KrólKiczu Napisano Niedziela o 19:19 Napisano Niedziela o 19:19 12 minut temu, Kraft napisał: A on nie ma przypadkiem swojego firmowego programu, a nie Diraca? Tak jest, już Michał sprostował 🙂. Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano Niedziela o 19:28 Napisano Niedziela o 19:28 (edytowany) Dnia 16.01.2026 o 15:30, KrólKiczu napisał: Jeśli zaś chodzi o sam materiał. Uważam, że różnice pomiędzy wydaniami tych samych płyt, ale różniących się DRem, usłyszy każdy "szanujący się audiofil"😉. Nawet na tych tańszych systemach. Nic bardziej mylnego już jakiś czas temu pisaliśmy tu w zakładce o muzyce, że są płyty ze słabym DR, a słucha się ich świetnie. Trudno w to uwierzyć, ale tak jest. Dnia 16.01.2026 o 15:53, tomek4446 napisał: Ale jaja , co chłopaki robią mija się w dużej mierze z oczekiwaniami audiofili. Główne założenie jest jedno , ma wszędzie brzmieć dobrze i tyle. A co to za realizatorzy, ze znanych studiów nagraniowych, czy butikowych raczej? Chcieć sobie mogą, ale nie wszędzie te nagrania zagrają tak samo dobrze, co jest oczywiste z wielu powodów. Edytowano Niedziela o 19:39 przez DiBatonio Odpisz, cytując
KrólKiczu Napisano Niedziela o 19:44 Napisano Niedziela o 19:44 15 minut temu, DiBatonio napisał: Nic bardziej mylnego już jakiś czas temu pisaliśmy tu w zakładce o muzyce, że są płyty ze słabym DR, a słucha się ich świetnie. Jacek, ale ja nie napisałem, że te z wyższym DR muszą podobać się bardziej 😁. Po prostu brzmią inaczej. 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano Niedziela o 19:49 Napisano Niedziela o 19:49 Wiem. Napisałeś co innego. Dnia 16.01.2026 o 15:30, KrólKiczu napisał: Uważam, że różnice pomiędzy wydaniami tych samych płyt, ale różniących się DRem, usłyszy każdy "szanujący się audiofil"😉. Nawet na tych tańszych systemach. Odpisz, cytując
tomek4446 Napisano Niedziela o 20:36 Napisano Niedziela o 20:36 56 minut temu, DiBatonio napisał: Chcieć sobie mogą, ale nie wszędzie te nagrania zagrają tak samo dobrze, co jest oczywiste z wielu powodów. W piątek byłem na koncercie , trzy skrzypaczki i wiolonczelistka. Na żywo bez nagłośnienia. Siedziałem idealnie na środeczku w siódmym rzędzie. Powiem tak , gdyby płytę nagrać tak jak to jest w realu ,to wielu audiofilów podniosło by lament , że ktoś skopał realizację. Mamy ścianę dźwięku , skrzypaczki nie biegały po scenie , by dźwięki były raz z lewej , raz z prawej kolumny Bas wiolonczeli też nie miał jakiś niesamowitych przejść tonalnych . Czy my czasem nie oczekujemy na płycie brzmienia , które w realu nie istnieje. Czy nie chcemy słuchać bardziej iluzji niż rzeczywistości ? 6 1 Odpisz, cytując
DiBatonio Napisano Niedziela o 21:03 Napisano Niedziela o 21:03 (edytowany) Wiem jak to jest na takich koncertach, nic nowego. W Polsce jest zaledwie kilka sensownych sal koncertowych, tak że ten. Czasem lepiej bywa w klubach z kilkuosobowym bandem. Opisany tu przypadek niczego nie dowodzi, poza jednym, sala była akustycznie do doopy.🤭 Stereofonia i akustyka nagrania to nie tylko lewy i prawy kanał. Co do iluzji, czy rzeczywistości bardzo fajnie brzmią płyty monofoniczne, polecam. Edytowano Niedziela o 21:03 przez DiBatonio Odpisz, cytując
Piotr Sonido Napisano wczoraj o 06:26 Napisano wczoraj o 06:26 Dnia 18.01.2026 o 17:07, jackov15 napisał: Ciekawe dyskusje się wywiązały, to fakt Jak już gdzieś pisałem, szukam dźwięku ciepłego, melodyjnego i przyjemnego. Na pewno nie analitycznego, i tutaj jako przykład seria 600 od BW, która kompletnie mi nie siadła. Dużo lepiej jest już z serią 700, ale to wciąż nie mój dźwięk. Może, jakby do tego detalu dodać ciepło i bas Carin… Kusza mnie te KEF R3 meta, bo to też podobno ciepły dźwięk i szkoda, że nie mam ich nigdzie we Wro żeby przesłuchać, jakby to zagrało razem z Powernodem. Chyba faktycznie najpierw pójdę we wzmacniacz a później kolumny. No i jak się zastanowię, to BluOS nie jest mi tak niezbędny, bo wystarczy TIDAL Connect. ciekawie się prezentuje Cambridge 150SE, więc pewnie on będzie wpisany na listę do odsłuchu, a co jeszcze byłoby wartego sprawdzenia, do moich Carin. Byłoby fajnie, jeśli wzmak byłby nietuzinkowy… 😆 jeśli nie będzie posiadał funkcji sieciowych, to mówimy o kwocie 7000/7500 zł. No to jeśli takiego dźwięku szukasz to z kolumn. KEF, ELAC, Amphion, ATC? EVO150 jeszcze bez SE kupisz w rewelacyjnych cenach teraz. Czemu mowa o suchotniku, jeśli kolega nie szuka takiego dźwięku? Chyba jednak coś mnie ominęło przez te strony ? Odpisz, cytując
jackov15 Napisano 23 godziny temu Autor Napisano 23 godziny temu @KrólKiczu Nad Lyngdorfem też się zastanawiałem, teraz nawet patrzę na sprzęty Rose. Chciałbym spróbować sprzętu w innej klasie, niż D, ale czy warto? @Piotr Sonido Suchotnika nie chce, chyba... może się wybiorę na odsłuch jakiejś Yamahy- a nóż się zaskoczę. Ale z tego co czytam to tutaj raczej bym celował w S-1200. Odpisz, cytując
Piotr Sonido Napisano 4 godziny temu Napisano 4 godziny temu 18 godzin temu, jackov15 napisał: Chciałbym spróbować sprzętu w innej klasie, niż D, ale czy warto? Próbować zawsze warto. Czyli jeszcze nie wiesz czy "suchotnik" to zło czy będzie przez Ciebie akceptowany ?:) Odpisz, cytując
jackov15 Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu (edytowany) @Piotr Sonido Tu bardziej chodzi o to, że wstępnie założyłem że nie chcę suchotnika, bo, jeśli BW 606 S3 uznajemy za suche, to się trochę do tego dźwięku zraziłem. Ale z drugiej strony, co innego kolumny a co innego wzmacniacz- a przynajmniej tak mi się wydaje Więc możliwe, że odpowiednio ciepłe i pełne kolumny zagrałyby fajnie z takim suchym wzmacniaczem. W międzyczasie, w oko wpadł mi też Unison Reaserch Due. Powoli będzie trzeba się umawiać na odsłuchy chyba... Ah, a może jeszcze dzisiaj uda mi się postawić wyżej swoje Carinki i zobaczę, bo może rozwiązaniem będą standy... No i w oko wpadł jeszcze... ROSE RS520... raz że wygląda, dwa że mocy pod dostatkiem no i to jakiś miks AB i D. Edytowano 1 godzinę temu przez jackov15 Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.