Skocz do zawartości

S4Home

Branża
  • Zawartość

    35 592
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez S4Home

  1. S4Home

    All in one

    Fyne Audio to inżynierowie z Tannoya Nowa marka, stare, sprawdzone konstrukcje. R300 jednak nieco bardziej pasuje pod Cyrusa Piotr
  2. Ok może nie każda, ale to nie kolumny pod klase tego urządzenia. Bowers nie pasuje pod Yamahe bo jest jasny. Dzwiek jest czysty klarowny ale męczący. Ok rozumiem że chcesz kupić w EURO. Nie będę przeglądał iuch oferty ale moim zdaniem to modele Celan GT 302, Dali Oberon 3, Tesi 262 może być, Magnat Quantum 723. Wiesz jaki dzwięk szukasz? Czy tylko chcesz skorzystać z promocji zakupu ?:D A w salonie audio i tak wyjdzie lepiej cenowo. Piotr
  3. podłącz Y kiem Piotr
  4. Pod konkretny system masz konkretną aplikację. Serio tu jest pisania o malince na tydzień. Jest gotowy poradnik u sąsiadów. Piotr
  5. Tak ten Naim taki jest. Ale nie odzywam się bo inny go chwalą. Jeśli sonosy to może sub i Play 5tki? Tidal generalnie charakteryzuje się lepszą jakością dzwięku ale gorszą obsługą. Tak. Kiedyś był taki moduł sterujący ale to bez sensu i zrezygnowali z tego. Tak, z tym że sonos tworzy swoją sieć na bazie Twojego Wifi. Oznacza to że wystarczy aby jeden moduł miał do niego dostęp a grają już wszystkie w zasięgu. Tak. Np urządzeniem CONNECT To konkurencja. BluSound jest mocno promowany. Sonos z kolei bardzo popularny w USA. Do Sonosa też jest moduł do którego można podłączyć pasywne kolumny. CONNECT AMP tudzież ZP120. JAk zobaczysz to nawet to wszystko jest zbliżone wyglądowo do siebie. Bluos i Sonos Piotr
  6. Nie spodziewałem się innych zmian Ale widzę że oczekiwałeś po prostu po aktualizacji innego urządzenia ?:D Piotr
  7. S4Home

    Ceny kolumn

    To klienci stworzyli to cfaniactwo, jak to określasz. Możesz u nas. Ale uważaj. To nie podlega zwrotowi. I nie robi się tego przez sklep. Jak mówiłem. Robi się to przez serwis. W adnotacji masz wówczas sprzedaż serwisowa czy coś takiego i to nie podlega zwrotowi. Kup jakąś droższą Zrób przysługę. Yyyyyy w Pylonie maskownice się kupuje osobno :D:D:D:D Piotr
  8. naturalnie. Wystarczy napisać do nas maila tudzież zadzwonić Piotr
  9. No tak to wygląda tutaj. Za wiele osób używanych nie doradza. Jako wzmak to może idż w klasykę PMA860 i Yamaha AX700. Piotr
  10. Kolejny test: Oczy Niby kolumny mają cieszyć uszy, jednak jest to dla wielu z nas „mebel” i po prostu musza koegzystować z otoczeniem domowym. Testowałem kolumny w jasnym wykończeniu i pięknie wyglądały w jasnym salonie. O ile wygląd „jako taki” można zobaczyć na zdjęciach i samemu ocenić, czy nam przypasują, to czego nie widać na zdjęciach to ogólna spójność wrażeń wzrokowych z bliska i daleka – po skróceniu odległości sprzęt dalej wygląda po prostu estetycznie, być może ciut drożej niż jego klasa cenowa. Dla mnie osobiście pewnym kłopotem są rozmiary kolumny, które co prawda na dla większości osób będą zaletą – bo zwyczajnie sprawia to wrażenie porządnego sprzętu i umieszcza kolumny na poziomie uszu – ale mi zwyczajnie zasłaniały ekran projektora. Warto więc zwyczajnie pomierzyć, albo jeszcze lepiej – wypożyczyć je do domu. To ma dużo więcej zalet, ale o tym później. No i poznacie Współczynnik Akceptacji Żony - u mnie był wysoki ? Dłonie Odczucia „dotykowe”, konstrukcja także wpływa na nasze obcowanie ze sprzętem, a czasem także i dźwięk, więc nie sposób ich pominąć. Kolumny są dość ciężkie 20 kg, co w połączeniu z 116 cm wysokości sprawia pewne kłopoty przy wniesieniu czy rozstawianiu kolumn, ale zwraca się przy zapewnieniu im stabilności. Pomagają w tym dość przyzwoite kolce dołączone do zestawu, zarówno metalowe jak i gumowane. Jeśli miałbym porównać je do odpowiedników cenowych, to spokojnie dałbym oczko więcej jeśli chodzi o wrażenia dotykowe. Osobiści bardzo lubię maskownice magnetyczne i takie też są tutaj. Szkoda, że nie da się ich przyczepić z tyłu obudowy. Jeśli chodzi o tył, znajdziemy tu dwie ciekawe rzeczy. Po pierwsze, podwójny bas-refleksów – warto zwrócić uwagę, że będzie trzeba odrobinę odsunąć kolumny od tylnej ściany. Z drugiej strony, można trochę modyfikować bas zatykając np. tylko jeden z bass-refleksów. Na tyle znajdziemy także drugi „podwojony” element – gniazda do bi-amping’u. Wysoka efektywność kolumny nie zmusza do tego, ale fajnie mieć możliwość, jeśli np. macie wolne wzmacniacze w amplitunerze A/V. Ja tego nie testowałem, ale przyjemnie mieć taką możliwość. Przy bardziej złożonych zestawach możemy kształtować brzemiennie wyższych tonów odpowiednimi kablami czy wzmacniaczem lampowym. Odczucia „dotykowe” są bardzo pozytywne – kolumna jest zbudowana solidnie, nie ma mowy o żadnych zadziorach czy tandecie. To na pewno model który przyjemnie dotknąć i poczuć solidność, a słuszna masa, choć początkowo kłopotliwa, dobrze ustabilizuje membrany. Uszy Ad meritum – przesiadłem się z prostych podłogówek Sony i wrażenie, zwłaszcza po wymianie amplitunera na Onkyo TX-NR686 (kilka dni słuchałem na starym Sony DE-495), były pozytywne. Największe wrażenie robił dość spory bas, zupełnie nie nachalny, nie męczący, a jednak dający odczuć się w drżeniu kanapy. Miałem wrażenie dość spójnego wypełnienia basem, zwłaszcza w filmie, ale przy muzyce i ustawieniu stereo te kolumny potrafiły też trochę „rozbujać” otoczenie bez użycia subwoofera. Co ciekawe, nawet podsunięte nieco do ściany nie „dudniły” basem. Nie wiem jak to możliwe, ale odbieram to pozytywnie. Tony średnie określiłbym jako co najmniej dobre – nie były wybitne, ale w tej klasie cenowej myślę, że jest powyżej przeciętnej. Tony wysokie potrafiły tu i ówdzie fajnie zaskoczyć, ale nie nigdy nie wbijały się w uszy, nie męczyły. Chciałbym się odnieść do opinii, że właśnie ten Onkyo z tymi kolumnami powoduje lekkie przegięcie i „wbijanie się” tonów wysokich oraz nieco „rozlazły bas”. Osoba która to pisała, odnosiła się do salki S4Home. Ja słuchałem tego zestawu i u siebie w salonie, i w rzeczonej salce w Oświęcimiu. Moja subiektywna ocena jest taka, że zestaw grał lepiej w moim salonie niż w salce, która jest super akustycznie przystosowana. O ile na upartego mogłem znaleźć wskazane problemy (ale naprawdę upierając się) w salce odsłuchowej, to u mnie w domu grały dużo przyjemniej i na pewno nie męcząco. Kolumny wydają mi się być gdzieś pomiędzy pewną muzykalnością a analitycznością, dokładnością dźwięku. Nie jest to ani finezja Fyne Audio 500, ani techniczna, sucha analityczność Dali Zensor. Jest to coś pomiędzy, z dodatkowym delikatnym pociągiem w stronę mocnego, „tanecznego” brzmienia. Taki kompromis może dobrze sprawdzić przy uniwersalnych kolumnach do domu. W kinie domowym kolumny zapewniały dość dużo „spektakularność” brzmienia, po prostu spełniały swoją robotę, żałuję, że były sparowane ze słabym centralnym głośnikiem (znowu, proste stare Sony), ale i tak dużo go wyciągały. Dość wysoka konstrukcja z jednej strony przyjemnie umieszczały dźwięki bliżej ekranu, z drugiej strony kolidowała z moją konfiguracją ekrany do rzutnika. Zabrakło odrobinę punktowości znanej z przetworników współosiowych, ale nie przeszkadzało to w radości z oglądaniu filmów. Chciałbym tutaj zwrócić uwagę, że wrażenia odsłuchowe są najważniejsze ze wszystkich, a przy tym najbardziej subiektywne – i nie chodzi tu tylko o Wasze postrzeganie, ale o akustykę pomieszczenia. Dla mnie to były dwa nieco różne grania i paradoksalnie, brzmiało lepiej w domu niż w dedykowanej salce akustycznej. Daje do myślenia! Serce Kolumny nie są do życia potrzebne. Kolumny mają bawić, dawać radość, zapewniać miłe spędzanie czasu i nie denerwować. Dlatego warto napisać parę słów o tym, jak się z nim czułem przez ten niecały tydzień testów. Przede wszystkim, otworzyły mi one oczy na to, ile może wnieść zmiana sprzętu audio na lepszy, na to jak ładnie mogą wyglądać i przede wszystkim, jak dużo radości może mi znowu dać zwyczajne słuchanie muzyki czy oglądanie filmów. Z pewną przykrością pakowałem je do kartonu i odwałem do kolejnych testerów, została po nich pewna pustka. Będę je mile wspominał. Głowa Każdy z nas musi sobie uczciwie odpowiedzieć na pytanie, gdzie chcemy ulokować swoje pieniądze, dlatego warto do tematu podejść z głową, trochę na spokojnie. Dla mnie te kolumny to ciekawy wybór dla kogoś, kto nie chce kupować drogiego wzmacniacza, bo łatwo je napędzić, i nie sprawiały wrażenia wybrednych – nawet mój stary biedny Sony dał radę z nim dać sporo radości. Mają ciekawy wygląd, który może się podobać i skomponować ze współczesnymi meblami. Mają uniwersalność brzmienia, więc nie musimy ich dedykować do jednego celu. Są solidnie wykonane i nie rozpadną się od własnego basu. Złącza do bi-ampingu dają potencjał do eksperymentów. Cena jest w moim odczuciu rozsądna, jak za sprzęt tej klasy. In minus, dla mnie dość krytyczny, jest wysokość kolumny – choć do odsłuchów bez obrazu albo obok obrazu to jest plus, u mnie po prostu musiałem mocno zmniejszyć obraz z projektora. Kolumny – jak każde inne zapewne – grały dość różnie u mnie w salonie i w salce odsłuchowej, więc naprawdę warto je sprawdzić u siebie,. Na koniec dnia, myślę, że warto brać Heco Aurora 700 pod uwagę jako uniwersalne kolumny głośnikowe. Nie jestem specjalistą w tym zakresie, i odbiorca tego tekstu pewnie też nie, więc napiszę najprościej jak się da: Najważniejsze jest to, jak się z tym sprzętem poczujecie u siebie w domu – jak zagra, jak się skomponuje i czy się zwyczajnie zmieści. Żonie się raczej spodoba ? Dlatego postarajcie się o odsłuchy u siebie w domu, i dajcie im szansę, ale też weźcie coś do porównania – bo choć to obiektywnie dobry wybór w tej klasie cenowej, to musi pasować Wam. Dobra wiadomość jest taka, że tylko Wam i naprawdę innej opinie spadają na drugi plan.
  11. Tego też nie wiem Model a656 jest fajny. Piotr
  12. S4Home

    Ceny kolumn

    Milczy.... A temat założony 2 godziny temu. Panowie dajcie czas. Otóż powodów jest kilka. 1. Już wspomniany to faktycznie filtracja po cenie. Kiedyś jakaś firma postawiła cenę kolumny 2000 zł kiedy inni mieli 4000 i się zaczęło. Mimo że po wejściu na aukcje (wtedy allegro wiodło prym w audio) okazało się że cena jest dokładnie taka sama. Ale już wejścia a za tym reklama konkretnego sklepu była razy 100 względem tych co mieli cenę za parę. 2. Powód to da się kupić kolumny w ilości sztuk jeden. Nie jest to zabieg często praktykowany i głównie podyktowany serwisem ale do zrobienia. Na takie kolumny czeka się dłużej. I nie wszyscy producenci dopuszczają taka opcje. 3. Już czysto techniczny zabieg, także wspomniany to ilość paczek. Początkowo kolumny podłogowe były sprzedawane na sztuki bo tak są pakowane. Chodzi o zejście ze stanu magazynowego. A podstawkowe w parze bo są pakowane razem. Nadal jeden z dystrybutorów w Polsce tak to podaje. Moim zdaniem? Szczerze głupota! Jak inni przestawia na pary to mu też. W przeciwnym razie jesteś po prostu skazany na ostatnie miejsce w segregacji cenowej. Czy to jest jasne?:) Piotr
  13. Ale nie musi to iść przez przeglądarkę. Jest po prostu opcja net radio. Początkowo ludzie instalowali systemy pod audio i video i okazało się że malinka wcale taka super nie jest. Ona zyskuje właśnie na tym że wywala się głupoty nie związane z audio. Piotr
  14. Żartujesz? To nie kolumny stereo tylko tyły do kina!! Nie idź w lepszy amplituner kosztem słabych kolumn!! Weź 602 a lepsze kolumny jeśli budżet tak cię trzyma. Piotr
  15. Nie warto. Bo to ten sam wzmak. 1.5k w kieszeni... Mówię tak a nie mam już pm8005:( głupiec ze mnie.... Podwójnych kabli czyli bo wiring? A próbowałeś lepsze a pojedyncze? Piotr
  16. Czemu. Mi się ten żart podobał kolezance chyba też. ale serio wszystkie modele Yamahy poniżej 602 są słabe. masz alternatywę w postaci Onkyo 8250 czy Pioneer sxn30 ae. duzo masz płyt? Piotr
  17. Miałem z nim do czynienia. Dla siebie bym go nie wybrał. Testerzy ahh testerzy .... Najpierw testują kolumny Wilson z elektroniką dan dagostino za 450 000 zł Po czym przesiadają się na ceola..... Piotr
  18. No coś by było. Na pewno nie jamo które jest słabe w stereo. Heco, magnat, pylon, taga 606 nie 506!! Piotr
  19. No ale po co? To ma służyć do audio nie do internetu??:)
  20. Opcja druga. Drozsze to testi 261, elac b6, zensor 3. Piotr
  21. Rozumiem że nigdy tego nie słuchasz siedząc? Bo nawet nie ma gdzie? Ten narożnik nijak się ma do odsłuchu muzyki. Zastanawiam się nad sensem inwestowania takiej kasy przy takim sposobie użytkowania. Z drugiej strony to jednak optymalny budżet aby je wogole nagłośnić. Opcje są dwie: Zostawiamy sprzęt podobnie jak jest to teraz tylko podmieniany na sprzet lepszy Heco 1000 + nad 356+ Yamaha wxc50 Ewentualnie opcja druga to stosujemy Multiroom. Czyli nie skupiamy się na jakości muzyki z jednego źródła. Tylko stosujemy więcej głośników w różnych miejscach. Tu na przykład system sonosa. Daj znać. Piotr
  22. Byk ospały bo miałeś amplituner kina domowego. Kupując wzmacniacz, chiciazby wspomniany ax500 przechodzisz na wyższy poziom. Piotr
  23. Nie doradzamy tutaj soundbarów Piotr
  24. E no dlaczego życzysz koleżance tak źle przed świętami. Lepiej poczekać dozbierać a nie kupować byle czego. Byle jaki prezent jest gorszy niż żaden. Piotr
×
×
  • Utwórz nowe...