Skocz do zawartości

wallace

Uczestnik
  • Zawartość

    75
  • Dołączył

  • Ostatnio

O wallace

  • Ranga
    (Nie)stały bywalec

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    ZG
  1. Jeśli mowa o eliminacji/redukcji zakłóceń EMI/RFI to wyniki porównawcze pomiarów przed i po zastosowaniu danego urządzenia są jak najbardziej wskazane i nie wymagają ujawniania żadnej własności intelektualnej. Co więcej, każdy może sobie zlecić w akredytowanym laboratorium wykonanie takich badań danego produktu na profesjonalnym sprzęcie. Tylko takie badania kosztują i to niemało. Poza tym producent czy importer w EU powinien posiadać deklarację zgodności produktu z dyrektywami europejskimi dot. spełnianych norm m.in. EMI i bezpieczeństwa.
  2. Yamaha R-S500 buczenie

    pawmar, zanim oddasz sprzęt do serwisu, spróbuj jeszcze włożyć wtyk zasilania TV lub/i konsoli do gniazdka zasilania odwrotnie niż dotychczas. Jeszcze 3 pytania: 1) czy wszystkie urządzenia są zasilane z tego samego gniazda ściennego? 2) czy amplituner ma wtyk z uziemieniem? 3) czy gniazdo, do którego podłączasz sprzęt ma uziemienie? Jeśli tak, to czy masz w domu instalację 3-przewodową (L+N+PE), czy 2-przewodową?
  3. No tak, ale takie pocynowane przewody - jak to wygląda? Mało profesjonalnie no i współczynnik audiofilskości równy zero. Za to złocone banany czy widełki to już co innego
  4. hehe, a ja jestem inżynierem elektronikiem i z zaciekawieniem czytam Wasze dyskusje. I nawet nie przeszkadza mi to w czerpaniu przyjemności ze słuchania muzyki na moim skromnym zestawie. Czytam dalej
  5. Stereo dla faceta 45+

    też jestem w słusznym wieku 45+ i mogę Ci podsunąć pomysł przetestowania mało popularnego wzmacniacza Teac A-R650. Ja co prawda słucham go w trybie Direct, ale po delikatnym użyciu gałek bass/treble jego brzmienie może trafić w Twój zodiakowy gust. Mam co prawda inne niż Twoje kolumny, ale na słuchawkach brzmienie tego wzmacniacza się potwierdza. Tylko ten wzmak to kompletny golas stereo - dodatkowo mam zewnętrznego DACa uNostromo, a źródłem jest CD i Daphile (pliki i Spotify). Mimo tak prostego systemu od prawie roku nic nie odbiera mi przyjemności ze słuchania muzyki.
  6. kolega ma chyba zdudnienie dla 50Hz (i pewnie okolic tej częstotliwości oraz ich wielokrotności) wynikające z modów pomieszczenia. Ja zainwestowałbym w panel akustyczny taki jak ten: http://www.akustyczny.com.pl/pl/p/Panel-akustyczny-Premium-XL-Isover-PT-80/110 Taki panel o grubości 10cm powieszony na ścianie za kanapą znacznie zmniejszy pierwsze odbicie w szerokim zakresie częstotliwości: Isover PT80 charakterystyka tłumienia U kolegi układ pomieszczenia jest niekorzystny jeszcze z tego względu, że miejsce odsłuchowe jest bardzo blisko tylnej ściany. Z tego powodu może dochodzić punkcie odsłuchu do wygaszania niektórych wyższych częstotliwości po pierwszym odbiciu od ściany.
  7. Modyfikacje sprzętu audio

    absolutnie nie twierdzę, że fachowiec nie potrafi wymienić potencjometru. Jako elektronika zastanawia mnie jedynie dlaczego DACT nie działa prawidłowo, bo rezystor to tylko rezystor - wartość nominalna się zgadza, a czy napięcie wyjściowe pochodzi z odczepów dyskretnego dzielnika DACTa, czy ze ścieżki oporowej Alpsa, nie powinno mieć żadnego znaczenia dla maksymalnego poziomu sygnału wzmacniacza. Generalnie podrążyłbym temat porównując wymontowany potencjometr z drabinką. Pozdrawiam!
  8. Modyfikacje sprzętu audio

    w sumie charakterystyki powinny być dość podobne, jednak DACT i Alps prezentują je w nieco inny sposób, który utrudnia bezpośrednie porównanie. Na niemieckiej stronie podane jest oznaczenie modelu tego Alpsa: RK27112. Z kolei na stronie Alpsa podane są charakterystyki rodziny RK271: Charakterystyki. Drugi wykres pokazuje charakterystyki K, A i D. Według oznaczeń Twojego Wojtku Alpsa jest to charakterystyka A. W celu bezpośredniego porównania przeliczyłem charakterystykę drabinki DACT, którą załączyłeś, tak żeby wykreślić ją w ten sam sposób, jak robi to Alps. Poniżej wynik: Po lewej przeliczona charakterystyka przebiegu rezystancji dla DACTa, po prawej dla Alspa. Na osi pionowej wyrażony w procentach stosunek napięcia na pinach 1-2 (wyjściowego) do napięcia na pinach 1-3 (wejściowego). Na osi poziomej położenie pokrętła w procentach całego zakresu obrotu. Jeśli się gdzieś nie pomyliłem, to widać, że charakterystyka DACTa ma jednak inny przebieg niż Alpsa dla krzywej A. To może tłumaczyć inne poziomy głośności dla tych samych położeń kątowych regulatora. Jednak nie wiem jak wytłumaczyć różnice przy maksymalnym położeniu regulacji (zerowe tłumienie)... Niezaprzeczalnie drabinka DACT charakteryzuje się dużo większą trwałością, dokładnością (0.1%) i stabilnością rezystancji (rezystory metalizowane 25-50ppm/'C). Skok regulacji 2dB też wg mnie jest wystarczający, bo zwykle przy napędzie klasycznego potencjometru Alpsa jest to ok. 3dB.
  9. Modyfikacje sprzętu audio

    jeśli rezystancje i charakterystyki potencjometru Alps i drabinki rezystancyjnej DACT były jednakowe, to nie powinno być różnic w poziomach głośności dla tych samych położeń kątowych pokrętła. Różnice w wysterowaniu, które opisałeś, wskazują na jakiś problem z doborem (może montażem?) drabinki. Dobrze byłoby porównać rezystancje obu regulatorów w kilku charakterystycznych położeniach pokrętła, bo ewidentnie coś poszło nie tak.
  10. Kolumny podlogowe stereo 20cm do 1500zl

    sprawdź Pylon Onyks 25 lub 30 (https://www.q21.pl/pylon-audio-onyks-30.html). Ja mam Onyks 30 - jedna skrzynia waży 25kg, są mufy pod kolce. Bas jest naprawdę naturalny, nisko schodzący, bez podbić o 6-9dB w okolicach 100Hz jak w większości zestawów z 16cm wooferami. Głośniki w tych kolumnach Pylona pochodzą od STXa (nisko- i średniotonowy) oraz od Monacora - wysokotonowa tubka (https://monacor.pl/produkty/ht-958pa-sw). Przyzwoita zwrotnica 12dB/oktawę na indukcyjnościach Jantzen. Grają naprawdę bardzo neutralnie. Wg mnie doskonale sprawdzą się w gatunkach muzyki, której słuchasz (u mnie jest podobny repertuar). Duże niskotonowce sprawiają, że gitary czy perkusję po prostu fizycznie czuć na ciele i ciągle chce się słuchać głośniej i głośniej Moc znamionowa Onyks 30 to 300W, ale nie należy się jej bać. U mnie napędza je TEAC A-R650 o mocy 2x90W przy 8ohmach.
  11. Zestaw do 5 000 zł.

    Nie polecę ci konkretnego modelu kolumn, ale do rodzaju muzyki, którą słuchasz oraz układu pomieszczenia szukaj zestawów trójdrożnych podłogowych z głośnikiem basowym > 20cm i z przednim bass refleksem. Rozstaw kolumn rzeczywiście mógłby być większy, ale możesz też nieco przysunąć sofę pozostawiając kilkadziesiąt cm do ściany za plecami.
  12. doradziłbym ci jednak wymianę tego amplitunera na wzmacniacz stereo. Miałem kiedyś SA-AX730 i był to niezawodny sprzęt, ale jednak z brzmieniem i dynamiką nie jest najlepiej. SA-AX530 to praktycznie taka sama konstrukcja, tylko o mniejszej mocy. Oba te amplitunery są zbudowane na hybrydowych końcówkach mocy. Tego Technicsa stereo, o którym pisałeś też raczej bym odpuścił. Poszukaj może używanego wzmacniacza TEAC A-R650, który jest mało popularny, ale wart uwagi - solidnie zbudowany, brzmienie ciepłe z bardzo dobrą dynamiką. Ma też wejście gramofonowe. Co do kolumn to nie pomogę, ale na początek zmieniłbym amplituner, bo może się okazać, że to wystarczy.
  13. kupuję czasem CD w Empiku, ale głównie staram się łapać promocje na empik.com i odbieram w sklepie stacjonarnym. Często ceny internetowe Empiku różnią się od cen w ich sklepie fizycznym.
  14. Zgadza się, podchodzę do tematu inżyniersko. I również zgadza się, że wejście nieużywane może być anteną, jednak kontakt sygnałowy gniazda RCA czy XLR musiałby wystawać poza otaczający go pierścień masy urządzenia i to dość znacznie. Druga sprawa jest taka, że duża część wzmacniaczy (chyba większość tych z wyższej półki cenowej) ma wejścia przełączane na przekaźnikach lub kontaktronach, które jednak fizycznie odcinają gniazdo od reszty układu. Pozostałe rozwiązania na kluczach/multiplekserach scalonych mają tłumienie co najmniej 60dB dla sygnału odłączonego (czyli 1V zakłóceń podany na odłączone wejście spada do wartości 1uV poza kluczem). Dla sygnałów wysokiej częstotliwości stosuje się tzw. terminatory impedancji, które z wyglądu przypominają zaślepkę, ale są zakończeniem linii o impedancji falowej 50 lub 75 ohm dopasowanej do impedancji wejścia sygnałowego. Robi się to w celu uniknięcia odbicia sygnału na niedopasowaniu linii (tzw. return loss). Ale to nie dotyczy częstotliwości z zakresu audio.
×