Skocz do zawartości
piorun2210

Budżetowy wzmacniacz do 250zł

Recommended Posts

Witam. Poszukuję wzmacniacza w dość niskim budżecie, które zasili moje kolumny DIY (STX 2-drożne oparte na FGX i PCX, obudowa bass reflex 40Hz @ 17 litrów, mdf 19mm, na zwrotnicy nie oszczędzałem) - można uznać je za naprawdę dobre monitory. Pokój o długości 4 metrów, szerokość 3 metry. Punkt odsłuchu 2 metry od kolumn, a więc stosunkowo niewiele. Z drugiej jednak strony nie słucham muzyki jakoś specjalnie głośno. Słucham praktycznie każdej muzyki, lubię żywe instrumenty ale też dynamiczny, kontrolowany bass. Z czym grają/grały kolumny:
- SONY MHC-BX5 - stara wieża, dźwięk płaski, nijaki, kartonowy. Brak głębi, sceny, wszystko przytłumione, bass rozlazły. Obecnie podłączona.

- Unitra Diora WS 418 - wzmacniacz określany jako najgorzej brzmiący tej firmy. Wg mnie brzmienie było o niebo lepsze w porównaniu do powyższego Sony, zupełnie inna półka choć wiem, że do doskonałości wciąż było daleko. 

Nie mam ogromnych wymagań jak sami widzicie. Wzmak będzie podłączony do PC (2xRCA - Jack 3,5) bez żadnych kart muzycznych, DACów itp, ale w przyszłości na pewno coś dokupię. Na sprzęt chcę przeznaczyć max 250zł. Dobrze gdyby dysponował mocą podobną lub odrobinę większą niż wspomniana Diora. 

W okolicy mogę kupić wzmacniacz Uher UA-50 za 150zł. Warto? Czy może coś innego? Co polecacie?

 

EDIT: mam w okolicy jeszcze Grundig V1000 za 250zł. 

Edytowano przez piorun2210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć. Przede wszystkim dobrze by było wiedzieć jaką impedancję posiadają Twoje kolumny. Wiesz może? Jeśli nie, to trzeba przyjąć, że są 4 omowe. I szukać wzmacniacza właśnie obsługującego też 4 omy. Czyli Uher będzie niedobry, bo pracuje od 8 do 16 omów.

Tak z ciekawości mógłbyś wkleić zdjęcia kolumn. Sam robiłeś, według jakiego projektu? I zrobić rysunek pokoju z uwzględnieniem ustawienia kolumn i mebli, z podaniem wymiarów, odległości kolumn od ścian itp. Można by popatrzeć, czy pod względem ustawienia i akustycznym wszystko jest u Ciebie w porządku. Bo jak może wiesz akustyka to niemal połowa sukcesu w uzyskaniu dobrej jakości dźwięku. Jeśli chcesz coś poczytać o tym, to pisz do mnie na priva i podaj adres mailowy, na który wyślę Ci materiały na ten temat. Naprawdę warto poczytać.

Odległość kolumn od miejsca odsłuchowego wynosząca 2 metry to nic złego pod warunkiem, że kolumny są rozstawione też na mniej więcej 2 metry. Czyli jest zachowana zasada trójkąta równobocznego. Głośniki wysokotonowe powinny być na wysokości uszu siedzącego słuchacza. Chyba, że konstruktor inaczej to zoptymalizował. Ale poczytasz, to będziesz wiedział.

Grundig powinien dać radę. Jeśli kolumny są zbudowane na głośnikach STX, to prawdopodobnie grają jaśniej, ostrzej. I wówczas Grundig swoim charakterem brzmienia powinien tonizować takie granie. Możemy poszukać jeszcze innych wzmacniaczy, choć wybór tu nie jest duży. Ale dobrze by było dobierać je także pod względem brzmienia, barwy dźwięku. Wypowiedz się na ten temat.

Dlatego oczywiście zapytam jaki rodzaj brzmienia lubisz. Chodzi o jasne, chłodne, ostre, twarde, suche, konturowe, agresywne, czy odwrotnie ciemne, ocieplone, łagodne, miękkie, soczyste, ładnie wypełnione w średnicy, relaksujące itp. Możesz opisać własnymi określeniami.

Dla porządku przypomnę. Pasmo akustyczne składa się z trzech głównych podpasm. Wysokich, średnich i niskich tonów. I to jest właśnie poprawne ich określenie. A nie bass, bo to coś innego znaczy w języku polskim, kliknij na link    https://pl.wikipedia.org/wiki/Bass

Czasami w żargonie pisze się bas, ale to też nie jest prawidłowa nazwa, bo określa jeden z typów męskich głosów w wokalistyce. Możemy używać też określenia dół pasma albo najniższe dźwięki (w skali pasma słyszalnego). W zależności od kontekstu. Możliwości jest sporo.

I na koniec. Jeśli sądzisz, że potraktowałem Cię zbyt szorstko, obcesowo, poczułeś się niekomfortowo, napisz mi to na PW. Bo chciałbym wiedzieć, czy wszystko jest ok. Jeden z forumowiczów (pewnie niejeden w sumie) zarzuca mi, że reaguję zbyt zapalczywie, agresywnie, napadam na ludzi, życzliwość w stosunku do mnie nie popłaca.

 

Edytowano przez Angel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Angel sądzę, że ostatni akapit był zbędny całkowicie. Swojego czasu grałem sporo w mmo były tam klany często było tak, że owy klan trzymał się tylko i wyłącznie dzięki grupie kilku graczy(nie koniecznie z długim stażem). Często pojawiali się przelotni buntownicy, pieniacze, ale dopóki owy trzon istniał to i cały klan dobrze funkcjonował.

Wiadomo, że mamy różne charaktery, temperamenty i inaczej odbieramy to co inni napiszą, ale to, że jest obecnie moda na bycie wyluuuuuzzzzowanym do granic możliwości nie znaczy że każdy ma wchodzić i mówić: yooo ziomale jak k... minął dzionek(taki luźny przykład mam nadzieje że wiecie o co mi chodzi). 

Angel masz swój styl, nawet coś więcej jak styl bardziej osobowość i tego się trzymaj za wszelką cenę. Czasem coś napiszesz ostrzej fakt, ale wynika to tylko z chęci pomocy i dosadnego pokazania problemu bo ile można prosić nowych żeby pierw przeczytali jak się pisze pierwszy post... . Poza tym jako jeden z nielicznych umiesz przeprosić i to widać, że szczerze, a mało kogo na to dziś stać tym bardziej na forum. 

Ten test nie tylko do Ciebie angel, ale do wszystkich "starszych" forumowiczów i administratorów robicie dobrą robotę i tego się trzymajcie. 

Post nie ma charakteru podlizywania się;P

Post można usunąć po jakimś czasie nie ma problemu, chciałem tylko żeby trafił do paru osób.

Edytowano przez Sanwing

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Sanwing,

dzięki że doceniasz starania Administratorów, Moderatorów i Angela (ogólnie: starszych użytkowników), którzy czasami spotykają się z dziwnym zachowaniem pretensjami żółtodziobów (i "dziobów"  trochę mniej żółtych ¬¬ ). 

Piorun2210

Niedrogi i zdecydowanie lepszy od Diory będzie np. JVC A-X2 (pod warunkiem, że podoba Ci się styl końca lat siedemdziesiątych)

http://allegro.pl/jvc-a-x2-vintage-i6833642985.html#thumb/3

Zaś z nowszych modeli (ale słabszy od tego A-X2) jest AX-R5 (dochodzi Ci możliwość sterowania pilotem, którego co prawda nie ma w komplecie ale można dokupić uniwersalny). No i wygląda na to, że jest w bdb stanie 9_9

http://allegro.pl/wzmacniacz-jvc-ax-r5bk-advenced-super-a-swietny-i6839772493.html#thumb/3

Swoją drogą - to czy możesz rozwinąć zdanie "Unitra Diora WS 418 - wzmacniacz określany jako najgorzej brzmiący tej firmy"? Bo chyba nie jest taki zły....

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@RoRo. No tak. Dżejwisi są całkiem niedrogie i przyjemnie grające. Lepiej chyba wziąć ten nowszy. Obsługuje 4 omy i nie buczy mu transformator.           W sumie nie wiadomo jaka jest tego przyczyna?

Ale poczekajmy co napisze założyciel wątku. Może chce czegoś innego? I dowiemy się być może jaką impedancję posiadają kolumny. Oraz kilku innych rzeczy.

@Sanwing, dziękuję za wsparcie. Wiem, że nikomu się nie podlizujesz. Jesteś już trochę na forum i poznałem, że potrafisz wyrazić swoje zdanie. Oczywiście wiem, jest to wsparcie dla wszystkich stałych forumowiczów. Właściwie, to i Ty jesteś już stały. Bez obawy, na pewno będę robił swoje najlepiej jak potrafię. Ale pamiętajmy, że nie myli się tylko ten, kto nic nie robi. Pozdrawiam.

Edytowano przez Angel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Angel,

faktycznie dla kolegi nowszy model R5 może być lepszym rozwiązaniem (i zapewne akceptuje wtyki bananowe w kablach głośnikowych). Poza tym sprzedawca ma pilot uniwersalny działający z tym wzmacniaczem i w ramach negocjacji cen można pewnie się dogadać :-)

Zaś co do starszych modeli to warto poszukać JVC AX4, bo czasami się pojawia w odpowiedniej cenie a jest lepszy od X2. Skoro w X2 trafo daje znać, to lepiej sobie go odpuścić by nie zrażać się do firmy.

Pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cześć

 

Budżet niewielki, ale można znaleźć coś wartego uwagi, choćby :

http://allegro.pl/marantz-pm-25-gwarancja-paragon-i6832358791.html#thumb/2

   [ MARANTZ PM-25 ]

http://allegro.pl/kenwood-ka-3020-swietny-wzmacniacz-gwarancja-i6841486699.html

   [ KENWOOD KA-3020 ]

http://allegro.pl/wzmacniacz-pioneer-a-209r-mosfet-ladny-okazja-i6831024657.html

   [ PIONEER A-209R ]

Starałem się poszukać takich które mogą pracować z kolumnami o różnej impedancji, bo nie wiadomo faktycznie jak jest z Twoimi. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Dziękuję za odzew, nie spodziewałem się aż takiego ;) Jest mi bardzo miło. Ale do rzeczy... Pokój w załączniku, a raczej odległości. Niestety kolumn szerzej nie rozstawie bo uniemożliwiają to inne meble i w ogóle ustawność pokoju. Odsłuch to kanapa. Za kanapą na ścianie nie ma nic oprócz gołej ściany, ale oparcie jest dość wysokie, jeśli to ma znaczenie. Trójkąta równobocznego z tego nie ma niestety i w obecnym mieszkaniu nie poszaleję. Ale na przyszłość już będę wiedział. Zawsze mogę usiąść bliżej i zrobić ten trójkąt o boku 1,3m ;) 

Głośniki 8-ohmowe:
http://stx.pl/t-10-200-8-pcx.html
http://stx.pl/w-18-200-8-fgx.html
Proejkt diy: https://ssl.diyaudio.pl/showthread.php/21789-T-STX-4-1-200-8-F-A-PC-X-lub-F-A-AL-X-WM-STX-6-5-1-5-200-8-F-S-FG-X-projekt-by-LuSzTi
Dodam, że projekt przewiduje podłogówki, ale ja zrobiłem z tego monitory.

Jak wspomniałem, nie jestem jakimś zapalonym melomanem, więc moje wymagania nie są ogromne. Jednak jakiś tam słuch mam, słyszę różnice i dlatego też chcę wydać te pieniądze dobrze, choć nie jest to ogromna kwota. Jaki dźwięk lubię? Ciężko powiedzieć nie słysząc w swoim życiu różnej klasy sprzętu. Na czym jednak mi najbardziej zależy to to, żeby scena była dość rozciągnięta, że kiedy zamknę oczy to chociaż ułamkiem przeniosę się jakby na koncert. Bardzo zwracam uwagę na wokale, powinny być czyste, wyraźne, ale nieprzerysowane. Metaliczne cyknięcia w elektronicznej muzyce też lubię. Niskie tony natomiast nie powinny być przytłaczające. Powinny być kontrolowane. Kiedy włączę jakieś nagranie symfonii to powinienem poczuć tą moc na sobie. W muzyce elektronicznej niskie tony powinny być kontrolowane i dynamiczne. Kiedy usłyszę gitarę basową to też powinna ona brzmieć jak gitara a nie jak uderzenia w karton.. jeśli wiecie o co mi chodzi. 

Piosenki, które lubię słuchać, które według mnie powinny zagrać dosyć rozciągniętą sceną, dobrym brzmieniem (niskie tony) i czystymi wokalami:
Dire Straits - You and your friend
Alan Taylor - Colour to the moon
Chris Jones - Long after your gone

Dnia 1.06.2017 o 13:49, Angel napisał:

Dlatego oczywiście zapytam jaki rodzaj brzmienia lubisz. Chodzi o jasne, chłodne, ostre, twarde, suche, konturowe, agresywne, czy odwrotnie ciemne, ocieplone, łagodne, miękkie, soczyste, ładnie wypełnione w średnicy, relaksujące itp. Możesz opisać własnymi określeniami.

Wybierając według tego co napisałeś, to skłaniam się ku pośredniemu brzmieniu ale jednak ze wskazaniem na łagodne, ciepłe, z dobrą średnicą. Niełatwo się odnieść kiedy słucha się różnej muzyki. Tak czy inaczej bardziej przeboleję gorzej brzmiący radiowy szajs, bo jeśli już włączę coś z żywymi instrumentami to chcę, żeby grało to żyw i na tym ustalmy priorytet.

Z oceną wzmacniaczy, które zaproponowaliście wstrzymam się do momentu, kiedy Wy ocenicie to czym dysponuję.

Zdjęć kolumn nie będę wrzucał dlatego, że będę robił nowe obudowy wg projektu ale monitory, bo na podłogowe zwyczajnie nie mam miejsca.

Oczywiście zupełnie nie obrażam się na jakiekolwiek uwagi. Jeśli mówię źle to poprawiajcie. Każde forum ma swoją specyfikę, jakieś zasady, których się trzyma i uważam, że to jest dobre. Przy okazji i ja się czegoś nauczę choć... szczerze mówiąc wiem czym są niskie, średnie, wysokie tony, czym tak naprawdę jest bas itp itd... rzuciłem potocznymi określeniami ze zwyczajnego lenistwa chyba za co przepraszam. 

pokój.jpg

Edytowano przez piorun2210

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę martwi mała baza - 130cm to nie jest zbyt dużo :-(

Za kanapą przyda się coś na ścianę - choćby obraz (czy coś "obrazopodobnego" o odpowiedniej grubości - byle nie fotografia za szkłem) by rozproszyć dźwięk odbijający się od ściany.

No i wymagania jednak masz dość duże jak na taki budżet... Ale niewątpliwie nowy wzmacniacz będzie grał lepiej niż teraz.

Pozdrawiam

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

5931f2da63a6f_Pokj1..jpg.972b475d0f238309f07af7ba40c5445c.jpgJa dodam, że jeśli kolumny muszą bezwzględnie stać na komodzie, to rozstaw je jak najszerzej się da i wysuń jak najbardziej do przodu. Nawet niech fronty wystają przed front komody (to nawet lepiej). Kolumny podklej do komody substancją plastelinopodobną Blu Tack.

http://allegro.pl/bostik-blu-tack-masa-klejaca-mocujaca-oryginalna-i5672056351.html

Lepisz po 4 kulki wielkości dziesięciogroszówki i stawiasz na nich kolumny, dociskasz od góry dość mocno. Pozwoli to odseparować kolumny od blatu komody, zminimalizować drgania. Czyli realnie lepiej, precyzyjniej grać. Substancja ta nie zasycha, da się wielokrotnie użyć, nie niszczy forniru (odrywając kolumny od blatu trzeba nimi kręcić jakbyś wykręcał śrubę) nie zostawia plam, śladów. Używam i polecam. 

A może dałoby się ustawić kolumny tak jak ja zaproponowałem? To te czerwone owale. Zielone są to panele akustyczne pochłaniające dźwięk. Oparcie fotela za Tobą musiałoby sięgać ponad Twoją głowę, gdy siedzisz. Panele ostatecznie mogą zostać zastąpione otwartymi szafkami z książkami, płytami itp. Albo choć obrazami, jak pisał wcześniej kolega, tyle, że ja dałbym jeszcze pod takie obrazy dobrze zabezpieczoną wełnę mineralną o dużej gęstości albo wełnę owczą. Czy choć płaty filcu. To samo z boku, w miejscach pierwszych odbić dźwięku. 

Jeśli głośniki wysokotonowe masz na wysokości 950 mm, to na takiej samej wysokości powinny być uszy podczas słuchania. Co jeszcze, poczytasz w poradnikach. Czekam na adres mailowy, o który prosiłem. 

Z Twoich propozycji wziąłbym raczej Grundiga. Z propozycji kolegów Kenwooda i nowsze JVC. 

DAC dokup z czasem. Warto. I pamiętaj o kablach głośnikowych z miedzi beztlenowej OFC. Jakby była o stopniu czystości 5 albo 6N, byłoby świetnie. Kable połączeniowe, też warto by nie były jakieś najgorsze.

Edytowano przez Angel

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Co do przewodów głośnikowych.

Często sprzedawcy nie piszą jaki jest zastosowany przewodnik lub maskują. Uważaj na przewody Typu OFC CCA, bo jest to kłamstwo. Gdy widzisz coś takiego to omijaj szerokim łukiem".

OFC - miedź beztlenowa, a CCA to aluminium powlekane miedzią. Kable CCA bardzo "degradują" dźwięk. Wiem, bo miałem. Kupując kable zwróć uwagę na przekrój żyły. Przy Twoim głośniku niskośredniotonowym 8ohm  i 100W, kup kable o przekroju minimum 2,5 kw lub większe. Unikaj przewodów ze srebrem bo jeszcze bardziej podbiją Ci wysokie tony. Sugeruję się tym co napisał @Angel, że te głośniki grają dość jasno. Mówię o kablach głośnikowych - budżetowych.

Najlepiej, jak byś poszukał używanych przewodów głośnikowych. Raz taniej, a dwa kable już wygrzane.

Testowałem przewody głośnikowe Melodika 1,5 mm kw z żyłą basscore i Klotz 2,5 mm kw. Efekt był taki, że Melodika miała przepiękne brzmienie, głębię i wyrafinowanie, ale przy moim systemie i tak już dość jasnym było za dużo wysokich tonów, aż kuło w uszy. Jak zagrała by Ci melodika z basscore, ale 2,5 kw - nie wiem, być może podobnie czyli jasno. Kable Melidiki są świetne, ale nie do jasnych systemów - MOIM ZDANIEM.

Co innego Klotz. Ten przyciemnił nieco brzmienie.

Nie zachęcam do zakupu, żadnego z wymienionych przeze mnie przewodów głośnikowych.

Jak byś miał ochotę poczytać o tym teście to poniżej zamieszczam link

https://forum.audio.com.pl/topic/46447-porównanie-kabli-głosnikowych-klotz-ly2258-i-melodika-mdc-2150-w-jasnym-systemie/

 

PS. Zastrzegam sobie, że link do tematu -nie jest  żadną autopromocją. Jest to tylko chęć  pomocy.

Pozdrawiam

 

Edytowano przez 1Ender

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Przewód RCA-jack kupiłem dokładnie taki: http://allegro.pl/show_item.php?item=5660266034&snapshot=MjAxNy0wNi0wMVQxODo1NDozOFo7YnV5ZXI7Y2FhNWM5MjcwZjc5MzllYTg5NmE5ZTczYzBiMGZmN2M4Y2YwMTRiMmVhODU5NDk0NWViNjViNTdjYjI0YTI2Mw==

i to jeszcze zanim napisaliście mi o przewodach. Niedługo powinien do mnie dotrzeć. Uznałem za niepotrzebne dopłacanie do Melodiki z tego względu, że to mi chwieje cenowo proporcje, tj przewód kosztowałby tyle co pół wzmacniacza. Ten zamówiony wygląda na nienajgorszy, choć na pewno wysoka półka to nie jest. 

Kable do podłączenia zwrotnicy oraz do połączenia kolumn ze wzmacniaczem to miedź beztlenowa 1,5 mm. Jeśli trzeba, to kupię 2,5 mm, żaden problem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
54 minuty temu, piorun2210 napisał:

Kable do podłączenia zwrotnicy oraz do połączenia kolumn ze wzmacniaczem to miedź beztlenowa 1,5 mm. Jeśli trzeba, to kupię 2,5 mm, żaden problem. 

Na razie raczej nie musisz kupować kabla głośnikowego o większym przekroju, bo wnioskując po rysunku pokoju nie potrzebujesz długiego kabla. To co masz powinno wystarczyć. Bo np. jest kilka uznanych kabli głośnikowych które mają taki właśnie przekrój (nie więcej niż 1.5mm^2) i grają bardzo dobrze.

Większy przekrój może być polecany przy kupowaniu nowych kabli do swojego systemu (zarówno fabrycznie nowych jak i używanych).
Teraz więc skup się na zakupie wzmacniacza.

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Trochę Wam głowę pozawracałem z tym wzmacniacznem, a tymczasem podłączyłem nowy przewód sygnałowy 2RCA-jack, który do mnie przyszedł + kupiłem kable głośnikowe 2,5mm^2 (bo stare miałem 1,5mm ale pomieszane z aluminum (?)). Podkusiło mnie żeby podłączyć od razu wcześniej wspomnianą Diorę WS418, której nie używałem ze względu na, jak cały czas myślałem, niedziałający kanał. Okazuje się, że działa! Nie wiem jak to zrobiłem, ale chyba kiedyś po prostu nie wziąłem pod uwagę tego, że stary kabelek sygnałowy był wadliwy... Tak czy inaczej mam wzmacniacz zupełnie za darmo, który gra do tego całkiem zadowalająco, szczególnie w porównaniu do mojej wieży Sony... 

Zastanawiam się więc, czy tych pieniędzy, za które chciałem kupić nowy wzmak, nie przeznaczyć na kartę muzyczną lub DAC'a. Bo jednak moim jedynym źródłem dźwięku jest integra z PC... co chyba jest słabym rozwiązaniem? Myślałem tu od Asus Xonar DX (wejście PCIE). Czy lepiej DAC? Czy zostać przy poszukiwaniu wzmacniacza?

Przepraszam za zamieszanie.   

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że możesz spożytkować te pieniądze w taki sposób. Ja na Twoim miejscu i tak zmieniłbym wzmacniacz na lepszy, a później dokupił Daca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się


×