Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)

Mam zarowno na wtykach czerwonych, jak i bialych.

Ale biale nie są białe tylko fioletowe, produkowane dla Acrolink. Troche inny materiał korpusu.

Dla mnie furukawa to w tych przedzialach cenowych, mistrzostwo.

Oczywiscie, o czym Jacek wie, przerobilem prawie wszystkie wtyczki Oyaide i przedkladam je nad Furu.

Ale podobnie jak pewnie u wielu audiofili, temat kabli jest nieco dla mnie nudny, wiec po dobraniu odpowiedniego setu, temat zamknołem i nie za bardzo chce mi się testować inne.

Edytowano przez audiowit
Napisano

Sieciówka na bazarze też jest od producenta.  Ba,  nawet z paragonem. Więc zapewne spełnia normy bezpieczeństwa.

Kurcze teraz sobie uświadomiłem, że te wszystkie sklepy elektryczne, które sprzedają same wtyczki i nie zarobione kable na metry klientom detalicznym (nie producentom) popełniają chyba przestępstwo. 

Napisano
10 godzin temu, pairtick napisał:

@mariol U mnie we wsi, standardem była kontrola instalacji elektrycznej co 10 lat. Ostatnio, zmienili na co 5 lat. Kontrola instalacji gazowej i alarmów przeciwpożarowych co roku.

Kurcze, ciężkie życie pod takim zaborem. Współczuję. Czyj to wymysł? Ubezpieczyciela czy dewelopera? Ubezpieczyciel sprawdza i to jest zrozumiałe, a deweloper chroni swoją żope. Może bank bo jest właścicielem? Rozumiem, że takie masz zewnętrzne wymogi.

Z jednej strony dobrze, że sprawdzają ale bez prokuratorskiego nakazu to mogą jedynie całować klamki na zewnątrz drzwi.

Tak było podobnie gdy ludzi straszyli kontrolami kto ma w domu RTV. Odbili się kilkanaście razy od drzwi i zrezygnowali.

Ten wątek czyta więcej osób niż się wypowiada. Są tu elektrycy, elektronicy, automatycy itp. wielu z nich ma uprawnienia SEP. Wielu posiada wiedzę i umiejętności większe, że np "pseudo producenci". Więc nie mówmy, że musi to być kabel od producenta. Tylko wykonany zgodnie z normami.

Może mało zbieżne porównanie ale to tak jakby wino można było pić jedynie kupione w sklepie a z własnej produkcji już nie.

Napisano

Takie kontrole instalacji elektrycznej , gazowej ,  wentylacji w budynkach wielorodzinnych nakazuje prawo budowlane. O ile wiem podobnie powinno być w domach jednorodzinnych ,  ale tam właściciele często o tym zapominają. Problem zaczyna się gdy dojdzie do wypadku np. zatrucie czadem. Pierwsze czego zażąda firma ubezpieczeniowa to kwit z przeglądu pieca i wentylacji

Napisano
6 godzin temu, maciek72 napisał:

Tylko w czasie kontroli sprawdzają ,, O ,, w gniazdku .

Nikt nie patrzy jaki masz przewód 

Jak mam sprawną instalację, to przecież nie będę drutował bezpieczników.

3 godziny temu, mariol napisał:

Więc nie mówmy, że musi to być kabel od producenta. Tylko wykonany zgodnie z normami.

Może mało zbieżne porównanie ale to tak jakby wino można było pić jedynie kupione w sklepie a z własnej produkcji już nie.

Możesz nawet to przesączyć przez chleb i pić szybciej, bo się ściemnia 😉

1 godzinę temu, Slawko69 napisał:

O ile wiem podobnie powinno być w domach jednorodzinnych ,  ale tam właściciele często o tym zapominają. Problem zaczyna się gdy dojdzie do wypadku np. zatrucie czadem. Pierwsze czego zażąda firma ubezpieczeniowa to kwit z przeglądu pieca i wentylacji

I dlatego fajnie, że ubezpieczyciel o to dba. A ja się czuję bezpiecznie.

Napisano
2 godziny temu, pairtick napisał:

Jak mam sprawną instalację, to przecież nie będę drutował bezpieczników.

Przy niesprawnej instalacji tym bardziej nie powinno się "drutować" bezpieczników, tylko kto jeszcze ma bezpieczniki topikowe/wkręcane, żeby wpadać na takie pomysły?

 

17 godzin temu, mariol napisał:

Kurcze teraz sobie uświadomiłem, że te wszystkie sklepy elektryczne, które sprzedają same wtyczki i nie zarobione kable na metry klientom detalicznym (nie producentom) popełniają chyba przestępstwo. 

Mistrzowskie zaoranie argumentacji, że tylko kabelki z kartonu producentów spełniają normy bezpieczeństwa 👍

 

5 godzin temu, mariol napisał:

Ten wątek czyta więcej osób niż się wypowiada. Są tu elektrycy, elektronicy, automatycy itp. wielu z nich ma uprawnienia SEP. Wielu posiada wiedzę i umiejętności większe, że np "pseudo producenci". Więc nie mówmy, że musi to być kabel od producenta. Tylko wykonany zgodnie z normami.

Otóż to 👍

Napisano (edytowany)

Hmmm... Kupiłeś te uprawnienia? 😁

Chyba, że to robione na potrzeby firmy, pewna firma przeszkoliła szybko swoich pracowników, którzy też takie potrzebowali, widziałem to szkolenie (on line) pokazali mi je.

Później pytałem chłopaków o kilka rzeczy, nikt nie zrozumiał tych szkoleń i pojęcia nie miał o czym była mowa, ale papierek potrzebny w razie czego mają. Większośc pracowników nie ma wykształcenia elektrotechnicznego, nawet ci którzy pełnią funkcję "elektryka liniowego" bo wymieniają uszkodzone kostki i piny w gniazdkach samochodowych.

MISTRZOSTWO ŚWIATA.😁😁😁

Edytowano przez DiBatonio

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...