Wszystko w fazie projektowania. Ale nabazgrałem kompromis - oddalę o 20 cm od ściany, odchylę o 5° od sufitu i jakoś powinno to być.
Przednie atmosy skłaniam się ku kątowi 60° (niebieski), bo robi się ładna bańka 50° - 65° - 60°. Generalnie odległości między tymi kątami 65, 60, 55 to 20 cm
Poleciła mi wytwórnia ACT, komentarze pod płytą wiele mówią.... Na pewno nie jest to kolejne wcielenie Diany Krall czy Patricii Barber. Niektóre utwory to naturalnie klasyczne brzmienie gatunku (rewelacyjnie nagrane) ale są niezłe perełki, świetnie zaaranżowane jak Lamento, Momento Magico czy wlasciwie rockowo wyspiewani Ghost Riders... Na pewno duże i pozytywne wrażenie wywołuje zaśpiewany pp koreańsku (?) Arirang...! Coś świeżego.