Bartek J. Napisano 2 stycznia 2020 Udostępnij Napisano 2 stycznia 2020 Panowie, gorąca prośba o Wasze sugestie czy takie połączenie nie spowoduje zniszczenia kolumn (tudzież wzmacniacza). Kolumny planuje zakupić i mieć na kolejne lata, a wzmacniacz mam i jest tymczasowy, ale chcę go obecnie jeszcze wykorzystywać. Mam tu rozbieżność w sugerowanych mocach wzmacniacza do kolumn i boję się, że coś ulegnie zniszczeniu. Wg specyfikacji NAD ma przy 8ohm 2x80W, a przy 4ohm 2x185W (IHF dynamic power, cokolwiek to znaczy), kolumny natomiast jak to ujmuje katalog up to 70W / 4ohm. Będę wdzięczny za poradę czy odpuścić takie połączenie i szukać innego wzmacniacza. Odpisz, cytując Link do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Q21 Napisano 3 stycznia 2020 Udostępnij Napisano 3 stycznia 2020 Na pewno niczego nie zniszczysz jeśli będziesz odpowiednio wykorzystywał sprzęt. Bardziej zwróć uwagę na odpowiedni dobór sprzętu i kolumn pod względem charakteru brzmienia. Takie połączenie może spowodować potężną dominację basu, który będzie na pierwszym planie i może mieć problemy z kontrolą. Do Chario szukałbym raczej wzmacniacza bardziej delikatnego, jaśniejszego, dokładnego, analitycznego, trzymającego bas w ryzach. Odpisz, cytując Link do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
S4Home Napisano 3 stycznia 2020 Udostępnij Napisano 3 stycznia 2020 Bez problemu. Nie grec gałka na palę na maksa głośności bo żaden wzmacniacz nie jest do tego przygotowany a będzie dobrze. Pozdrawiam Odpisz, cytując Link do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
A.N. Napisano 3 stycznia 2020 Udostępnij Napisano 3 stycznia 2020 Tak jak pisze Q21, jesli NAD to inne kolumny, jeśli Chario to inny wzmacniacz. Technicznie byloby OK, tylko brzmieniowo słabo Odpisz, cytując Link do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Marek Jankowski Napisano 8 marca Udostępnij Napisano 8 marca Odgrzewam. Mam Roksan'a K3, który dysponuje jeszcze potężniejszą mocą bo 140/8ohm i 220W/4ohm. Średnica, wysokie, rozdzielczość na wysokim poziomie jak na wzmacniacz tranzystorowy. Nic nie kłuje, zero sybilantów. Jest to też zasługą zwrotnicy do której zaaplikowałem lepsze kondensatory, rezystory, cewki pozostały bo kubatura za bardzo by się zmieniła Roksan też po przeglądzie, nowe kond. w zasilaniu, gniazdo Furutech'a, WBT głośnikowe, nowe przekaźniki. Nie mogę natomiast poradzić sobie z najniższymi tonami np. szarpnięcia strun kontrabasu nieprzyjemnie zbyt długo wybrzmiewają. Mówiąc potocznie występuje zjawisko dudnienia. Cudowałem już z rozmieszczeniem kolumn w pokoju - nic nie pomaga. Porozmieszczałem też panele 10cm z wełny mineralnej - uporządkowało to scenę. Pamiętam, że Chario od początku miały problemy z niskimi, wokale i soprany też nie zachwycały ale po przeróbce zwrotnicy uległy dużej poprawie. Tylko te niskie. Jest tu na forum wątek o przeróbce zwrotnicy. Ale do rzeczy. Czy faktycznie ten wzmacniacz mimo potężnej mocy nie kontroluje niskich tonów? Myślałem, że dysponując tak dużą mocą potrafi te niskie kontrolować. Spotkałem się też z opinią, że te kolumny potrzebują wzmacniacza, który okiełzna ich niskie tony. Chyba, że chodzi o jakość niskich tonów, jakie jest w stanie zaoferować wzmacniacz, a Roksan nie jest tego w stanie tego zrobić? Pół biedy kiedy słucham fortepianu, kameralnych składów, wokali - jest naprawdę przyjemnie. Ale kiedy pojawia się gitara basowa, kotły, kontrabas - jest słabo. Niektórzy zestawiali Chario z Lebenem 300 z bardzo dobrym skutkiem ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że potrafił zapanować nad niskimi jakie wyżej wymieniłem. Prosiłbym o jakieś sugestie. Odpisz, cytując Link do komentarza Udostępnij na innych stronach More sharing options...
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.