-
Zawartość
2 122 -
Dołączył
Wszystko napisane przez lpomis
-
Może właśnie dlatego podobał się bardziej? Grał w końcu głośniej. Warto więc choć część odsłuchów porównawczych prowadzić z wyrównaną głośnością na dwóch urządzeniach.
-
Pamiętam, jak miałem kiedyś amplituner Denona z regulacją barwy. To było moje pierwsze, poważniejsze stereo. Podobało mi się granie z podbitymi sopranami o 3dB na jego cyfrowym korektorze - moje kolumny oszczędnie je dawkowały. A po włączeniu korekty (trochę głęboko zakopanej w menu) po prostu fajnie grało, muzyka miała więcej życia. Niestety, już wtedy człowiek naczytał się porad na forach i wyłączał tę regulację, bo to przecież niepoprawne, na pewno degraduje brzmienie i inne cuda. Pewnego razu zapomniałem jej wyłączyć i grałem tak przez kilka najbliższych dni. Podobało mi się, to nic nie grzebałem. Nie wiedziałem, że wysokie tony są delikatnie podbite. Gdy się o tym zorientowałem po ponownym wejściu w menu, było zdziwko. Nie wróciłem do ustawień domyślnych. Uprzedzenia i wszelkiego rodzaju błędy poznawcze robią swoje. Aktualnie korzystam z dobrodziejstw DSP w subwooferze i nie narzekam. Nie odczuwam żadnej degradacji dźwięku. Wręcz przeciwnie. To tak problematyczny zakres, że taki procesor sygnałowy przynosi więcej korzyści niż potencjalnych szkód. Używam też uproszczonego, wbudowanego DSP w przetwornik DAC. Też potrafi się przydać - np. do starszej, bardzo słabo nagranej muzyki. Dlaczego miałbym sobie odmawiać słuchania takich realizacji w wydaniu, które mi bardziej odpowiada? Nie mam już przed tym oporów.
-
Nasze samochody. Kącik miłośników motoryzacji.
topic odpisał lpomis na audiowit w Rozmowy (nie)kontrolowane
To nie jest też tak, że auto, które w 2016 roku otrzymało wyższą notę w danej kategorii, jest bezpieczniejsze od tego z 2025. Protokoły i wymagania Euro NCAP stale się zaostrzają i obejmują coraz więcej testów, więc nowszy samochód z nieco niższym wynikiem może faktycznie być bezpieczniejszy niż starszy z wyższą oceną. Aktualna wersja protokołu dla Adult Occupant wygląda tak - https://www.euroncap.com/media/79871/euro-ncap-assessment-protocol-aop-v93.pdf -
@MMarek to jednak fachowiec jest. Uniti Nova i temat zamknięty @kaczadupa dzięki za opis. Pytanie. 1. Zewnętrzny streamer jako transport -> DAC -> Uniti Star 2. Zewnętrzny streamer jako transport -> wejście cyfrowe do Uniti Star 3. Wbudowany streamer w Naimie Czy udało Ci się zrobić takie porównanie i czy zauważyłeś może jakieś różnice w brzmieniu?
-
Rzeczywiście, nikt z nas nie kończył inżynierii akustycznej, ale to nie znaczy, że pomiary trzeba traktować z przymrużeniem oka. REW nie zastępuje wykształcenia, to po prostu narzędzie diagnostyczne. Nie muszę być inżynierem elektroniki, żeby sprawdzić napięcie na baterii. Tak samo nie muszę być akustykiem, żeby zobaczyć w pomieszczeniu: - jak wygląda odpowiedź częstotliwościowa i pogłos - jaki wpływ na nie mają ustroje akustyczne - gdzie pojawia się SBIR - w jakiej częstotliwości występują mody osiowe - czy sub jest czasowo wyrównany z kolumnami - czy filtracja/crossover robi to, co chcę - czy w paśmie nie ma wyraźnych zniekształceń Sorry, ale to nie są rzeczy dla akustyków po 5 latach studiów. Pomiary pozwalają uniknąć błędów, których nie zawsze wyłapiemy metodą "na ucho", pozwalają zrozumieć dlaczego coś brzmi tak, a nie inaczej. Uchwycenie np. przesunięcia czasowego suba o kilka milisekund jest na ucho ciężkie do wyłapania. W pomiarze widać to od razu. Tak samo jak dziura po SBIR, którą można potem maskować subem lub EQ, ale najpierw trzeba wiedzieć, że tam jest. To, że „lepszy wykres czasem gra gorzej” nie oznacza, że wykresy same w sobie są bezużyteczne. I tutaj zgoda, trzeba patrzeć na coś więcej niż na SPL. Problemem jest to, żeby wiedzieć, na co tak naprawdę się patrzy. Ale czy to jakaś wielka filozofia? Uważam, że forum jest właśnie po to, żeby o tym dyskutować. Uczymy się, wymieniamy doświadczeniami, popełniamy błędy, czasem coś poprawiamy. Zrobienie amatorskich pomiarów w zaciszu domowych nie uczyni z nas specjalistów. Ale ich ignorowanie nie sprawi też, że problemy z akustyką pokoju nagle znikną. Dlatego traktuję REW nie jako wyrocznię, tylko narzędzie, które pozwala zrozumieć co się dzieje. A to, moim zdaniem, jest znacznie lepsze niż zdawanie się wyłącznie na „wrażenia”. Nie chcę się okopywać po jednej czy drugiej stronie, chcę spojrzeć na temat szerzej i mam chęci, żeby przy okazji dowiedzieć się czegoś nowego - w miarę swoich możliwości i umiejętności.
-
Po co komu crossover ustawiony na 25Hz? Korzystasz z takiego? Toż to może być przydatne chyba tylko do wielkich skrzyń i konfiguracji z wieloma subami. Dzielisz wtedy między nimi pasmo i na jednym z nich ustawiasz zakres infrabasu, który już bardziej czujesz, niż słyszysz.
-
Luz, nie ma sprawy :)
-
Adam, prośba. Nie wypowiadaj się proszę w moim imieniu. Nie jestem żadną wyrocznią ani wyznacznikiem jakości. Mój sprzęt pomiarowy to też nic specjalnego. Nie mam nawet własnego UMIKa.
-
Patrzę na Twój wykres @tomek4446 i... nie wiem kurczę od czego bym zaczął. Czy ciąć w okolicy 100Hz czy właśnie o wiele niżej - może nawet na 50Hz. Szkoda, że w REL nie ma funkcji room gain compensation i opcji zabawy z filtrami. To by dało większe pole do popisu. No ale masz RME i Eversolo. Tam też można kombinować. A tak w ogóle to nie mogłem otworzyć Twoich pomiarów. Musiałem zaktualizować REW do najnowszej wersji. Moja 5.20 nie chciała współpracować z najnowszymi .mdatami. A te Neumanny i Genelecki to stawiasz gdzie popadnie i grają dobrze? Jak oni to zrobili? Możesz pokazać pomiary jak to u Ciebie wygląda?
-
@AudioTube Niestety. Ciężko. Zwłaszcza, gdy planujemy kupić TV w jednym z dużych elektromarketów. A tam mocne, sztuczne oświetlenie. Do tego włączone tryby sklepowe, materiały ze statycznymi, wolnymi obrazami, na których ciężko nawet zaobserwować jak dany TV radzi sobie z poprawnym odwzorowaniem ruchu. W sklepie pozostaje mieć własny materiał na pendrive, ewentualnie prosić o włączenie jakichś testów na YT, ale to tylko półśrodki.
-
To jest tzw CLOUDING Nie. Ten efekt to blooming. Tak wygląda: I wspomniany clouding dla porównania: Nie jest dobre. Predefiniowane tryby takie jak „sport” czy „dynamiczny” w telewizorach to najgorsze możliwe opcje do oglądania sportu. Tyczy się też innych treści. Wysoka wartość upłynniacza lub kiepsko radzący sobie z obróbką obrazu TV = artefakty ruchu, znikająca piłka, zniekształcenia ruchu, utrata detali… Czerń definiuje kontrast. A kontrast jest najważniejszym parametrem obrazu. Jesli czerń jest słaba (szara) to cały obraz traci głębię. Wpływa też na postrzeganie przez nas innych kolorów. Czerń decyduje też o jakości efektu HDR. Szczytowa jasność traci sens jeśli telewizor nie jest w stanie wyświetlić „głębokiej” czerni.
-
Zanim wybierzemy dobrze telewizor, musimy zadać sobie kilka pytań. 1. W jakiej odległości od TV będziemy się znajdować i jak duży TV mamy aktualnie? 2. Czy będziemy korzystać z telewizora sami lub maksymalnie we dwie osoby? Czy będzie oglądać więcej osób jednocześnie? Jak będziemy wtedy siedzieć? Idealnie na wprost, pod kątem czy mocno z boku - np. na ustawionej gdzieś pod kątem/w rogu sofie. 3. Czy TV będzie stał w mocno nasłonecznionym pomieszczeniu? Czy będą na niego padać bezpośrednio promienie słoneczne? 4. Czy oglądamy filmy w ciemności lub przy niewielkim świetle? 5. Jakie treści oglądamy? Co jest źródłem i ile urządzeń będziemy musieli mieć podpięte? Konsola, komputer, odtwarzacz mediów strumieniowych, Blu-ray, streaming z wbudowanych aplikacji, tv naziemna, kablówka, itd. 6. Czy telewizje informacyjne potrafią być u nas włączone całymi dniami, bez przerw? 7. Czy gramy w gry na nowoczesnych konsolach lub podpiętym do TV komputerze? 8. Czy planujemy wykonać profesjonalną kalibrację obrazu? 9. Czy zależy nam na przyzwoitym dźwięku już z samego TV, czy to raczej sprawa drugorzędna? 10. Jaki mamy budżet?
-
1:30 w nocy, a ja mierzę piątą harmoniczną Tomek, chciałbym pomóc, ale nie mam nic na Androidzie w domu. Apki ze spektrometrem na iOS są albo mocno wybrakowane, albo niefunkcjonalne - np. z bardzo niedokładną skalą. Przerobiłem dziś chyba wszystkie z AppStore. Te fajne kosztują. I to niemało. @MariuszZ dzięki za zwrócenie uwagi na temat harmonicznych. Zauważyłem, że SVS jest fabrycznie wyżyłowany jeśli chodzi o te naprawdę najniższe częstotliwości. Dodatkowe podbicie na filtrach, nawet w niewielkim stopniu, zakresu poniżej 35Hz mija się z celem i powoduje właśnie wzrost drugiej harmonicznej w okolicy 25Hz (a widać, że tam się dużo dzieje z wykresu od Audioholics). REW też mi to wychwytuje w zakładce Distortion. Muszę zrobić małe przearanżowanie w filtrach. Mam wątpliwości czy słyszę te zniekształcenia usznie (raczej nie), ale zostawię ten rejon w spokoju.
-
Zgadza się. Pojawia się i piąta. SPL coś w okolicy 75dB. A taki pomiar najlepiej zrobić przy samym subie czy w miejscu odsłuchu? Czy nie ma to zbytnio znaczenia? Teraz jak tak patrzę, to wynik zależy mocno od ustawień w tej aplikacji, tego jaką czułość ustawię w opcjach. Mogą zrobić tak, że widoczne będzie tylko 25Hz i koniec. Inna apka (Audio Spectrum Analyzer) pokazuje 25Hz i trzecią harmoniczną. Na iOS nie ma prawilnego Spectroid, który dostępny jest na Androidzie. Szkoda. W wolnej chwili poszukam jakiegoś softu na Windowsa ze spektrogramem w czasie rzeczywistym i porównam wyniki. Tutaj pomiar SVS zrobiony przez serwis Audioholics:
-
Oczywiście, że sieje harmonicznymi. Pomiar przy 25Hz. 4 różne wartości ustawień. Skala na dole w apce jest przysłonięta przez pasek z opcjami, ale to raczej nie problem i można się połapać. Odesłałem dziś Rela Tzero MKIII do sklepu. Porównywałem go z SVS. Szkoda, że nie sprawdziłem jak to w nim wygląda. svs.mp4
-
Podobne wrażenia miałem z AE300 MK2 i AE509. Przygaszone wysokie, za mało ekspresyjne, do tego smutna, szara średnica. Jakaś taka zbita, ujednolicona. Akustyczna energia to to na pewno nie jest.
-
Tylko czy LS50 Meta to granie idącę w delikatne V? Według mnie nie. Kefy nie są też jakieś wybitnie otwarte i napowietrzone. Góra jest pół kroku za niskimi tonami. Nie ma w nich rozjaśnienia. Precyzja też nie jest jakaś wybitna. Nie zapominajmy o preferencjach brzmieniowych autora tematu.
-
Fajnie napisany post. Jest w nim w zasadzie wszystko, aby można było coś doradzić. Budżet, preferencje co do dźwięku, opis miejsca odsłuchowego. Wiesz czego chcesz, a to dobrze rokuje Bowersy 607 S3 to naprawdę ciekawe kolumny i mogą się podobać. W klubie Bowersa jest już sporo o nich. Tutaj moje wrażenia - https://forum.audio.com.pl/topic/97500-bowers-wilkins-inaczej-bowersy/page/8/#comment-697391 Elac Debut bym odrzucił. Bas i wysokie nie będą takie, jakich oczekujesz. Q Acoustics to z kolei całościowo spokojniejsze i bardziej zrównoważone granie. Także też raczej nie. Zerknij i poczytaj o Triangle Esprit Titus EZ. Warto ich posłuchać.
-
-
@maciek72 Tak to wygląda aktualnie. Przy 25Hz spadek wynosi -3dB. Volume ustawiony na -15dB (minus 15db). To w przypadku muzyki. Do filmów/gier mam drugi profil z nieco większym doładowaniem. Pomiar z SPL na poziomie 74dB. ■ - same kolumny ■ - z subem bez włączonych filtrów ■ - z subem i włączonymi filtrami
-
Oczywiście, że pomieszczenie wpływa również na kolumny. W kolumnach niskie pasmo to tylko część pracy przetwornika, a w subie - całe jego pasmo działania, dokładnie w zakresie, gdzie dominują mody i rezonanse pokoju. Bas, który słyszymy z kolumn często kończy się właśnie zaraz po pierwszym modzie osiowym. Poniżej następuje już gwałtowny spadek energii. Poprawnie zestrojony subwoofer pozwala więc nie tylko sięgnąć niżej, wyrównać braki w zakresie poniżej pierwszego rezonansu, ale i zasypać dziury wynikające z efektu SBIR. Swoim poprzednim wpisem chciałem tylko zwrócić uwagę na to, że sposób w jaki ustawimy suba jest bardzo istotny dla ostatecznego efektu, który uzyskamy.
-
Zaciekawiło mnie takie twierdzenie w tekście Pana Pacuły. "jasność i jaskrawość, z którymi w audio kiedyś kojarzyło się srebro, były wynikiem słabej jakości przewodników i błędów w projektowaniu kabli, jak również problemami z elektroniką i kolumnami" Czy możecie napisać jaka jest różnica między błędnie, a prawidłowo zaprojektowanym kablu? W jaki sposób już podczas projektu można nadać przewodom charakterystycznych cech? Czy jako producent już wtedy jesteście w stanie zdecydować, że nadacie mu taką, a nie inną równowagę tonalną? Czy mają na to wpływ materiały, odpowiednia izolacja, specjalna kombinacja pojedynczych drutów, ich grubość, sposób ułożenia w izolacji, jej rodzaj, środowisko w którym całość jest wytwarzana? Na ile da się to wszystko przewidzieć jeszcze w fazie projektu? Są jakieś określone normy, standardy, dzięki którym można już wtedy założyć, że przewód nada brzmieniu takie, a nie inne cechy?
-
Często w recenzjach subwooferów czytamy, że ten albo tamten model „gra szybko", "ma potężny bas”, albo „jest muzykalny i pięknie wtapia się w system”. Problem w tym, że takie opisy, mają niewiele wspólnego z rzeczywistą oceną pracy subwoofera. Wiele profesjonalnych redakcji jak np. nasze Audio czy Erin's Audio Corner, pomija w swoich testach kwestię brzmienia subwooferów. I według mnie słusznie. A brzmienie suba to nie tylko kwestia jego konstrukcji, parametrów ale przede wszystkim interakcji z pomieszczeniem i sposobu integracji z kolumnami. Ten sam model może zabrzmieć kompletnie inaczej w dwóch różnych pokojach, a nawet w tym samym, po przestawieniu go o kilkanaście centymetrów. Mówienie, że „sub X gra lepiej niż sub Y”, bez odniesienia do pomiarów i przede wszystkim warunków jest totalnie bez sensu. Dziwi mnie więc sporo mitów, które urosły do rangi faktów. Branża obecna na forum dokłada też tutaj swoje. Oczywiście każdy subwoofer ma swoje cechy konstrukcyjne, które w pewnym stopniu określają jego charakter. Obudowa zamknięta da zwykle lepszą kontrolę, a bas-refleks lub membrana bierna niższe zejście kosztem precyzji. Strojenie, czyli to jak nisko sub potrafi zejść i czy robi to równomiernie też swoje wniesie. Ważna jest kwestia zniekształceń - czy nie pojawiają się niechciane przydźwięki, czy sub nie brudzi pasma wyższymi harmonicznymi. Ale tutaj tak naprawdę większość dostępnych na rynku zamkniętych konstrukcji powyżej ~2000zł wypada dobrze i nie powinno sprawiać problemów. Niskie częstotliwości są znacznie trudniejsze do okiełznania niż średnie czy wysokie. Ich fale rozchodzą się w zupełnie inny sposób, łatwo wpadają w interakcję z pokojem. Dlatego nawet najlepsze parametry nie mają większego znaczenia, jeśli sub nie jest dobrze zintegrowany z całością. Pozornie drobne zmiany ustawienia, fazy czy korekcji potrafią całkowicie odmienić to, jak odbierzemy dany subwoofer. Dopiero wtedy słychać, jak naprawdę gra. Przebrnąłem przez nie. Pominąłem wzory i wyliczenia. Fajnie opisane. Dzięki. Trochę w głowie się rozjaśniło.
-
Hej. Jak wygląda obecnie Twój pokój? Wrzuciłeś fotkę i wydaje mi się, że może w nim być dość pusto - sporo płaskich powierzchni, duży pogłos. Wspominałeś, że jesteś w trakcie przeprowadzki. Taka luźna sugestia, do przemyślenia - może warto zająć się dopieszczaniem zestawu audio jak już się finalnie urządzisz i „zagracisz” trochę pomieszczenie?
-
Dzięki Mariusz. A skoro już jesteś, to zapytam. Czy według Ciebie sama budowa subwoofera może sprawiać, że będzie on łatwiejszy lub trudniejszy do zestrojenia z kolumnami? Konkretniej - czy sub z głośnikiem skierowanym w stronę słuchacza może mieć jakąś przewagę od takiego z głośnikiem skierowanym do dołu lub dwoma na bokach? Budy zamknięte. Front-fire VS down-fire VS side-fire. Te pierwsze na logikę wydają się być bardziej przewidywalne, drugie równomierniej rozpraszają, trzecie (np. SVS 3000 Micro) są dla mnie zagadką.