Skocz do zawartości

gienas

Uczestnik
  • Zawartość

    2 158
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez gienas

  1. Zakupy w audio mnie przypominają toczącą się kulę śnieżną... Fotka poniżej wstawiona absolutnie poglądowo .
  2. A do tego idziesz na koncert, a tu ( czas jest nieubłagany ) widzisz jak kilku dziadków próbuje biegać, nie skrzypiąc zawiasami, po scenie... Od tamtej pory wolę jednak ich słuchać niż oglądać. Deep Purple dali koncert 1 maja 2009? 2008? we Wrocku przy okazji bicia rekordu w ilosci gitar grających "Hey Joe" do księgi Guinessa
  3. Nie on pierwszy i nie ostatni: I opowiada o największych sukcesach Róż Europy, w tym piosenki "Jedwab", która stała się jednocześnie największym przekleństwem zespołu -mówi Klatt.
  4. Nie wiem czy to się tu nadaje
  5. Rozumiem. Dla mnie może ich nie być. Kiedy czytam ciekawe tematy wtedy dopiero zaczynam zaglądać kto pisze...
  6. Najmocniej przepraszam, nie tego chciałem Dlaczego bierzesz to do siebie?
  7. Żeby reputacja byle komu nie podniosła się . Tylko po to. Tak to odbieram.
  8. No tak, ale zliczany nie musi być dla użytkownika. Zliczane miałyby być te posty o któych @J4Z pisze. Kliki liczą się dla właściciela strony...
  9. Niezarejestrowani też kliki robią
  10. Na głównej wsio poniżej "muzyka i film" bez licznika - proponuję
  11. 🤣
  12. Jeden z kredensu - fajny głos:
  13. No fakt. Jestem za. Reputacja ważna jest i w realu.
  14. Gdybym nie przeczytał o reputacji to nie wiedziałbym nawet że jest Czy wystarczającą reputacją jest ilość postów?
  15. Męczyło mnie że już gdzieś to słyszałem...
  16. To działa w obie strony pewnie ja swoją kreacją ich lepiej rozśmieszyłbym 😜 .
  17. Czasami śmieszą mnie kreacje kapelmajstrów co nie przeszkadza mi ich wielbić za talent. Rajtki są niezastąpione.
  18. Dziś w radio wpadło mi w ucho gość w rajtuzach ale głos nieziemski
  19. Cóż, ale jako obibok nie namawiam nikogo do chlania i dziwek bo to jedynie ma przyszłość... Nie odzywam się tu więcej. Idę do "czego słuchasz" tam jest clou
  20. To nie "kontrowersje" tylko zdziwienie. Ale skoro go stać niech ma. Ty się nie "słyszysz" bo gdziekolwiek wejdziesz zawsze "komplementujesz" interlokutora że wydał za mało kasy aby usłyszeć...
  21. Kable przewodzą prąd. Nie mogą grać. Fizyka się kłania. Wiem że to przenośnia ( to granie) i to jest właśnie zaklinanie rzeczywistości . Powtarzanie jak mantrę opisów utrwala je. Też przenośnia:
  22. Całkiem niedawno postanowiłem sobie na powrót poskładać audio. Wzmacniacz używka, głośniki jednak nowe, jako CD - stare kino 5.1 Sony ( sam player z DTS-em ). Muzę odtwarzam z kompa. Jak dla mnie gra to ok. I teraz najlepsze : pamiętając (sic) jak "kiedyś" mi grał sprzęt Diory typu wieża, ta z kaseciakiem szufladą, do tego gramofon Bernard. Znajomy okazało się że ma taki sprzęt jeszcze na strychu pożyczyłem to wsio, uruchomiłem... Dokładnie pamiętam jak "brzmiała" płyta na tym zestawie - wtedy cudo... A co teraz? Się załamałem słuchając No nijak nie brzmiało to jak pamiętałem. Podłączyłem sam gramofon pod mój aktualny sprzęt. Podłączyłem kaseciaka - bez różnicy z gramofonem... I co? I nadal załamka. Celowo nie piszę nazw. Chodzi mi o to że ile bym nie wydał kasy na sprzęt to zagra on tak jak słyszę i wydaje mi się że gra. Dopiero kiedy człek zacznie czytać fora dowiaduje się że się ma sprzęt/pokój/ucho do d..y i póki nie wyda worka kasy nic się nie zmieni...
  23. Też staroć
  24. co do świecenia latarką w bassreflexy mama nie opieprzy jak ociec
  25. Ze schroniska wziąłem dwa psy... chyba mnie oszukali...
×
×
  • Utwórz nowe...