Skocz do zawartości

mariol

Uczestnik
  • Zawartość

    302
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez mariol

  1. Tak jest. Nic nie powiem. Nie mam czelności. Masz rację. I tutaj moglibyśmy podyskutować ale nie takim tonem. Nie mam zamiaru być uważany za trolla bo mam inne poglądy. I rozumiem co przeżyłeś i przeżywasz. Duża część mojej rodziny mieszka za granicą. (brat w RFN, siostra - wyspy, kuzyn - kanary, drugi kuzyn północne Włochy, a siostrzenica w Hiszpani) A mój wpis być może odebrałeś skrajnie. Miałem na myśli, że ktoś spędza tam całe życie i powraca do PL na emeryturę. Nie będę więcej pisał na ten temat. Najlepiej poklepywać się po plecach i zamknąć się w kole wzajemnej adoracji zamiast na spokojnie podyskutować. Bez odbioru.
  2. Może tak być, aczkolwiek podczas pobytów widziałem tylko przed 40. panie po 60 były na emeryturze. A co to ma wspólnego z emigrantami. Większość i tak jest po za Unią. Pisałem powyżej o zdrowotnych wycieczkach do PL. przelot do lekarza i przy okazji rodzinę można odwiedzić. Gdzie tak napisałem, że każę im podkulić ogon? Kolega z NY opowiadał mi o wielkim patriotyzmie polonii w USA. Na pytanie na czym ona polega, to usłyszałem, że tęsknią za krajem, chodzą do kościoła i się spotykają na imprezach polonijnych. A i jeszcze są dumni jak ich prezydent odwiedza. No po prostu coś genialnego. należało by ten patriotyzm przenieść do nas do kraju. Gdzie przeczytałeś mój płacz? Coś manipulujesz, albo nie czytasz tekstu ze zrozumieniem i coś mi dopisujesz.
  3. Nie chodzi o brak szacunku, A może chodzi o ten szacunek w drugą stronę? Pół rodziny pracowało w budżetówce i wiem jaka to praca. Czy na słowa @pairtick "siedz cicho" mam podkulić ogon i dorzucić się jeszcze do trzynastek, czternastek, i półrocznych płatnych urlopów bo ktoś się zmęczył pracą, którą podjął się wykonywać. Dlaczego Państwo nie wypłaca tych bonusów innym pracownikom po za budżetówki? Czy ludzie na jednoosobowej działalności, że są gorszym sortem? Nikt im nic nie daje, a przed US traktowani są na równi z koncernami. Nie dawno był taki rząd co dążył do likwidacji sektora prywatnego, Może niech powróci komuna i będzie super czy się stoi czy się leży...... Oczywiście, że tak. Jest to wszystko potrzebne ale traktujmy pracę wszystkich sprawiedliwie. A nie, że jednym się należy jak psu buda a drudzy mają zapierd...ać z podkulonym ogonem i siedzieć cicho.
  4. Nie wiem skąd masz takie dane. Mam zgoła inne doświadczenia z ostatnich lat. Królu złoty nie strasz, nie strasz bo się ...........
  5. Jak siedzisz w budżetówce to Cię karmię. I siedź cicho bo przestanę.
  6. "Gotowe" nie chodzi mi że dostaniesz za darmo. Świetnie, że wrócisz i będziesz wydawał kasę. I abyś żył długo i w zdrowiu. Ale wrócisz już na emeryturę i nie będziesz łożył na utrzymanie np. służby zdrowia która jest jaka jest ale do niej nie dokładałeś się a prawdopodobieństwo będzie duże, że będziesz coraz częściej korzystał. Przed domem który kupisz będziesz miał zrobiony chodnik, drogę, oświetlenie na ulicy, park z ławeczką a za rogiem, gminna szkoła, przedszkole, klub seniora i przychodnia NFZ. Jak myślisz za czyje podatki jest to zrobione. No chyba że wybierasz się w "bieszczady" i będziesz tam inwestował w infrastrukturę. Dlatego napisałem wyżej, że na obczyźnie łożyłeś na rozwój, to tam korzystaj z dobrobytu. Jeżeli Ty nie korzystasz z NFZ to chwała Ci za to. Osobiście mam przyjaciela który przylatuje z NY 3-4 razy w roku i ma poumawiane wizyty u specjalistów przez NFZ. Sąsiad z synem inwalidą po wypadku w London City przyjeżdża co 2-3 miesiące na serię rehabilitacji. Czemu nie leczą się na miejscu? Przecież mają na miejscu służbę zdrowia na wyższym poziomie. A mnie szlak trafia jak idę do specjalisty i nie ma miejsc, chociaż co miesiąc wykładam na ZUS kilka tys pln. Rozmawiałem z przyjacielem z NY na temat wyborów i głosowania. Jego argument był taki, że będzie cały czas głosował ponieważ kiedyś wróci. Ja mu na to, że jak wrócisz to wówczas będziesz głosował i ponosił konsekwencje swoich wyborów, a nie tak jak teraz zagłosujesz a my w PL musimy ponosić konsekwence za twoje wybory. Artur nic osobistego do Ciebie, to jest mój punkt widzenia, Tak jak w audio ten sam utwór słyszymy różnie.
  7. Łomatko cwaniasta, to gdzie teraz migranty będą się leczyć? Już nie będzie darmowego leczenia w kraju przodków. A tak nawiasem mówiąc dobrze by było żeby migranty do Polski nie wracały. Podatki płacicie za granicą to i tam korzystajcie z dobrodziejstw, które wytworzyliście. A do kraju, wrócicie na gotowe co zostało wytworzone z pracy tubylców. Jeszcze mam marzenie aby migranty nie miały prawa głosowania.
  8. 👍 Oczywista oczywistość. A w między czasie może chcesz sprawdzić metrum blast?
  9. Łezka w oku mi się zakręciła.tunami V1 oddałem synowi. Kabel ma naklejone numery oyaide a na wtykach aspirin hologramy. 😁 Co zasila izotek? Ewentualnie zamień z tunami V1. Może pojawi się różnica.
  10. A co sądzisz o tym nagraniu: deep Forest - sweet lullaby (ambient mix) To tylko z dwóch głośników. I efekty z naszego boków i z tyłu. "Trzeba mieć oczy dookoła głowy"
  11. Kurcze, ciężkie życie pod takim zaborem. Współczuję. Czyj to wymysł? Ubezpieczyciela czy dewelopera? Ubezpieczyciel sprawdza i to jest zrozumiałe, a deweloper chroni swoją żope. Może bank bo jest właścicielem? Rozumiem, że takie masz zewnętrzne wymogi. Z jednej strony dobrze, że sprawdzają ale bez prokuratorskiego nakazu to mogą jedynie całować klamki na zewnątrz drzwi. Tak było podobnie gdy ludzi straszyli kontrolami kto ma w domu RTV. Odbili się kilkanaście razy od drzwi i zrezygnowali. Ten wątek czyta więcej osób niż się wypowiada. Są tu elektrycy, elektronicy, automatycy itp. wielu z nich ma uprawnienia SEP. Wielu posiada wiedzę i umiejętności większe, że np "pseudo producenci". Więc nie mówmy, że musi to być kabel od producenta. Tylko wykonany zgodnie z normami. Może mało zbieżne porównanie ale to tak jakby wino można było pić jedynie kupione w sklepie a z własnej produkcji już nie.
  12. Sieciówka na bazarze też jest od producenta. Ba, nawet z paragonem. Więc zapewne spełnia normy bezpieczeństwa. Kurcze teraz sobie uświadomiłem, że te wszystkie sklepy elektryczne, które sprzedają same wtyczki i nie zarobione kable na metry klientom detalicznym (nie producentom) popełniają chyba przestępstwo.
  13. Ok. Po czy wnioskujesz, który kabel spełnia a który nie spełnia ścisłe normy bezpieczeństwa?
  14. I coś jednak wyniosłeś z tego rosyjskiego. Oceniasz i prowokujesz. W temacie kabli zasilających ani słowa. Podziel się swoim doświadczenie jakie masz w temacie kabli zasilających. Jakie wtyki i na jakich kablach zarabiałeś. Czy stosujesz tuleje a może nie stosujesz i jak układasz linki pod śruby itp. I co wnosiły do brzmienia. Jeżeli nie masz nic w temacie do powiedzenia to proszę nie odpowiadaj (pyskówką)
  15. Wydaje mi się, że dobrze wiesz jak wielką wiedzę ma @DiBatonio w temacie kabli zasilających. I zamiast się obrażać warto poczytać co ma do powiedzenia, tym bardziej że dzieli się wiedzą, którą mało kto posiada.
  16. Ten Lapp kabel jest w miarę giętki. Chyba furutechy są bardziej sztywne. Można kupić na metry i samemu założyć wtyki. Ale te wtyki na tym Tomanku to jakieś nieporozumienie. Mam podobne na jakimś kablu warsztatowym kupionym w markecie do garażu.
  17. Zavfino Prima MKII a potem wymieniłem go na Silver Dart. Co bym nie napisał nie koniecznie sprawdzi się to już po za moim pomieszczeniem. Kabel Prima zaskoczył mnie swoim plastycznym i miękkim basem, góra też była czysta i nie nachalna, Po jakimś czasie coś mi zaczęło drażnić na górnej średnicy. Ale... słowo klucz Ale, Zmieniałem w międzyczasie inne kable zasilające więc teraz z perspektywy czasu podejrzewam, że sam zepsułem czymś innym. Postanowiłem zamienić na Silver Dart. Przybyło powietrza dźwięk jeszcze bardziej się otworzył bas bajka miękki ale nie buła i nie o długim wybrzmieniu, wówczas mi pasowało, średnica czytelniejsza bardziej klarowna ale jeżeli ktoś poszukuje prezentacji bardziej konturowej to nie tędy droga. Ale... ponownie ale, nie wiem co bym robił i co zmieniał moje pomieszczenie i sprzęt nie akceptują srebra, mam Siltech xlr legend 880 i guzik leży w szufladzie, podobnie po paru miesiącach Silver Dart pojechał do ludzi. Gdyby system, pomieszczenie i moje uszy akceptowałyby srebro podejrzewam, że zostałby na dłużej. I wbrew panującym opinią, że srebro to jasność i blask, nic z tych rzeczy. Brakowało mi właśnie powietrza na scenie i energetyczności w przekazie. PS. Jeżeli ktoś poszukuje XLR Siltech clasic legend 880 to sprzedam za niewielką opłatą.
  18. Tara z Esoteric-iem to bajka. Mam na myśli oprócz sieciówki pozostałe speaker i xlr. Kolumny do wymiany😜 Jacek zadzwonię późnym wieczorem.
  19. Miałem głośnikowe z HTaudio przysyłają na testy bez problemu. Fajne chłopaki są w tym Poznaniu😃 Zavfino mało popularne u nas jak sprzedawałem to kupca miałem z Niemiec i tam pojechał. Również miałem ochotę na przetestowanie sieciówki, ale moją uwagę przykuła Tara i tak już zostanie.😍
  20. Nie wiem od czego to zależy. Ale da się usłyszeć. Osobiście usłyszałem różnicę pomiędzy standard PC, Tiglon dragon a tunami V1 aspirin. Była różnica w gęstości, nasyceniu, w czasie wybrzmienia. Oczywiście w mikrodetalach. Było to w konfiguracji, że sub miał wyjścia na aktywne monitory i być może miało to na nie wpływ.
  21. poszukaj używek kabli Pangea AC9 MKII . Rzadko są ale nie raz się trafiają. Do suba są OK. A jak będziesz chciał odsprzedać idą od razu. Tylko nie wiem czy 300 zł wystarczy ale 400-500 myślę, że tak. Na ebay nowe są po 800.
  22. 😢 Q... szkoda Najważniejsze, że jest forma
  23. Rafale, od wczoraj mam stopkę do zmiany. W prezencie dostałem nowy fotel. Skromny a wygodny i do audio bardziej przyjazny. Tapicerka welurowa. Poprzednio miałem coś imitujące skórę. Dodatkowo od naszego wspólnego znajomego Pawła z Audioneo fajny komplet kabli to testowania. Tara Labs 0.8 speaker i XLR. Tak mogę świętować🥳
×
×
  • Utwórz nowe...