Skocz do zawartości
Zaloguj się, aby obserwować  
Didek

Konwersja plików audio

Recommended Posts

Witam.
Mam plik mp3 z częstotliwością próbkowania 44100 Hz i chcę go przekonwertować na format *ape (kompresja bezstratna) z częstotliwością 96000 Hz.
Czy po konwersji otrzymam plik *ape w lepszej jakości od pierwotnego mp3 ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zmiana formatu pliku nie zmienia jego jakości.Choć mogą wystąpić jakieś różnice w brzmieniu powstałe przy obróbce lub odtwarzaniu innego formatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Temat całkiem poważny. Teoretycznie jakości polepszyć sie nie da. Ale po konwersji do 96 kHz przy odtwarzaniu może dbyć lepsze brzmienie niż dla 41 kHz. Im wyższa częstotliwosc próbkowania tym mniej problemów w przetwarzaniu na sygnał analogowy. Jeśli żródłem jest plik MP3, to najlepszym rozwiązaniem było by bezpośrednie dekodowanie przy 96 kHz lub wyżej. Nie zdążyłem sprawdzić czy jest taki soft. Teoretycznie nie ma żadnych przeciwwskazań.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Jestem tutaj "nowy" i zaczynam raczkowac, ale z tego co mi wiadomo, to nieda się uzyskać z pliku MP3 dzwięku odpowiadajacego APE. Ten format jest zaliczany do tzw. "bezstratnych formatów kompresji", jak zapewno wiekszość z forumowiczów wie można uzyskać jakość APE (tylko i wyłącznie) z formatu wyjściowego, jakim jest czysty dzwięk WAV o parametrach 44.1 kHz 16 bit. Natomiast dzwięk w formacie MP3 jest poddany juz kompresji stratnej, więc nie ma szans na "polepszenie" dzwięku przez dodatkową kompresję. Wyjdzie stego jedno wielkie przesterowanie, magiel nienadający się do słuchania - szczególnie w utworach opartych o instrumenty klawiszowe. To tak, jakbysmy wzieli książkę wyrwali z niej kartki , a pozniej chcieli polepszyć jej jakosc wklejając je spowrotem.
Tak się nie da. Dla mnie temat nie podlega dyskusji, ale byc moze się myle wiec prostujcie:) Pozdrawiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

... dzwięk w formacie MP3 jest poddany juz kompresji stratnej ...



Dzwięk w formacie MP3 nie jest zawsze poddawany kompresji stratnej, jest to rozpowszechniony amatorski mit. MP3 jest innym sposobem kodowania dźwięku. Konwersja na MP3 nie koniecznie powoduje straty w dźwięku. To jest jak tłumaczenie z polskiego na chiński, albo z angielskiego na arabski. Czy koniecznie będą straty? Nie. Chińskie hieroglify nie są kompresją słów języka polskiego, chociaż tak włąśnie to wygląda. Tak się złożyło, że kodeki MP3 jako źródła informacji wymagają formatu PCM 44.1 kHz/16 bit (stereo). Chociaż nie ma ograniczeń co do konwersji z jakiego kolwiek innego formatu. To jest tylko kwestia oprogramowania. Jakość dźwięku z formatu MP3 może być lepsza lub gorsza niż PCM albo innych formatów. To jest kwestia treści a nie tylko formatu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dla kolegi gatto fragment jednego z wielu opisów zasady działania kompresji do formatu mp3 napisany zapewne przez amatora:

"Algorytm kompresji MP3 wykorzystuje znaną od dawna niedoskonałość ludzkiego słuchu. Okazuje się bowiem, że wielu z emitowanych w naszym środowisku dźwięków w ogóle nie słyszymy. W związku z tym nie ma powodu aby je rejestrować i tracić cenne bity na ich przechowywanie. Schemat kodowania MP3 wykorzystuje zatem technikę "maskowania szumów", która polega na tym, że z sygnału usuwane są słabsze dźwięki, które i tak nie docierają do mózgu człowieka."
I jeszcze z Akademii AUDIO:
(MPEG-1/2 Audio Layer-3) Niezwykle popularny format stratnej kompresji dźwięku, wykorzystywany przede wszystkim w odtwarzaczach przenośnych, w Internecie i komputerach. Wielokrotna kompresja pozwala uzyskać stosunkowo niewielkie pliki co bardzo ułatwia ich gromadzenie i przechowywanie - na pojedynczej płycie CD można zapisać nawet 10 godzin muzyki. Kodowany dźwięk może posiadać postać zarówno jednokanałową (mono) jak i dwukanałową (stereo). Istnieje też format MP3 Surround (do zapisu dźwięku wielokanałowego 5.1).
Odkąt powstał ten format to zawsze było wiadomo, że jest formatem tzw.stratnym więc poroponuje troszkę poczytać o sposobach i formatach kompresji a nie opowiadać o chińkich hieroglifach. Im mniejszy stopień kompresji tym mniejsze straty w zawartości pliku wyjściowego. Dotyczy to nie tylko zawarości treści dźwiękowej ale też pasma częstotliwości. Przy kompresji do wartości 128kb/s jest obcięte wszystko powyżej 16 kHz a przy kompresji 192 kb/s najtępuje już łagodny spadek od 16kHz do całkowitego wygaszenia widma przy ok 21 kHz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
MP3 jest jednym z wielu formatów kodowania widma. Funkcja ustawienia bitrate przy konwersji zazwyczaj polega na ograniczeniu informacji o widmie. Nie zawsze widmo sygnału jest na tyle skomplikowane, że zachodzi konieczność jego okrajania (zwłaszcza przy wysokim bitrate). Redukcja składników widma może wystąpić, ale nie musi. To zależy od konkretnego kodowanego sygnału, czyli myzyki. Nawet przy stałym bitrate i rozdzielnym kodowaniu kanałów przy 320kb/s mamy po ok.180 częstości kodowanych z dokładnością 16 bit. Żaden instrument muzyczny grając w pierwszej oktawie nie wytworzy więcej niż 40 alikwot w pasmie do 20 kHz. Zazwyczaj jest ich do 20 -30. Więc MP3 potrafi bez strat zakodować brzmienie przynajmniej 6 dźwięków, w bardziej zaawansowanej postaci ze zmiennym bitrate i wspólnyn kodowaniem kanałów nawet i 10 - 20 dźwięków. Dopiero przekroczenie tej ilości spowoduje uruchomienie redukcji składników widma. Jeśli komu zależy na kompresji, to może obniżyc bitrate i będzie ją miał. Tak samo stratnie się kompresuje pliki PCM obniżając częstość próbkowania do 44,1 kHz i rozdzielczość do 16 bit. Można skompresować i bardziej, czyli format PCM (CD-Audio) jest tak samo stratny. Natomiast konwersja z PCM do MP3 jest konwersją, nie kompresją. Każdy koder MP3 tworzy wpierw PEŁNE widmo sygnału, dopiero potem redukuje go w razie potrzeby zgodnie z zadanym ograniczeniem bitrate. Mówienie że konwersja z PCM do MP3 jest kompresją - to w zasadzie niepoprawne. Jest to bardzo prymitywny skrót myślowy stworzony w celach marketingowych. Obniżenie jakości dżwięku przy konwersji do MP3 nie konniecznie jest związane z kompresją. Inna forma kodowania MP3 w pewnych aspektach ustępuje PCM (w innych natomiast przewyższa).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Cytat

Ale po konwersji do 96 kHz przy odtwarzaniu może dbyć lepsze brzmienie niż dla 41 kHz. Im wyższa częstotliwosc próbkowania tym mniej problemów w przetwarzaniu na sygnał analogowy.



O i oto mi chodziło, tylko mam jeszcze pytanie.. czy, aby mojemu odtwarzaczowi DVD się ''wygodniej'' odtwarzalo tego orginalnego WAV'a 96/24 to potrzeba DVD obslugujace 96/24 ?, chodzi mi tylko o WAV, nie o MP3.

I kiedyś wyczytałem, że po konwersji wav 44.1 na wav 48 nastepuje pogorszenie jakości, czyli 44.1 mozna konwertowac tylko do 96 khz ? Jak to jest ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Musisz mieć odtwarzacz, który będzie zgodny z takim próbkowaniem, a raczej taki, którego DAC będzie obsługiwał te 96kHz.

Co do 44.1 na 48kHz to efekt jest taki sam jak przy 44.1 na 96kHz tylko, że w mniejszym stopniu. Nie może być tak, że jak zwiększysz trochę to jest gorzej, a a jak dużo to jest lepiej. Trochę by to sensu nie miało icon_wink.gif

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dzięki wielkie, widać ktoś się mylił pisząc, że ''konwersja z 44.1 khz do 48 khz nie polepszy jakości dźwięku, a nawet ją pogorszy''.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Obawiam się, że konwersja z 44,1 na 48 kHz może powodować stratę jakości. Te częstości są blisko siebie i preskalowanie za pomocą interpolacji dało by duże przekłamania. Bardziej zaawansowany resampling też ma zasadniczy problem. Częstości dźwiękowe w pasmie od 10 do 20 kHz są kodowane w formie niejawnej. Prawdziwy sygnał jest ukryty w gąszczu zakłuceń wynikających z natury PCM. Próbki nie przypominają prawdziwego sygnału. Dopiero po zaawansowanej filtracji można z tego galimatiasu odzyskać sygnał prawdziwy. Przekonwertowanie na 48 kHz wymaga dużej ilości operacji matematycznych, co dodaje dużo błędów.
Co do konwersji na 96 kHz z MP3, to niestety nie znalazłem dekodera o takich możliwościach. Wszystkie niestety dekodują na 41,1 kHz. Czy resamplig do 96 kHz da lepszy dźwięk? To zależy od odtwarzacza. Zazwyczaj odtwarzacz ma układy realizyjące nadpróbkowanie i cyfrową filtrację, czasem również inne funkcje. To jest też pewna ścieżka operacji matematycznych wpływających na jakość dźwięku tak poprzez algorytmy, jak i wnoszone błędy. Czy ona da gorszy wyynik czy lepszy? Jednoznacznie nie da się przewidzieć. Najlepiej posłuchać na konkretnym odtwarzaczu. Akurat mój odtwarzacz po konwersji MP3 poddaje cygnał PCM resamplingowi i pozwala wybrać typ filtracji. Dla tego nie bawię się w zgrywanie MP3 na CD czy DVD. Ale na innych odtwarzaczach to może mieć sens. Trzeba posłuchać!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Utwórz konto lub zaloguj się, aby skomentować

Musisz być użytkownikiem, aby dodać komentarz

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto na forum. To jest łatwe!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Masz już konto? Zaloguj się.

Zaloguj się

Zaloguj się, aby obserwować  

×