Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Dnia 16.01.2026 o 15:30, KrólKiczu napisał:

Jeśli zaś chodzi o sam materiał. Uważam, że różnice pomiędzy wydaniami tych samych płyt, ale różniących się DRem, usłyszy każdy "szanujący się audiofil"😉. Nawet na tych tańszych systemach. 

Nic bardziej mylnego już jakiś czas temu pisaliśmy tu w zakładce o muzyce, że są płyty ze słabym DR, a słucha się ich świetnie.

Trudno w to uwierzyć, ale tak jest.

 

Dnia 16.01.2026 o 15:53, tomek4446 napisał:

Ale jaja , co chłopaki robią mija się w dużej mierze z oczekiwaniami audiofili. Główne założenie jest jedno , ma wszędzie brzmieć dobrze i tyle.

A co to za realizatorzy, ze znanych studiów nagraniowych, czy butikowych raczej?

Chcieć sobie mogą, ale nie wszędzie te nagrania zagrają tak samo dobrze, co jest oczywiste z wielu powodów.

 

Edytowano przez DiBatonio
Napisano
15 minut temu, DiBatonio napisał:

Nic bardziej mylnego już jakiś czas temu pisaliśmy tu w zakładce o muzyce, że są płyty ze słabym DR, a słucha się ich świetnie.

Jacek, ale ja nie napisałem, że te z wyższym DR muszą podobać się bardziej 😁. Po prostu brzmią inaczej. 

Napisano

Wiem.

Napisałeś co innego.

 

Dnia 16.01.2026 o 15:30, KrólKiczu napisał:

Uważam, że różnice pomiędzy wydaniami tych samych płyt, ale różniących się DRem, usłyszy każdy "szanujący się audiofil"😉. Nawet na tych tańszych systemach. 

 

Napisano
56 minut temu, DiBatonio napisał:

Chcieć sobie mogą, ale nie wszędzie te nagrania zagrają tak samo dobrze, co jest oczywiste z wielu powodów.

W piątek byłem na koncercie , trzy skrzypaczki i wiolonczelistka. Na żywo bez nagłośnienia. Siedziałem idealnie na środeczku w siódmym rzędzie. Powiem tak , gdyby płytę nagrać tak jak to jest w realu ,to wielu audiofilów podniosło by lament , że ktoś skopał realizację. Mamy ścianę dźwięku , skrzypaczki nie biegały po scenie , by dźwięki były raz z lewej , raz z prawej kolumny :) Bas wiolonczeli też nie miał jakiś niesamowitych przejść tonalnych . Czy my czasem nie oczekujemy na płycie brzmienia , które w realu nie istnieje. Czy nie chcemy słuchać bardziej iluzji niż rzeczywistości ?

Napisano (edytowany)

Wiem jak to jest na takich koncertach, nic nowego.

W Polsce jest zaledwie kilka sensownych sal koncertowych, tak że ten.

Czasem lepiej bywa w klubach z kilkuosobowym bandem.

Opisany tu przypadek niczego nie dowodzi, poza jednym, sala była akustycznie do doopy.🤭

Stereofonia i akustyka nagrania to nie tylko lewy i prawy kanał.

Co do iluzji, czy rzeczywistości bardzo fajnie brzmią płyty monofoniczne, polecam.

 

 

 

Edytowano przez DiBatonio

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...