Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
Sony TA E88. Najlepsze pre jakie stworzyło Sony w latach 70tych. Bezposrednim nastepcą byl Esprit. To praktycznie ta sama konstrukcja. No i później była R1. Wykonany w/g filozofii czym mniej tym lepiej. Na czesciach najlepszej jakosci. Konstrukcja dual mono o jak najkrotszej sciezce sygnału. Sony w tamtych czasach wyprzedzalo swoja epokę i konkurencję. W dzisiejszych czasach, producenci niech się uczą...
-
Co poza HiFi - zainteresowania i pasje
topic odpisał tomek4446 na terracan1929 w Rozmowy (nie)kontrolowane
@Nowy75, @DiBatonio, @cymes chłopaki , nie wiem o czym mówicie w kontekście stali, porcelany, noży itd. ale naprawdę szacun . Zawsze poznaje prawdziwych pasjonatów po tym , że będąc w ich towarzystwie ni w ząb nie kumam o czym gadają Ja mam kuchenne noże do kitu , będę wiedział do kogo się zwrócić o radę. -
-
Co prawda nie miałem AS 700, ale miałem RN 803 ( to pokrewne sprzęty) i potem przechodziłem na As 1000 i następnie As 1100. I tak, różnice usłyszysz, ale opadu szczęki możesz nie doznać. AS 1000, brzmieniowo wyraźnie lepiej, czuć moc i walory stereofoniczne sporo lepsze, ale, wzmacniacz nie ma standay-a co spowodowało że hebelek włącznika był już mocno zmęczony (sprzęt kupowałem używany) i druga rzecz, wzmacniacz nagrzewał się nienaturalnie szybko w jednym miejscu, w okolicy zacisków głośnikowych prawego kanału. Nie wyłączał się, ale szybko i mocno się tam grzał, zapewne regulacje serwisowe byłyby wskazane. AS 1100, to potężna maszyna, pięknie wykonana, wycieraczki robią klimat, pary ma pod dostatkiem, ale brzmieniowo... no cóż pożałowałem sprzedaży 1000 czki. tu trzeba chyba dobierać kolumny z większym charakterem, bo wzmacniacz go nie da.
-
Bardzo chętnie, serio ❤️ Ale znów, jak mantra XD Odnosisz się do tego co pisze bo mam wrażenie, że nawet nie czytasz poza jednym zdaniem 😅 Moje argumenty to nie jakość dźwięku jako taka tylko w odniesieniu do ceny a więc krytykuje nie sztukę konstrukcji a bardzo zły model biznesowo. To w konsekwencji przynosi moje rozczarowanie dźwiękiem za każdym razem ale nie dlatego, że jest ogólnie kiepski tylko dlatego, że płacąc X dostaje coś co wiem, że przy dobrym (przeciętnym) zarządzaniu biznesem tak jak inne rynki/branże mógłbym mieć za 1/2 X i to jest sedno. A rozwijając skoro już płacę X to w tym poprawnym świecie audio miałbym dźwięk jaki dostaje dopiero przy 2X. Stąd moje rozczarowanie bo mam oczekiwania (wg mnie adekwatne przy normalnym rynku audio ale niestety rynek nie jest normalny i o tym dyskusja). Wiec w końcu coś merytorycznie? Proszę 🫠❤️ Uwielbiam to forum ale ostatnio (w zasadzie od dłuższego czasu) mam wrażenie, że to jałowe dyskusje i coraz bardziej się zniechęcam (nie tylko ja). Licze na otwartą głowę i fajne dyskusje albo nawet Basic wątek o konkretnym brzmieniu i propozycjach bo zawsze coś nowego człowiek pozna a dostaje coś zupełnie nie związanego z wątkiem (mój ostatni o BBC style kolumnach to przykład) albo oderwanego od czegokolwiek, kłótnie jakichś osób (XD) itp pierdy (wybaczcie). Smutno się robi ale większość osób nawet unika udzielania się i ciągle widzę te same osoby (symptomatyczne, nie?)
-
Jak „wygryzie” Elexa to nie będę wnikał czy prototyp. Nie mam pojęcia co pokaże. Nie było nawet zdania rozmowy z salonem audio na temat jego brzmienia. Chyba już wszystkie salony audio w kraju wiedzą, żeby nie wychwalać mi swoich sprzętów bo źle to się potem kończy. Nie wiem nic o tym producencie, jego produktach czy „filozofii brzmienia”. Stoi czarny piec i tyle wiem.
-
A to smart watch też się liczy? To ja już mam 4 sikory 😁
-
Masz jakieś pomiary ? Widzę , ze jesteś z Łodzi tak jak ja. Jak byś miał ochotę coś posłuchać i ocenić pod kątem jakość /cena , to zapraszam do kiepsko zaadaptowanego pomieszczenia, czyli do siebie.
-
W każdej scenerii-ale niezbyt długo...😉 Bo Apple Watch (czy inne smartwatche) bez ładowania nie będzie działał przez rok czy 5...10 lat jak w przypadku zegarków kwarcowych, kilkunastu lat -w przypadku solarów czy kinetików (wiadomo-światło czy ruch ładujący jest konieczny), a o mechanicznych nie wspominając (oczywiście zakładając ich regularne nakręcanie). To już nie te czasy, gdy można było pojechać na parę tygodni pod namiot i nie przejmować się tym, że nie mamy gniazdka elektrycznego i wystarczy nam zapasową bateria do latarki i ognisko (bo telefonów komórkowych nie było). Pozdrawiam
-
Zima - lepiej odczekać kilkanaście godzin niż spalić wzmaka. Angol z krwi i kości. Trafo - za instrukcją obsługi - 600VA, klasyczna integra, żadnych wyświetlaczy czy wbudowanych przetworników. Metalowy pilot z trzema przyciskami. Wygląda jak wyciągnięty ze śmigłowca AH64 Apache. A czego od takiego osiłka oczekuję? Takich emocji jak na filmiku. https://www.facebook.com/share/r/16z1osnHkG/?mibextid=wwXIfr Nie ma recenzji. Dla mnie cena powyżej 20kzł to już Hi end. Oczywiście stosując się do audiofilskiego języka... Równie dobrze może być zwykłe hi fi.
-
Pełna zgoda. Dlatego ja w moich argumentach wystawiam opinie o jakości słuchając w dobrze zaadaptowanym pomieszczeniu. I nie mówię o charakterystyce brzmienia a więc czy wpisuje się w mój gust tylko analitycznie patrząc na ogolna jakość dźwięku a tę da się oczywiście stwierdzić (jeśli nie jest się głuchym i ma choć odrobinę obycia). Tak jak z kuchnią, nawet jeśli nie mój gust to docenię jeśli warte docenienia (perfumy i inne podobnie) Alez oczywiście, że jest XD Jasne, że kwestia upodobań i psychologiczna odgrywa tu rolę ale tak jak moja odpowiedź do komentarza wyżej z porównaniem do kuchni i np perfum. Są też te nie w moim guście choć wciąż docenię ale to nie zmienia faktu, że (np perfumy) stwierdzę bez problemu czy ich cena jest przeszacowana (rzadko jest bardzo na wyrost a potrafię wydać pokaźne kwoty na niszowe klasyki) Mam wrażenie, że ludzie lubią rzucać utarte powiedzenia bez głębszego namysłu (bez urazy, mówię ogólnie). Tak jak ze słynnym: „o gustach się nie dyskutuje” kończąc temat (ofc, że się dyskutuje, bo niby dlaczego nie - to przecież nie znaczy, że wmawiam komuś że jest A a nie B bo mój gust mówi A, ale rzuca się to wszędzie bez adekwatnego zastosowania. Podobnie jest w audio i utratymi frazesami)
-
Dzisiejsze posty
-
@Nowy75, @DiBatonio, @cymes chłopaki , nie wiem o czym mówicie w kontekście stali, porcelany, noży itd. ale naprawdę szacun . Zawsze poznaje prawdziwych pasjonatów po tym , że będąc w ich towarzystwie ni w ząb nie kumam o czym gadają Ja mam kuchenne noże do kitu , będę wiedział do kogo się zwrócić o radę.
-
Przez Vectorinni · Napisano
Nu-Vista albo Cyrus. Takie mam koncepcjem... -
W Poznaniu produkują wzmacniacze? 😏
-
Doceniam szczerość. Trzymaj kciuki za nowego pieca. Jest z Twojego miasta.
-
Co prawda nie miałem AS 700, ale miałem RN 803 ( to pokrewne sprzęty) i potem przechodziłem na As 1000 i następnie As 1100. I tak, różnice usłyszysz, ale opadu szczęki możesz nie doznać. AS 1000, brzmieniowo wyraźnie lepiej, czuć moc i walory stereofoniczne sporo lepsze, ale, wzmacniacz nie ma standay-a co spowodowało że hebelek włącznika był już mocno zmęczony (sprzęt kupowałem używany) i druga rzecz, wzmacniacz nagrzewał się nienaturalnie szybko w jednym miejscu, w okolicy zacisków głośnikowych prawego kanału. Nie wyłączał się, ale szybko i mocno się tam grzał, zapewne regulacje serwisowe byłyby wskazane. AS 1100, to potężna maszyna, pięknie wykonana, wycieraczki robią klimat, pary ma pod dostatkiem, ale brzmieniowo... no cóż pożałowałem sprzedaży 1000 czki. tu trzeba chyba dobierać kolumny z większym charakterem, bo wzmacniacz go nie da.
-
W to akurat nie wątpię 😏 Nie wiem, nie czytałem. Rozumiem, że na razie nie zdradzisz co to?
-
To napisałem już wczoraj - dokładniej - nie będę zaskoczony. Oczywiście wszystko to de gustibus.
-
A to coś czuję, że ten Rega Elex nie do wygryzienia jak ATC 7. 🤭
-
Bardzo chętnie, serio ❤️ Ale znów, jak mantra XD Odnosisz się do tego co pisze bo mam wrażenie, że nawet nie czytasz poza jednym zdaniem 😅 Moje argumenty to nie jakość dźwięku jako taka tylko w odniesieniu do ceny a więc krytykuje nie sztukę konstrukcji a bardzo zły model biznesowo. To w konsekwencji przynosi moje rozczarowanie dźwiękiem za każdym razem ale nie dlatego, że jest ogólnie kiepski tylko dlatego, że płacąc X dostaje coś co wiem, że przy dobrym (przeciętnym) zarządzaniu biznesem tak jak inne rynki/branże mógłbym mieć za 1/2 X i to jest sedno. A rozwijając skoro już płacę X to w tym poprawnym świecie audio miałbym dźwięk jaki dostaje dopiero przy 2X. Stąd moje rozczarowanie bo mam oczekiwania (wg mnie adekwatne przy normalnym rynku audio ale niestety rynek nie jest normalny i o tym dyskusja). Wiec w końcu coś merytorycznie? Proszę 🫠❤️ Uwielbiam to forum ale ostatnio (w zasadzie od dłuższego czasu) mam wrażenie, że to jałowe dyskusje i coraz bardziej się zniechęcam (nie tylko ja). Licze na otwartą głowę i fajne dyskusje albo nawet Basic wątek o konkretnym brzmieniu i propozycjach bo zawsze coś nowego człowiek pozna a dostaje coś zupełnie nie związanego z wątkiem (mój ostatni o BBC style kolumnach to przykład) albo oderwanego od czegokolwiek, kłótnie jakichś osób (XD) itp pierdy (wybaczcie). Smutno się robi ale większość osób nawet unika udzielania się i ciągle widzę te same osoby (symptomatyczne, nie?)
-
Jak „wygryzie” Elexa to nie będę wnikał czy prototyp. Nie mam pojęcia co pokaże. Nie było nawet zdania rozmowy z salonem audio na temat jego brzmienia. Chyba już wszystkie salony audio w kraju wiedzą, żeby nie wychwalać mi swoich sprzętów bo źle to się potem kończy. Nie wiem nic o tym producencie, jego produktach czy „filozofii brzmienia”. Stoi czarny piec i tyle wiem.
-
A to smart watch też się liczy? To ja już mam 4 sikory 😁
-
Masz jakieś pomiary ? Widzę , ze jesteś z Łodzi tak jak ja. Jak byś miał ochotę coś posłuchać i ocenić pod kątem jakość /cena , to zapraszam do kiepsko zaadaptowanego pomieszczenia, czyli do siebie.
-
Eeee tam. Nie powiedziałbym. Jak to nie ma recenzji, to co to prototyp jakiś ? 🤭
-
-
Dzisiejsze tematy