Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Taniej

Furutech, wireworld, gigawatt

Chcę kupić kabel zasilający do cambridge audio stream magic 6, teraz posiadam furutech 314 agII na wtykach 11G. Mam na oku wireworld electra lub furutech fp3ts20 lub gigawatt lc-2mk2. Cambridge ma troszkę ostrawą górę pasma z wyższą średnicą, chcem ten defekt lekko zamaskować.
Czy kablem można coś zdziałać?

Proszę o inne propozycję.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Można, ale są to bardzo subtelne różnice. Proponuję tylko jedno rozwiązanie - wypożyczenie i test we własnym systemie. W ciemno bez konkretnego odsłuchu to loteria.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A co może być zamiast cambridge audio stream magic 6, do 7000zł oczywiście streamer dla naim sn2?
Naim ma już lekko wyostrzoną wyższą średnicę i ca sm6 także.
Posiadam także table głośnikowe chord epic twin i zastanawiam się czy one też nie pogłębiają efektu lekkiego wyostrzenia, czy wymiana kabli na naim naca 5 przyciemni brzmienie? Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ooo, czy kable wprowadzą tylko subtelną zmianę , to zależy.
Jeśli jako interkonekty zastosowałbyś Van Den Hul The First albo The second a głośnikowe Ortofon Reference SPK-400 a jako sieciowy podłączysz Van Den Hul Mainsstream Hybrid, to nie wyobrażam sobie zbyt ostrego dźwięku. Chyba że połączysz kolumny JM Lab i wzmacniacz o równie jasnej i ostrej górze.
W Twoim zestawie powinno być przyjemnie, muzykalnie z ociepleniem i miękko.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Czy wszystkie kable van den hul-a przyciemniają brzmienie, bo o to mi chodź, czy były/są kable tej firmy grającej jasno? Czy kable głośnikowe też są godne polecenia np vdh the wind mk2 Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie wszystkie kable VdH przyciemniają brzmienie. Podałem te, które najbardziej przyciemniają, zmiękczają, łagodzą.
Np. interkonekt The Orchid ma całkiem dobrą przejrzystość, rozdzielczość. Choć nie gra męcząco, czy jasno.
Ja nie spotkałem się z ostrzej, zbyt jasno, czy agresywnie grającymi kablami tej firmy.
Głośnikowe VdH The Wind mkII jest kablem "grającym" dynamicznie, szybko z dobrym, nisko schodzącym basem, ładną średnicą, nieco ocieploną i wysokimi rysującymi wiarygodną scenę. Ładna przestrzenność, dobra lokalizacja źródeł pozornych. Kabel grający płynnie i spójnie. Choć łagodniej i muzykalniej z lepszym nasyceniem średnicy zagra wspomniany wyżej Ortofon, który jest niestety mniej dynamiczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy kabel głośnikowy acoustin zen satori będzie dobry, posiadam ic rca acoustic zen wow. Miałeś styczność z tą firmą? Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post poprzednika - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zgadzam się z Q21. Sprawdź, czy ewentualna różnica w brzmieniu jest w ogóle warta tych kosmicznych kwot. Jak masz tyle kapuchy, to lepiej byś sprzęt wymienił na taki, który bardziej Cię zadowoli. Nie lekceważę kabli, są ważnym elementem, ale bez przesady - nigdy bym nie wydał 1300zł na kabel zasilający, no chyba że miałbym system za jakieś 20-30 tys.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kostku, wyartykułowałeś to, co już od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie. Oczywiście, że zawsze lepiej kupić lepszy element elektroniki, szczególnie gdy pieniądze są spore, niż "naprawiać" coś kablami. Bo one służą do delikatnego "doszlifowania" brzmienia.

Taniej, ja ciągle mam nadzieje, że Ty piszesz o kablach używanych w bardzo dobrej cenie. Jeśli chcesz kupić takie jako nowe, to naprawdę Cię nie rozumiem. Można obawiać się kupić używany odtwarzacz CD, czy kolumny, ale nie kable.
Acoustic Zen Satori słuchałem kiedyś, ale w mało znanym mi systemie i zbyt krótko, by rzetelnie coś napisać.
Pamiętam tylko, że całość grała bardzo przyjemnie, muzykalnie. Zero ostrości.

I napisz jaki teraz system posiadasz? Całość wraz z okablowaniem. Bo szukałem, ale jakoś bez skutku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Taniej, ja ciągle mam nadzieje, że Ty piszesz o kablach używanych w bardzo dobrej cenie. Jeśli chcesz kupić takie jako nowe, to naprawdę Cię nie rozumiem. Można obawiać się kupić używany odtwarzacz CD, czy kolumny, ale nie kable.

No chyba że kupujesz naprawdę drogie kable bez znajomości tematu - bo można czasami trafić na podróbki, jeśli kupujesz u nieznanych osób. icon_sad.gif

Ale to już raczej wtedy, gdy nowe oryginały kosztują "czterocyfrowo" - i zazwyczaj na początku nie jest "1" icon_eek.gif

Więc wg mnie nie ma co się obawiać zakupu używanych, niezbyt drogich kabli - szczególnie od ludzi z forum czy pewnych sprzedawców (poza tym często sklepy audio sprzedają taniej kable używane/wypożyczane do odsłuchów). Przynajmniej w mojej okolicy z "bardziej kumatej" braci audiofilskiej nie znam nikogo, kto by się naciął przy "używkach", zachowując oczywiście pewną uwagę - bo jak ktoś się skusi na allegro na kabel kosztujący 10% ceny wyjściowej to sam się prosi o "kuku". icon_rolleyes.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja swoje Straight Wire Rhapsody S tak kupiłem, jako używane ale z salonu audio, który też prowadzi second hand.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może napiszę jaki mam system i wtedy może mi polecicie odpowiedni odtwarzać strumieniowy ( nie wchodzi w grę CD)
Naim SN2
Cambridge Audio Stream magic 6 (to on jest tu najsłabszym ogniwem- wyostrza mi brzmienie)
Sounddeco alpha f2
Chord epic twin
Acoustic zen matrix reference
listwa gigawatt pf-1mk2.

Chcem uzyskać ciepłe brzmienie nasycone w średnicy, górę aksamintną, gładką, delikatną.
Dużo słucham muzyki instrumentalnej, wokalnej

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jaki streamer kupić, może podpowiedzą Ci koledzy z forum. Ja na razie (raczej dłuższe na razie) nie zamioerzam nabyć czegoś takiego i dlatego mnie to nie interesuje. A słuchałem nawet bardzo drogich.
Cytat

Chcem uzyskać ciepłe brzmienie nasycone w średnicy, górę aksamintną, gładką, delikatną.


Ja akurat takie odtwarzacze odbieram jako antytezę tego co chcesz uzyskać. Niemal zawsze coś mnie w tym dźwięku drażni.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Taniej, mógłbyś się już nauczyć jak się zadaje pytania na forum. Czy trzeba wszystko od Ciebie wyciągać jak kość psu z gardła (tak mawia moja mama) icon_wink.gif
Napisz zatem czy rezygnujesz ze streamera? Albo czy CD ma być dodatkowym źródłem jeśli z niego nie rezygnujesz? Ile możesz przeznaczyć na taki odtwarzacz i czy może być z drugiej ręki?
Bo rozumiem, że budżet ok 7kzł pozostaje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Odtwarzacz strumieniowy kupię ale narazie jednak kupie CD, może być używanym kwota to jakieś 3000 zł.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Do 3kzł a nawet wyżej nie znam lepszego odtwarzacza niż Meridian 508.20. Mam w pierwszym systemie, używam od kilku lat i jak na razie nie zamierzam wymieniać, chyba że na coś z oferty firmy Wadia icon_cool.gif
Obawiam się jednak, że ze względu na wygląd czy jego wymiary (jest nieco węższy niż standardowe urządzenia) nie spodoba Ci się.
Jeśli to przebolejesz, tak płynnego, "analogowo" grającego a przy tym z dużą klasą i rozdzielczością odtwarzacza za dużo większe nawet pieniądze nie znajdziesz. To jest po prostu ucieleśnienie muzyki.
Ale to odtwarzacz dla doświadczonego audiofila. Nie zwali Cie z nóg w krótkim odsłuchu. Za to z czasem docenia się jego klasę.
Meridian 508.24 jest trochę jaśniejszy, może odrobinę bardziej eksponuje szczegóły, ale nie jest już tak płynny, muzykalny jak 508.20.
Zresztą jakby co jest możliwość "upgrade" z .20 do .24.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A czy z nowszych konstrukcji ( nie koniecznie lepsze ) audiolab cd8200?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Tak myślałem, że Ci się nie spodoba. Jeśli wolisz coś nowszego (dlaczego?), ale gorzej grającego, to Audiolab będzie pod wieloma innymi względami bardzo dobry.
Nie gra może z jakimś wybitnym ociepleniem. Jest to raczej płynność, też w sumie spora "analogowość", miękkość, plastyczność. Niskie tony mogłyby schodzić niżej.
Na pewno do słuchania muzyki a nie rozbierania nagrań na czynniki pierwsze.
Dużym plusem są wejścia cyfrowe. Odtwarzacz może służyć jednocześnie jako niezłej klasy DAC.
W sumie jeśli jakość dźwięku nie jest dla Ciebie najważniejszym kryterium a zauważasz inne plusy, odtwarzacz jak najbardziej godny polecenia.
Możesz jeszcze zwrócić uwagę na równie dobry odtwarzacz QUAD Elite CD-S.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0