Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)
3 godziny temu, Sundin997 napisał:

to wymaga wysiłku w postaci odwiedzenia odległego salonu,bądź pierdzielenie z wypożyczaniem.

A ja stosuję trzecią metodę: tworzę własną listę interesujących sprzętów i gdy coś pojawi się w mojej okolicy jadę na odsłuch i oceniam. Ta metoda wymaga wprawdzie tygodni/miesięcy, które muszą upłynąć zanim coś się obok mnie pojawi ale w końcu audio to nie wyścig na czas. 🚲🚲🚲

Edytowano przez MCHammer2022
Napisano
7 minut temu, MCHammer2022 napisał:

A ja stosuję trzecią metodę: tworzę własną listę interesujących sprzętów i gdy coś pojawi się w mojej okolicy jadę na odsłuch i oceniam. 

Można pojechać z własną elektroniką do wystawionych kolumn. Trudniej odwrotnie. ;) A odsłuch z kolumnami gospodarza będzie już mało miarodajny.

Napisano
6 minut temu, Rafał S napisał:

A odsłuch z kolumnami gospodarza będzie już mało miarodajny.

Coś tam jednak słychać, szczególnie w systemach składanych starannie. Przed wyjazdem pytam się jaki sprzedający ma system, żeby się zorientować czy wyprawa w ogóle ma sens.

Napisano (edytowany)
8 minut temu, KrólKiczu napisał:

Na czym wg Ciebie polega staranne składanie systemu?

Na przemyślanym doborze adekwatnych jakościowo elementów toru w celu uzyskania dźwięku możliwie dobrej jakości a nie przypadkowym. 

Edytowano przez MCHammer2022
Napisano
18 minut temu, MCHammer2022 napisał:

Na przemyślanym doborze adekwatnych jakościowo elementów toru w celu uzyskania dźwięku możliwie dobrej jakości a nie przypadkowym. 

A na jakiej podstawie stwierdzisz, że elementy toru są dobrane przypadkowo? Jest jakiś klucz, wg którego dobiera się te elementy? 

Napisano
5 minut temu, KrólKiczu napisał:

A na jakiej podstawie stwierdzisz, że elementy toru są dobrane przypadkowo? Jest jakiś klucz, wg którego dobiera się te elementy? 

Oj Seba Seba, widać jak na dłoni do czego zmierzasz tymi pytaniami ...🤭

Pzdr

Napisano (edytowany)
14 minut temu, KrólKiczu napisał:

A na jakiej podstawie stwierdzisz, że elementy toru są dobrane przypadkowo? Jest jakiś klucz, wg którego dobiera się te elementy? 

Wiedza ekspercka i doświadczenie.

Edytowano przez MCHammer2022
Napisano
Dnia 3.01.2026 o 15:01, Raf_raf napisał:

Dzięki za podpowiedzi 🙂 czyli jeśli chodzi o wzmacniacz jak i o głośniki to mówimy tu o kwotach zaczynających się od 10k za nowy sprzęt, jeśli chcemy uzyskać (kupić 😉) słyszalną różnicę w brzmieniu, przy założeniu przyzwoitej akustyki pomieszczenia i ustawienia głośników.

używane nie? Nie moga być?

 

Napisano (edytowany)
Dnia 10.01.2026 o 10:21, Piotr Sonido napisał:

używane nie? Nie moga być?

 

Cześć Piotr, pewnie bym chciał mieć możliwość odsłuchu w domu, ale już niczego w przyszłości nie wykluczam 🙂 też sytuacja ze wzmacniaczem się trochę zmieniła, o czym niżej...

Koledzy, jako, że wiele osób było zaangażowanych w ten wątek jestem Wam winien uaktualnienie w kwestii nowego wzmacniacza. Jak wiecie początkowo moje plany zakupowe były dosyć skonkretyzowane, był budżet, była lista potencjalnych celów, szukałem rad i opinii. Jednak pod wpływem kolejnych postów dokonywałem rewizji swoich założeń, początkowa lista przestała być aktualna, a mi wpadały do głowy coraz to nowe pomysły na sprzęty w coraz wyższej cenie. Pogodziłem się już z tym, że trzeba będzie wydać 7k, a i tak zacząłem wyrzucać sobie skąpstwo. Oczywiście wszystko to zaczęło się robić coraz bardziej chaotyczne, wszystko sprowadzało się tylko do kalkulacji budżetu, pewnie pierwszy wzmacniacz, który by do mnie przyjechał już by został, bo nie sądzę żebym był zdolny do rzetelnej oceny jego walorów i wad. I wtedy powiedziałem sobie STOP. Zastanowiłem się czego w ogóle oczekiwałem,  czy faktycznie wierzyłem w to, że jak kupię dwa razy droższy wzmacniacz to będę miał dwa razy lepszą jakość dźwięku? I co to w ogóle znaczy 🙂? To czego oczekiwałem to pewne ocieplenie, niewielka zmiana brzmienia, coś czego ponoć nie da się osiągnąć w zakładanym na początku budżecie. Pojawiły się też kwestie akustyki, ustawienia monitorów, jakości i brzmienia samych monitorów. To wszystko sprawiło, że na pytanie czy na pewno chcę angażować 7k w coś co będzie eksperymentem i zmianą dla zmiany, odpowiedziałem przecząco.

Lecz chęć do eksperymentu pozostała 🙂 Wtedy postanowiłem zerknąć jeszcze raz na sprzęt vintage, co parokrotnie wcześniej już czyniłem, ale finalnie nigdy na żaden zakup się nie decydowałem. Tym razem było inaczej, zakupiłem wzmacniacz Fisher CA 2310. Już do mnie jedzie, mam nadzieję, że jutro zacznie grać 🙂 Będzie to w jakimś sensie właśnie eksperyment (przeprowadzany niewielkim kosztem), sprawdzenie, ile daje od siebie wzmacniacz, czy można mówić o innym brzmieniu, jak wygląda taki mariaż współczesnych źródeł i głośników z wiekowym co by nie mówić sprzętem. Co z tego wyjdzie, zobaczymy 🙂 może będzie to pojedyncza wycieczka, a może wciągnę się w elektronikę vintage 🙂 jakby co to wrócę z radością do mojej Yamahy najwyżej 😉 temat wzmacniacza na dłuższy czas na pewno zamykam, pewnie teraz przyjdzie czas budowania jakiegoś solidniejszego budżetu i przymiarki do innych monitorów, ale to perspektywa dosyć odległa, przynajmniej kilkunastu miesięcy. 

Tak czy inaczej dziękuję za wszystkie opinie i rady, myślę, ze jak już nowy sprzęt będzie wkomponowany w system to podzielę się wrażeniami, może już w naszych systemach. Jeślibym długo nie pisał to będzie znaczyło, że przy pierwszym odpaleniu coś poszło nie tak... Żarcik, mam nadzieję 🙂

Edytowano przez Raf_raf
Napisano
1 godzinę temu, Raf_raf napisał:

Cześć Piotr, pewnie bym chciał mieć możliwość odsłuchu w domu, ale już niczego w przyszłości nie wykluczam 🙂 też sytuacja ze wzmacniaczem się trochę zmieniła, o czym niżej...

Koledzy, jako, że wiele osób było zaangażowanych w ten wątek jestem Wam winien uaktualnienie w kwestii nowego wzmacniacza. Jak wiecie początkowo moje plany zakupowe były dosyć skonkretyzowane, był budżet, była lista potencjalnych celów, szukałem rad i opinii. Jednak pod wpływem kolejnych postów dokonywałem rewizji swoich założeń, początkowa lista przestała być aktualna, a mi wpadały do głowy coraz to nowe pomysły na sprzęty w coraz wyższej cenie. Pogodziłem się już z tym, że trzeba będzie wydać 7k, a i tak zacząłem wyrzucać sobie skąpstwo. Oczywiście wszystko to zaczęło się robić coraz bardziej chaotyczne, wszystko sprowadzało się tylko do kalkulacji budżetu, pewnie pierwszy wzmacniacz, który by do mnie przyjechał już by został, bo nie sądzę żebym był zdolny do rzetelnej oceny jego walorów i wad. I wtedy powiedziałem sobie STOP. Zastanowiłem się czego w ogóle oczekiwałem,  czy faktycznie wierzyłem w to, że jak kupię dwa razy droższy wzmacniacz to będę miał dwa razy lepszą jakość dźwięku? I co to w ogóle znaczy 🙂? To czego oczekiwałem to pewne ocieplenie, niewielka zmiana brzmienia, coś czego ponoć nie da się osiągnąć w zakładanym na początku budżecie. Pojawiły się też kwestie akustyki, ustawienia monitorów, jakości i brzmienia samych monitorów. To wszystko sprawiło, że na pytanie czy na pewno chcę angażować 7k w coś co będzie eksperymentem i zmianą dla zmiany, odpowiedziałem przecząco.

Lecz chęć do eksperymentu pozostała 🙂 Wtedy postanowiłem zerknąć jeszcze raz na sprzęt vintage, co parokrotnie wcześniej już czyniłem, ale finalnie nigdy na żaden zakup się nie decydowałem. Tym razem było inaczej, zakupiłem wzmacniacz Fisher CA 2310. Już do mnie jedzie, mam nadzieję, że jutro zacznie grać 🙂 Będzie to w jakimś sensie właśnie eksperyment (przeprowadzany niewielkim kosztem), sprawdzenie, ile daje od siebie wzmacniacz, czy można mówić o innym brzmieniu, jak wygląda taki mariaż współczesnych źródeł i głośników z wiekowym co by nie mówić sprzętem. Co z tego wyjdzie, zobaczymy 🙂 może będzie to pojedyncza wycieczka, a może wciągnę się w elektronikę vintage 🙂 jakby co to wrócę z radością do mojej Yamahy najwyżej 😉 temat wzmacniacza na dłuższy czas na pewno zamykam, pewnie teraz przyjdzie czas budowania jakiegoś solidniejszego budżetu i przymiarki do innych monitorów, ale to perspektywa dosyć odległa, przynajmniej kilkunastu miesięcy. 

Tak czy inaczej dziękuję za wszystkie opinie i rady, myślę, ze jak już nowy sprzęt będzie wkomponowany w system to podzielę się wrażeniami, może już w naszych systemach. Jeślibym długo nie pisał to będzie znaczyło, że przy pierwszym odpaleniu coś poszło nie tak... Żarcik, mam nadzieję 🙂

Gratulacje 👍. Teraz czekamy na tradycyjny w takich pozakupowych przypadkach ciąg dalszy, czyli nowy temat: Test wzmacniacza Fisher CA 2310 😁

Napisano (edytowany)
10 minut temu, Artur Charicki napisał:

@Raf_raf Gratulacje. Porządnie zbudowany wzmacniacz. Jeśli masz go z pewnej ręki to powinien posłużyć i spełnić oczekiwania. W innym wypadku przydałoby się sprawdzić czy nie wymaga serwisu. 

Dzięki 🙂 Zamówiłem go w sklepie ze sprzętem audio vintage, z opisu wynika, że po czyszczeniu, przeglądzie i naprawie potencjometru, no i dają gwarancje na dwa lata, więc liczę, że od strony technicznej będzie ok 🙂

18 minut temu, BlaBla napisał:

Gratulacje 👍. Teraz czekamy na tradycyjny w takich pozakupowych przypadkach ciąg dalszy, czyli nowy temat: Test wzmacniacza Fisher CA 2310 😁

Dzięki 🙂 hehehe raczej nie, to byłaby rekordowo krótka relacja z testu, nadal mam problem z określeniem gdzie przebiegają granice między średnicą a niskimi i wysokimi tonami, a konturowość to już się w ogóle wymyka moim słuchowym zdolnościom poznawczym 🙂 ale na pewno coś skrobnę "naszych systemach"  i wrzucę z dwa zdjęcia 🙂

Edytowano przez Raf_raf
Napisano (edytowany)
2 minuty temu, Artur Charicki napisał:

Czyli Iviter 🙂 Powinno być ok. 

Tak. Nie chciałem robić kryptoreklamy, choć domyślałem się, że oferta na tyle charakterystyczna, że nie trudno będzie zgadnąć 🙂

Edytowano przez Raf_raf

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...