Skocz do zawartości

Recommended Posts

Napisano (edytowany)
Dnia 3.02.2026 o 13:15, BlaBla napisał:

Chodzi o rzetelny, realny obraz sceny. Dźwięk trąbki nie wydobywa się po prostu obok saksofonu - jest obok ale zarazem ciut powyżej, kontrabas w jednym kanale pokazuje dźwięki inaczej i z innej perspektywy niż robi to gitara basowa w drugim kanale, słychać basówkę na jednej linii podczas gdy palce kontrabasisty wyraźnie wędrują po gryfie w górę i w dół. Stopa perkusji gra zawsze ponizej werbla, a talerze zawsae powyżej i z rożnych kierunków, klawisze dokladnie na wysokości gitary basowej ale poniżej dęciaków. Mamy pełną, szczegółową mapę sceny. Scena jak żywa!

To przykład dobrego dźwięku, należycie zaprezentowanego

To bardzo ciekawe co piszesz z tą "wysokością" różnych instrumentów. 

Więc staram się zrozumieć wpis kolegi...

Dnia 3.02.2026 o 18:29, Kraft napisał:

Ale ja nie o przód-tył i na boki, a jedynie o góra-dół. 

 

Zastanawiam się jednak czy taka "wysokość" poszczególnych w/w nie jest przypadkiem domeną "jasnych systemów"?

Gdzie np. Trabka (w scenie 3D) przed saksofonem, werbel przed stopą itd. Jednak percepcja zamiast pozycjonować "przód - tył" w scenie przez brak fundamentu (jasny system) wytwarza wrażenie pozycjonwania tychże "wyżej- niżej" (góra-dół) na tej scenie🤔

To by było logiczne. Zaciekawiłeś mnie @BlaBla i w wolnym czasie odsłucham w trybie standartowym poszukując różnicy w wysokości "góra-dół" a gdy to się nie uda, "przekalibruje" ustawienia systemu do "jaśniejszego" i ponownie "poszukam" tej "różnicy wysokości" w odtwarzanej scenie, by potwierdzić lub obalić te moje "wydumki" w tej kwesti. 

Edytowano przez Chyba Miro 84
Napisano
Dnia 3.02.2026 o 16:13, Kraft napisał:

Tylko, czy ten 3 wymiar, to przypadkiem nie Twoja wyobraźnia i wpływ akustyki Twojego pomieszczenia? Bo stereo, to tylko prawo-lewo, przód-tył, a nie góra-dół.

 

Dnia 3.02.2026 o 17:44, BlaBla napisał:

Może i nie wiem jak działa stereo ale wiem co słyszę. 

Istnieje  jeszcze taka możliwość że taki obraz dzwięku to właśnie to do czego dążymy czyt. Hi-endowe brzmienie (nieosiągalne dla większości). Generalnie dla mnie takie pozycjonowanie "góra-dół"  to byłby już top topów (ultra hi-end).

Dobrze że ktoś to wkoncu opisał na jakim albumie to występuje i dodatkowo zaprezentował, który instrument gdzie jest lokalizowany (niżej-wyżej). Wielokrotnie czytałem o podobnym sposobie odbierania pozycjonowania dzwięków i jakoś tak niedowierzałem że to możliwe. 

Dobra robota @BlaBla👍

Ps: przepraszam @KrólKiczu za moje OT, ale zrobiło się ultra ciekawie w wątku i musiałem nieco "pociągnąć" temat 😇

Napisano

Pozwalam muzyce być muzyką i unikam ulepszeń, zapętlenia się w pogoni za nowym.

Kupuję więcej muzyki, przestałem kupować nowe kable,  nowy sprzęt.

Muzyka i sprzęt który kocham to taki, o którym przestaje myśleć, tylko słucham.

Firmy audio i muzyczne nie zarabiają gdy jestem zadowolony, więc produkują niedoskonałe.

PS.

czym jest dla MNIE przyzwoity dźwięk ? 35 lat temu nagrywałem albumy z radia na Grundig ZK120. Słuchałem tego z wypiekami na twarzy, muzyka budziła duże emocje ... to był dla mnie przyzwoity dźwięk

 

 

 

2026-02-05 10.54.37 www.youtube.com 17448279fb0d.jpg

Napisano (edytowany)

Wczoraj rozmawialem z dźwiękowcem po koncercie w Blue Note. Zadałem mu pytanie, które mnie nurtowało od długiego czasu - czy podczas realizacji koncertu nagłaśniane instrumenty/wokale panoramuje się czy nie? Odpowiedź była bardzo prosta i rzeczowa.

Z nielicznymi wyjątkami instrumenty są nagłaśniane zawsze w trybie MONO, przez to zawsze idą na wszystkie głośniki identycznym sygnałem. Skutek jest taki, że nie możemy usłyszeć gitary z lewej a wokalu z prawej itd i to bez względu na rodzaj i liczbę głośników na scenie. Siedząc z lewej przy głośniku słyszelibyśmy w innym razie tylko gitarę, a wokalisty z prawej wcale. Wyjątkiem jest np perkusja - tu oprócz serii mikrofonów przy poszczególnych instrumentach (mono) mamy zawsze dodatkowe dwa mikrofony dynamiczne, które zbierają cały dźwięk perkusji w trybie STEREO. Wyjaśnił, że wtedy jest możliwość "ustawienia" perkusji w panoramie np z prawej. Ale, że on tego nie robi. 

Jeżeli zatem słyszymy na koncercie gitarę z lewej a bas z prawej, to nie dlatego, że fale akustyczne tak się rozchodzą - to czyste złudzenie sluchowo-optyczne, autosugestia mózgu: widzę gitarę z lewej, więc z lewej słyszę dźwięk.  To nieprawda. 

To co słyszymy w domu, to natomiast efekt innego zabiegu, masteringu, który jest bardzo żmudny a zarazem ma istotny wpływ na sposób odbioru muzyki. Np właśnie przez budowanie wrażeń scenicznych, których nie widzimy, więc musimy dostać sugestię dźwiękową. 

Miłej niedzieli. 

Edytowano przez BlaBla
  • 2 weeks later...
Napisano
Dnia 3.02.2026 o 16:31, BlaBla napisał:

A jakaż to różnica, czy to tylko omamy sluchowe - są elementem tego, co rejestrują moje zmysły, nawet jeżeli te zmysły są oszukiwanie.... I wyjaśnię dla jasności 😉, że trójwymiarowość dźwięku nie miała oznaczać efektu 3d. Po prostu scena jako suma dźwięków, które potrafię zmysłowo określić w przestrzeni ma szerokość, wysokość i głębokość  - to jest w moim rozumieniu trojwymiarowość dźwięku. 3D to chyba raczej jakbym siedział pomiędzy dźwiękami. 

Dodam tylko "na szybko" że scena 3D może być wytworzona w taki sposób jakbyś siedział pomiedzy instrumentami, ale również (w moim przypadku raczej zawsze) ta scena 3D tworzy się przedemną. 

Wracajać do tej "mitycznej" jak sądziłem (tak piszę to teraz w czasie przeszłym) wysokośći umiejscowienia danego niech to bedzię np. Instrumentu ...   faktycznie istnieje🤔 lekki szok chociaż wciąż niedowierzam...

   By zachęcić uczestników forum do weryfikacji powyższego "mitycznego" działania, wyszukałem odpowiedni moment (moim zdaniem bardzo wyraźnie słyszalny) w danym utworze. Tak wiec...  Każdy może to sprawdzić na własnym systemie czy ma tą lokalizację o której wspomniał @BlaBla

Soft macine - virtually part 2

Pod koniec utworu (ok minut od końca utworu) po lewej/środek sceny (horyzontalnie) ciąg wybrzmien tależy. Zauważam do tego po prawej stronie sceny też tależ (wyraznie wyżej!).
     Chociaż z drugiej strony te po lewej/środek też są głębiej w tej scenie ulokowane (za kolumnami)  a te "niby wyżej" sceny ulokowane są też trochę bliżej (miejsca odsłuchu) na tej scenie.
    A jak coś jest bliżej to też jest "większe"  w perspektywie w stosunku do danego np. Talerza w tle (scena 3D generowana przed słuchaczem) i być może z tąd ten effekt odbierany jako położone wyżej-niżej patrząc (wertykalnie na scenę).
   I to wszystko na szybko z sprzętem w pozycji "do kotleta" czyt. nie wysunięte w głąb pomieszczenia od ściany tylnej  😎  
   Na krytyczny odsłuch (z wysunięciem kolumn i siedziska) muszę "pozbyć" się reszty domowników, bo znając życie, wyrzucą mnie z tym wszystkim  "przez okno" 🤭

Napisano
4 minuty temu, Chyba Miro 84 napisał:

ta scena 3D tworzy się przedemną. 

Tak, właśnie to miałem na myśli 😀, a nie przestrzeń w rodzaju KD.

5 minut temu, Chyba Miro 84 napisał:

Wracając do (...) wysokośći umiejscowienia danego niech to bedzię np. Instrumentu ...   faktycznie istnieje🤔 lekki szok chociaż wciąż niedowierzam...

Prawda, że może być przyjemnie? 😎

A jakie masz źródło?

Napisano (edytowany)
3 minuty temu, BlaBla napisał:

A jakie masz źródło?

Zanim odpowiem... czy mogłbyś potwierdzić że faktycznie w moim wpisie zdefiniowałem wysokosć instrumentu w odpowiednim momencie utworu?

13 minut temu, Chyba Miro 84 napisał:

Soft macine - virtually part 2

Pod koniec utworu (ok minut od końca utworu) po lewej/środek sceny (horyzontalnie) ciąg wybrzmien tależy. Zauważam do tego po prawej stronie sceny też tależ (wyraznie wyżej!).

 

Chociaż zdaję sobie sprawę z tego, że możesz  nie mieć obecnie możliwości zweryfikowania tego

Praca czy inne obowiązki...

Edytowano przez Chyba Miro 84
Napisano
34 minuty temu, Chyba Miro 84 napisał:

Soft macine - virtually part 2

Pod koniec utworu (ok minut od końca utworu) po lewej/środek sceny (horyzontalnie) ciąg wybrzmien tależy. Zauważam do tego po prawej stronie sceny też tależ (wyraznie wyżej!).
     

Zgadza się, że po lewej słychać moim zdaniem jeden talerz - to ride, uderzany raz w kopułkę, raz w krawędź stąd dwa różne wybrzmienia :punktowe dzwonienie i ciągły szelest. Pod koniec bardzo mocno po prawej słychać kilka uderzeń na innym talerzu - to zamknięty hi-hat. Słychać go jednak niżej od ride'a i jest to prawidłowe ustawienie,  bo ride i crash wiszą zawsze wyżej niż hi-hat (-ten jest najbliżej perkusisty na lewo od niego, więc na prawo z perspektywy sluchacza i musi być niżej, żeby wygodnie w niego uderzyć z góry). 

Napisano

Doszlifowałem system to mogę odpowiedzieć na tytułowe pytanie.

Dźwięk który ma równowagę w każdym aspekcie, rześki, precyzyjny, otwarty ale nie za chudy, odpowiednio nasycony, spójny i muzykalny. Musi być powietrze które daje poczucie obecności tła.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...