Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie     

  1. Ostatnia godzina
  2. Budżet na wzmak 400 zł. Ale co do reszty to nie wymyslę Faktycznie kolumny i źródło to musisz nam podać.
  3. S4Home

    Wymiana kolumn

    Ja tak samo. Zdjęcia robie na smartfonie. I wystarczy mi. A te kolumny to już wymienione ? Na foto, inne kolumny czy kobiety?
  4. Witaj Cyrus pasuje do Zensora i jest znacznie tańszy od zakładanego budżetu. Jeśli koniecznie chcesz go wykorzystać to lepszy dźwięk uzyskasz z Atolla 100tki. i Cambridge CXA81. Mimo że akurat i Atoll i Cambridge to dwie skrajne szkoły grania to obie pasują. Wyciągasz z kolumn po prostu inną charakterystykę. Ewentualnie Roksan K3 który będzie z nich najlepszy. Warto jednak odsłuchać czy po prostu pułap Cyrus nie jest wystarczający. Zapraszam po wypożyczenie wzmacniaczy.
  5. Od 1000 do 2200 zł za używany. W zależności jak długi.
  6. One bardzo pasują do Cambridge. Na pewno w Twoim prypadku warto je sprawdzic. Wypożyczymy ci do domu i zrobisz swój test.
  7. Today
  8. Właśnie o to mi chodzi, dlatego proszę o propozycje wzmacniaczy które pasują do Z7. Ale zależy mi aby wzmacniacz miał wejście omijające regulację głośności i mógł pracować jako końcówka mocy.
  9. Wczoraj
  10. @nowy78 a zrobilbys dla "kogos" taką maszyne wedlug Twojego przepisu?? Nie wszyscy maja oscyloskopy pod reka.... Chodzi o sama płytę główną. Przetestowana i gotowa do podpiecia zasilania (jak Twoj) i wlozenia w obudowę...
  11. Piotrze brzmi bardzo obiecująco, że spełni moje soniczne oczekiwania. Wspaniały opis i bardzo budujący dla diyerów. Niestety u mnie będzie przerwa w majsterkowaniu i poczeka Pass, bo skusiłem się i zamówiłem u Mariusza Jaglarza SETa Dual Mono na triodach 6C4C. Taki kaprysik swój spełniam ale nie oznacza to, że odpuszczam. Pozdrawiam 👍
  12. F5 i death metal Aby nie było nudno, inne metale także, a nawet klimaty rockowe. Chodzi o to aby była przesterowana gitara, czyli w miarę dużo wyższych harmonicznych i ogólnie sporo dźwięków . Ponieważ początkowo miałem pewne wątpliwości, celowo nie spieszyłem się z opisem, wiedząc, że koniec tygodnia pozwoli mi dokładniej rozpoznać temat. Wygodnie mi będzie także w tym dziale muzycznym porównać FW (First Watt) do Ushera. Może cofnę się do początku, kiedy to pierwszy raz F5 przesłał sygnał do kolumn. W pierwszej kolejności do odtwarzacza powędrowały płyty spod znaku ciężkiej nuty, a więc jak to zwykle u mnie bywa po wszelkich zmianach. Sporo tego słucham i łatwiej mi porównywać w oparciu właśnie o taki repertuar. Chwila słuchania, kolejna płyta i jeszcze jedna. Niby radość, ale… jakby niepełna. Było bardzo czysto, rozdzielczo – ten aspekt zdecydowanie na plus. Wysokie tony w szczególności (a miałem nie rozdzielać ) wprawiały mnie w zadziwienie. Słychać było każdy szczegół, ale nie dlatego, że były w jakiś sposób wyeksponowane czy ostre. Wręcz przeciwnie. Po przejściu z Ushera wydawało się, że jest ich mniej, a nawet zbyt mało, a mimo to, szczegółowość była bardzo dobra. Co więc było nie tak? Ano wzmacniacz ogólnie wydał mi się nieco ospały, czyli zupełnie inaczej, niż w opiniach innych użytkowników, które wyraźnie wymieniały szybkość jako jedną z głównych jego cech. Niby wszystko ok., ale czegoś brakowało. Trzeba też dodać, że wg mnie Usher jest wzmacniaczem, na którym bardzo dobrze słucha się metalu. Ma tak umiejscowiony środek ciężkości, że sprawia wrażenie bardzo energetycznego w tego typu muzyce. Po prostu sypie z głośników solidnym gruzem . Po przełączeniu na FW natomiast było tak jakoś nazbyt równo, bez gruzu. Słuchałem tak kilka dni i odkryłem wspomniane problemy ze wzbudzaniem. Wróciłem więc na jakiś czas do Ushera, podczas gdy F5 dręczony był różnorakimi utensyliami . Przed kolejnym uruchomieniem wpadłem na pomysł, aby od razu podkręcić nieco prąd spoczynkowy. Przy pierwszym uruchomieniu było to 1,3A, a więc jak Pass „przykazał” . A dokładniej ustawił we wzmacniaczu własnej produkcji, zapewne ze względu na ograniczenia termiczne obudowy, którą zastosował. Wielokrotnie podkreślał przecież, że im więcej amperów tym lepiej . Jako, że przy takim ustawieniu temperatura radiatorów nie przekraczała 38 ºC (tranzystorów - ok. 45 ºC), od razu wskoczyłem na 1,5A. Jak się okazało, nadal miałem (miałem, bo obecnie jest już 1,85 A ) zapas uzyskując 44 ºC na radiatorach (52 ºC – tranzystory). Przypomnę, że pozbyłem się też termistorów. Po ponownym przełączeniu wtyczek do F5 znowu zostałem zaskoczony. Tym razem miałem chęć posłuchać delikatniejszej muzyki. Wrzuciłem coś od niechcenia i znalazłem sobie zajęcia w oczekiwaniu, aż wzmacniacz osiągnie nominalną temperaturę, aby móc przejść do właściwych odsłuchów . Chcąc, nie chcąc docierały do mnie dźwięki, które z każdą kolejną chwilą wywoływały coraz większą radość na mojej twarzy, a gałka głośności wędrowała coraz dalej w prawo. Nie wiem co było powodem takiej odmiany, brak problemów z oscylacjami, inny prąd spoczynkowy, nieszczęsne termistory, lub po prostu lepszy humor , ale teraz odbierałem dźwięk z FW-a zupełnie inaczej niż przy pierwszym podłączeniu. W tym miejscu pasuje już opis z poprzedniego postu. Nadzwyczaj relaksujące i przyjemne brzmienie, bez ostrości, czy tłuczenia talerzy, a przy tym szczegółowe i szybkie. Jeżeli chcieć określić je jednym słowem – naturalne. A gdy w odtwarzacz powędrowały płyty z muzyką rockową byłem już wniebowzięty. Gitara Hendrixa (Woodoo Chile, Catfish blues) zabrzmiała tak, że musieli jej posłuchać również sąsiedzi Wiem, że brzmi to bardzo „klasycznie”, tj. wstawił sobie koleś nowy wzmacniacz, wydał na niego kasę, to jak ma być? Oczywiście, że może być tylko lepiej 😂 Myślę jednak, że w tym przypadku stoją za mną opinie wielu niezależnych użytkowników, potwierdzające, że ten wzmacniacz jest zaj…y. Po prostu. Nie chcę porównywać go do innych i oceniać, czy jest lepszy, czy gorszy, bo i tak będzie to kolejna subiektywna opinia. Jeżeli ktoś ma zacięcie do zrobienia czegoś we własnym zakresie, z czystym sumieniem mogę polecić wykonanie właśnie tego „urządzonka” . W mojej ocenie wart jest każdej wydanej na niego złotówki – patrzę na to raczej w ten sposób. Mariusz ( @MariuszZ ), tu się nie ma nad czym zastanawiać Ja z całą pewnością jestem już fanem tej super minimalistycznej konstrukcji opartej o dobrze dogrzane tranzystory polowe pracujące w klasie A.
  13. RoRo

    Wymiana kolumn

    Ogólnie proszę o większą dyscyplinę i zmniejszenie tego typu wpisów OT, które zaciemniają wątek. Tym bardziej, że @Fafniak założył nowy wątek - więc starczy tych OT w bieżącym wątku. Poza tym nie ma możliwości przeniesienia wcześniejszych postów do wątku, który został później założony. Istnieje coś takiego jak PW - to przynajmniej trochę powinno zastępować wpisy nie na temat. Oraz po raz kolejny: proszę nie cytować niepotrzebnie całych wypowiedzi poprzednika (w tym wątku dotyczy to m.in. Kolegi @Khedron). Proszę korzystać z funkcji EDYTUJ by poprawić swój post (jest na to kilkanaście minut - więc powinno starczyć), zarówno pod kątem niepotrzebnych cytatów jak i błędów ortograficznych i gramatycznych. Pozdrawiam
  14. Rozumiem dlatego ja też już zakończyłem swoje poszukiwania bo wyglądało to podobnie jak u Ciebie (nie dość że robota, na zdalnym to jeszcze w ciągu dnia dwójka dzieci dodatkowo i czujesz się jakbyś pracował na dwóch etatach :). Przeczytałem jeszcze raz Twoje wypowiedzi i myślę, że jak naprawdę jara Cię jak działa Naim i dzwięk Ci pasuje to zostałbym przy tym wyborze. Osobiście pewnie kupiłbym go inaczej (bez czekania pół roku bo myślę że można to ogarnąć w kilka dni tak samo jak ja ogarnałem swoje B&W 702 S2). Przy muzyce akurat często im starsze tym lepsze ... nowoczesne są tylko standardy i bajery w stylu Airplay 2, aplikacja etc. Nikt nie mówił o czekaniu tylko o innych proporcjach przeznaczania kasy ale tak jak Ci napisałem, jak Ci pasuje to kupuj i tu już nie kombinuj bo moim zdaniem ciężko będzie znaleźć coś co spełnia wszystkie Twoje oczekiwania. Jak kasa nie jest problemem to nie ma co czekać. Ja pomimo wszystkiego poleciłbym jeszcze posłuchać innych kolumn. Te mi po prostu nie pasują do tego zestawu. Tańsze są nawet 603 od B&W chociaż i tak szedłbym w 703 lub 702. Jesli chodzi o połączenie z Naim to podobno niektórzy piszą że jest wybitne a inni że beznadziejne
  15. Jaki budżet, jakiej muzyki słuchasz, co jest źródłem, jakie masz kolumny, jaki duży pokój? Pozdrawiam
  16. Trochę może źle to napisałem. Mieszkanie całe ma 56 m2 salon ma około 18 m2.
  17. @Remi Franek tu nie chodzi o ocenę B&W - po twoim opisie naprawę mam ochotę je posłuchać tylko też jestem już zmęczony myśleniem o tym. Mam za dużo roboty w pracy a to miała być przyjemność a robi się z tego trochę wariactwo i ciągłe rozważanie jakiś za i przeciw. Plan był prosty - kupić nowe - nie działa - gwarancja czy tam zwrot w 14 dni. Zacząłem od soundbara za 5k czy grajka Naima. To ma być bez zastanawiania i kolejnego stresu czy jak kupię używkę to będzie to działać poprawnie czy też może ktoś mnie oszuka bo coś będzie zjarane. Nie mam teraz na to czasu i naprawdę chcę sobie oszczędzić niepotrzebnego stresu. Podajesz ceny za używkę - nigdy nie było takiego planu żeby zakup był zrobiony w ten sposób. Nie było też planu składać pół roku zestaw i czekać na okazję. Jestem tym Kowalskim który potem sprzedaje ze stratą bo kupił nowe Z technologią też się nie zgadzam - kupuję jutro, jutro używam a nie czekam aż poskładam "idealną" całość. W ten sposób mogę czekać w nieskończoność. PS. Gratuluję cierpliwości - my z żoną mamy już dość i chcemy po prostu "coś" kupić I zwyczajnie używać.
  18. yamaha 602 albo onkyo 8250 - ojciec ma nizszy model onkyo i przyjemnie gra- trzeba tylko troszke bardziej basowe kolumny znaleźć yamaha - ma cieplejsze brzmienie - i tam w drugą stronę z kolumnami ale to tylko teoria - jak masz mozliwosc - podjedz do jakiegos salonu audio i odsluchaj - porównaj - jesli będą jakieś pytania - to wal śmiało. mamy tutaj aktywnych branżowców audio - i na pewno ci doradzą - a ceny też na pewno dobre zaproponują
  19. Satelitki już dają radę , lepiej popodlaczalem, a subwoofer padło na skrzynkę z zestawu jbl 610 , jutro po nią jadę , mam nadzieje ze spasuje.
  20. ELAC niestety 3200 za parę, trochę za drogo by wyszło. W końcu trafiła mi ciekawa oferta last minute i kupiłem kolumny Audio Physic Yara i wzmacniacz Luxman SQ 707 II z drugiej ręki za łącznie 3 tysiące. Nie starczyło dziengów na DACa, więc na razie chcę to podłączyć do tv poprzez Optyczny Konwerter Coaxial Toslink RCA 2x CINCH 66 + Kabel audio 2x RCA - 2x RCA (chinch - chinch). Byłem na odsłuchu i grało ładnie na DACu, ale pewnie na konwerterze za 30zł będzie dużo gorzej. No cóż, trzeba poczekać do wypłaty:) Czy jakaś dobra dusza może ocenić, czy nie wydałem pieniędzy w błoto?
  21. Wszystko wskazuje że tak. CLS 440 możesz użyć do podłączenia dwu-kablowego lub połączyć po 2 kable razem.
  22. On ma końcówkę mocy przyjmująca sygnał w postaci analogowej i użycie go z DAC-iem który masz może mieć sens.
  23. Czy Cordial CLS 240 to ten sam kabel co CLS 440, tylko w 440 mamy cztery żyły? https://www.cordial-cables.com/en/products/cls-240 https://www.cordial-cables.com/en/products/cls-440
  24. Hmm, nie jestem pewny czy tego oczekuje. Rzecz w tym, że to nie jest do końca szum a popiskiwanie o różnych częstotliwościach. Zdecydowanie bardziej cichy szum wydobywa się gdy podłączony jest Pioneer. Czy sprzęt może być zepsuty? Przeczytałem recenzję na https://stereoikolorowo.blogspot.com/2020/01/smsl-a8-wzmacniacz-cyfrowy-icepower.html#comment-form_2394505403416132477 Muszę powiedzieć, że wygląda dość ciekawie. Podoba mi się zdanie "ta niepozorna skrzyneczka bezceremonialnie trzęsie głośnikami jak głodny dzik dużym kasztanowcem" Poza tym ma wejście optyczne i słuchawkowe, także może pozbyłbym się mojego DX7 Pro jakbym kupił tego. Opcja do przemyślenia o ile rzeczywiście zagra ciekawej dla mnie.
  25. Problem może stwarzać już samo to że kolumny są dość blisko, kanapa jest niska a głośnik przenoszący średnie tony jest wysoko. Może być przez to problem ze zgraniem go z głośnikiem wysokotonowym. Bardzo możliwe że trzeba by kolumny pochylić do przodu. Trzeba by to wypróbować.
  26. Tutaj akustyka kuleje po całości co by nie wstawił.
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • Budżet na wzmak 400 zł. Ale co do reszty to nie wymyslę Faktycznie kolumny i źródło to musisz nam podać.
    • Ja tak samo. Zdjęcia robie  na smartfonie. I wystarczy mi. A te kolumny to już wymienione ? Na foto, inne kolumny czy kobiety?
    • Taką funkcję ma Creek Evolution 50a🙂
    • Witaj Cyrus pasuje do Zensora i jest znacznie tańszy od zakładanego budżetu. Jeśli koniecznie chcesz go wykorzystać to lepszy dźwięk uzyskasz z Atolla 100tki. i Cambridge CXA81. Mimo że akurat i Atoll i Cambridge to dwie skrajne szkoły grania to obie pasują. Wyciągasz z kolumn po prostu inną charakterystykę. Ewentualnie Roksan K3 który będzie z nich najlepszy. Warto jednak odsłuchać czy po prostu pułap Cyrus nie jest wystarczający. Zapraszam po wypożyczenie wzmacniaczy.    
    • Od 1000 do 2200 zł za używany. W zależności jak długi.  
    • One bardzo pasują do Cambridge. Na pewno w Twoim prypadku warto je sprawdzic. Wypożyczymy ci do domu i zrobisz swój test.  
    • Właśnie o to mi chodzi, dlatego proszę o propozycje wzmacniaczy które pasują do  Z7.  Ale zależy mi aby wzmacniacz miał wejście omijające regulację głośności i mógł pracować jako końcówka mocy.
    • @nowy78 a zrobilbys dla "kogos" taką maszyne wedlug Twojego przepisu?? Nie wszyscy maja oscyloskopy pod reka.... Chodzi o sama płytę główną. Przetestowana i gotowa do podpiecia zasilania (jak Twoj) i wlozenia w obudowę...
    • Piotrze brzmi bardzo obiecująco, że spełni moje soniczne oczekiwania. Wspaniały opis i bardzo budujący dla diyerów. Niestety u mnie będzie przerwa w majsterkowaniu i poczeka Pass, bo skusiłem się i zamówiłem u Mariusza Jaglarza SETa Dual Mono na triodach 6C4C. Taki kaprysik swój spełniam ale nie oznacza to, że odpuszczam. Pozdrawiam 👍
    • F5 i death metal Aby nie było nudno, inne metale także, a nawet klimaty rockowe. Chodzi o to aby była przesterowana gitara, czyli w miarę dużo wyższych harmonicznych i ogólnie sporo dźwięków . Ponieważ początkowo miałem pewne wątpliwości, celowo nie spieszyłem się z opisem, wiedząc, że koniec tygodnia pozwoli mi dokładniej rozpoznać temat. Wygodnie mi będzie także w tym dziale muzycznym porównać FW (First Watt) do Ushera. Może cofnę się do początku, kiedy to pierwszy raz F5 przesłał sygnał do kolumn. W pierwszej kolejności do odtwarzacza powędrowały płyty spod znaku ciężkiej nuty, a więc jak to zwykle u mnie bywa po wszelkich zmianach. Sporo tego słucham i łatwiej mi porównywać w oparciu właśnie o taki repertuar. Chwila słuchania, kolejna płyta i jeszcze jedna. Niby radość, ale… jakby niepełna. Było bardzo czysto, rozdzielczo – ten aspekt zdecydowanie na plus. Wysokie tony w szczególności (a miałem nie rozdzielać ) wprawiały mnie w zadziwienie. Słychać było każdy szczegół, ale nie dlatego, że były w jakiś sposób wyeksponowane czy ostre. Wręcz przeciwnie. Po przejściu z Ushera wydawało się, że jest ich mniej, a nawet zbyt mało, a mimo to, szczegółowość była bardzo dobra. Co więc było nie tak? Ano wzmacniacz ogólnie wydał  mi się nieco ospały, czyli zupełnie inaczej, niż w opiniach innych użytkowników, które wyraźnie wymieniały szybkość jako jedną z głównych jego cech. Niby wszystko ok., ale czegoś brakowało. Trzeba też dodać, że wg mnie Usher jest wzmacniaczem, na którym bardzo dobrze słucha się metalu. Ma tak umiejscowiony środek ciężkości, że sprawia wrażenie bardzo energetycznego w tego typu muzyce. Po prostu sypie z głośników solidnym gruzem . Po przełączeniu na FW natomiast było tak jakoś nazbyt równo, bez gruzu. Słuchałem tak kilka dni i odkryłem wspomniane problemy ze wzbudzaniem. Wróciłem więc na jakiś czas do Ushera, podczas gdy F5 dręczony był różnorakimi utensyliami . Przed kolejnym uruchomieniem wpadłem na pomysł, aby od razu podkręcić nieco prąd spoczynkowy. Przy pierwszym uruchomieniu było to 1,3A, a więc jak Pass „przykazał” . A dokładniej ustawił we wzmacniaczu własnej produkcji, zapewne ze względu na ograniczenia termiczne obudowy, którą zastosował. Wielokrotnie podkreślał przecież, że im więcej amperów tym lepiej . Jako, że przy takim ustawieniu temperatura radiatorów nie przekraczała 38 ºC (tranzystorów -  ok. 45 ºC), od razu wskoczyłem na 1,5A. Jak się okazało, nadal miałem (miałem, bo obecnie jest już 1,85 A ) zapas uzyskując 44 ºC na radiatorach (52 ºC – tranzystory). Przypomnę, że pozbyłem się też termistorów. Po ponownym przełączeniu wtyczek do F5 znowu zostałem zaskoczony. Tym razem miałem chęć posłuchać delikatniejszej muzyki. Wrzuciłem coś od niechcenia i znalazłem sobie zajęcia w oczekiwaniu, aż wzmacniacz osiągnie nominalną temperaturę, aby móc przejść do właściwych odsłuchów . Chcąc, nie chcąc docierały do mnie dźwięki, które z każdą kolejną chwilą wywoływały coraz większą radość na mojej twarzy, a gałka głośności wędrowała coraz dalej w prawo. Nie wiem co było powodem takiej odmiany, brak problemów z oscylacjami, inny prąd spoczynkowy, nieszczęsne termistory, lub po prostu lepszy humor , ale teraz odbierałem dźwięk z FW-a zupełnie inaczej niż przy pierwszym podłączeniu. W tym miejscu pasuje już opis z poprzedniego postu. Nadzwyczaj relaksujące i przyjemne brzmienie, bez ostrości, czy tłuczenia talerzy, a przy tym szczegółowe i szybkie. Jeżeli chcieć określić je jednym słowem – naturalne. A gdy w odtwarzacz powędrowały płyty z muzyką rockową byłem już wniebowzięty. Gitara Hendrixa (Woodoo Chile, Catfish blues) zabrzmiała tak, że musieli jej posłuchać również sąsiedzi Wiem, że brzmi to bardzo „klasycznie”, tj. wstawił sobie koleś nowy wzmacniacz, wydał na niego kasę, to jak ma być? Oczywiście, że może być tylko lepiej 😂 Myślę jednak, że w tym przypadku stoją za mną opinie wielu niezależnych użytkowników, potwierdzające, że ten wzmacniacz jest zaj…y. Po prostu. Nie chcę porównywać go do innych i oceniać, czy jest lepszy, czy gorszy, bo i tak będzie to kolejna subiektywna opinia. Jeżeli ktoś ma zacięcie do zrobienia czegoś we własnym zakresie, z czystym sumieniem mogę polecić wykonanie właśnie tego „urządzonka” . W mojej ocenie wart jest każdej wydanej na niego złotówki – patrzę na to raczej w ten sposób. Mariusz ( @MariuszZ ), tu się nie ma nad czym zastanawiać Ja z całą pewnością jestem już fanem tej super minimalistycznej konstrukcji opartej o dobrze dogrzane tranzystory polowe pracujące w klasie A.
    • Ogólnie proszę o większą dyscyplinę i zmniejszenie tego typu wpisów OT, które zaciemniają wątek. Tym bardziej, że @Fafniak założył nowy wątek - więc starczy tych OT w bieżącym wątku. Poza tym nie ma możliwości przeniesienia wcześniejszych postów do wątku, który został później założony. Istnieje coś takiego jak PW - to przynajmniej trochę powinno zastępować wpisy nie na temat. Oraz po raz kolejny: proszę nie cytować niepotrzebnie całych wypowiedzi poprzednika (w tym wątku dotyczy to m.in. Kolegi @Khedron). Proszę korzystać z funkcji EDYTUJ by poprawić swój post (jest na to kilkanaście minut - więc powinno starczyć), zarówno pod kątem niepotrzebnych cytatów jak i błędów ortograficznych i gramatycznych. Pozdrawiam
    • Rozumiem dlatego ja też już zakończyłem swoje poszukiwania bo wyglądało to podobnie jak u Ciebie   (nie dość że robota, na zdalnym to jeszcze w ciągu dnia dwójka dzieci dodatkowo i czujesz się jakbyś pracował na dwóch etatach :). Przeczytałem jeszcze raz Twoje wypowiedzi i myślę, że jak naprawdę jara Cię jak działa Naim i dzwięk Ci pasuje to zostałbym przy tym wyborze. Osobiście pewnie kupiłbym go inaczej (bez czekania pół roku  bo myślę że można to ogarnąć w kilka dni tak samo jak ja ogarnałem swoje B&W 702 S2). Przy muzyce akurat często im starsze tym lepsze ... nowoczesne są tylko standardy i bajery w stylu Airplay 2, aplikacja etc. Nikt nie mówił o czekaniu tylko o innych proporcjach przeznaczania kasy ale tak jak Ci napisałem, jak Ci pasuje to kupuj i tu już nie kombinuj bo moim zdaniem ciężko będzie znaleźć coś co spełnia wszystkie Twoje oczekiwania. Jak kasa nie jest problemem to nie ma co czekać. Ja pomimo wszystkiego poleciłbym jeszcze posłuchać innych kolumn. Te mi po prostu nie pasują do tego zestawu. Tańsze są nawet 603 od B&W chociaż i tak szedłbym w 703 lub 702. Jesli chodzi o połączenie z Naim to podobno niektórzy piszą że jest wybitne a inni że beznadziejne
    • Jaki budżet, jakiej muzyki słuchasz, co jest źródłem, jakie masz kolumny, jaki duży pokój?  Pozdrawiam 
    • Trochę może źle to napisałem. Mieszkanie całe ma 56 m2 salon ma około 18 m2. 
    • @Remi Franek tu nie chodzi o ocenę B&W - po twoim opisie naprawę mam ochotę je posłuchać tylko też jestem już zmęczony myśleniem o tym. Mam za dużo roboty w pracy a to miała być przyjemność a robi się z tego trochę wariactwo i ciągłe rozważanie jakiś za i przeciw. Plan był prosty - kupić nowe - nie działa - gwarancja czy tam zwrot w 14 dni. Zacząłem od soundbara za 5k czy grajka Naima.  To ma być bez zastanawiania i kolejnego stresu czy jak kupię używkę to będzie to działać poprawnie czy też może ktoś mnie oszuka bo coś będzie zjarane.  Nie mam teraz na to czasu i  naprawdę chcę sobie oszczędzić niepotrzebnego stresu. Podajesz ceny za używkę -  nigdy nie było takiego planu żeby zakup był zrobiony w ten sposób. Nie było też planu składać pół roku zestaw i czekać na okazję. Jestem tym Kowalskim który potem sprzedaje ze stratą bo kupił nowe Z technologią też się nie zgadzam - kupuję jutro, jutro używam a nie czekam aż poskładam "idealną" całość. W ten sposób mogę czekać w nieskończoność.  PS. Gratuluję cierpliwości - my z żoną mamy już dość i chcemy po prostu "coś" kupić I zwyczajnie używać. 
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...