam się zbyt suchego przekazu, w stylu pioneera.

Nad vs yamaha - tutaj trudno mi opisać dokładnie różnicę, bo szybko porzuciłem słuchanie ampli. W każdym razie dźwięk był całkiem ok, dociążony, bardziej wypełniony względem ampli pioneera, ale jednak podłączenie nada dodało szlachetności, większej sceny, separacji, no było zauważalnie lepiej.

Brzmienie nada podobało mi się, więc muszę go skonfrontować z as501/701.

Kolumny póki co to heco 900 i mr6. Nie wiem tylko, które obiektywnie są lepsze, mniej męczą przy dłuższym słuchaniu.

Wczoraj jednak poczytałem jeszcze o lampach Yaqina :) I całkiem to ciekawa opcja, też do rozważenia, ale tu ponownie wzrasta budżet, bo wzmak ok. 2600 a do tego potrzebny dac.

Źródłem będzie malina.

Dodam też, że raczej będzie to odsłuch cichszy, nie będę robił dyskoteki :)

Edytowano przez hasos

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Jak budżet większy to posluchaj yamaha rn803d,  to praktycznie to samo co as 701 i masz wszystkie funkcje sieciowe, z heco ms900 mieścisz się w 5tys i masz z głowy. Zestaw na lata... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Porównam i zobaczymy.

Rozumiem, że 602 to będzie już znacząco gorsze granie?

Stawiam raczej na nowy sprzęt. Kolumny wychodzą ok. 2500, malina 500, więc za wzmak + dać jest ok. 2 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Tak yamaha 803 to granie to samo co wzmacniacz Yamahy 701/801 skok do 602 Yamahy jest słyszalny.

 

 

3 godziny temu, hasos napisał:

Porównam i zobaczymy.

Rozumiem, że 602 to będzie już znacząco gorsze granie?

Stawiam raczej na nowy sprzęt. Kolumny wychodzą ok. 2500, malina 500, więc za wzmak + dać jest ok. 2 tys.

 

kolumny MS Heco coraz trudniej dostępne już nieprodukowane, zastąpiły je Heco Aurora 700 cena nieco wyzsza ok 3 tys zł, wzmacniacz plus dac za 2 tys zł troche mało. dlatego nie wiem czy nie lepiej 803-ka.

Edytowano przez bartek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Napewno lepiej, gdyż na wzmacniacz zapewne wyjdzie ok.  1500zl, więc rn 803d napewno przebije wzmacniacz w takiej cenie. Jak w jednym sklepie weźmiesz yamahe plus kolumny to napewno dostaniesz lepsza ofertę cenową i zmieścisz się w zakładanym budżecie. Różnica 602 a 803 jest jak dla mnie ogromn, słuchałem oby dwóch ampli i 803 miażdży. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja myślę nad Nadem 368 i nad yamahą 803. Nad ma Daca więc odpada zakup tylko jakąs sieciówke moze yamahe za 5-6 stówek i zestaw jest za 4 tys zł. I tak nie osiagnie się tego co ma yamaha, ale no może warto. Yamaha to koszt ok 3 tys zł dźwięk niewiele gorszy i ma wszystko oprócz HDMI.

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem, czy na dłuższą metę yamaha mnie nie zmęczy. 

Jestem drażliwy w kwestii mocnej góry i natarczywości przekazu.

Ale plusem jest, że w jednym mamy wszystko na dobrym poziomie.

A tak dochodzi mi malina i dac.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja jakoś aż tak tej góry nie odczuwam, może jest to kwestia doboru odpowiednich kolumn, u mnie połączone jest z magnat quantum 727 i wszystko jest malina :) Jak dla mnie bardzo równe granie. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja też słuchałem 803-ki nie ma jazgotu, ani żyletek jest góra wyraźna ale ona jest na prawdę dobra.

Edytowano przez bartek2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Zacytuję opis dzisiejszego słuchania z innego wątku:

 

Właśnie wróciłem z odsłuchu 803 w konfrontacji z nadem 326.

Kolumny Elac f6 i Yamaha 777 

Elaci okazały się jednak niezbyt ciepłymi i dociążonymi kolumnami - przynajmniej w moim odczuciu.

Z yamahą grały dość sucho, szczegółowo, ze słabo zaznaczonym basem w utworach typu Metallica czy Limp Bizkit.

Lepiej było w mniejszych składach, akustycznych. Tam bęben było słychać ładnie.

Podbiłem na chwilę basy, na na godz. 2, i było lepiej.

Na plus Yamachy świetna rozdzielczość, separacja, stereofonia, choć już w szybkiej muzyce rockowej nie było tak miło.

No za sucho jak dla mnie.

 

Natomiast nad owszem dociążył dół, ale znikła szerokość sceny, zamieniła się na głębię, większą niż w yamasze.

Ale o ile w yamasze widzisz zespół rozstawiony szeroko, to w nadzie wszyscy stają na metrze kwadratowym, jeden za drugim.

Góry praktycznie nie słychać, tylko tę najwyższą - szumiącą, np. w Metallice. Lepiej jest w akustycznej, ale bez szału.

Bas w nadzie był rozlany, walenie na kilku bębnach, które było słychać na yamasze, w nadzie zlało się w jeden bęben.

 

Jak mam wybierać, to raczej Yamaha, mimo że szukam cieplejszego dźwięku, bo...

Na próbę podłączyliśmy kolumny yamahy 777 - całkiem niezłe. To jest dociążenie 

Wiadomo, mało w tym graniu kultury, ale dociążenie jest.

To pokazuje, że sucha yamaha może zagrać ciepło, ale z bardzo dociążonymi kolumnami.

Gdyby nie ta mała kultura stereofonii, bardzo słabej, takie granie w jednej linii, z dość podbitym midbasem, i ich wielkość, to można by o nich pomyśleć.

 

Więc właśnie - coś takiego, ale kulturalniejsze. Jaki model warto sprawdzić by było dociążenie, ale i scena i separacja? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Heco Aurora 700 lub 1000

No i tak amplituner zaczyna przebijać dobre wzmacniacze.

 

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio po nim nie ma sensu cytować go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

700 w sobotę sprawdzę.

Tak, myślę, że pomijając barwę, to ta yamaha jest obiektywnie lepsza niż nad 326.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Niestety, Onkyo nie mam gdzie.

Ale będzie Marantz, Yamaha i CA.

Czy heco 900 da się podłączyć bi-ampingiem do np. 803d?

Jakie kable, w miarę niedrogie są polecane do kolumn?

Np. coś z Melodiki? Jakie wtyki? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×