-
Zawartość
2 820 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez Wito76
-
Kwestia nazewnictwa. Ostro - tak trochę moim zdaniem niefortunnie i krzywdząco zostało określone hifiberry Digi pro. Gra mocno dołem, średnica też jest niezła, ale góry akurat hifiberry mi nie poprawiło. Góra jest taka trochę ściśnięta, nie ma takich łagodnych przejść i wybrzmień. Słowo "nijako" też jest moim zdaniem krzywdzące dla hifiberry, no chyba że w kwestii góry. Ale dla mnie i tak gra nieźle w porównaniu ze zwykłym chromecastem czy iEastem. Natomiast DigiOne 1.2 gra dużo fajniej na górze a w średnicy hifiberry nie ma startu. Dół faktycznie jest łagodniejszy i nie jest to już subwooferowe granie. Bas jest bo jest, tak go nazwę. Ale globalnie DigiOne wygrywa moim zdaniem. Kurcze, za taką kasę nie ma co narzekać i cmokać na malinę, nieważne już nawet z którą nakładką.
-
Idę pod prysznic
-
Daj namiary na siebie, przedstawię cię naszym dyrektorom ds handlu w firmie Kurcze, żarty na bok, ale naprawdę potrafisz podziałać na wyobraźnię i namówić do wydania pieniędzy. Wiem że to nie chodzi o kręcenie korektorem, ale... w końcu di czegoś on jest. Nie wyobrażam sobie braku korekcji tak jak jest to w drogich klockach. Musiałbym mieć wtedy idealnie dopasowany, dobrany system nie wymagający żadnych poprawek. Co do lamp to temat rzeka, w osobnym temacie trochę gawędzimy. Ale na pewno są fajnym narzędziem do kształtowania brzmienia,coś jak wymiana nakładek na malinie. Dlatego interesuje mnie ten temat. Jak pisałem gdzieś wyżej, znam siebie i wiem że nie wytrzymam i będę miał docelowo signature. Nawet zasilacz, który będę składał jesienią zrobię perspektywicznie dwuwyjsciowy z tą myślą właśnie.
-
[mention=13760]Fafniak[/mention] i jeśli dobrze kojarzę masz właśnie Allo DigiOne 1.2. No to zakręciłeś mną teraz. MarKa i paru "naszych" twierdzi zupełnie coś innego. Na konkurencyjnym forum przewaga głosów, że zasilacz robi robotę. Hmm, chyba jednak zacznę od wymiany lamp a wykonanie zasilacza zostawię sobie na zimowe wieczory. Lampy raczej na pewno wniosą różnicę, nie tak subtelną jak zasilacz. Nie będę śmiecił wątku o malinach lampami, ale znów kojarzę, że jesteś lampiarz. Coś polecisz z Ecc81 /12at7? Jedna szybka odpowiedź, żeby nie śmiecić.
-
Ja podkręciłem nieco gałkę Bas i jest ok. Chociaż dzisiaj, drugi dzień słuchania już mi się słuch zaadoptował i nie ma takiego szokującego wrażenia jak wczoraj. Zawsze tak jest, że pierwsze wrażenie jest najważniejsze i chyba najbardziej wiarygodne. Fajnie, że zamówiłeś, ciekaw jestem wrażeń. Na pewno zaskoczy cię detaliczność. I jeszcze taka mała techniczna uwaga, nie cytuj całej mojej wcześniejszej wypowiedzi tylko ewentualnie zdania do których się odnosisz. Czasem moja cytowana wypowiedź jest długa, pod nią twoja i robi się podwójnie długi post. Ktoś kiedyś mi zwrócił uwagę i faktycznie chyba miał rację. Luz.
-
I jak, Botland coś odpisał? Jak idą przemyślenia? Wiem że to trudne tematy i decyzje. Sam cały czas się miotam co zrobić, w którym kierunku iść. Człowiek czyta i głupieje. Od chińskiego zasilacza po Allo Shanti. Od Chromecasta po Signature i tak do emerytury będzie
-
@S4Home Jadę na ładowarce póki co. Czyli nie masz porównania co zmieniło ci dołożenie zasilacza? Dwie zmiany w tym samym czasie jeśli dobrze zrozumiałem.
-
Muszę pokombinować w takim razie jeszcze z ustawieniem kolumn w kwestii basu. Spróbuję dać ciut bliżej ściany, ale to już takie ryzykowne trochę, bo może coś się zacząć wzbudzać niepotrzebnie. Może kolce wyjmę a założę podkładki/nóżki. I tak sobie głośno myślę, czy w takim razie wchodzić w ogóle w temat zasilacza liniowego. Ma to niby poprawić separację, scenę, dać więcej detali itd ale jak dla mnie już jest bardzo dobrze i nie wiem czy w ogóle iść w tym kierunku. Rozdzielczość, stereofonia, scena, napowietrzenie - to wszystko jest ok czy też wystarczające i dalsze poprawianie zawsze ma sens, ale obawiam się czy nie wyeksponuje się jeszcze bardziej balans tonalny na poziomie średnicy i góry kosztem dołu.
-
Przy cię, nie pisz takich rzeczy bo człowiek tylko frustruje się .[mention=43446]Bombalina[/mention], na moją odpowiedzialność zamawiaj dzisiaj DigiOne. Chyba że pójdziesz na całość i poluj na Signature.[mention=47597]klavikort[/mention], przeczytaj kilka postów wcześniej. Wycofuję się z tego, że niedawno polecałem Ci HiFiBerry. Nie to, że jest tragiczne czy coś. Na pewno lepsze niż granie po usb z gołej maliny. Ale DigiOne to wejście na półkę wyżej, bez dwóch zdań. Ta detaliczność na pewno Ci się spodoba i zrobi wrażenie.
-
Wierzę, bo póki co jak zwróciłeś uwagę mamy podobne odczucia. Tylko to kolejne 5 stów w górę. Ale jak znam siebie to pewnie w końcu kupię, bo nie da mi to spokoju. Mam jeszcze w planach zmianę lamp i słuchając oczami na papierze wychodzi na to że właśnie wymiany lamp mi trzeba. Dociąży się wtedy brzmienie i góra ma mi się poprawić. Z dzisiejszych odsłuchów, tak ze 2h trwały, mogę wyciągnąć wniosek, że mój sprzęt ma jeszcze potencjał i nie doszedłem jeszcze do ściany. Każda zmiana coś wnosi i to nie musi być od razu nowy wzmacniacz czy kolumny. Porównując z hifiberry Digi +pro wygrywa DigiOne, nie ma wątpliwości. Dziwne by było gdyby przegrała, w końcu jest 2 razy droższa. Jest bardzo detalicznie, mikrodynamika, jakieś echa, szepty słychać. Do szczęścia brakuje tylko trochę więcej dociążenia, które dałoby jeszcze większą głębię. Gdybym był fanem hip hopu, gdzie niskie tony dominują i są esencją utworów pewnie byłbym rozczarowany. Ale nie słucham. Tak się zastanawiam, czy czasem tego basu czasem nie jest w sam raz tylko człowiek jest trochę zmanierowany i lubi podbarwione efektowne granie. Kiedyś jak opisywałem kolumny Bronze 6 napisałem, że to taka bardzo ładna, delikatnie tylko umalowana studentka, w trampkach i dyżurnych dżinsach. Jednemu podoba się efektowna Doda a drugiemu właśnie taka studentka. DigiOne to właśnie taka bardzo ładna studentka. Można się nią zachwycać, brakuje tylko ciut więcej makijażu. Rozumiem co ludzie mają na myśli pisząc czasem, że odkrywają utwory na nowo. Dzisiaj u mnie jest taki właśnie dzień. Z hifiberry było bardzo fajnie, ale bez aż takiego opadu szczęki.
-
Tak jednym zdaniem - lepiej na górze, miażdżąco w średnicy i słabiej na dole. I DigiOne ma zieloną diodę a hifiberry nie :0
-
Póki co to skołowany jestem. Zarąbista detaliczność i jednocześnie chudy bas. Takie audiofilskie granie ale trochę bez przyjemności, brakuje mi trochę tej podstawy basowej. Audiofilsko ale bez efekciarstwa, które no fajne jest przecież. To tak jak kiedyś miałem klipsche, mocne energetyczne granie, kinowe prawie, ale ze słabą średnicą. Na testy wziąłem Pylon Diamond Monitor i miałem wtedy podobne wrażenia jak dzisiaj. Klipsche zmiażdżyły bardzo detalicznie grające pylony, czym? - całokształtem, po prostu przyjemnością jak chodzą firanki kiedy trzeba. DigiOne to taki Diamond Monitor, detaliczność jest ale trochę chudziutko jeśli chodzi o dociążenie. Gałka bas poszła na godzinę 14 i może to jest profanacja, ale gra dużo lepiej. Co do linku Nostromo to nie zamierzam płacić audiofilskiej akcyzy. Za punkt honoru postawiłem sobie że sam zrobię zasilacz (dociąży trochę?) a kabelki kupuję u gościa z allegro/olx który robi diy na markowych drutach i nie opróżnia portfela. Dopiero początek testów więc jeszcze nie mam pełnego zdania a jednocześnie czuję pewien ciężar, bo wiem że forum czytają setki i sugerują się mocno. Nie chcę pochopnie czegoś napisać. Na pewno lepsza jest góra pasma, detaliczna i taka bardziej kulturalna, mniej ściśnięta. Cdn.
-
Od 15 minut gra u mnie Allo DigiOne. Noo... jest różnica. Za wcześnie na grubsze wnioski, detaliczność to jest to co pierwsze rzuca się w ucho, drugie to jakieś inne wokale, bardziej namacalne, słychać każdy oddech, nabranie powietrza. Po trzecie faktycznie mniej dociążony dół. Ale to tylko 15 minut słuchania, skakania po ulubionych, referencyjnych utworach. Jednym zdaniem, chyba zostanie ze mną, ale to jeszcze nie werdykt.
-
https://www.audiostereo.pl/topic/121319-raspberry-pi-malinka-z-daciem-hifi-swietny-odtwarzacz-sieciowy/ Tylko wątek ma ponad 12000 postów a nie jak tu 200 z plusem. Jak cały przeczytasz osiągniesz level expert i będziesz nas szkolił.
-
I z tego co pamiętam z twojego wątku porównanie rca-rca wobec bnc-rca wygrało to drugie. Różnica jest na tyle istotna, zauważalna?
-
Amster. A co powiesz o średnicy w tych kolumnach. Ciągle tylko bas i bas. Wiadomo, klipsche są w tym temacie wybitne, bo to takie raczej kinowe granie. A jak z detalicznością, separacją instrumentów, jakością wokali, jak brzmi gitara elektryczna w szybszym utworach. Nie masz wrażenia że czegoś brakuje? Miałem klipsche, ale model niżej i dół był super, góra bardzo dźwięczna ale średnica była nijaka. Stąd pytanie. Bo prawdę mówiąc wciąż gdzieś z tyłu głowy chodzi za mną klipschowe granie.
-
Jest dostępna signature w botland Jutro powinno dotrzeć do mnie DigiOne i jak posłucham to dam znać choć kiepski jestem w opisywaniu wrażeń sonicznych.
-
Ja akurat mam nei 3005 z wtyczkami Amphenol
-
A ja się jeszcze zastanawiam w kontekście nakładki Allo DigiOne. W kilku miejscach znalazłem informację, że gra jeszcze lepiej z wyjścia Bnc zamiast z coaxial. Zainstalowałem niedawno w niezły interkonekt coaxial rca-rca z miedzi monokrystalicznej Neotech, jest różnica względem zwykłego z allegro, który miałem już w domu. I teraz należałoby zainwestować w kolejny kabelek z wtyczką bnc. Tak się po chłopsku zastanawiam co się zmienia, że gra rzekomo lepiej, które prawa elektrotechniki mają tu zastosowanie. W cenie kabelka bnc-rca np na miedzi Neotech mam zasilacz liniowy do maliny.
-
BubbleUpnp Trybiki Ustawienia I dane do logowania Wybrałem najniższą jakość podczas wstawiania na forum i kiepsko widać ale dasz radę. I zastanawiam się tylko czemu sam nie poklikasz po aplikacji i nie poszukasz?
-
Tidal na zwykłym darmowym volumio tylko przez Bubble lub mconnect.
-
No spoko, minimalistycznie.
-
Fajny pomysł, tylko żeby było efektownie przydałby się jakiś wyświetlacz. Wtedy wygląda to jak rasowy player. Tylko co tam niby wyświetlać. I zastanawiam się ile wifi ukradnie metalowa obudowa
-
Ja zamówiłem przed chwilą i póki co będę miał dwie, jeszcze mam 10 dni na bezkarne oddanie hifiberry. No ciekaw jestem. Że będzie lepiej to nie wątpię. Zbyt dużo osób tak twierdzi. Tylko ciekawe czy wycenię te różnicę na ponad 200 zł. Kupię i będę miał spokój,nie będę się zastanawiał co by było gdyby. A jeszcze mam teraz możliwość oddać hifiberry więc czemu nie. Później musiałbym bujać się po forum czy olx ze sprzedażą ze stratą oczywiście. Następny krok to powoli zbieram graty do budowy zasilacza, jakieś pierdółki będą mi szły z miesiąc z Chin więc trochę to potrwa. A w listopadzie na imieniny zamiast skarpetek żona mi zasponsoruje mi lampy do wzmacniacza i w tym roku koniec. No może jeszcze kabelek rca-bnc do allo sobie sprawię, ponoć gra lepiej. I znowu pytanie czy to "lepiej" można zmierzyć kolejną stówą lub więcej.
-
@Bombalina , to kupujemy Allo DigiOne i w czwartek pogadamy jak to u nas gra. A co do chińczyka, raczej nie planuję być królikiem doświadczalnym. Link na zasadzie ciekawostki etnicznej.