Skocz do zawartości

MMarek

Uczestnik
  • Zawartość

    1 582
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez MMarek

  1. Gdyby ktoś szukał niezłych słuchawek dousznych w przyzwoitej cenie, to polecam wymienione. Bardzo fajna aplikacja na telefon, w której można ustawiać wiele parametrów. Zapłaciłem jedynie 229 zł.
  2. Został jeszcze telewizor do wymiany, aby nie odstawał od tego zacnego audio zestawu. Tylko TV w technologii microLED będzie odpowiedni dla tego towarzystwa 😀
  3. Jak by co, to ja jestem ze Słupska. Możesz upowszechniać Panie adwokacie pokrzywdzonych
  4. To nie ja, nie rozwijam takich dużych prędkości
  5. Aśka, zazdrość jest motywująca. Jeszcze dzisiaj (niedziela) zamawiaj, we wtorek masz już w pięknym Bielsku-Białej. Wszyscy to wiedzą, że Istotą tego pięknego hobby są zmiany i związane z tym przyjemności, a potem ewentualnie słuchanie muzyki Ja niestety po trzech zmianach, ugotowałem się na AMEN.
  6. Na kuchennym i sypialnianym nie próbowałem, ale na salonowym brzmi powalająco 😀
  7. Zasłuchałem się w tej płycie, przyciągnął mnie Władysław Szpilman.
  8. Tyle masz pięknych terenów w swojej okolicy, a więc po kiego tam jeździsz i ryzykujesz. Nienawidzę jeździć po drogach samochodowych.
  9. Owszem zadowolenie jest, ale do szczęścia daleko Nie ma dnia, abym nie zaglądnął na forum. Z przyjemnością śledzę wpisy forumowiczów, a szczególnie tych, których miałem zaszczyt poznać osobiście. Kto ma sygnaturę taką jak niżej, może jest ? Ja mogę "robić" za trzech, ponieważ mam już trzecie Bowersy
  10. Od "ciśnięcia" na szosie są inne typy rowerów. To jest rower miejsko-trekkingowy, a więc te kilkanaście dekagramów w ebiku, nie ma żadnego znaczenia. Muszę przyznać, że piękny, a kolor zarąbisty, pozazdrościć
  11. Pendolić pomiary, najważniejszy jest "najwyższy stopień umuzykalnienia"
  12. A są takie? Słuchaj Jarka, on dobrze prawi, nie to co np........., ach, nie będę wymieniał
  13. Ja jadąc autem w mieście, w zasadzie zawsze staram się przepuszczać rowerzystów, nawet jak nie mają pierwszeństwa. Natomiast jadąc rowerem, nigdy za wszelką cenę nie egzekwuję swojego pierwszeństwa, ponieważ wiem, że w starciu z samochodem rowerzysta zawsze jest przegranym.
  14. Absolutnie nie wybaczę, przenigdy
  15. Bezpieczeństwo przede wszystkim, passe się nie liczy Nigdy nie sądziłem, że tak bardzo jest przydatne, dopóki nie przejechałem się rowerem kolegi z lusterkiem. Teraz już nie wyobrażam sobie abym go nie miał. Jeśli nie chcesz lusterka, to może to: https://www.trekbikes.com/pl/pl_PL/carback/
  16. Płonę ze wstydu burakiem, bo u mnie wsio wymienione wyżej jest passe. A już największe passe, to lusterko wsteczne Na ścieżkach rowerowych, na ulicach miast i wsi, a także dróg po których jeżdżą samochody lusterko powinno być "must have". Mój pierwszy samochód Fiat 126 P, nie miał lusterek zewnętrznych, ponieważ tylko wewnętrzne było obowiązkowe. Dożyjemy do tego, że i w rowerach będą obowiązkowe
  17. Cudowny, mający wszystko co chciałbym mieć. Jedyne co mnie powstrzymuje przed kupnem takiego, to że mam fobię na złodziejskie pomioty, które chciałyby mnie go pozbawić. Jaka przerzutka w tylnej piaście? Chyba Enviolo, jak się nie mylę. Przerabiałem kilka siodełek między innymi także Wittkop, aby ostatecznie zakończyć na Bontrager Commuter Fluid. Muszę przyznać, że na tym ostatnim najmniej boli mnie siedzenie, chociaż po 50 km zaczyna dokuczać.
  18. BoSZe, niebo zamarzło, czy jakoś tak, Adam zainteresował się Bowersami Idzie chłop w moje ślady, najpierw Naim, a teraz to
  19. Mnie od razu wpadły w oko estetyczne stojaki marki Altec, wiem, że to wyrób małoseryjny i nie tani Tomku, proponuję wypróbować te czarne głośniki z wielką dziurą z przodu (na zdjęciu poniżej). Wydaje się, że mogą brzmieć całkiem zarąbiście Może kolega @Pitt39 powie coś więcej o tych wyglądających zjawiskowo paczkach.
  20. Niech pasjonat audio, dla którego muzyka jest częścią życia, kupi sobie najtańsze kable z wtykami i będzie miał problem z głowy. Obawiam się, że umiejętności manualne są niewielkie i można sobie krzywdę uczyni posługując się narzędziami, a nie daj Boże lutownicą
  21. Dla mnie, aby jak najszybciej wprowadzono pkt. 3 😀
  22. W uroczej Kudowie będę od 2 czerwca, około 12 dni, oczywiście z rowerem. Przyjemnego oglądania.
  23. Jasne, zastanawiam się co by tu palić, aby wróciła
  24. Co tak słabo? Dwa dni temu na nowym akumulatorze 360 Wh pojechałem nad morze. Odległość tam i z powrotem - 44 km. W drodze powrotnej cały czas duży wiatr w twarz. Po powrocie zostało jeszcze 51% energii. W baterii jest wyświetlacz pokazujący stan naładowania i napięcie. Baterię należy ładować po każdym wyjeździe, może dlatego miałeś tak mały zasięg. To tylko kwestia czasu, gdy będziesz wielkim zwolennikiem wspomagaczy w rowerze 😀
×
×
  • Utwórz nowe...