Skocz do zawartości

j23

Uczestnik
  • Zawartość

    168
  • Dołączył

  • Ostatnio

Reputacja

0

O j23

  • Ranga
    Sympatyk

Informacje osobiste

  • Lokalizacja
    Glasgow

Ostatnio na profilu byli

878 wyświetleń profilu
  1. j23

    Testy, czy można im ufać?

    "Kiedy komponował Requiem, był już bardzo chory. Kompozytor nie zdołał ukończyć dzieła, choć zaprzątało go do ostatnich chwil życia – jeszcze 4 grudnia pracował nad wątkami Lacrimosa dies illa. Mozart prowadził wyścig z czasem, uważając, że pisze requiem na własną śmierć. Z takim przekonaniem zmarł." A czy ufać testom? Testy mogą być dobre na etapie wstępnej selekcji - tylko tyle i aż tyle.
  2. j23

    Testy, czy można im ufać?

    Ano, na sprzęt, trzeba.
  3. j23

    Testy, czy można im ufać?

    Przeczytaj to co napisałem na spokojnie, może rano? No ale ja jestem słabej wiary [emoji16]
  4. QED - uczciwa firma. Może na słuch taniej dla stroiciela?
  5. j23

    Testy, czy można im ufać?

    W każdym razie nie spotkałem się z dobrym dźwiękiem gdy adaptację akustyczną pominięto. Do tej pory się nie spotkałem… (...) Ode mnie dla niektórych: Powyższe refleksje nie przekonają zapewne tych wszystkich, którzy lubią zawistnymi być, gdy inny ktoś może sobie pozwolić na wydawanie mnóstwa pieniędzy na swoje hobby. Tych pozostawiam w ułudzie, że „pieniądze nie grają„. Trudno oczekiwać aby sama adaptacja zagrała. Kabelki zresztą też [emoji3] Źródło -> wzmacniacz -> kolumny - a nie wydawanie kasy na pierdoły [emoji14]
  6. j23

    Testy, czy można im ufać?

    http://highfidelity.pl/@main-3038&lang= Aczkolwiek tu piszą chyba o dwóch systemach... Można się pogubić bo słowo "system" występuje w tekście 67 razy [emoji23]
  7. j23

    Wasze systemy...

    A czy jest różnica pomiędzy kolumnami za 50k, a za 10k? A pomiędzy 5k, a 1k? Coś mi się wydaje, że jesteś jednak targetem [emoji3] Klienci na kolumny po pół bańki czytają gazetki za 12 zł? No nie wiem [emoji3]
  8. Bo snobizm jako zjawisko jest zły sam w sobie, a w audio prowadzi do jakichś paranoi typu: akcesoria dziesięć razy droższe od sprzętu. Czyli niedomówienia mamy wyjaśnione i za sobą [emoji106] [emoji6] No ale ja biały jestem, to w Londynie bym się jednak wyróżniał. Tam białych już raptem 45% jest. Zresztą mieszkałem przez kilka lat dwie godziny drogi od Londynu, to się nabywałem za wszystkie czasy. A co do pogody, to musiałeś źle trafić. Wbrew pozorom, jest dużo lepsza niż w Polsce. Szkoci są w porządku, mili ludzie, a i za kołnierz nie wylewają [emoji56] Wiesz... ja wychowałem się na winylu, magnetofonach szpulowych i kasetowych. Dobrze wiem co oznacza analogowy nośnik - jestem wybitnie uczulony na fluktuacje prędkości, szumy czy też trzaski. Miło, że młodzież odkurza stare formaty ale ja się nie dam zwariować i pozostanę przy słuchaniu muzyki bez artefaktów [emoji3]
  9. Czyli to był prawdziwie "audiofilski test" [emoji16]
  10. A jednak uważasz, że brzmi gorzej niż twój "robiony na miarę". Czymżesz to jest jeśli nie zadufaniem? Pudło. Fakt, kawałek blachy z płytą nagrobkową trudno nazwać inaczej. Ale masz jakieś poparcie na to, że Ty "orientujesz się w tematyce audio", poza swoim głębokim przekonaniem? Wszak to Ty podkreślasz ile Cię to kosztowało. Nie wciskaj mi w klawiaturę czegoś czego nie napisałem. Jeśli jedna osoba mówi ci że jesteś koniem, wyśmiej ją. Jeśli druga osoba mówi ci że jesteś koniem, olej ją. Ale jeśli trzecia osoba mówi ci że jesteś koniem, to sprawdź czy nie masz kopyt [emoji16]
  11. Ale insynuujesz na każdym kroku, mimo że np. mój możesz sobie zestawić w każdym większym salonie audio. No może DACa nie będą mieli, bo stary i tani. Bycie snobem jako hobby? Pierwsze słyszę. No ale to TY podkreślasz znaczenie "drogości" sprzętu. Tak, tak. DIY "walcuje, rozjeżdża i zjada na śniadanie"... Żadna nowość. Tylko kto to słyszał oprócz właściciela? Z czym mam np. porównać twoje kolumny i wzmacniacz? Z Yamahą A-S3000? Na jakiej podstawie, bo tyle samo kosztuje w manufakturze? Zastanów się raczej ile by kosztowała ta Yamaha w tej manufakturze.
  12. j23

    Kosz?

    Z wątków. Ale nie po to piszę na forum aby tracić to co napisałem.
  13. A co Cię upoważnia do twierdzenia, że jak ktoś jest tzw. "sceptykiem", to ma zły system i jest teoretykiem? I ten sam kabel prawdopodobnie "zagra" inaczej z każdym źle skonstruowanym wzmacniaczem. Problem polega na tym, że jeżeli te kabelki i kondensatory "grają", to zupełnie zmieniłeś oryginalne brzmienie - i to w sposób absolutnie nieprzewidywalny, zwłaszcza w funkcji moc/częstotliwość. No chyba, że nie grają, to nic nie popsułeś [emoji3]
  14. Przy długościach jednego metra, to już XLR - koniecznie [emoji39]
  15. Pomijając z powodów oczywistych studio, za brzmienie odpowiada źródło. To DAC jest za to odpowiedzialny, wzmacniacz ma tego nie spieprzyć tylko rozwinąć... podobnie jak kolumny. Patrząc na parametry, być może. Natomiast patrząc na rozwiązania układowe, nie bardzo. I to snobizm tym bardziej śmieszny, że to co jest drogie w Polsce, "na Zachodzie" już niekoniecznie takim jest. Nie to żebym się czepiał [emoji6] Sent from my YOGA Tablet 2-1050F using Tapatalk
×