Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
xcwalter

Luxman LV-117, Cabasse Bali 350 i co dalej?

29 postów w tym temacie
Cześć
Potrzebuję używane CD i gramofon do powyższych komponentów. Czy koledzy pomogli by rzucić jakiś trop?
Słucham muzyki klasycznej i spokojnej wokalnej. Bardzo podoba mi się brzmienie luxmana i chciałbym je zachować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kolego, nawet nie określiłeś budżetu. Jak ktoś ma coś doradzić skoro nic nie wie ?

Warto napisać dużo więcej, na temat preferencji, brzmienia, ustawienia, połączeń. Czym więcej tym lepiej

Łatwo znajdziesz informacje na temat jak należy napisać pierwszy post, zastosuj się do tych wskazówek (jak należy napisać pierwszy post), a na pewno chęci do pomocy będą.
Pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Kolego, nawet nie określiłeś budżetu. Jak ktoś ma coś doradzić skoro nic nie wie ?

Warto napisać dużo więcej, na temat preferencji, brzmienia, ustawienia, połączeń. Czym więcej tym lepiej

Łatwo znajdziesz informacje na temat jak należy napisać pierwszy post, zastosuj się do tych wskazówek (jak należy napisać pierwszy post), a na pewno chęci do pomocy będą.
Pozdrawiam,




Cześć

Napisałem jaki mam wzmacniacz, kolumny i w mojej ocenie to mniej więcej określa jakim dysponuję budżetem.
Jeśli to za mało to chciałbym wydać do 1200 zł za CD i ok 1500 za gramofon.
Tak jak napisałem, interesuje mnie ciepłe, miękkie brzmienie, nie jestem fanem ani wibrujących od basu wnętrzności, ani bolących uszu od cykających gwizdków . Lubię dźwięk głęboki, przestrzenny, taki w którym tony niskie, średnie i wysokie, nie są od siebie oddzielone, harmonizują ze sobą i razem tworzą przyjemną, nie przejaskrawioną muzykę.

Odległość między kolumnami to ok 3 metry.
Odległość słuchacza od linii łączącej kolumny ok 4 metry.
Za słuchaczem jest ok 1.5 wolnej przestrzeni.
Wysokość pomieszczenia 3 metry, jednej ściany brak, otwarty salon.
Sofa na której siedzi słuchacz jest wypełniona puchem, a na ścianach wiszą obrazy, rzeźby, zasłony, kwiatki i inne wytłumiacze.
Słuchamy muzyki gdzie ważny jest wokal, dziewczyn i chłopaków, dżezu, muzyki klasycznej, Jamesa Blaka, Finka, Behemota i Jacka White'a

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj xcwalter

Kilka słów ode mnie.

Posiadam LV-113 Luxmana i znam również Lv-117. te wzmacniacz są do siebie bardzo zbliżone brzmieniowo. 117-tka ma więcej po prostu mocy, aczkolwiek ni jest to aż tak odczuwalne, żeby pisac o przepaści. LV-113 - nieco uproszczona wersja tego drugiego. Brzmią prawie tak samo.

Napiszę zatem z czym można go spiąć na zasadzie przykładu mojego i domniemań w kwestii odtwarzacza CD.

Bardzo dobrze mi się zgrał Lux z Pioneerem PD-9700, brzmienie miękkie, dobrze wypełnione, przestrzenne. Poniżej oferta sprzedaży modelu:
http://allegro.pl/odtwarzacz-plyt-kompakto...6601034644.html

Aczkolwiek powyższy egzemplarz jest po modyfikacji - kwestia rozmów z właścicielem co i jak, o ile bierzesz taką ewentualność - CD modyfikowany.

Całkiem ciekawym odtwarzaczem jest również Pioneer PD-9300:
https://www.olx.pl/oferta/odtwarzacz-cd-pio...html#155faa43d5

Na powyższe przykłady odtwarzaczy trzeba wziąć rezerwę, ponieważ może być ciężko z ewentualną koniecznością wymiany lasera...Np. mój PD-9700 zdechł i pracuje dziś jako popielniczka u kogoś...a szkoda.

Miękko zagra również Kenwood, np. seria xx90 (zgrałem 113-tkę swego czasu z DP-4090 i bardzo przyjemnie to grało). Najlepiej polować na DP-5090 lub najwyższy DP-7090.

Obecnie mam odtwarzacz Sony CDP-XB930Qs po drobnej modyfikacji zasilania i jestem zadowolony. Dobry Cd na transport, dość świeże brzmienie z dobrym basem. Można by było się pokusić o jakiegoś ES-a Sony. Unikałbym starych modeli (222ES, 202ES, raczej coś już nowszego - stawiam np. na XA3ES w tych pieniądzach).

Próbowałem również z urządzeniami NADa/Arcama ale nie będę negował ani zachęcał, ponieważ ewidentnie nie przepadam za tym charakterem brzmienia. Ogólnie było mało ciekawie, ale były to też niskie modele (C-540, Alpha-7).

Śmiesznym było jednak podpięcie budżetowego Harmana HD-740 (w pozytywnym sensie). Byłem normalnie mega zaskoczony. Tutaj pojawiły mi się fajne wokale, ogólny zarys brzmienia na dobrym poziomie, klarowny przekaz.

Generalnie stawiałbym na odtwarzacze z możliwością podpięcia go z wbudowanym DACiem w Luxmana, czyli wyjścia Coax i optyczne. Ten DAC jest całkiem niezły, więc może warto? Ale nie jest to jakiś wyznacznik.

Zwróć uwagę na dostępność laserów w poszukiwanych odtwarzaczach, jeśli myślisz w głównej mierze o używkach.

Moje propozycje skupiają się bardziej o vintage lub lekko o niego zahaczają. W końcu 117-tka to też już parę latek ma. ponadto powiem szczerze - nie znam Twoich kolumn, nie wiem jak brzmią, więc moje propozycje mogą się okazać mniej wartościowe w stosunku do tego, co inni napiszą. A juz najlepiej będzie jak weźmiesz pod uwagę osobisty odsłuch/wypożyczenie sprzętu, bo przy kwocie jaką założyłeś na CD - warto tak zrobić bo jest ona nie mała. Zakładam, że jest to kwota zbliżona to wartości samego Luxmana.

W kwestii gramofonu. Jest wątek na forum poświęcony tej tematyce, warto zajrzeć. Poruszone są tam typy gramofonów i przykłady. Możliwe, że coś znajdziesz. Przy obecnej tendencji cenowej na rynku - przepłacisz. Mówię oczywiście o używanych. No chyba, że budżet zweryfikuj - więcej na gramofon, mniej na CD (może też na odwrót). Problematyka - na czym Ci bardziej, jakiego źródła słuchasz najwięcej, ile płyt, etc. Przedwzmacniacz w Luxmanie jest również naprawdę niezłej jakości, sam tak mam to podłączone, pomimo prób z pre zewnętrznymi do pewnej kwoty. Ale zakładam, że to też wiesz.

Może inni forumowicze się też wypowiedzą do czego zachęcam, coś na pewno zaczerpniesz informacji.

Pozdrawiam i na koniec - 117-tka to pięknie grający piec.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witaj xcwalter

Kilka słów ode mnie.


Pozdrawiam i na koniec - 117-tka to pięknie grający piec.




Bardzo dziękuję za poświęcony czas. Rzeczywiście chodził mim po głowie PD-9700 icon_smile.gif
A jest jakiś jego filipsowski odpowiednik?
I jeszcze jedno: moja druga połowa życzy sobie podłączyć do Luxmana odtwarzacz strumieniowy i to na pewno się stanie.
Czy jest taki strumieniowiec który by w zadowalający sposób ogarnął odtwarzanie płyt CD?
Na niego mogę wydać ok 3500 zł

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Niestety, nie jestem kompetentny w problematyce strumieniowców (chociaż może w końcu należałoby się tym zainteresować z mojej strony). Nie znam się na tym i nie mam rozeznania na rynku co dobre, a co nie. Może się ktoś inny wypowie.

Co do Philipsowskiego odpowiednika to pytasz o cały odtwarzacz czy napęd (CDM). Wskazać czystego/bezpośredniego odpowiednika będzie ciężko, tak sądzę. Spróbować można... Miałem 350-tkę dość dawno temu (wtedy, gdy kosztowały tyle co zgrzewka Pepsi w warzywniaku). Nie sądzę, aby zgrał się jakoś idealnie. Drugi przypadek - znajomy przyniósł do mnie CD-104, twierdząc, że załatwi mi kwestię poszukiwań odtwarzacza na długo...Nie załatwił. Ale to są moje spostrzeżenia i moje preferencje, co wcale nie znaczy, że Philips coś nie halo albo, że Tobie nie spasuje. Musiałbyś spróbować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Czy jest taki strumieniowiec który by w zadowalający sposób ogarnął odtwarzanie płyt CD?
Na niego mogę wydać ok 3500 zł


Co do połączenia odtwarzacza Cd i odtwarzacza sieciowego w jednej obudowie to jest np Yamaha cdn 500 (oraz tańsza 301) i Onkyo cn7050.
Czyli do odtwarzacza cd dołożono funkcje sieciowe, ale o ile w odtwarzaczu CD zwykle starczy mały wyświetlacz dla czasu nagrania, czasem nazwy utworu (choć są modele mające 2 liniowy wyświetlacz ) w tych tu jest dość wąski i krótki ekranik .
O ich różnych funkcjach, wejściach i wyjściach możesz poczytać sam , natomiast oddzielne odtwarzacze strumieniowe względem tych mają czytelniejsze i większe 2, lub 3 liniowe wyświetlacze ( Denon dnp 730, Pioneer N30, N50 (kolorowy ekran), Marantz n6005) więc są czytelniejsze masz więcej informacji, lepszą ergonomię.
Wybór zatem to kwestia priorytetów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Niestety, nie jestem kompetentny w problematyce strumieniowców (chociaż może w końcu należałoby się tym zainteresować z mojej strony). Nie znam się na tym i nie mam rozeznania na rynku co dobre, a co nie. Może się ktoś inny wypowie.

Co do Philipsowskiego odpowiednika to pytasz o cały odtwarzacz czy napęd (CDM). Wskazać czystego/bezpośredniego odpowiednika będzie ciężko, tak sądzę. Spróbować można... Miałem 350-tkę dość dawno temu (wtedy, gdy kosztowały tyle co zgrzewka Pepsi w warzywniaku). Nie sądzę, aby zgrał się jakoś idealnie. Drugi przypadek - znajomy przyniósł do mnie CD-104, twierdząc, że załatwi mi kwestię poszukiwań odtwarzacza na długo...Nie załatwił. Ale to są moje spostrzeżenia i moje preferencje, co wcale nie znaczy, że Philips coś nie halo albo, że Tobie nie spasuje. Musiałbyś spróbować.



A ten CD 104 to nie jest czasem jakiś tani chwyt marketingowy?
Ceny zaczynają się od 80 zł, a Pioneer PD-9700 10 x więcej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do połączenia odtwarzacza Cd i odtwarzacza sieciowego w jednej obudowie to jest np Yamaha cdn 500 (oraz tańsza 301) i Onkyo cn7050.
Czyli do odtwarzacza cd dołożono funkcje sieciowe, ale o ile w odtwarzaczu CD zwykle starczy mały wyświetlacz dla czasu nagrania, czasem nazwy utworu (choć są modele mające 2 liniowy wyświetlacz ) w tych tu jest dość wąski i krótki ekranik .
O ich różnych funkcjach, wejściach i wyjściach możesz poczytać sam , natomiast oddzielne odtwarzacze strumieniowe względem tych mają czytelniejsze i większe 2, lub 3 liniowe wyświetlacze ( Denon dnp 730, Pioneer N30, N50 (kolorowy ekran), Marantz n6005) więc są czytelniejsze masz więcej informacji, lepszą ergonomię.
Wybór zatem to kwestia priorytetów.



Dziękuję, chyba się zdecydowałem. W związku z tym, że nie oglądamy DVD, Blue Ray etc, wystarczy mi zwykły odtwarzacz CD, to strumieniowiec może być bez tej funkcji.
To teraz jeszcze który konkretnie, żeby się choć troszeczkę nawiązywał możliwościami fonicznymi do wzmacniacza i kolumien

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
A ten CD 104 to nie jest czasem jakiś tani chwyt marketingowy?
Ceny zaczynają się od 80 zł, a Pioneer PD-9700 10 x więcej.
[/quote]


Nie za bardzo rozumiem... Pytasz o tendencję cenową na rynku używanych odtwarzaczy? Zarówno jeden jak i drugi należą już do grupy vintage, z czego CD-104 już tam siedzi od dawna...

Właściwie nie wiem co Ci napisać. Cena jest jaka jest (albo - są jakie są w kwestii używanych sprzętów sprzed epoki). Podyktowana możliwościami brzmieniowymi, opiniami użytkowników, legendą (?). PD-9700 to bardzo dobry odtwarzacz, poszukiwany. CD-104 podobnie, oparty na CDM-1 (teoretycznie nie do zajechania), Jeden z pierwszych "First machine" w świecie CD (hmm, kultowa).

Czy oferta wskazana przez mnie wcześniej odnośnie PD-9700 jest okazją? Nie uważam tak. Podobnie z PD-9300. No ale jak sam wskazałeś - masz taki budżet, który pozwoli na zakup akurat tych odtwarzaczy. To były przykłady z mojej strony na zasadach opisanych w poprzednich postach icon_smile.gif

Zachęcam mimo wszystko do odsłuchu - jeśli coś masz w okolicy, może warto się "kopnąć".

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć

Ależ ten czas leci!
Jeden z kolegów, siedzi głęboko w temacie dał mi jedną radę: staraj się odwlekać moment ostatecznego zakupu jak najdłużej, bo wtedy kończy się przygoda z słuchaniem nowych brzmień. I się stosuję icon_smile.gif

Na razie dla eksperymentu porównałem z moim starym Luxmanem D-103, wszystkie CD jakie miałem w zasięgu czyli konsolę PS 3, słabe DVD Philipsa i Onkyo 7111. Dziś dotrze do mnie jakieś ponoć dobre CD Onkyo, a za tydzień Pioneer PD 06.

Za ok 10 dni chciałbym już mieć coś ostatecznego w domu. Bardzo podoba mi się ten:

http://allegro.pl/micromega-stage-6-tuning...6616776513.html

Zna może ktoś ten egzemplarz albo wykonanie?

I ten;
http://allegro.pl/meridian-506-cd-i6618050165.html#thumb/2

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Witaj, cześć.

Kolega bardzo dobrze Ci radzi. W końcu nie mała kwota do wydania. Nastaw się raczej na spokojne podejście do tematu. Jak Ci zagrał Lux D-103? Nie było odrobinę za słodko?

Onkyo DX-7111 gra jak swój budżet dość dobrze, dźwięk poukładany, no ale nie ma pilota, co może być zaiste przydatne...

Co to za dobre Onkyo ma do Ciebie "zajrzeć"? Integra?

Pioneer PD06 - jedni chwalą, inni ganią. Zobaczysz, posłuchasz.

A teraz co do kwestii przykładów z aukcji. Meridiana nie znam (natomiast zwróć uwagę na sama aukcję - sprzedający wspomina o przeskakujących utworach na końcu płyty). Natomiast obcowałem z Micromegą Stage 5. Poza tym, że się zepsuła, wspominam bardzo dobrze (nie tłumacz sobie, że są to awaryjne sprzęty, mi się taki trafił). Z tym, że to nie grało jeszcze wtedy u mnie z Luxmanem. Ale generalnie - mikrodetale na bardzo dobrym poziomie, świeżość, dynamika ok. Stage 6 jest bardzo chwalona. Egzemplarz z aukcji jest modyfikowany. Jeśli nie jest Ci to straszne, można...pogadałbym sobie jednak ze sprzedającym n/t całej modyfikacji itd.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witaj, cześć.

Kolega bardzo dobrze Ci radzi. W końcu nie mała kwota do wydania. Nastaw się raczej na spokojne podejście do tematu. Jak Ci zagrał Lux D-103? Nie było odrobinę za słodko?



No właśnie całe to przedsięwzięcie sprawia, że od 2 tygodni całymi dniami słucham muzyki icon_smile.gif W różnych miejscach i na różnym sprzęcie. Bardzo miło wspominam wizytę w sklepie Vintage Audio w Częstochowie skąd jestem. Właściciel przez 3 godziny przeprowadził mnie od zwykłych, komisowych Hi-Fi w ciasnej kanciapie, przez Hi-Fi lat 80-90 z których pamiętam kolumny Infinity RS2.5 i Yamaha NS 690, a jak już nasyciłem uszy muzyką podawaną przez sprzęt z lat 80 to odsunął kolejną kotarę, za którą skryta była kolejna odsłuchownia, tym razem wypełniona lampowymi wzmacniaczami, głośnikami i gramofonami z epoki lat 60, 70.
Ale szczerze powiem, że najlepszy zestaw nie przypadł mi do gustu, ze względu na zbyt surowe, suche brzmienie.

Mój Lux był całkiem ok, ale odszedł już do krainy wiecznych łowów. Wdaje mi się, że Onkyo 7111 jest bardziej precyzyjne.

Cytat

Witaj, cześć.

A teraz co do kwestii przykładów z aukcji. Meridiana nie znam (natomiast zwróć uwagę na sama aukcję - sprzedający wspomina o przeskakujących utworach na końcu płyty). Natomiast obcowałem z Micromegą Stage 5. Poza tym, że się zepsuła, wspominam bardzo dobrze (nie tłumacz sobie, że są to awaryjne sprzęty, mi się taki trafił). Z tym, że to nie grało jeszcze wtedy u mnie z Luxmanem. Ale generalnie - mikrodetale na bardzo dobrym poziomie, świeżość, dynamika ok. Stage 6 jest bardzo chwalona. Egzemplarz z aukcji jest modyfikowany. Jeśli nie jest Ci to straszne, można...pogadałbym sobie jednak ze sprzedającym n/t całej modyfikacji itd.


W meridianie oczywiście straszy mnie to przeskakiwanie utworów i na pewno ten egzemplarz odpada, bo mój obecny 7111 się właśnie w kółko przycina, jest mega wrażliwy na rysy na płytach, a nawet na zbyt duże basy. Nie ma opcji żeby ostateczne CD miało jakiekolwiek wady.
Natomiast nie mam nic przeciwko tuningowi, jeśli został wykonany z sensem, ale niestety nie przeprowadzę z nim wywiadu bo nie mam pojęcia o co pytać.
Jeśli sprawi zechciałbyś zrobić to za mnie to będę niezmiernie wdzięczny. A może i Tobie sprawi to jakąś satysfakcje?
W związku z Twoim zaangażowaniem chętnie przewiozę Cię na dwumiejscowej paralotni, tym bardziej, że masz nick jak jeden z moich ulubionych niegdyś modeli skrzydeł icon_smile.gif
http://www.flyparamania.com/index.php?id=1...mp;view=article

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Kwestię CD, mamy z grubsza ogarniętą.
Teraz muszę podjąć poważnie zastanowić się nad odtwarzaczem strumieniowym.

Przeczytałem cały wątek:
http://forum.audio.com.pl/index.php?showto...rt=#entry162478


w którym kolega miał po drodze podobne rozterki do moich. Również w sprawie programu 3 PR icon_smile.gif

W moim mieście sprzedawca nakłania mnie na Cambridge Audio CXN.

Niestety nie mam żadnego doświadczenia i żadnej pewności, czy rzeczywiście muszę wydawać aż tyle pieniędzy, aby otrzymać dźwięk w zadowalającej mnie jakości. Będę wdzięczny jeśli dostanę od was jakiś trop w tym temacie.

Sprzęt nie musi być nowy, choć o używki w tej materii bardzo trudno.

Zastanawiam się również nad tym:

http://allegro.pl/sdho-marantz-na8005-siec...30.html#thumb/6


http://allegro.pl/onkyo-ns-6130-odt-siecio...6619571362.html

pomożecie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Co do CD wspomnianych powyżej, to napiszę, że Meridian 506 i Micromega Stage 6 są tak różnie grającymi odtwarzaczami, że jeśli jeden będzie pasował do gustu i zestawu, drugi raczej nie.
Meridian gra z lekkim ociepleniem, gładko, "analogowo", płynnie. Dźwięk jest soczysty, gęsty.
Micromega gra dużo jaśniej, chłodniej. Bardziej twardo. Ale ma lepszą stereofonię, napowietrzenie dźwięku, ostrzejsze jego kontury.
Dźwięk Meridiana przypomina obraz pokoju tuż przed zachodem słońca. Letnią porą, gdy powietrze jest mocno nagrzane i otwarte okno przynosi zapach pobliskich pól i lasów. Mimo lekkiego już przygaszenia światła wszystko dobrze widać, nic nie razi w oczy. Kolory są mocne i nasycone.
Obraz pokoju kreowany przez Micromegę, to widok w samo południe, w mroźny grudniowy i bardzo słoneczny dzień. Wszystko dobrze widać, ale czasami trzeba zmrużyć oczy od nadmiaru światła. Kolory są jasne, pastelowe. A uchylone okno niesie rześki powiew świeżego powietrza.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Co do CD wspomnianych powyżej, to napiszę, że Meridian 506 i Micromega Stage 6 są tak różnie grającymi odtwarzaczami, że jeśli jeden będzie pasował do gustu i zestawu, drugi raczej nie.
Meridian gra z lekkim ociepleniem, gładko, "analogowo", płynnie. Dźwięk jest soczysty, gęsty.
Micromega gra dużo jaśniej, chłodniej. Bardziej twardo. Ale ma lepszą stereofonię, napowietrzenie dźwięku, ostrzejsze jego kontury.
Dźwięk Meridiana przypomina obraz pokoju tuż przed zachodem słońca. Letnią porą, gdy powietrze jest mocno nagrzane i otwarte okno przynosi zapach pobliskich pól i lasów. Mimo lekkiego już przygaszenia światła wszystko dobrze widać, nic nie razi w oczy. Kolory są mocne i nasycone.
Obraz pokoju kreowany przez Micromegę, to widok w samo południe, w mroźny grudniowy i bardzo słoneczny dzień. Wszystko dobrze widać, ale czasami trzeba zmrużyć oczy od nadmiaru światła. Kolory są jasne, pastelowe. A uchylone okno niesie rześki powiew świeżego powietrza.




Brawo icon_smile.gif Czegoś takiego potrzebowałem
Najbardziej to chciałbym obu, w zależności od muzyki na jaką mam akurat ochotę i nastroju jaki panuje aktualnie w domu. Ale z twojego opisu wynika, że zdecydowanie bardziej naszemu ( bo i mojej drugiej połówki ) gustowi odpowiada Meridian.
A zapytam jeszcze o Cyrus dAD 3.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
O Cyrusa pytaj RoRo. On jest znawcą sprzętu tej marki i na pewno napisze Ci coś o nim.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Witaj, cześć.
...
Co to za dobre Onkyo ma do Ciebie "zajrzeć"? Integra?



To jest Onkyo DV-S535 i i gra lepiej niż wszystkie których słuchałem do tej pory icon_smile.gif
Aż się nie mogę co będzie jak podłączę ten docelowy.

A mam jeszcze jedno nurtujące mnie pytanie.
Dlaczego muszę kręcić potencjometrami od regulacji tonów aby usłyszeć niektóre dźwięki?
Niejednokrotnie czytałem tu, że nie potrzeba ich dotykać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Nie za bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc, że chcesz usłyszeć jakieś dźwięki...

A co do korekcji. Nie jest to zalecane, z prostego powodu - w większości przypadku jest to degradacja brzmienia, kastracja i wypaczenie. O ile można to jeszcze jakoś tłumaczyć np. w przypadku słuchania bardzo cichego - w nocy, to przy normalnym słuchaniu jest to zazwyczaj niepotrzebne. Jeśli musisz poprawiać coś korekcją, to znaczy że coś jest nie halo z systemem, tak uważam (i zapewne nie tylko ja). Generalnie - zabieg ten jest swoistym popsuciem brzmienia i raczej powinno się go unikać.

No chyba, że wzmacniacz jest już zmęczony życiem, albo coś z nim nie dobrze. Bo tak też może być.

W miarę przystępnie jest to wytłumaczone choćby tutaj (niekoniecznie w kontekście stricte audiofilskim):
http://www.hifi.pl/porady/uzytkowanie-regulacja-barwy.php

Onkyo DV-S535 mógł zagrać OK. Nie jest wcale powiedziane, że DVD nie zagra dobrze. Podobna miałem przygodę z Sony DVP-S725D z rozbudowaną sekcją audio, który jak na DVD miał bardzo ładną barwę.

Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Nie za bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc, że chcesz usłyszeć jakieś dźwięki...

No chyba, że wzmacniacz jest już zmęczony życiem, albo coś z nim nie dobrze. Bo tak też może być.


Pozdrawiam.



No właśnie o to mi chodzi, że są nagrania w których jeśli nie podkręcę wysokich tonów to nie słyszę talerzy i innych dzwonków. W większości przypadków ten zabieg nie jest konieczny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jeśli musisz tak robić sporadycznie, to oznacza że z wzmacniaczem raczej wszystko OK. Weź pod uwagę, że gałkologia (mam na myśli kręcenie tymi potencjometrami) może być spowodowana też kiepskimi realizacjami płyt, co zdarza się już niestety coraz częściej (aczkolwiek przeważnie w drugą stronę - za dużo basu).

Bo zakładam, że kolumny też są OK.

Odtwarzacz CD zakupiony, czy rezygnacja na rzecz tylko strumieniowca?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Jeśli musisz tak robić sporadycznie, to oznacza że z wzmacniaczem raczej wszystko OK. Weź pod uwagę, że gałkologia (mam na myśli kręcenie tymi potencjometrami) może być spowodowana też kiepskimi realizacjami płyt, co zdarza się już niestety coraz częściej (aczkolwiek przeważnie w drugą stronę - za dużo basu).

Bo zakładam, że kolumny też są OK.



Tak, większość muzyki nie wymaga gałkowania icon_smile.gif Czyli wszystko ok.

Cytat

Odtwarzacz CD zakupiony, czy rezygnacja na rzecz tylko strumieniowca?



icon_smile.gif
Temat strumieniowca mnie przytłoczył i CD zeszło na dalszy plan. Na razie czekam na Pioniera PD 06 który ma do mnie trafić za kilka dni.

Co do strumieniowca to mam Maranza 6005 na testach, tak tylko żeby zobaczyć co to w ogóle jest i jak działa.
W zasadzie jestem już zdecydowany na CXN...albo na 6130 icon_smile.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0