-
Zawartość
14 162 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Kraft
-
Tak. Użyj wyszukiwarki.
-
No nie wiem, czy tylko Ty miałeś pecha. Jest trochę wpisów w necie.
-
Czy to nie ten model, który ma skłonność do brumienia? I do robienia 'trzask" lub "pyk" w kolumnach przy włączaniu?
-
Z odpowiednimi kolumnami tak.
-
No to do tego wzmacniacz Denona i gotowe. Może być sieciowy.
-
Ależ wierzę. Przynajmniej, jeśli chodzi o tę tackę. Czyli Yamaha nie (bo innego modelu w tym budżecie chyba nie ma). A kto ma osobiste doświadczenia z tanim CD Rotela?
-
A konkretniej?
-
To komplet Yamaha AS501 + CD303 (<3500 zł) albo Rotel A11 Tribute + CD11 Tribute (<3500 zł)... i budżet się domyka. Do tego komplet ładniejszy i łatwiejszy w obsłudze. A jak zamiast AS501 kupić RN800a to i znacznie funkcjonalniejszy.
-
Jeśli mogę coś zaproponować, to nie zwracaj na to wszystko uwagi. Słuchaj z czystą głową i sama oceń, co sprawia Ci największą przyjemność. To jest potwornie ezoteryczne hobby, z "regułami", które nie mają często żadnego przełożenia na praktyczne zastosowania;). Takie pomieszanie astrologii z astronomią;).
-
Zasadniczo wszystkie źródła cyfrowe są sztos. Podobnie wzmacniacze. Schody zaczynają się przy kolumnach, ale i tu większość jest co najmniej dobra. Największy ból jest z akustyką - ta może w skrajnych przypadkach kompletnie zabić radość ze słuchania. No i z samymi nagraniami - wiele płyt jest pod względem jakości realizacji bardzo rozczarowująca.
-
Sub: B&W. DSP: MiniDSP.
-
Liczmy tylko klocki.
-
CD: Kenwood
-
Kolumny: KEF, Heco x 2, Mission, Bowers & Wilkins, Dali, QAcoustics. Wzmacniacze: Marantz, Yamaha x 2, NAD, Denon, Sansui. Odtwarzacz sieciowy: Marantz, Google. Słuchawki: Sennheiser, Sonus Faber, Audio Quest. DAP: Fiio.
-
Myślałem, że brytyjskie kolumny i japońskie wzmacniacze.
-
Prawdziwy patriota!
-
Jeśli się podoba, wywołuje pozytywne emocje (nawet jeśli tylko pozamuzyczne) to tak.
-
Twoja definicja nie jest trafiona. Bełkot kontrmarketingowy jest nie mniejszy. Cenienie czegoś dlatego, że jest niszowe, nie ma nic wspólnego z szukaniem prawdziwego dźwięku. I tak mamy marketing kontra snobizm. To o tym studiu nagrań to też lipa. Podkolorowania są w tej grupie w cenie.
-
Aaa… i jeszcze Vicoustic!
-
A ktoś ma coś do przewodu YTDY? To wpisujemy.
-
I to by było z grubsza tyle.