KrólKiczu Napisano 21 godzin temu Napisano 21 godzin temu Cześć Dysponując nadwyżką wolnego czasu, zakładam nowy temat, w którym chciałbym przeczytać zdania zarówno bardziej jak i mniej doświadczonych kolegów, czym jest dla nich przyzwoity dźwięk. Swoje przemyślenia na jego temat zebrałem w kilku krótkich punktach. Oto co wg mnie składa na taki dźwięk: 1️. Równowaga tonalna, czyli (wg mnie) żadne pasmo nie dominuje nad innym: - bas nie przykrywa środka, - średnica nie krzyczy, - góra nie syczy ani nie jest przygaszona 2️. Kontrola basu: - czytelny obraz tego pasma, - szybki atak, - brak długich „ogonów”, które żyją własnym życiem. 3. Naturalna średnica: - wokal brzmi jak „człowiek” - gitara jak drewno a struna jak metal, itd 4. Stabilna scena stereo: - konkretny środek (wokal nie pływa), - scena nie rozjeżdża się przy minimalnym ruchu głowy, - nie skleja się w jedną plamę, - gradacja planów (u jednych głębia sięgająca do sąsiada, u innych raptem ledwo zarysowany obraz „3D” ) 5. Brak zmęczenia przy dłuższym odsłuch: - system nie męczy po „30 minutach”, - nie powoduje chęci „ściszenia”, - nie drażni żadnym pasmem, 6. Muzyka jest ważniejsza niż system (To wg mnie najważniejszy punkt): - przestajemy analizować, - przestajemy słuchać sprzętu, - zaczynamy słuchać muzyki. Jak widać nie piszę tutaj nic o neutralności, naturalności, którą tak bardzo cenią audiofile, bo wg mnie, dla każdego te pojęcia mogą oznaczać coś innego. Nie używałem też poetycko-audiofilskiego języka (kremowa średnica, pastelowa góra) bo te pojęcia potrafią zdefiniować tylko starzy wyjadacze. Bardzo proszę, w razie możliwości bez złośliwości, o odniesienie się do wypisanych przeze mnie punktów czy dodanie swoich spostrzeżeń, czym dla was, drodzy forumowicze jest przyzwoity dźwięk w systemach stereo. Pozdrawiam 1 2 Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu Żywe, bezpośrednie, angażujące, ekspresja średnicy. Odpisz, cytując
Grzesiek202 Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu 3 minuty temu, kaczadupa napisał: Żywe, bezpośrednie, angażujące, ekspresja średnicy. Absolutnie się pod tym podpisuję. A to, że słyszymy, czy też rozumiemy takie granie zupełnie inaczej, to już inna bajka. I tak możemy pisać i pisać... 🙂 1 Odpisz, cytując
Wing0 Napisano 11 godzin temu Napisano 11 godzin temu 10 godzin temu, KrólKiczu napisał: 6. Muzyka jest ważniejsza niż system (To wg mnie najważniejszy punkt): - przestajemy analizować, - przestajemy słuchać sprzętu, - zaczynamy słuchać muzyki. Trochę wykluczam pozostałe może noe tyle wyklucza co się z nimi kłóci :). To tak jak u mnie w branży ktos mówi że przy oknach najważniejszy jest montaż. No nie. Jest rownie ważny co jakoś okna. Chujowe okno świetnie zamontowane będzie dalej chujowym oknem. Oczywiście dla każdego może inny sprzęt dawać poczucie spełnienia w audio, ale uważam, że wmawianie sobie (nie odnosi sie to bezpośrednio do Ciebie Seba) że sprzęt nie jest równie ważny to trochę takie nie do końca prawidłowe:). Szczególnie dla audiofila. Ja wole podchodzić do budowania tego hobby na spokojnie jak do maratoniku testy, sprawdzanie poznawanie, zabawa przy okazji slucha sie masę muzyki wszystko okraszone zdrowym rozsądkiem by nie obciążać domowego budżetu i potrzeb rodziny na ich hobby i zachcianki ;). A co do dźwięku jeszcze bo kurczaki trochę się jak zwykle czepiam rzeczy nie związanych z tematem.... człowiek taka ma gównianą naturę:(. Ja lubię dźwięku interesujący, intrygujący. Lubię i cieple systemy lubię i chłodne. Muszą mieć to coś . Jakigo pierona ktory siedzi ci potem w głowie i zaczynasz myśleć co tu zrobić żeby u Ciebie tak grało heheh. Np z cieplejszych systemów SF AE1 plus Leben ale to byl mocno dopracowany system kable, lampy wszystko wrażenie sceny jak na żywo. Z bardziej neutraknych system Witka bardziej brutalny, ale żwawy rytmiczny, poukładany, wokal Kowalskiej do dzis pamiętam chyba z 4 lata temu słuchałem u niego Kowalskiej.... Sa takie systemy dawno temu na AVS Xavian mały jakiś juz nie pamiętam grał wybitnie ale z czym juz nie wiem Lektor audio z włoskimi kolumnami Perl czy jakos tak. Każdy ten system nie zagra raczej wszystkiego idealnie, nie każdemu sie spodoba, ale miały to coś że sie pamieta. Wiem ogólniki heheh sam malo z tego rozumie 4 Odpisz, cytując
KrólKiczu Napisano 2 godziny temu Autor Napisano 2 godziny temu 8 godzin temu, Wing0 napisał: uważam, że wmawianie sobie (nie odnosi sie to bezpośrednio do Ciebie Seba) że sprzęt nie jest równie ważny to trochę takie nie do końca prawidłowe:). Nie do końca o to mi chodziło 😁. Bardziej o to, żeby znaleźć w swoich pieniądzach taki system, gdzie włączając swoje ulubione albumy, nic nas jakoś szczególnie nie uwiera To, że większość osób na forum cierpi na nerwicę natręctw i chciałaby co chwila zmieniać kolumny, wzmacniacze czy inne daki, to inna sprawa 😉. "Oczywistą oczywistością" jest, że droższe powinno być lepsze (chociaż chyba nie zawsze) ale w tym hobby granice finansowe są tak rozciągnięte, że każdy musi sam postawić sobie jakąś i w tym przedziale operować 😁. 8 godzin temu, kaczadupa napisał: Żywe, bezpośrednie, angażujące, ekspresja średnicy. Adam, tylko że dla każdego, jak zauważył Grzegorz, to będzie znaczyło coś innego. Dla mnie żywe granie kojarzy się z takimi markami jak Bowers, PMC, Klipsch czy Polki, których słuchałem. ATC czy Harbethy i Spendory, które znam niestety tylko z AVS, kojarzą mi się z szeroko rozumianą organicznością. A samo słowo "angażujące" dla mnie ma kontekst bardziej "emocjonalny". Bo czasem piosenka zasłyszana gdzieś przypadkiem w radio potrafi bardziej wciągnąć niż niejedna świetnie nagrana płyta odtwarzana na super systemie 🙂. Odpisz, cytując
kaczadupa Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu (edytowany) 34 minuty temu, KrólKiczu napisał: Adam, tylko że dla każdego, jak zauważył Grzegorz, to będzie znaczyło coś innego. Przecież dałem lajka dla Grześka natychmiast po tym jak zamieścił swój wpis. Może nie zrozumiałem Twojego zamysłu i powinienem napisać coś innego. Jakieś oczywistości, że w naszej zabawie w audio każdy będzie miał… i takie tam. Nie wiem, nie znam się, zarobiony jestem, kazano mi tu przyjść. Dzisiaj piątek. Edytowano 1 godzinę temu przez kaczadupa Odpisz, cytując
KrólKiczu Napisano 1 godzinę temu Autor Napisano 1 godzinę temu (edytowany) 39 minut temu, kaczadupa napisał: kazano mi tu przyjść Kto 🤪? Edytowano 1 godzinę temu przez KrólKiczu Odpisz, cytując
Adi Witcher Napisano 1 godzinę temu Napisano 1 godzinę temu Moim zdaniem równowaga tonalna to neutralność. Odpisz, cytując
Kraft Napisano 57 minut temu Napisano 57 minut temu (edytowany) Uważam, że jakość brzmienia jest powiązana z ilością zniekształceń wprowadzanych przez system. Nie potrafię tego jednak dowieść, bo nie mam szczegółowych i kompletnych danych odsłuchiwanych przeze mnie sprzętów, by móc to skorelować. Dodatkowo jest tym haczyk - wiele wskazuje na to, że umiejętnie wprowadzane przez konstruktora zniekształcenia mogą uatrakcyjnić brzmienie, a nie je popsuć. Ogólnie jednak, niskie zniekształcenia = realistyczny dźwięk. Edytowano 56 minut temu przez Kraft Odpisz, cytując
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.