Chciałam przyjechać z rodziną, ale mąż rozsądnie stwierdził, że Łódź, pod koniec listopada to średni pomysł na wypad z dziećmi więc po prostu muszę wrócić do domu.
Tomku, nie zapomnij, że deklarowałam przywiezienie włoskiego sprzętu, bez którego powodzenie zlotu stanie pod znakiem zapytania...
... ze stajni Saeco...
A ciasto, owszem, bardzo do niego pasuje.
Yyyyy, ale chyba ustaliliśmy, że będą dwa wzmacniacze? Tomka i coś ze stajni audio?Zagubiona jestem szczerze mówiąc.
Ja bym poprosiła o ATC, PMC i Spendor 😉.
No i Dali Menuet oczywiście...