Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
martinezms

Pytanie nowicjusza

Recommended Posts

Strim, masz dużo racji. W zupełności zgadzam się z Tobą, że gramofon i KD, to pomyłka, ale jak tak ma i chce kupić gramofon, to niech kupi. Może dojdzie do wniosku, że warto zamienić amli KD na wzmacniacz stereo.
Nie rozumiem dlaczego tak bardzo odradzasz zakup gramofonu. Zarówno samemu Autorowi, a także Twoje przesłanie ma charakter ogólny (przynajmniej ja odniosłem takie wrażenie).

Sporo było tutaj tematów tego typu z podobnymi środkami na gramofon. W sumie nie pamiętam, żeby ktoś był niezadowolony z zakupu (oczywiście mam na myśli używane gramofony, a nie nowe plastiki za 500-700 zł). Nie wiem, czy osoby te robiły to pod wpływem mody, zazwyczaj byli to ludzie, którzy albo miały/dostały/odziedziczyły kolekcje płyt, lub po prostu chciały słuchać muzyki z płyty winylowej.
Ja osobiście nie mam jakiegoś wypasionego gramofonu, ale nie jest też kulawy. W ciągu ostatnich lat zgromadziłem niewielka kolekcję płyt (w większości albumy sprzed kilkunastu lat do których mam sentyment) i słucham dla samej przyjemności, niepowtarzalnej formy nastroju jaki oferuje winyl. Jeden zbiera znaczki, inny jest zapalonym winiarzem, a inny lubi słuchać muzyki na czarnych krążkach. Co w tym złego ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie odradzam, w połączeniu z kinem domowym może być plastik za 500-700 zł i po kłopocie.

Nawet na szybko znalazłem znany producent gramofonów (kiedyś) 26 zadowolonych klientów cena poniżej 400 zł icon_wink.gif

http://www.euro.com.pl/gramofony/lenco-l-3...sb.bhtml#opinie



Zapytam tylko po co taki zakup? Jeżeli kolega kupi coś takiego to przegra na starcie i nie będzie zadowolony.
To co proponują koledzy to używany przyzwoity gramofon, który nawet, gdy niezbyt dobrze wypadnie z KD, będzie fajną bazą do zmiany spojrzenia i być może rozbudowy sprzętu. Kupno nowego to na dzień dobry spora strata w przypadku zmiany wizji.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ta propozycja była z icon_wink.gif zważywszy że ktoś z kupujących ten model tak to podsumował :

Jakość dzwięku o niebo lepsza od współczesnych płyt CD, zaś doznania estetyczne z winyli nie do opisania... Polecam każdej osobie zaczynającej swoją przygodę z "winylową" muzyką.

Przy tylu i takich pochlebnych ocenach trudno przejść obojętnie i kupować zanim tą okazję zwietrzą audiofile i wykupią na pniu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A amplitunery za 2 tys są lepsze ? Przecież tam są końcówki mocy na poziomie dawnego "Amatora 2 Stereo" było kiedyś takie radyjko.

Cytat

To nie jest propozycja, a przykład tego, jaki chłam stoi pod marką, która niegdyś oferowała sprzęt na poziomie.


Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
NO już nie przesadzajmy icon_smile.gif
Zwykle ogranicza je zasilacz i marnej jakości komponenty po drodze.
Do tego ciasnota icon_smile.gif
Wzmacniacze stereo w podobnej cenie również nie wyposaża się w jakieś strasznie drogie tranzystory icon_smile.gif

Na takiej automatycznej skrobaczce do płyt zapewne również da się posłuchać muzyki z przyjemnością.

Czasem jestem pełen podziwu dla konstruktorów jak wiele można czasem uzyskać przy mocno ograniczonych kosztach produkcji masowej. Oczywiście w ramach takiego budżetu icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witam Wszystkich,

Dzięki za wszystkie pomocne rady. Fajnie byłoby mieć kilka(naście) tysi na sprzęt....no niestety rzeczywistość (moja) jest niestety inna....więc jak to mówią, jak się nie ma co się lubi.....

No ale wracając do wątku.

1. Zakup nie jest podyktowany modą - mam trochę płyt jeszcze po rodzicach (to akurat mniejszy powód) ale głównie potrzeba głębi dźwięku i umiłowanie do magii winyli od dzieciństwa.....

2. Zakup osobnego sprzętu całościowego pod gramofon - muszę to rozważyć, bo w sumie to nie jest taki zły pomysł. Idea podłączenia gramofonu do KD wynika głównie z braku wolnej przestrzeni na meblu, gdzie stoi sprzęt. Ale i tak planuję w najbliższym czasie kompletny remont salonu, więc pojawi się mebel, który pomieści wszystko icon_smile.gif

3. W takim razie czy przy zakupie osobnego wzmacniacza pod gramofon konieczny jest przedwzmacniacz?

4. Na jakie parametry wzmacniacza zrócić uwagę?

5. Wiem, że to oczywiście kwestia ceny, ale jakie głośniki są warte rozpatrzenia?

6. Zabieram się za dalsze czytanie i poszukiwania. Mam nadzieję, że coś sie uda skompletować. Pozwolę sobie na zasięgnięcie Waszej opinii.

Jeszcze raz Wielkie Dzięki za pomoc i zaprzątanie mojej głowy nowymi koncepcjami icon_smile.gif

Miłego
Marcin

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

3. W takim razie czy przy zakupie osobnego wzmacniacza pod gramofon konieczny jest przedwzmacniacz?
4. Na jakie parametry wzmacniacza zrócić uwagę?



3.Kupując wzmacniacz zwróć uwagę, aby miał wejście na gramofon ( phono).
W niewielkim budżecie, kupowanie mimo, to dodatkowego taniego i przypadkowego przedwzmacniacza i dodatkowych kabli niekoniecznie musi przynieść oczekiwaną poprawę, a jest to dodatkowy element na torze dźwięku.
4. Aby to był faktycznie wzmacniacz, a nie amplituner stereo, wspomniane wejście phono i dobry zasilacz ( moc max z gniazdka). Nawet pozornie słabszy wzmacniacz z dobrym, mocnym zasilaniem, poradzi sobie lepiej z kolumnmi, niż wyżyłowany amplituner, ze słabym zasilaczem. Natomiast jaki ma dźwięk i jak gra, to już z cyferek na tabliczce nie wyczytasz, trzeba go posłuchać, lub poczytać testy.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Chodziło mi bardziej o moc zasilacza, zapas mocy kiedy gra z dużą kolumną. Posłużę się przykładem np. amplituner kinowy yamaha rxv373 ma podwaną moc na kanał 80W jkieś moce dynamiczne na kanał (8/6/4/2 Ω): /110/130/160 W, z tym że tych kanałów ma aż... 5 , a z gniazdka ciągnie niecałe 250W (inne tanie kinówki zresztą niewiele więcej). Więc widać że coś nie jest tak, nawet przy dwu kanałach i kolumnach 3-4 ohmowych czegoś zabraknie, basu, ten przypominał pukanie w pudełko. Potem słuchałem amplitunery stereo, yamaha rs300/500, pioneer sx20, ten z gniazdka 200W, moc niby 2x100W, było o niebo lepiej niż na kinówce yamahy, ale nie idealnie w kwesti wybrzmień basu. Teraz słucham na klasycznym stereofonicznym wzmacniaczu, średnim w cenie Denonie 720, ciągnie z gniazdka też 200W , moc 2x60W przy 8 ohm, 2-85W przy 4 ohm ale jak widać te wartości mają pokrycie i zabezpieczenie w zasilaczu. Niskie tony są niskie, nie trzeba kręcić pokrętłami tonów w prawo, a głośność muzyki już na 1/5 skali jest jak na tamtych za połową .
Sory jeśli zbyt łopatologicznie.
Co do pytania "Czy istnieją dobre wzmacniacze w cenie do 1500 PLN? " Sporo osób nie uzna za dobry wzmacniacza za 3 tys czy za 15tys. Inni bedą cieszyć się takim wzmacniaczem za 699zł bo będzie i tak o niebo lepszy od "miniwieży "i nie ma co się dziwić.
O wiele ważniejsze jest to aby wzmacniacz i ten tani i droższy i bardzo drogi, dopasować do swoich kolumn ( są bardzo drogie wzmacniacze nie obsługujące np.kolumn 4 ohmowych) i dopasować do swoich potrzeb co do brzmienia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ja bym tylko nie wiązał czułości wejścia tak bezpośrednio z mocą wzmacniacza. 2 wzmacniacze o tej samej mocy moga grać z ta sama głośnością przy innych ustawieniach potencjometru głośności. To często prowadzi do nieporozumień. Wzmacniacz o dużej czułości wejścia ( niskiej jego wartości ) jest często odbierany jako mocniejszy , bo słuchamy na nim przy nisko ustawionym poziomie głośności. Problem z niska czułością wejścia pojawia się dopiero wtedy gdy odkręcimy wzmacniacz na maksimum i nie uzyskamy żądanej głośności a do przesterowania jest bardzo daleko. Takie sytuacje w praktyce prawie się nie zdarzają. Potencjometry analogowe zwykle są mało dokładne na początku zakresu ich pracy. Znacznie czestszym problemem jest odkręcanie głośności daleko poza zakres mocy maksymalnej, gdzie przesterowanie prowadzi do dużych zniekształceń i może uszkodzić delikatny głośnik wysokotonowy. W tej sytuacji niska wartość czułości (wysoka czułość ) okazuje się wadą.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Proponuję by zaprzestać dyskusji o tanich nowych gramofonach za kilkaset złotych - skoro wszyscy się zgadzają, że nie warto!

Cytat

Dziękuję Wam za odpowiedzi, a tak kontynuując moje rozważania to:

1. Najlepiej nowy gramofon. Marka nie gra w sumie roli. Kolor czarny icon_smile.gif Kwota do 1000PLN.
2. Rozumiem, że przedwzmacniacz mogę podłączyć do amplitunera, który posadam, a do niego gramofon, i wówczas nie będę musiał biegać i przepinać kabelki, co wogóle nie wchodzi w rachubę, b każdorazowe odsuwanie byłoby uciążliwe....
3. Przedwzmacniacz - dobry i tani icon_smile.gif

Chciałbym za całość zmieścić się w 1200-1400PLN.

Martinezms
Napisałeś "najlepiej nowy gramofon..."
Oprócz nowych gramofonów - sporo firm zajmuje się sprzedażą używanego sprzętu po przeprowadzonej konserwacji i daje na ten sprzęt gwarancję.
Więc można na poważnie się nad tym zastanowić.
Poza tym - wydatek na nową wkładkę nie jest aż tak wysoki i nie trzeba od razu rzucać się na wkładkę droższą od gramofonu.
Już za 100zł można kupić w miarę poprawnie grającą wkładkę (a tym bardziej za 200zł). Nawet jeżeli dźwięk nie jest prawidłowy, to zazwyczaj zamiast kupować nową wkładkę wystarczy kupić nową igłę (koszt zamiennika to około 20-40% nowej wkładki, a oryginalna igła może kosztować 60-80% wkładki).

W dodatku warto pomyśleć o zakupie gramofonu od znanego użytkownika Forum (AUDIO i innych). Masz wtedy szanse kupić taki sam gramofon za jeszcze lepsza cenę przy podobnie wysokim prawdopodobieństwie sprawnego sprzętu icon_cool.gif

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Może Rega Brio-R warto posłuchać

Edytowano przez RoRo
Odpowiadając na post bezpośrednio pod nim - nie ma sensu cytowac go w całości.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ta propozycja była z icon_wink.gif zważywszy że ktoś z kupujących ten model tak to podsumował :

Jakość dzwięku o niebo lepsza od współczesnych płyt CD, zaś doznania estetyczne z winyli nie do opisania... Polecam każdej osobie zaczynającej swoją przygodę z "winylową" muzyką.

Przy tylu i takich pochlebnych ocenach trudno przejść obojętnie i kupować zanim tą okazję zwietrzą audiofile i wykupią na pniu icon_smile.gif




Sorki, nie załapałem, icon_redface.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Zaloguj się, aby obserwować  

×
×
  • Utwórz nowe...