marcinmarcin
Uczestnik-
Zawartość
3 972 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez marcinmarcin
-
Ta cześć pierwszą pare razy wrzucałem jako moją obserwacje. Z drugą częścią się absolutnie nie zgadzam. Owszem współczesna muzyka brzmi znośnie na DS i nie ma juz tej masakry co ze starymi nagraniami, ale dalej jak dla mnie brzmi znacznie lepiej, prawdziwej i energiczniej na R2R....
-
Tez nie namawiam ale może streamer z wbudowanym DSP? 🙂
-
Panowie czapoba, naprawdę wchodzicie już na fajny level 👌 Ja pare lat temu pomierzyłem pokój sobie, potem znajomym, protestowałem kilka opcji na wprowadzenie pomiarów w życie i rozczarowanie nastąpiło ze względu na brak fajnego narzędzia do w miare bezstratnego wprowadzania korekt. Dziś albo jestem bardziej głuchy o parę lat, albo coś tam poprawili i Camilla DSP jest dla mnie bardzo akceptowalna. Obniżenie volume i lekka korekta do 3dB nieźle u mnie działają. No cóż, tylko krowa ma stałe i niezmienne poglądy na wszystkie kwestie 😉 Ale subwoofer nie dalem rady u siebie ogarnąć tak żeby plusy przeważyły
-
Może i to bardzo mocno. Skoro jesteś inżynierem to doczytaj jakie są różnice w technologii DS vs R2R i jak wygląda przetwarzanie dźwięku w obu tych technologiach. Jednocześnie X lat temu słynna strona pomiarowa skupiła się na promocji parametrów które możliwe były do uzyskania tylko w dacach DS. Mistrzostwo wykazała w tym temacie jedna grupa producencka które okupiła miejsca w czołówce sprzedaży. Wysoki Sinad uzyskali min bardzo wysokim sprzężeniem zwrotnym. Poczytaj o efektach i zniekształceniach które powoduje wysokie sprzężenie (tego nikt nie mierzy na popularnych portalach). Jest sporo materiałów o zniekształceniach które powoduje DS, ale ich się (celowo?) nie podaje. Dla mnie po kilkunastu latach użerania się z DS i zastanawianiu czemu sprzęt mi nie gra tak jak kiedyś ze źródeł analogowych z R2R mam namiastkę dźwięku jaki zakodowałem w głowie - płynny, naturalny i niemęczący (nawet przy ofensywnych kolumnach i ostro grającym (mimo A klasy wzmaczniaczu). Współczesna muzyka tworzona na DS nadaje się do słuchania na DS, ale stare rzeczy nagrywane w analogu były nie do słuchania (audiofilskie hasło o fatalnych realizacjach i sprzęcie który pokazuje te niedoskonałości starych nagrań. Aktualnie 95% muzyki jest u mnie odtwarzana poprawnie i da się jej słuchać, a był suchy, płaski jazgot. Posłuchaj np. Venom - na R2R to dalej garaż ale jakoś gra... na DS to praktycznie szum
-
Za transport robi u mnie malina z nakładką Ian Canada. Mam na niej postawiony system Volumio który ma plugin DSP nazwany Fusion oparty na DSP Camilla. Używam go tak i tak bo potrzebuję trochę ściszyć/dopasować głośność daca do wzmacniacza. W przeciwieństwie do regulacji software volume na Volumio nie słyszę na nim jakiegoś pogorszenia jakości. A że plugin mam włączony to przy okazji "gmeram suwakami' (wbudowany 15 pasmowy EQ) Oczywiście na bazie pomiarów Rew to gmeranie...
-
Pisz o swoich wrażeniach nie cudzych nie miałem np. gorszego daca w relacji cena/jakość/oczekiwania na podstawie wyników pomiarów niż obmlaskany przez pomiarowców Topping D90. Od roku mam R2R, żadnych zmian i nic mi nie przechodzi... Subiektywne odczucia pewnych obiektywnych kryteriów. Dla mnie najważniejsze to z 1 strony dynamika, przestrzeń, energia, z 2 zdolność odtworzenia poprawnie głosu ludzkiego i znanych mi instrumentów. Przy czym jest to mocno oderwane od samej charakterystyki SPL. Z 1 strony jestem w stanie zaakceptować dobrze grający system niezależnie czy jest po jasnej czy ciemnej stronie mocy. Z 2 strony przy dobrze grającym technicznie (ale niekoniecznie pomiarowo )zestawieniu mogę skorygować w DSP niezbyt atrakcyjną dla mnie charakterystykę i uzyskać jeszcze lepszy efekt, przy kiepskim sprzęcie/zestawieniu, dobrego efektu nie da się uzyskać DSP, mimo poprawy charakterystyki.
-
Albo nie umiemy pomierzyć tego co istotne... Sinad i parę innych kryteriów których wpływ na jakość dźwięku jest praktycznie żadny. A zakupy sprzętu na podstawie pomiarów to była największa głupota audio jaką popełniałem I nie, nie jest wcale tak że przyjemnie sie słucha zniekształceń... po prostu takie wyniki pomiarów jak robi ASR nie mają przełożenia na jakość. Dobrze może zagrać sprzęt źle mierzący się, ale i też dobrze mierzący...
-
Ja je słuchałem tylko przez chwilę w sklepie, więc niezbyt sprzyjające okoliczności... ale nie podeszły mi. Ale też nie miałem poczucia że to na pewno nie dla mnie (tak mialem z Focal i Audio Vector zazwyczaj)
-
Ja wiem 😃
-
I jakże się grzybek sprawuje?
-
😆 Jest tylko jedno narzędzie do oceny dźwięku, pomiędzy uszami sie znajduje 🤣 słucham muzyki, nie chce mi sie pisać po raz tysięczny kolejnym nawiedzonym Tak, tak, zarabiam miliony na sprzedaży streamerów, dlatego używam maliny 🙃
-
Nie wiesz jak bardzo sie mylisz w swoim teoretyzowaniu 😁
-
Ale trzeba je mocno wygrzać
-
Mam w przedziale 100-400 dodane 1-3dB (oczywiście z headroomem minus 5dB na volume które i tak mam zawsze ustawione). I mimo wszelkich nauk że się tak nie robi - przecież to głównie efekt odbić od ścian tylnych, że się tylko odejmuje itp itd to efekt jest po prostu świetny. ciekawe jakby to było przy dłuższym czasie pomiaru (gdzie rew wysyła więcej sampli)
-
To samo było u mnie, tylko gorzej. W najlepiej brzmiącym ustawieniu podbijał mi mod na 52Hz i wycinał prawie wszystko poniżej, ale dźwięk był ok (mimo moda dość punktowy), natomiast ustawienie w przeciwfazie do kolumn dawało piękny równy pomiar od 30Hz, ale dźwiek był tak rozmyty i misiowaty że nie szło tego słuchać. Oczywiście też słyszę po której stronie stoi subwoofer bo mi zaburza symetrię i środek sceny