-
Zawartość
2 833 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Wito76
-
A może najprościej byłoby przejść z teoretycznej strony barykady na praktyczną? Wypożyczyć zasilacz, kable, DACa i co tam jeszcze jest przedmiotem sporów i samodzielnie zmierzyć się z własną autosugestią, sercem, własnym słuchem. Po co bić pianę, teoretyzować, linkować skoro można zainwestować 50 zł, mówię o kosztach przesyłki na odesłanie towarów i wyrobić sobie własne (subiektywne) zdanie. To chyba byłoby najuczciwsze.
-
Ochłoń. Trzeci raz mnie atakujesz w tym wątku. Agresja 10.
-
TomekN, edytowałem poprzedni post, dopisałem coś,pewnie nie widziałeś. Tapatalk mi nie obsługuje funkcji "cytuj" i trochę kiepsko mi się odpisuje. Cytując zawsze miałbyś info, że odpowiedziałem. @Dzik Tak w ramach ciekawostki, absolutnie nie mam intencji by się szarpać z kimkolwiek, przeczytaj ostatni wpis w tym zalinkowanym przez ciebie wątku. Kolega Mariol pisze o zauważonych różnicach i osobie trzeciej, która nie wiedziała o zmianie kabli. Ciekawostka, bo akurat z Mariol-em trochę pisałem na priv ze 3 tygodnie temu. Szukał poprawy i znalazł a to jest najważniejsze. Smaku dodaje fakt, że akurat ode mnie kupił hybrydę Magnat MR 780 i stąd nasze rozmowy na priv. Off-top. Przepraszam.
-
No ok. Czekamy na głosy posiadaczy różnych zasilaczy. Tak jak wspomniałem, te rzeczy trudno się mierzy i definiuje. Sobotnia impreza była 10% lepsza od piątkowej, seks 12% fajniejszy, pizza 1% gorsza itd. Oczywiście dla dobra dyskusji ignorujemy dzikie prowokacje. "Wynika to z tego, że mimo tysięcy subiektywnych opinii zamieszczonych w necie, nie natknąłem się jeszcze na ani jeden poprawnie wykonany ślepy test". Obawiam się że możemy się rozczarować, nikt tu raczej nie robił takich testów i nie zrobi. Może za grubo to ujmę, ale w coś trzeba wierzyć, w coś czyli tysiące subiektywnych opinii.
-
Do tego momentu było grzecznie. I niech tak zostanie. Dyskusja może być ciekawa i bez niepotrzebnych nerwów.
-
TomekN, fajnie że bierzesz się za kontrowersyjne tematy, szacun, ale wciąż popełniasz, powielasz jeden błąd w sztuce. Wszystkie zmiany, różnice w brzmieniu czy to w przypadku DAC-ów, kabli, zasilaczy, które ktoś zaobserwował od razu negujesz. To trochę nie fair od razu kwestionować i podciągać każdy i każdego przykład pod autosugestię, placebo, bajanie i anegdotki. To są niestety zmiany niemierzalne, trudne do opisania a tym bardziej do udowodnienia. Nie możesz utrącać od razu argumentów wrzucając wszystko do jednego worka z bajkami. Dzisiaj przyszedł mi taki tani, badziewny DAC z Aliexpres za 90 PLN. Miał mieć wejścia cyfrowe i bluetooth na pokładzie i tyle. Nazwijmy to sprzęt do garażu. Żadnych oczekiwań co do jakości, można to nazwać kasą w błoto, ale taka była potrzeba i kropka. Na pół godziny podpiąłem pod główny zestaw sprawdzić czy działa. Od razu usłyszałem mniejszą detaliczność i jakiś taki ostry cień mgły w porównaniu z moim podstawowym. Zero autosugestii, po prostu normalny nie ślepy odsłuch a jednak różnica wyraźna. Tak więc gdy za chwilę tu trafią opisy zasilaczy, opinie i zdania słuchaczy potraktuj je serio i nie wrzucaj do wspomnianego worka.
-
Chwila chwila, jeśli Ty TVN to ja niby TVP? Wypraszam sobie. :ł) Tak jak napisał DudasDudek, ciężko udowodnić i przekonać kogoś, że słyszałem to i owo. Już nie pisałem tego w tym świątecznym wątku o kablach, żeby nie nakręcać nikogo, ale kolejna "dziwna sprawa", pożyczyłem innemu koledze chcąc sprzedać Chord Clearway. Oddał mi je bo za krótkie były, ale jako komentarz powiedział, że na Chordach sprzęt grał... głośniej przy tym samym ustawieniu potencjometra. Przypomniało mi się to jak DudasDudek napisał o głośności. Też zrobiłem oczy jak sowa,ale nie będę dyskutował. Chłopak zna swój sprzęt dobrze więc chyba wie co pisze. Ale to off-top. Zostawmy te dygresję na inny wątek.
-
W pracy jestem i nie mam czasu szukać linków czy artykułów. Ale jest tego do oporu w necie. Stąd określenie "powszechna wiedza o audio".
-
Temat rzeka. Może ktoś z forumowej starszyzny ma jakieś materiały, dowody, własne pomiary i eksperymenty. Również chętnie poczytam. A posiadaczy zasilaczy podzieliłbym nie na tych co ślepo wierzą w nie i tych co traktują zasilacze liniowe jak zabobony tylko na 3 grupy. Tych co zauważyli różnicę i trzyma się to kupy wobec powszechnej wiedzy o audio. Tych co wierzą ale nie zauważyli różnicy (jestem w tej grupie) lecz wolą mieć zasilacz liniowy. I trzecia grupa traktująca ten temat jak zabobon, zawodowi pogromcy mitów, linkujący "to co trzeba". Coś jak wiadomości na TVP i TVN, pokazujemy to co nam wygodnie. No ciekaw jestem merytorycznych zdań. Nie jestem z góry nastawiony i nie będę jak lew walczył po którejś stronie. Spotkałem się z opisami, że dobry zasilacz impulsowy nie jest zły. Ale niestety większość tych w zestawie z DACiem czy streamerem to zwykłe gabarytowo pudełka zapałek ze wszystkimi wadami zasilaczy impulsowych. Stąd wymieniając je na liniowy wielu słyszy poprawę. Zresztą dobre zasilanie to od zawsze był dogmat w audio, tu nie ma o czym nawet dyskutować.
-
Jak zrobicie podzielcie się wrażeniami.
-
Oczywiście, pełna zgoda. EH to budżetowe lampki ale cena kwadry to prawie jak cena jednej czarnej Psvane, które to mają status chyba najlepszych nowych lamp w swojej kategorii. Temat rzeka, zaraz znajdziesz na forum takich co wyżej postawią RFT z epoki i znowu kwestia czy słoń jest duży. Mając Magnata MR 780 wstawiłem mu właśnie sterujące Psvane 12at7 Treasure ll i różnica była zdecydowanie na plus.
-
To może nie ma sensu ruszać lamp. To nie jest Shuguang czy JJ jak w magnacie MR 780, które nie są najwyższych lotów w sensie rozrzutu parametrów i trwałości. Chociaż z drugiej strony chyba nie kojarzę z forum by komuś padły lampy. Electro Harmonix na przykład jest bardzo polecany do Yaqinów ze swoją lampą 6CA7, trochę mniej z EL34. Bardzo Fajnie podobno gra z jednym zastrzeżeniem co do trwałości. Niektórzy nawet roku nie pociągnęli na nich. Ale to zupełnie inne modele lamp, więc nie sugerujmy się tym, łączy je tylko logo na pudełku.
-
Nie mam pod ręką. Gdy robiłem sobie zasilacz obczytałem się czy warto , bardzo dużo tego jest, poszukaj. Tylko szukaj pod hasłem "wpływ zasilania" a nie pod hasłem "brak wpływu zasilania". TomekN, na sąsiednim forum jest sporo wpisów a zwłaszcza niejakiego Gustwao, który jest dużym orędownikiem wrażliwości malin na zasilanie. Facet dużo udziela się w wątku o Pi2aes i tym ogólnym o malinach. Czytałem kiedyś to co zalinkowales. Tam jest spór autora nakładki Pi2aes i inżyniera z Allo i oskarżenia o tendecyjność.
-
Napisałem że DigiOne nie działa lepiej z zasilaczem liniowym również po to by uniknąć rozpierduchy w kolejnym wątku. Link? Nie trzeba, nawet w tym wątku są informacje. Poczytaj też o nakładce Pi2aes i jak o niej piszą o wpływie zasilania. To taki poważny konkurent dla Signature. Na Audiostereo jest duży wątek o raspberry, ponad 10000 postów i co kilkaset postów jak bumerang wraca temat zasilacza liniowego i pozytywne wrażenia ich posiadaczy. A w tym wątku poszukaj wpisów choćby MarKa. P. S. Po koleżeńsku uprzedzę, że na sąsiednim forum dużo łatwiej zdobyć bana za odkrywanie nowych praw fizyki.
-
Akurat przy nakładce DigiOne dużo się nie wycisnie poprawą zasilania. Na płytce jest taka mała czarna kostka, przetwornica bodajże obniżająca do 3,3V, która niestety bruździ. Tak więc nie wyciągałbym tutaj dalej idących wniosków. Natomiast przy nakładkach które nie biorą zasilania przez I2S tylko mają osobne typu DigiOne Signature lub choćby czyste Raspberry Pi 4,można znaleźć dużo informacji o dużych zmianach w brzmieniu na plus dając zasilacz liniowy czy akumulatory. Sam mam DigiOne i zasilacz liniowy do maliny i uczciwie przyznam nie słyszę różnicy między ładowarką a liniowym. Niemniej jednak będę upgrade'ował swój zasilacz z myślą o Signature w przyszłości oraz pod DACa, który też zasilam z tego zasilacza. Tak więc nie szukajmy miodu tam gdzie go nie ma.
-
Chyba odłączając od gniazdka. Listwy filtrujące mają na pokładzie filtry tłumiące wysokie częstotliwości elektromagnetyczne i radiowe czyli mówimy o kilo i megahertzach, bardziej mega. Ja akurat mam filtercon w swojej listwie, kilka stron wstecz, zanim wątek został zasyfiony wstawiłem zdjęcia. Tu masz częstotliwościowe charakterystyki pracy tego filtra
-
Tak na szybko z tego co miałem pod ręką zrobiłem bi-wire. Na dół dałem swoje Van Damme a na górę YTDY 6x0.5mm2 po trzy żyły na zacisk. Pierwsze minuty to takie życzeniowe szukanie poprawy i strzyżenie uszami. Różnice w moim przypadku raczej pomijalne. Na pewno nie jest to miarodajny test bo te kabelki na górę YTDY od domofonu to nie jest produkt audio, chociaż jest kilkunastu forumowiczów, którzy korzystają z nich jako podstawowe kable. Na sąsiednim forum jest spory wątek na ich temat jako niby świetna alternatywa za 2zł/m. Rok temu robiłem testy i jako podstawowy kabel zdecydowanie nie sprawdził się, dźwięk odchudził się. Ale wracając, w połączeniu bi-wire jakby delikatnie lepsza stereofonia i nic więcej. Dół podobny, ale góra trochę słabsza, szorstka. Wracam do tradycyjnego połączenia ze zworkami. Nie czuję potrzeby inwestować dodatkowej kasy na drugą parę przewodów. Nie wspominając o walorach psychicznych czyli komentarzach żony o poniewierających się kolejnych kablach. Żeby nie było off-top, Rafał, przejrzałem to co pisaliśmy miesiąc temu na priv i tam też pisałem Ci o Mullardach. A póki co weź latarkę i podświetl sobie lampy i jeśli uda się to zobacz co to za lampy siedzą w MA1000. Mogą to być Tung-Sol, Electro Harmonix, Sovtec, Genalex. Więcej współczesnych ruskich lamp nie kojarzę. Na blogu audiofezzowanie porównywali różne ruskie lampy sterujące, poczytaj sobie. Ja w swoim chińczyku od ponad tygodnia mam Tung-Sol ale mówię o lampach mocy i jestem mega zadowolony ze zmian.
-
Że niby jak i gdzie? Ileś lat temu miałem dokładnie to pytanie na obronie pracy dyplomowej w technikum, dlaczego słyszymy transformator. Najpierw profesor opowiedział ten oklepany dowcip jak to studentka nie wiedziała czemu trafo buczy - gdyby pani miała 50 okresów na sekundę też by pani buczała. A potem co ja o tym sądzę. A faktycznie jest to zjawisko magnetostrykcji czyli zmian mechanicznych w rdzeniu transformatora pod wpływem pola elektrycznego i skorelowanego z nim pola magnetycznego. Częstotliwość sieci to 50hz a dźwięk który słyszymy w powietrzu to 2x50=100hz.
-
Co za lampy w nim siedzą fabrycznie? Edytuję. Dobra, już mniej więcej wiem. Bardziej mniej niż więcej, fabrycznie są rosyjskie Ecc82, tylko które? Jeśli obecnie grają za jasno z twoimi Tannoy to poszedłbym w kierunku Mullard. Bardzo fajnie ocieplają brzmienie, ale nie w sensie kluchowato tylko dodają podstawy basowej i dociążenia. To taka potoczna opinia o Mullard, ale mogę ją potwierdzić w takim sensie że mam lampy tej marki (inne, nie ecc82) w swoim wzmacniaczu. @rafal O czym piszesz, mam na myśli twój wpis o bazie stereo i drugie pytanie, czym zrobiłeś biwire, jakimi kablami? Głupia sprawa, dużo rzeczy sobie kombinuję ale jakoś nigdy nie chciało mi się sprawdzić brzmienia w biwire, a mam przecież podwójne zaciski. Duża zmiana, zauważalna?
-
Aż tak bardzo nie chcę wiedzieć.
-
Jak to się mówi, albo ładna albo mądra. Ta partyzancka ma filtr i DC blocker w środku, złocone gniazdka podróbki furutech z Ali i złoconą wtyczkę :-)
-
Pearl 25 słuchałem u kolegi który ma kino i nie podobało mi się. Ale to raczej kwestia amplitunera kina niż kolumn. Aż tak dobrze już nie pamiętam. Nie chcę wprowadzić cię w błąd szczegółami jak grają poszczególne pasma. Słuchałem za to Pearl 27 i nie grały źle. Ale miałem trochę większy budżet na kolumny i wybrałem coś innego. Ale stx wybitnie utkwiły mi w pamięci. Jedyne kolumny o których powiedziałem że nie chciałbym ich za darmo. Nie patrz tak sztywno na cenniki. Spytaj w salonie o cenę i pozytywnie się zaskoczysz.
-
Hehe, masz rację. I nigdy nie dowiemy się też jakiego wyboru dokonał autor gorącego świątecznego wątku, który skłócił połowę forum
-
Obawiam się że żadna nasza propozycja nie zadowoli autora. Ma juz swoje typy i swoje pomysły jak widać i raczej ich będzie się trzymać.