-
Zawartość
75 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez jackov15
-
Wybacz, „suchotnik” kompletnie nic mi nie mówi 😜 chyba za krótko jestem na forum jeszcze.
-
Ciekawe dyskusje się wywiązały, to fakt Jak już gdzieś pisałem, szukam dźwięku ciepłego, melodyjnego i przyjemnego. Na pewno nie analitycznego, i tutaj jako przykład seria 600 od BW, która kompletnie mi nie siadła. Dużo lepiej jest już z serią 700, ale to wciąż nie mój dźwięk. Może, jakby do tego detalu dodać ciepło i bas Carin… Kusza mnie te KEF R3 meta, bo to też podobno ciepły dźwięk i szkoda, że nie mam ich nigdzie we Wro żeby przesłuchać, jakby to zagrało razem z Powernodem. Chyba faktycznie najpierw pójdę we wzmacniacz a później kolumny. No i jak się zastanowię, to BluOS nie jest mi tak niezbędny, bo wystarczy TIDAL Connect. ciekawie się prezentuje Cambridge 150SE, więc pewnie on będzie wpisany na listę do odsłuchu, a co jeszcze byłoby wartego sprawdzenia, do moich Carin. Byłoby fajnie, jeśli wzmak byłby nietuzinkowy… 😆 jeśli nie będzie posiadał funkcji sieciowych, to mówimy o kwocie 7000/7500 zł.
-
@cymes a mnie zastanawia Silent Munich, jak się to sprawuje? Jak działa apka, jakie opinie o streamerze?
-
Ale mi się temat rozrósł! Panowie, ja się zawsze śmiałem że nasze audio hobby, to dobre wytłumaczenie na wydawanie, czasem absurdalnych, kwot 😜 Metraż pokoju to 20 m2, jak się zmieni to raczej nie będzie więcej niż 30m2 a wracając do tematu, wiem już co mi nie pasowało w Atessie- brak HDMI, choć jest wejście optyczne, więc nie ma tragedii. Caspian 4G Streaming- też na niego patrzyłem, jednak właśnie wersja z BluOs to konkretne pieniądze. Może kiedyś się umówię na odsłuch. Mój Powernode to, chyba, 80W na kanał. Mówię „chyba”, bo niektóre źródła podają 60, co jest zastanawiające, aż chyba odkopię instrukcje. Raczej nie szukam dźwięku neutralnego, tylko ciepłego lub ocieplonego, melodyjnego, do relaksu a nie analizy. a też jeszcze muszę coś pokombinować ze swoimi Carinami. Aktualnie stoją na dosyć niskiej szafce RTV, spróbuje je położyć na jakichś książkach, bo może standy będą tym, czego potrzebuje. Choć nowe kolumny albo wzmak kuszą… 😆
-
Technicznie na pewno bez zarzutów, jednak wygląd niestety też jest istotny a starsze Caspiany w ogóle mi nie leżą :< @BlaBla Dlatego też bardziej skłaniałbym się ku kolumnom. Też myślałem o KEF R3 Meta. Odsłuch widomo, przyjdzie z czasem, póki co szukam inspiracji, żeby też zawęzić obszar poszukiwań, a może i znaleźć coś nowego.
-
Akurat pomysł na Dali, to właśnie dzięki Twojemu wątkowi Roksan Atessa to póki co faworyt(BluOS w cenie, no i dizajn) myślałem nawet o Caspianie 4G, ale to raczej nie teraz... chyba że używkę, jeśli chodzi o wzmacniacz, ale najlepszą opcją byłby jednak zakup kolumn... chyba... Pytanie co zyskam, zmieniając Powernode na Atesse? Oprócz oczywiście dodatkowej mocy, ale co ze brzmieniem?
-
Właśnie, najchętniej zmieniłbym tylko kolumny, ale zdaję sobie też sprawę z mocy Powernoda i ograniczeń z tym związanych 😛 Do Monitorów, jakie wzmaki pasują, w rozsądnych pieniądzach? Bo same Goldy to już dosyć wysoka półka cenowa. nie przekreślam też używek, z tym że łatwiej, pod względem finansowym, o nówki lub outlety.
-
Cześć, dwa lata temu, bardzo udanie poleciliście mi obecny zestaw, czyli Powernode + Cariny podstawkowe. Dwa lata przyjemnie minęły, w międzyczasie nastąpiła zmiana mieszkania(mam nadzieję że już przedostatnia :>) i zaczynam myśleć o kolumnach podłogowych, ew. podstawkach na standach. W Carinach podoba mi się ich brzmienie, ocieplone i z przyjemnym basem a przy tym szczegółowe i spójne (chyba tak to mogę opisać). Czego oczekuję? Może więcej i lepiej, nie wiem też czy Powernode N330 (czyli wersja poprzednia względem 2025) "wyciska" z kolumn wszystko i czy np. Rubicon 6, ew. Rubicon 2 lub Rubikore 2 byłyby odpowiednie, bo podobno kolumny Dali potrzebują nieco mocy do napędzenia. Kolejna opcja, to czy Vela, ta większa podstawka lub podłogówka. Pytanie czy Vela to krok naprzód, czy zgoła odmienne brzmienie. Dlaczego akurat Dali? Bo słuchałem, co prawda budżetowego, modelu z jakimś, równie budżetowym Denonem, Lektorów 1 i były to bardzo przyjemne kolumny. Z delikatnych dygresji, jako że mój ojciec lubuje się w brzmieniu BW, ostatnio odsłuchwiłałem BW 703 S3 i jak nie przepadałem za takim brzmieniem, to w tej edycji Bowersy naprawdę pozytywnie zaskakują. Choć wolę cieplsze granie, mniej analityczne i bardziej melodyjne, więc może coś pośrodku względem Carin i Bowersami? Nie jest to kwestia na już, to na pewno, raczej powolne, luźne przymiarki do zmiany... tylko zmiany wzmaka, kolumn czy może całego systemu? Zobaczymy. W przypadku kolumna, lub wzmaka, budżet to powiedzmy w przypadku kolumn 14 000 (+/-) a na wzmaka, to koło 7 000. Ah, w przypadku zmiany wzmaka i tak obowiązkowym będzie dokupienie któregoś Noda, bo chyba się uzależniłem od BluOS :D- tutaj akurat myślałem o Atessie lub Quadrallu A8. Jeszcze, na koniec, generalnie dźwięk mi odpowiada taki, jaki jest, ale chciałbym czegoś więcej, przy zachowaniu podobnych parametrów i poza tym, lubię zmiany, lubię kombinować i rozważam nawet wzmacniacz lampowy, choć tutaj nie wiem, czy się nie porywam z motyką na słońce.
-
Generalnie w sprzęcie elektronicznym raczej nie należy przeliczać wartości całego sprzętu do poszczególnych komponentów. Coś na wzór tej przypowieści z amerykańskiej fabryki Forda…
-
Ty i Tomasz tak opisujecie te Quadrale, że sam zacząłem się zastanawiać nad wymianą swojego Powernoda na tandem A8+node/Node Icon do swoich Carin 😜 w zasadzie, to też wpadły mi w oko KEF R3 Meta i się tak zastanawiam, czy to dobry kierunek „upgrade” sprzętu i krok w przód czy może w bok, jakkolwiek to brzmi. Tym bardziej przychylam się za Quadralem, że podobno w całości jest składany w Niemczech, a jakoś mam sympatię do produktów z UE, podczas zalewu chińszczyzny, choć oczywiście chińszczyzna chińszczyźnie nie równa.
-
Miałem podobny dylemat. U mnie wybór padł na Cariny, głównie z tego samego powodu, co pisał Piotr. Bowersy wydają się bardziej detaliczne, analityczne, jasne. Mi ta droga w ogóle nie odpowiadała, choć np. mojemu tacie spodobało się na tyle, że nie tak dawno pokusił się na serie 700 Cariny to z kolei granie takie pełne, ciepłe i przyjemne. Też mi się wydaje, że Cariny mają więcej basu względem Bowersa. Pozostaje kwestia tego, co bardziej przypadnie Ci do gustu.
-
Nie jestem ekspertem w audio, dwa lata temu miałem podobny problem i pomoc również znalazłem na tym forum, więc traktuj moją wypowiedź jako opinię, osobiste odczucia. Od siebie mogę polecić Powernode, głównie za świetną aplikację która się nie zacina, ma zaimplementowane najpopularniejsze serwisy streamingowe, plus możesz wrzucać płyty z kompa na chmurę i odtwarzać. Wszystko zapakowane w małe, kompaktowe pudełko mogące się podobać. U mnie zgrywa się to z Carinami, więc nie wiem jak by to zagrało z Focalami. Co zaś do kabli, początkowo miałem kupione jakieś z TH, chyba BN a ostatnio kupiłem sobie na Amazonie Micca z wtyczkami bananowymi, polecane przez HiFi Huff jako świetny stosunek ceny do jakości i że można wyczuć w nich różnice względem innych… czy wyczułem? Nie wiem, nie mam pewności w każdym razie są ładne, czerwone z pozłacanymi napisami i… schowane za szafką. Ale wtykało się fajnie. jedyny minus, to brak natywnego wsparcia Apple Music, bezstratna jakość jest możliwa tylko przez MacBooka, poprzez AirPlay. Przez iPhone i iPada jest stratne :<
-
Jeśli nie próbowałeś jeszcze, to polecam New York Extra(tą z dodatkiem ziaren Blue Mountain). Co zaś do kawy, jakiś czas temu przekonałem się do kaw świeżo palonych, wcześniej nie przykładałem do tego większej uwagi i jest dobrze, bardzo dobrze. Ale cóż, muszę pomyśleć o zakupie ekspresu kolbowego, bo jednak automat, mimo że praktycznie bezobsługowy, to nie zrobi dobrego, gęstego espresso :< a przynajmniej ten co posiadam.
-
Śmiej się, najlepiej się biega do Heilung In Maidjan. Bęben robi tutaj robotę
- 78 odpowiedzi
-
- muzyka
- muzyka z sieci
- (i %d więcej)
-
Sam korzystam, ale z Powernode (z resztą, kupionym w Waszym salonie :>) i system BluOS zdecydowanie jest godny polecenia.
-
Może ktoś podrzuci jakąś fajną, sportową playlistę? Z naciskiem na bieganie
- 78 odpowiedzi
-
- muzyka
- muzyka z sieci
- (i %d więcej)
-
Wygląda ciekawie. Tarrantino bardzo lubię, więc dzięki za polecajkę.
-
Też uważam, że Netflixowy Wiedźmin (choć przygodę z nim zakończyłem na drugim sezonie) jest udany (żałuję tylko, że Cavill zrezygnował) i nie do końca rozumiem te oburzenia "czytaczy", ale cóż... taki klimat. Teraz w ogóle środowiska pop-kulturowe robią się bardzo agresywne i zrzeszają narzekaczy
-
W Appstorze również apka dostępna, nie da się zarejestrować ale może zaryzykuje i kupię konto przez to sellx, to może uda się zalogować. Zobaczymy czy odczuje zmianę względem Tidala?
-
Weekend upłynął pod wpływem Halloween, więc dwa horrory wleciały. Niezbyt straszne, ale jednak. Głośne "Zniknięcia" - film generalnie dobry, ale wrażenia na mnie nie zrobił. Końcówka nieco spłycona, mało zagadkowa. Spodziewałem się czegoś więcej, ale może miałem zbyt wysokie oczekiwania "Barbarzyńcy", całkiem ciekawy pomysł i dość "przyjemny" film. Mocne 7/10. Co zaś do seriali, ukończyłem The Pitt i, jak za serialami medycznymi nie przepadam(no... wyjątkiem jest dr. House) , to wciągnął i nawet się spodobał! Na plus na pewno fakt, że całość skupia się na SORze i tylko na tym, co w zasadzie jest podyktowane fabularnie. Podobno drugi sezon już w produkcji, więc czekam. Następny, znów z HBO, "Grupa Zadaniowa" - ciekawy serial kryminalny, z Markiem Rufallo, jestem dopiero na 3 albo czwartym odcinku, ale zapowiada się ciekawie. Zdaje się, że jeszcze chyba nie jest to cały sezon. A czekam, cóż, chyba najbardziej to na Stamtąd, bo zakończenie aktualnego sezonu to jakiś żart....
-
Jeśli chodzi o wzmacniacz z funkcjami sieciowymi, to od siebie mogę polecić Powernode. Jestem z niego zadowolony a i mocy mu starcza. Sam posiadam wersję z 2024 roku, którą kupisz taniej a jest też wersja tegoroczna, z większą mocą, przyszłą obsługą Dirac. Oprócz tego bardzo przyjemna apka do obsługi, działa płynnie, nie zawiesza się i jest całkiem intuicyjna. A najlepiej to jak wszyscy wyżej piszą, weź kolumny i pojeździj po sklepach jak masz możliwości i... słuchaj!
-
Jakiś totalny nonsens. Polska jest jednym z większych beneficjentów unijnych funduszy, na który owszem, składają się państwa członkowskie. Przekładając na najprostszy język- Polska dostaje więcej niż daje. Oprócz tego już pomijam to, że Unia to bardzo dużo ułatwień, chociażby w prowadzeniu międzynarodowego biznesu, w czym dość boleśnie przekonała się Wielka Brytania, która chwilę po wyjściu przeżyła szok(no dobra, część obywateli która twierdziła że dalej są potęga gospodarcza i spokojnie poradzą sobie sami) że nagle produkty z reszty europy albo podrożały, albo nie miał ich kto dostarczać. Tak jak mówiłem, Unia swoje za uszami ma, ale jednocześnie pozwala lub ułatwia wiele rzeczy. z resztą, wystarczy sobie porównać Polskie krajobrazy przed i po wejściu do Unii
-
Na spokojne, relaksujące weekendy lubię sobie od czasu do czasu posłuchać tej płyty… w sumie to płyty-odkrycia sprzed dwóch, czy trzech lat. Polecam! https://tidal.com/album/15666681?u
- 78 odpowiedzi
-
- 1
-
-
- muzyka
- muzyka z sieci
- (i %d więcej)