Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. Dla mnie białe 😜
  3. … i które ładniejsze…
  4. Gramofon to upierdliwe w użytkowaniu źródło analogowe. Dlaczego upierdliwe ? —————————————————————————— Firma Skysmotor sprzedaje przez Internet następujące produkty: sterownik CNC, silnik bezrdzeniowy, silnik wrzeciona, silnik krokowy. W razie potrzeby można je nabyć przez Internet.
  5. Dodam, że inne płyty też dobre, świetny koncert z Reykjaviku. Skojarzenie może nie 1:1 ale co do nastroju, pewnego klimatu z taką panią, która trochę na uboczu wciąż działa i ma się świetnie.... A ta płyta to jest klasa! TANITA TIKARAM - Liar (Love Isn't A Right), 2025 Cooking Vinyl Records, striming
  6. Jak w tytule, kupię Monitor Audio Silver 500. dwa kolory mnie interesują orzech oraz czarny mat. używane lub nowe w dobrej cenie.
  7. Fajnie, że to napisałeś. Muszę doprecyzować swój wpis. Chodzi o inną proporcję wysokich tonów do niskich tonów a nie ich zupełny brak. Grając głośno to JMR Lucia dadzą więcej niskich tonów jak małe ATC. Oczywiście ilość wysokich tonów w JMR również będzie proporcjonalnie większa, proporcje się nie zmienią. Słuchając na niskich poziomach głośności oraz w moim pokoju JMR jakby gasły na dole pasma szybciej jak ATC. Wynika to z innego stosunku wysokich tonów do niskich w obu konstrukcjach a także charakteru wysokich tonów w obu konstrukcjach (ATC są bardziej precyzyjne na wysokich tonach, krócej wybrzmiewają i z całą pewnością nie pokazują tyle detalu i nie dają tyle powietrza co JMR). Grając głośniej to JMR Lucia lepiej wypełni większy pokój niskimi tonami jak ATC SCM 7.
  8. Today
  9. 👌👍 Fajny nastrój, świetnie to brzmi - i w ogóle i w szczególe.
  10. No na tym właśnie to polega chyba, jak testowany sprzęt wypada na tle innych, jakie są różnice itd. Jakiś kontekst i krótkie porównanie daje moim zdaniem najwięcej pojęcia o danym głośniku. Inaczej to z wyabstrachowanego opisu (tu ogólnie piszę) może wynikać, że oto mamy do czynienia z monitorem wywołującym niemalże łzy wzruszenia, ale jednak w zestawieniu z innym zawodnikiem to ok, wysokie piękne, ale średnica mniej namacalna, basu brak (nawet w porównaniu z monitorem, który potęga basu nie grzeszy) a i dynamika kuleje. Dlatego uważam takie porównania za cenne. I dotyczy to każdej dziedziny.
  11. Powiedzilabym raczej brzmienie jako wyznacznik ceny jaką można by zaoferować za takie plumkanie. O.K. Ja takiego porównania nie miałem okazji poczynić. 😉
  12. @DiBatonio słuchałem bezpośrednio po sobie 7 i 11, tu Adam ma trochę racji, większe są inaczej strojne ( częstotliwość podziału jest znacznie niżej ). Mi również średnica siódemek się bardziej podobała.
  13. Cena jako wyznacznik jakości brzmienia głośników. Ktoś założy taki wątek, gdzie będziemy się licytować na jaką kwotę wyceniamy brzmienie danych głośników.? Może nawet jakieś wnioski da się z tego wyciągnąć. JMR Lucia mk2 to monitor, który jest raptem chwilę na krajowym rynku. Za rok mogą tu już być wpisy osób, które je słuchały czy posiadają. Czas pokaże jak to się rozwinie. Jestem optymistą.
  14. Chcesz tu sam siedzieć jak palec i gadać do siebie? 😉
  15. Po krótkiej dyspucie z kolegą - właścicielem 907NRA zdecydowałem się trochę tą konstrukcje Wam przybliżyć - tym razem w trochę innej odsłonie ... W ostatnim czasie mam pod dachem 907 NRA. Zawsze (miałem wcześniej dwie 907 NRA) ten wzmacniacz był dla mnie taką trochę zagadką. Grał fajnie , wszystko teoretycznie miał ale "wiało" od niego naleciałościami znanymi mi z konstrukcji Accuphase - szczególnie jeśli chodzi o dość monotonny i upiększony (przesłodzony) sposób prezentacji dowolnego w sumie gatunku muzycznego. Zawsze uważałem, że to za co cenią ludzie Accuphase to tak naprawdę w moim odczuciu trochę jego przekleństwo - dla mnie po prostu nie jest to sprzęt wiarygodny choć szalenie przyjemny w odbiorze. No i zdarzył się taki o to przypadek, że kolejny egzemplarz 907NRA który w zasadzie ma wszystko to co opisałem ... ma też i cos więcej ... Teraz rozumiem dlaczego 907MR no i tym samym 907NRA (posiadają te same rozwiązania konstrukcyjne w sekcji biasu i desymetryzatora) potrafią grać tak różnie w zależności od egzemplarza ... No cóż - wszystko zależy od tego ile dany egzemplarz miał "szczęścia w swoim audio-życiu . To jak był traktowany , jak ustawiony i czy nie był po prostu katowany ... To kluczowe elementy, które dają to co dziś możemy z nich jeszcze wydostać ... Niestety - trzeba mieć naprawdę szczęście by trafić na zadbany i dobrze eksploatowany egzemplarz. No i taki się trafił ! ostatnia 907NRA po kompletnym przelucie , czyszczeniu , ustawieniu itd itd pokazała, że cechy znane z konstrukcji Accuphase można wzbogacić wszystkim czego im tak naprawdę brakuje ! Wygar, siła , zejście a przy tym totalna kontrola niskich rejestrów przy zachowaniu ich charakteru znanego z w/w marki + dźwięczność wybrzmień , szerokość sceny i wszechobecna wręcz otwartość i swoboda robią wrażenie, którego z żadnego wcześniejszego egzemplarza NRA po prostu nie znam ... Tzn - coś tam było no ale nie w takiej skali , nie z takim rozmachem i swobodą kreowania tego co się dzieje na scenie ! Nie żebym zmienił zdanie totalnie o NRA - wszystko nadal podtrzymuję - zwracam po prostu uwagę na to, że to sprzęt, który z założenia wykracza ze świata Sansui i swobodnie czerpie z tego co w innych markach premium jest tak pożądane ... I to moi drodzy wynika wprost z jego konstrukcji ! Połączenie schematu MR z rozwiązaniami znanymi z najstarszych konstrukcji serii Alpha i przy zastosowaniu dużych tranzystorów znanych z końcówek mocy B2301 / B2302 - daje właśnie taki o to efekt finalny ! Tyle, że nigdy w tak oczywisty i spektakularny sposób. Moja żona, (która jest najlepszym kryterium oceny) nucąc przy tym wzmacniaczu pod nosem jest najlepszym na to dowodem na trafność moich wniosków 🙂 Stwierdzenie, ze jest gładko przyjemnie i przy tym potężnie to chyba każdy ów przekaz zrozumie właściwie ... Ps. Będą fotki - ale nie teraz bo nie mam czasu 🙂
  16. Mialem kiedyś okazję posluchać ATC SCM11, gdybym miał je wyceniać na podstawie brzmienia, tego co oferowały, zwlaszcza w zakresie średnicy i wszelakiej "magii" z nią zwiazanej, to nie dalbym za nie wiecej niż max 3tys. za parę. Zatem przyjmując, że ATC 11 są pewnym rozwinięciem i progresem wzgledem ATC 7, bo chyba nie strzałem w kolano tak uznanej firmy jaką jest marka ATC, to na ile można by wycenić 7ki? Przypomnij mi proszę ile kosztują ATC 11, a ile ATC 7 😉
  17. A jednak to posiadacze droższych zespołów głośnikowych podejmują aktywną dyskusję w wątku JMR Lucia mk2.
  18. Tak to był nad 356 będę idąc tym tropem w różnica ok 1000 zł to kupie zadbany c375 bee
  19. W tym wątku Ty jako pierwszy wspominałeś o SCM7 i nie ma w tym nic dziwnego. Porównujesz do kolumn, które posiadasz lub posiadałeś. Z tego co kojarzę jedna osoba na forum ma JMR Lucia w pierwszej wersji, a kilku słuchało. Jednym sie podobają innym mniej, to normalne. Większość forumowiczów posiada zespoły głośnikowe z wyższego pułapu cenowego. Nie bardzo wiem w jaki sposób chciałbyś nas zachęcić do ich pożyczenia 😀
  20. Głupi wpis, trochę wstyd Misiek. No ale każdy może mieć gorszy dzień. Pozdro.
  21. Najprościej ripować płyty CD na komputerze za pomocą np. foobara albo AIMP.
  22. Ok.Widzę że cię bardzo boli niepochlebne, negatywne zdanie o tych kolumienkach 🤣. A ich kultowość ...hmmm na forum już trochę takich konstrukcji było ,że nie wspomnę o pewnym Dac na literę W. Co nie znaczy ,że jak o czymś się dużo pisze jest to z automatu dobre. Co do kilku zdań o atc w temacie JMR , w każdym innym na tym forum znajdziesz podobne wstawki, każdy z nas coś skrobnie o czymś innym w innych tematach. Ale już kończę, widzę że bardzo boli 😉. Wybitne ,ukochane.....a sprzedane, to jest najlepsze. Pozdro.
  23. Dodam, że już chyba piąty raz to piszesz na naszym forum. Widzę, że jesteś w 100% pewny swojej decyzji. Absolutnie rozumiem i popieram, że wybierasz swoimi uszami. Przypomnę tylko, że to nie ja rozpocząłem temat SCM7 w wątku JMR. ATC SCM7 mają swój wątek na forum założony przez Jarka @Kraft (testuje tam nawet moją prywatną parę ATC ) w którym też, jak dobrze pamiętam, wyraziłeś swoje zdanie o SCM 7. Wyraził je też Jarek oraz parę innych osób. Dobra, jak ktoś będzie chciał porozmawiać o JMR Lucia mk2 to z chęcią dołączę do dyskusji. Rozmowę o ATC mogę kontynuować w wątku o ATC. Miłego dnia.
  24. Odniosłem się do tego 😉. A mogę coś nich napisać bo stały u mnie w chałupie.
  25. Pioneer jest nich najwyższym modelem. Ten. nie możesz ich montować na ścianie pdo sufitem. To nie jest atmos i najczęściej powielany błąd w internecie. Ale możesz zamontować kolumny na płasko na suficie jak nie chcesz W. NA przykład Heco Interior, ale takich konstrukcji płaskich jest wiele. Tak, nie musisz robić ołtarzyku z przodu. to przeciętne kolumny, ale zostaw je an razie. z Czasem wymienisz. Zaczynając od ważniejszych. A drgania od subwooferów?
  26. Według mnie Cambridge tez gra lepiej. Ale to prawda Naim jest obecnie po prostu tańszy,.
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • … i które ładniejsze…  
    • Gramofon to upierdliwe w użytkowaniu źródło analogowe. Dlaczego upierdliwe ?       —————————————————————————— Firma Skysmotor sprzedaje przez Internet następujące produkty: sterownik CNC, silnik bezrdzeniowy, silnik wrzeciona, silnik krokowy. W razie potrzeby można je nabyć przez Internet.
    • Dodam, że inne płyty też dobre, świetny koncert z Reykjaviku. Skojarzenie może nie 1:1 ale co do nastroju, pewnego klimatu z taką panią, która trochę na uboczu wciąż działa i ma się świetnie.... A ta płyta to jest klasa! TANITA TIKARAM - Liar (Love Isn't A Right), 2025 Cooking Vinyl Records, striming
    • Jak w tytule, kupię Monitor Audio Silver 500. dwa kolory mnie interesują orzech oraz czarny mat. używane lub nowe w dobrej cenie.
    • Fajnie, że to napisałeś. Muszę  doprecyzować swój wpis.  Chodzi o inną proporcję wysokich tonów do niskich tonów a nie ich zupełny brak.   Grając głośno to JMR Lucia dadzą więcej niskich tonów jak małe ATC. Oczywiście ilość wysokich tonów w JMR również będzie proporcjonalnie większa, proporcje się nie zmienią.  Słuchając na niskich poziomach głośności  oraz w moim pokoju  JMR jakby gasły na dole pasma szybciej jak ATC. Wynika to z innego stosunku wysokich tonów do niskich w obu konstrukcjach a także charakteru wysokich tonów w obu konstrukcjach (ATC są bardziej precyzyjne na wysokich tonach, krócej wybrzmiewają i z całą pewnością nie pokazują tyle detalu i nie dają tyle powietrza co JMR). Grając głośniej to JMR Lucia lepiej wypełni większy pokój niskimi tonami jak ATC SCM 7. 
    • 👌👍 Fajny nastrój, świetnie to brzmi - i w ogóle i w szczególe.  
    • No na tym właśnie to polega chyba, jak testowany sprzęt wypada na tle innych, jakie są różnice itd. Jakiś kontekst i krótkie porównanie daje moim zdaniem najwięcej pojęcia o danym głośniku.  Inaczej to z wyabstrachowanego opisu (tu ogólnie piszę) może wynikać, że oto mamy do czynienia z monitorem wywołującym niemalże łzy wzruszenia, ale jednak w zestawieniu z innym zawodnikiem to ok, wysokie piękne, ale średnica mniej namacalna, basu brak (nawet w porównaniu z monitorem, który potęga basu nie grzeszy) a i dynamika kuleje. Dlatego uważam takie porównania za cenne. I dotyczy to każdej dziedziny. 
    • Powiedzilabym raczej brzmienie jako wyznacznik ceny jaką można by zaoferować za takie plumkanie. O.K. Ja takiego porównania nie miałem okazji poczynić. 😉
    • @DiBatonio słuchałem bezpośrednio po sobie 7 i 11, tu Adam ma trochę racji, większe są inaczej strojne ( częstotliwość podziału jest znacznie niżej ). Mi również średnica siódemek się bardziej podobała. 
    • Cena jako wyznacznik jakości brzmienia głośników. Ktoś założy taki wątek, gdzie będziemy się licytować na jaką kwotę wyceniamy brzmienie danych głośników.? Może nawet jakieś wnioski da się z tego wyciągnąć.    JMR Lucia mk2 to monitor, który jest raptem chwilę na krajowym rynku. Za rok mogą tu już być wpisy osób, które je słuchały czy posiadają. Czas pokaże jak to się rozwinie. Jestem optymistą. 
    • Chcesz tu sam siedzieć jak palec i gadać do siebie? 😉
    • Po krótkiej dyspucie z kolegą - właścicielem 907NRA zdecydowałem się trochę tą konstrukcje Wam przybliżyć - tym razem w trochę innej odsłonie ... W ostatnim czasie mam pod dachem 907 NRA. Zawsze (miałem wcześniej dwie 907 NRA) ten wzmacniacz był dla mnie taką trochę zagadką. Grał fajnie , wszystko teoretycznie miał ale "wiało" od niego naleciałościami znanymi mi z konstrukcji Accuphase - szczególnie jeśli chodzi o dość monotonny i upiększony (przesłodzony) sposób prezentacji dowolnego w sumie gatunku muzycznego. Zawsze uważałem, że to za co cenią ludzie Accuphase to tak naprawdę w moim odczuciu trochę jego przekleństwo - dla mnie po prostu nie jest to sprzęt wiarygodny choć szalenie przyjemny w odbiorze. No i zdarzył się taki o to przypadek, że kolejny egzemplarz 907NRA który w zasadzie ma wszystko to co opisałem ... ma też i cos więcej ... Teraz rozumiem dlaczego 907MR no i tym samym 907NRA (posiadają te same rozwiązania konstrukcyjne w sekcji biasu i desymetryzatora) potrafią grać tak różnie w zależności od egzemplarza ... No cóż - wszystko zależy od tego ile dany egzemplarz miał "szczęścia w swoim audio-życiu . To jak był traktowany , jak ustawiony i czy nie był po prostu katowany ... To kluczowe elementy, które dają to co dziś możemy z nich jeszcze wydostać ... Niestety - trzeba mieć naprawdę szczęście by trafić na zadbany i dobrze eksploatowany egzemplarz. No i taki się trafił ! ostatnia 907NRA po kompletnym przelucie , czyszczeniu , ustawieniu itd itd pokazała, że cechy znane z konstrukcji Accuphase można wzbogacić wszystkim czego im tak naprawdę brakuje ! Wygar, siła , zejście a przy tym totalna kontrola niskich rejestrów przy zachowaniu ich charakteru znanego z w/w marki + dźwięczność wybrzmień , szerokość sceny i wszechobecna wręcz otwartość i swoboda robią wrażenie, którego z żadnego wcześniejszego egzemplarza NRA po prostu nie znam ... Tzn - coś tam było no ale nie w takiej skali , nie z takim rozmachem i swobodą kreowania tego co się dzieje na scenie ! Nie żebym zmienił zdanie totalnie o NRA - wszystko nadal podtrzymuję - zwracam po prostu uwagę na to, że to sprzęt, który z założenia wykracza ze świata Sansui i swobodnie czerpie z tego co w innych markach premium jest tak pożądane ... I to moi drodzy wynika wprost z jego konstrukcji ! Połączenie schematu MR z rozwiązaniami znanymi z najstarszych konstrukcji serii Alpha i przy zastosowaniu dużych tranzystorów znanych z końcówek mocy B2301 / B2302 - daje właśnie taki o to efekt finalny ! Tyle, że nigdy w tak oczywisty i spektakularny sposób. Moja żona, (która jest najlepszym kryterium oceny) nucąc przy tym wzmacniaczu pod nosem  jest najlepszym na to dowodem na trafność moich wniosków 🙂 Stwierdzenie, ze jest gładko przyjemnie i przy tym potężnie to chyba każdy ów przekaz zrozumie właściwie ...   Ps.  Będą fotki - ale nie teraz bo nie mam czasu 🙂
    • Mialem kiedyś okazję posluchać ATC SCM11, gdybym miał je wyceniać na podstawie brzmienia, tego co oferowały,  zwlaszcza w zakresie średnicy i wszelakiej "magii" z nią zwiazanej, to nie dalbym za nie wiecej niż max 3tys. za parę. Zatem przyjmując, że ATC 11 są pewnym rozwinięciem i progresem wzgledem ATC 7,  bo chyba nie strzałem w kolano tak uznanej firmy jaką jest marka ATC,  to na ile można by wycenić 7ki? Przypomnij mi proszę ile kosztują ATC 11, a ile ATC 7 😉    
    • A jednak to posiadacze droższych zespołów głośnikowych podejmują aktywną dyskusję w wątku JMR Lucia mk2.   
    • Tak to był nad 356 będę idąc tym tropem w różnica ok 1000 zł to kupie zadbany c375 bee
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...