tomek4446 Napisano 3 godziny temu Napisano 3 godziny temu Dnia 21.02.2026 o 11:34, mariol napisał: Oficjalnie wszyscy mamy zapewnioną taką samą (równą) jakość w lecznictwie. Więc moje pytanie. Skoro wszyscy jesteśmy równi w gabinecie lekarskim to również płaćmy równe składki np po 1000. Już raz pisałem i powtórzę. Jeden milion osób płaci składkę w wysokości 170 zł / KRUS/ , natomiast pozostali min. 1000 zł. / ZUS/. Prosty rachunek , nie wpływa miesięcznie 830 milionów złotych na poczet emerytur , służby zdrowia. I nikt , powtarzam nikt ,nawet nie piśnie na ten temat , i tego nie ruszy. 25 tysięcy księży i zakonników płaci 20% składki ubezpieczeniowej, czyli 200 zł , a pozostałą kwotę płacimy im my / Fundusz Kościelny/, czyli znowu m-cznie nie wpływa 20 milionów. A cała ta ferajna korzysta ze służby zdrowia tak jak każdy. Dnia 21.02.2026 o 15:34, pairtick napisał: To są pielęgniarki po Liceum Medycznym - czyli bez szans na pracę w zawodzie za granicą. Trochę znam sytuacje w środowisku pielęgniarskim . Ktoś nie przemyślał sprawy. Nadal , przynajmniej w szpitalach które znam trwa wojna. Przychodzą młode pielęgniarki po studiach z zerową praktyką i zgodnie z grupą zaszeregowania otrzymują większą pensję niż doświadczone pielęgniarki z wieloletnią praktyką po Liceum Medycznym. Domyślacie się co się dzieje i jaka jest atmosfera. "Stare " pielęgniarki nie chcą uczyć młodych i ogólnie jest cyrk. Kolejnym świetnym pomysłem , było , iż jak te pielęgniarki już będą po tych studiach i dodatkowym kursie to będą wypisywać recepty. Zacna idea , i środowisko było z początku nawet za , do momentu gdy się dowiedziało , że w momencie wypisania recepty to pielęgniarka bierze na siebie pełną odpowiedzialność . I tu entuzjazm się skończył 2 Odpisz, cytując
misiekx Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu Podam przykład Holandii. Z tego co wiem jest kilka-kilkanaście ubezpieczalni,każdy wybiera sobie taką jaka mu odpowiada. Cena ubezpieczenia podstawowego różni się w zależności od ubezpieczalni, ale są to różnice ok. 20%. Możesz sobie dokupić dodatkowe pakiety np. dentystę, fizjoterapię itp. cena wtedy wzrasta.Jest też prywatne ryzyko (taki pakiet), zobowiązujesz się że w ciągu roku pokryjesz koszty swojego leczenia np. do 500 euro, wtedy za ubezpieczenie płacisz trochę mniej.Jeżeli nie zachorujesz masz trochę zaoszczędzone,jeśli zachorujesz to do zadeklarowanej kwoty sam podkrywasz leczenie. Każdy wybiera sobie sam ile płaci miesięcznie...i ten który zarabia 3 tys euro i ten który 30tys. A podstawowe ubezpieczenie z opcją prywatnego ryzyka to ok.120 euro miesięcznie ( 20% + - od ubezpieczalni) , full z dodatkowymi pakietami bez własnego ryzyka ok.300 -400 euro. Każdy może sobie wybrać......Nie wiem czy dość jasno to opisałem 😀 Odpisz, cytując
Artur Brol Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu (edytowany) Trzeba dodać, ze istnieje doplata z Państwa, do tej opłaty, dla osób zarabiających mniej. Edytowano 2 godziny temu przez Artur Brol Odpisz, cytując
misiekx Napisano 2 godziny temu Napisano 2 godziny temu ps. Dzieci do 18 roku życia mają ubezpieczenie za darmo a ktoś, kto zarabia naprawdę mało albo jest na zasiłku dostaje dofinansowanie ,nawet do 80-100 % z tego co się orientuję. 1 minutę temu, Artur Brol napisał: Trzeba dodać, ze istnieje doplata z Państwa, do tej opłaty, dla osób zarabiających mniej. Już dopisałem😉 Odpisz, cytując
pairtick Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu 3 godziny temu, RLC2 napisał: Proponuję nie poruszać tego tematu!!!! Do mnie mówisz? Pisz do gościa który mnie zbluzgał. Odpisz, cytując
pairtick Napisano 49 minut temu Napisano 49 minut temu 2 godziny temu, tomek4446 napisał: Przychodzą młode pielęgniarki po studiach z zerową praktyką i zgodnie z grupą zaszeregowania otrzymują większą pensję niż doświadczone pielęgniarki z wieloletnią praktyką po Liceum Medycznym. Domyślacie się co się dzieje i jaka jest atmosfera. "Stare " pielęgniarki nie chcą uczyć młodych i ogólnie jest cyrk. Te młode, praktyki miały na studiach. A tym starym, kto bronił zrobić chociażby licencjat? Ponad ćwierć wieku na to miały, licząc wstecz od dziś. Licea Medyczne, to była szansa na awans społeczny w mieście. Realia były takie, że to w dużej części były tłuki, odporne na wiedzę i bez empatii. A na dyżurce, kawka i papierosek. 13 minut temu, RLC2 napisał: Nie do Świętego Mikołaja piszę 😎 No to ja uważam, że warto o tym mówić. Może komuś pomoże? Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.