Skocz do zawartości

lpomis

Uczestnik
  • Zawartość

    2 157
  • Dołączył

Wszystko napisane przez lpomis

  1. Wiem Tomek. Tylko to po prostu zły wybór do dań, które masz w planach. Ta patelnia to bardziej ”kociołek” do mięs, sosów, dań długo duszonych. Z racji swojej średnicy (30cm) i sporej wysokości nie nada się zbytnio nawet do steków. Makaron czy ryż nie wymagają długiej obróbki cieplnej. A co się dzieje, gdy je przeciągniesz? Albo zrobią się rozciapciane, albo po prostu się rozpadną. Dodatkowo żeliwo, które wolno reaguje na zmiany temperatury na pewno w tym nie pomoże.
  2. @tomek4446 Patelnię dobieramy do dania i techniki smażenia. Nie wiem dokładnie jaki makaron z kurczakiem masz w planach robić, ale jeśli mówimy o szybkim makaronie lub ryżu robionym metodą stir-fry (krótkie, intensywne smażenie na dużym ogniu, częste mieszanie, wysoka temperatura), to sensowniejszym wyborem jest lżejsza patelnia ze stosunkowo cienkim dnem, która szybko reaguje na zmiany mocy palnika. Jeśli natomiast to ryż/makaron z warzywami, większa ilość składników, więcej wilgoci, spokojniejsze smażenie lub duszenie w sosie, wtedy grubsza i cięższa patelnia ma jak najbardziej sens. Im więcej wilgoci i im dłuższy czas obróbki, tym większa masa patelni pomaga utrzymać stabilną temperaturę i uniknąć przypaleń. W kontekście tej konkretnej patelni, którą wybrałeś (Lodge) - to klasyczne żeliwo. Świetnie trzyma i rozprowadza ciepło, ale wolno reaguje na zmiany temperatury, jest ciężkie i nie wybacza błędów. Moim zdaniem możesz sobie trochę utrudnić życie, jeśli liczysz na uniwersalność. Do szybkiego stir-fry też się nie nada. To nie będzie łatwa patelnia w obsłudze.
  3. Nie bardzo rozumiem zarzut "nie na temat". Napisałem wprost, że nie znam 109 Pro, a mój opis dotyczy kilku innych modeli Meze, których słuchałem wystarczająco długo, żeby wyrobić sobie zdanie. A były to Classics 99, 99 Neo, Empyrean i Elite Tungsten. To tylko moja opinia, może faktycznie dosadna, ale nadal opinia. Jeśli ktoś kupuje sprzęt wyłącznie na podstawie jednej oceny z forum, bez wcześniejszego przetestowania na własnych uszach, a tym bardziej na podstawie porad AI to... no cóż, jego problem
  4. Eksperyment fajny. Ale podobnie jak Adam uważam, że dobra akustyka nie robi z każdego głośnika "naszego" głośnika. Jeśli ktoś nie lubi wspomnianego już Bowersa, to w świetnie zaadaptowanym pokoju być może jeszcze wyraźniej usłyszy, dlaczego za nim nie przepada. Słuchawki też są tu fajnym przykładem. Z drugiej strony gołe, dzwoniące pomieszczenie z wywalonym w kosmos pogłosem potrafi ten charakter mocno przerysować, często właśnie w niekorzystny sposób. Dobra akustyka nie sprawi, że wszystko zacznie się nam podobać i "zbliżać" do siebie. Na pewno jednak pozwoli uczciwie ocenić sprzęt. A tak w ogóle to... Jarek @Kraft - czy Ty właśnie kupiłeś kolejne kolumny?
  5. Gratki. Zawsze chciałem mieć jakieś Grado w kolekcji. Niestety nigdy ich nie słuchałem. To prawda, że na wysokich lekka sieczka, dużo detalu i ogólnie sporo ilościowo tej góry? Na pomiarach wyglądają trochę groźnie Zgadzam się, choć nadal borykają się z wieloma problemami. Miałem okazji zwiedzić ten kraj jakiś czas temu - w sumie od góry do dołu. Trasa Transfogaraska jest jak nie z tego świata! Ale Meze kompletnie mi nie siedzą swoim charakterem, a słuchałem kilku modeli (tytułowych 109 Pro nie znam). Nadmuchane miśki, mało świeżości, zbite, podbarwione kluchy i mocno asekuracyjne, dziadkowe granie bez jajców. Kompletnie nie widzę uzasadnienia dla ceny np. takich Empyrean czy Elite Tungsten. /edit Zawsze gdy myślę o słuchawkach Grado, przypomina mi się fotka tego gościa
  6. Luśki MK2 na pewno są w Audio-Connect i Q21. Wzmocniona obudowa, przeprojektowana zwrotnica, nowe przetworniki (woofer ale i chyba też gwizdek?). Bardziej rozbudowany opis jest tutaj - https://blog.son-video.com/en/2025/05/jmr-lunna-mkii-and-lucia-mkii-a-new-take-on-two-icons/ Chętnie bym posłuchał i porównał bezpośrednio z poprzednią wersją, ale coś mi się wydaje, że Adam ma jednak większe chęci na ich sprawdzenie
  7. Jakiś czas temu troszkę o tym czytałem. Kluczowym pojęciem jest HRTF (Head-related transfer function). W bardzo dużym skrócie HRTF opisuje jak nasze ciało filtruje dźwięk, zanim dotrze on do błony bębenkowej. Wpływ na to ma nie tylko kształt uszu (małżowin), ale też wielkość i kształt głowy, kanał słuchowy, gęstość tkanek (w tym grubość tkanki tłuszczowej), a nawet geometria jam nosowych, jamy ustnej. Wszystkie te elementy wzmacniają jedne częstotliwości i tłumią inne, w zależności od kierunku, z którego dźwięk do nas dociera. To nasze ciało, predyspozycje fizyczne, anatomiczne powodują jak bardzo zmienia i kształtuje się dźwięk zanim go usłyszymy. Zróbcie prosty eksperyment. Podczas odsłuchu muzyki odegnijcie lub dociśnijcie do głowy małżowiny uszu. Dźwięk się zmienia. Jego "lokalizacja" też. U mnie odgięcie nawet o kilka milimetrów powoduje, że całość słyszę "bliżej". Każdy z nas jest inny, więc każdy trochę inaczej interpretuje przestrzeń. Stereo nie zawiera informacji o wysokości, ale mózg potrafi ją zrekonstruować na podstawie wcześniej wspomnianych cech anatomicznych oraz wczesnych odbić w pomieszczeniu. Dlatego wrażenie 3D w stereo zależy jednocześnie od percepcji, warunków odsłuchu i indywidualnych predyspozycji fizycznych. Do tego dochodzą oczywiście jeszcze zabiegi realizacyjne w nagraniach czy ustawienie systemu audio. To jednak normalne, że jedni słyszą wspomniany efekt wyraźniej, a inni słabiej. Na wiki jest fajny artykuł, gdyby ktoś miał ochotę nieco zagłębić się w temat: https://en.wikipedia.org/wiki/Head-related_transfer_function
  8. Hej. Sekcja „Brzmienie”, drugi akapit. ”Na całości unosi się lekka mgiełka w musicalowym stylu, która pozwala uciec od nadmiernej precyzji i konturu. Zarysy instrumentów są czytelne, ale nie siłują się być jak wycięte z tła za pomocą lasera. Sprzyja to nieco słabszym realizacjom. Mimo wszystko nie mają one z M6si lekko, ale dzięki temu dostają choć minimalną taryfę ulgową.” Poza tym w innych miejscach wspominałem o wierności i czytelności przekazu - opis charakteru basu, ale i samo podsumowanie. Chyba ktoś tu nie czytał uważnie Tak czy inaczej - to wyłącznie moje subiektywne wrażenia z odsłuchów. Masz prawo się z nimi nie zgadzać.
  9. A masz jakieś wypełnienie w ścianie za kolumnami? Pianka, wełna lub coś innego przez co przenikają fale dźwiękowe? Myślę, że to jest tutaj kluczowe. SBIR liczy się od miejsca, gdzie bas faktycznie się odbija, a nie od tego, co widać gołym okiem. Jeśli ściana jest "miękka", odbicie może być dalej. Pierwszy, najgłębszy dołek SBIR możemy wyliczyć wg prostego wzoru: f = c / (4 * d) f -> częstotliwość dołka c -> prędkość dźwięku (przyjmujemy 343 m/s) d -> odległość przedniej ścianki obudowy (centrum membrany głośnika) od ściany Poniżej wycinek z Twojego pomiaru. Jeśli masz więc odsunięte kolumny od ściany na 115cm, a w niej jest jakaś miękka zabudowa na kilka-kilkanaście centymetrów to wszystko może się zgadzać. Dołek wypada na 64Hz.
  10. Aktywne chłodzenie - wentylator. Ale zdarzają się też przypadki z coil whine (piszczące cewki). Na Reddicie jest mnóstwo tematów o tym modelu. https://www.reddit.com/r/4kbluray/comments/1pe6d03/just_got_my_ub820_very_noticeable_humnoise_coming/ https://www.reddit.com/r/4kbluray/comments/z8sv7o/noisy_panasonic_ub820/
  11. Moje doświadczenia są takie, że różnice są możliwe przy odsłuchu z różnych urządzeń, mimo korzystania z tego samego kodeka, choć na pierwszy rzut oka nie powinno ich być. Smartfon jednej marki grał przez Bluetooth nieco inaczej niż smartfon innej marki, a wspólnie korzystały z aptX. Kiedyś zrobiłem większe porównanie: OnePlus 7T, OnePlus 7 Pro, Samsung Galaxy S20, Xperia (bodajże XZ) oraz nadajnik Bluetooth aptX HD/LL podłączony do PC. Ten sam kodek, a różnice w dźwięku nadal były zauważalne - z wyjątkiem telefonów OnePlus, które brzmiały identycznie. Poziomy głośności starałem się wyrównać możliwie dokładnie. W smartfonach wyłączyłem wszelkie limitery głośności, korektory, ulepszacze dźwięku na ile system na to pozwalał (również w ustawieniach deweloperskich). Słuchawkami testowymi były Dali IO-4. Co ciekawe, najbardziej podobało mi się brzmienie z iPhone'a 8 i 12, mimo że Apple nie obsługuje aptX, tylko AAC przez Bluetooth, który na papierze wygląda słabiej niż aptX. Moim zdaniem wpływ mają tutaj różnice w implementacji kodeka i to co się dzieje w urządzeniu przed finalnym "wypluciem" dźwięku do słuchawek. Android z tego co pamiętam resampluje wszystko jak leci do 48kHz (podobnie jak współczesne telewizory). Być w może w tle działa jakieś DSP producenta, do którego użytkownik nie ma dostępu? Nie wiem. Chętnie zgłębię kiedyś temat.
  12. No to wszystko się zgadza z tymi wyliczeniami z tabeli. 86cm akurat zapowiada dołek w okolicy 100Hz To dawaj na 2 metry. Co tam będziesz się ograniczał. Może moda przy okazji ubijesz trochę w ten sposób
  13. @tomek4446 - przypomnisz w jakiej odległości masz odstawione kolumny od ściany licząc od ich frontu? Czy dołek o który pytałeś (okolice 100Hz) można wpasować w te wyliczenia? U mnie przy odstawieniu kolumn od ściany na 130cm kumulacja SBIR wypada na ~65Hz, co idealnie pokrywa się z powyższą tabelą.
  14. @MariuszZ - co tam się zadziało u Ciebie z harmonicznymi od 1kHz w górę? Nie kojarzę, żebyś miał je wcześniej na takim poziomie...
  15. To normalne. Samym DSP tego nie ruszysz raczej. Pozostaje dodanie kolejnego źródła niskich częstotliwości. Kombinowanie z ustawieniem sprzętu spowoduje, że przesuniesz dołek wyżej lub niżej, ale sam w sobie nadal zostanie.
  16. Nikt tu nie twierdzi, że DSP zastępuje adaptację akustyczną. Akustyka i DSP rozwiązują różne problemy i na różnych poziomach. Adaptacja ogranicza energię fal w pomieszczeniu (czas, pogłos, mody, echo trzepoczące), DSP koryguje odpowiedź toru/systemu/pomieszczenia w punkcie odsłuchowym. Jedno nie wyklucza drugiego, tylko się uzupełnia. O pierwszym pojęciu nic mi nie wiadomo. Natomiast w praktyce profesjonalnej (studia) DSP jest narzędziem podstawowym, stosowanym równolegle z adaptacją akustyczną, chociażby do kalibracji monitorów. O właśnie. I tutaj mam pytanie do Witolda @audiowit. W jaki sposób rozwiązałeś u siebie kwestię równoległej regulacji głośności kolumn i subów przy zastosowaniu zewnętrznej zwrotnicy? Co się dzieje, gdy zmieniasz głośność na wzmacniaczu? Czy poziom subów automatycznie "idzie" razem z kolumnami, czy wymaga osobnej regulacji?
  17. Czyli to zmiany wprowadzone filtrami wpływały negatywnie na brzmienie, a nie samo przejście sygnału przez APO czy miniDSP jako narzędzia. Innymi słowy - problemem nie było APO ani miniDSP same w sobie, tylko konkretne korekcje, które zostały w nich zastosowane. I właśnie o to mi chodziło od początku. Moje pytanie dotyczyło wyłącznie jednego - czy był wykonany odsłuch pozwalający odseparować wpływ samego narzędzia DSP od wpływu wprowadzonych korekt pasma. Z Twojej odpowiedzi wynika, że nie. Oceniałeś efekt filtrów, a nie transparentność samego narzędzia. Nie powinieneś więc pisać, że samo przepuszczenie sygnału przez miniDSP czy APO powoduje taką czy inną "degradację dźwięku". Cała reszta - wycieczki osobiste, kto co robił wcześniej, kto ile miał ustrojów czy akcesoriów - nie ma tu żadnego znaczenia. Nie o to pytałem i nie widzę sensu w takim kierunku dyskusji.
  18. Konkrety panie, konkrety. Czego dokładnie słuchałeś? Samego narzędzia, czy efektu zmian w paśmie, które ono wprowadza za sprawą wprowadzonych korekcji? Jeszcze raz więc zapytam: "W jaki sposób byłeś w stanie odsłuchowo odseparować „degradację dźwięku” wnoszoną przez Equalizer APO / miniDSP od zmian w samym paśmie częstotliwości, które ta korekcja wprowadza?" A na jakiej podstawie i według jakich kryteriów do tego doszedłeś, jeśli można wiedzieć?
  19. W jaki sposób byłeś w stanie odsłuchowo odseparować „degradację dźwięku” wnoszoną przez Equalizer APO / miniDSP od zmian w samym paśmie częstotliwości, które ta korekcja wprowadza? Żeby móc uczciwie powiedzieć, że np. takie APO degraduje dźwięk należałoby: - puścić sygnał bez żadnych filtrów, - puścić sygnał przez APO z profilem FLAT (0dB, brak filtrów w equalizerze jak i systemie operacyjnym), - porównać te dwa sygnały przy wyrównanym poziomie głośności Robiłeś tak?
  20. A jak oceniasz ilość i charakter basu przy obecnym ustawieniu tych kolumn 40cm od ściany? Nie dominuje? Nie dudni? Postaraj się napisać więcej o dźwięku, który masz u siebie z Elacami. W czym konkretnie Cię nie porywają? Co się nie podoba? Łatwiej będzie coś doradzić.
  21. Panasonic też ma problem z rentownością działu TV. Do końca roku finansowego (marzec 2026) firma ma podjąć decyzję czy pozostać przy produkcji telewizorów. Rozważana jest sprzedaż całego działu, przekazanie go partnerom zewnętrznym lub wycofanie się z nierentownych rynków. Historia zatacza koło. Kiedyś zrobili najlepsze plazmy (ZT60 i VT60) po czym zaprzestali ich produkcji. W technologii LCD też potrafili stworzyć coś wyjątkowego, czego przykładem był model DX900. Teraz udało im się wyprodukować fantastycznego OLEDa na panelu Tandem (Z95B) - wg mnie to najdoskonalszy konsumencki telewizor jaki kiedykolwiek powstał. Kibicuję im mocno, aby to nie był ich koniec.
  22. Nie ma czegoś takiego jak uniwersalne ustawienia EQ dla subwoofera. Każde pomieszczenie to inna akustyka, inne mody i inne relacje fazowe. No i oczywiście inne kolumny, które mają grać w towarzystwie z subem. Na początek zadbaj o ustawienie subwoofera w pomieszczeniu i o fazę (zwykle 0 lub 180), a na końcu kombinuj z filtrami, EQ… Jeśli chcesz zrobić to naprawdę dobrze, polecam też zainteresować się bezpłatnym oprogramowaniem REW w zestawie z mikrofonem pomiarowym (np. Umik-1, EM-01). Przejrzyj ten temat w wolnej chwili: https://forum.audio.com.pl/topic/100812-jaki-subwoofer-do-4000-zł/
  23. Moim zdaniem to zjawisko nie dotyczy wyłącznie taniego sprzętu ani obecnej sytuacji ekonomicznej. Takie mechanizmy działają na każdym poziomie budżetu. Jeśli ktoś kupił coś tanio to naturalnie chce wierzyć, że trafił na "killera" i zrobił świetny interes. Ale dokładnie to samo widać u osób, które wydały dużo. Tam z kolei często pojawia się potrzeba udowodnienia, że wysoka cena była uzasadniona, a sprzęt musi grać lepiej. Bo kosztował więcej. Po prostu. Taka psychologia decyzji. I w sumie to bardzo ludzka i powszechna. Każdy z nas chce chyba czuć, że postąpił słusznie, niezależnie od tego, czy wydał 1000zł, czy 20000zł. Po dokonaniu wyboru pojawia się u człowieka potrzeba utwierdzenia się, że był to dobry zakup. A im więcej czasu, pieniędzy i emocji w coś zainwestowaliśmy, tym silniejsza jest tendencja do doszukiwania się potwierdzeń, że zrobiliśmy dobrze i nie wydaliśmy kasy na marne. Problem zaczyna się jednak wtedy, gdy subiektywne zadowolenie zaczyna się przedstawiać jako obiektywną prawdę, a inne wybory jako błędne. Tymczasem w audio często bywa tak, że drożej nie zawsze znaczy lepiej, a taniej nie zawsze znaczy gorzej. Czynników wpływających na to jest wiele, o czym chyba wszyscy doskonale wiemy - reszta toru, pomieszczenie, oczekiwania...
  24. Hej. Porównywałem u siebie T-zero mk3, T/5x, Bowersa ASW608 i SVS SB-1000 Pro. Najpierw były dwa Rele, a kilka dni później B&W i SVS. Pokój 11m². Niestety, miałem problem z prawidłowym ustawieniem Reli. To nie taka prosta sprawa. Dwa aktywne pokrętła z tyłu, brak jakiejkolwiek skali/podziałki odcięcia, konieczność ciągłego wstawania, przeklikiwania, nasłuchiwania zmian. Przerastało mnie to. Dopiero jak zainwestowałem w mikrofon pomiarowy udało się to względnie dobrze zestroić. SVS dał jednak o wiele większy komfort, obsługę z miejsca odsłuchowego przez aplikację, filtry, mnogość ustawień i co dla mnie bardzo ważne - tworzenie profili. Mam więc osobne ustawienia do muzyki i do filmów/gier. Mogę się między nimi przełączać w sekundę z poziomu apki na smartfonie. Co do samych Reli jeszcze. Jeśli rozpatrujesz tylko te dwa modele, wybrałbym jednak większego T/5x. Czuć było, że schodzi niżej i może po prostu więcej. Niestety, mój egzemplarz dość irytująco buczał. Nie było to głośne, ale wkurzało. Nawet w trybie standby. Wpisując w wyszukiwarce hasło „REL T/5x humming noise” można znaleźć sporo podobnych relacji, więc nie był to odosobniony przypadek. To ostatecznie przeważyło o jego zwrocie. Warto więc zwrócić na to uwagę podczas odsłuchów. Niezależnie od Twojego wyboru, kluczową sprawą jest odpowiednie ustawienie suba w pokoju i zestrojenie go z kolumnami. Jak już wspomniał @KrólKiczu - na forum, w wątkach o subach do 4000zł jak i tym dotyczącym pomiarów, możesz poczytać o naszych przygodach. Łatwo nie było
  25. Krótko i treściwie. Najważniejsze, że się podobały
×
×
  • Utwórz nowe...