Skocz do zawartości

Co może być konkurencją dla Dali Epicon 2 ?


maciek72

Recommended Posts

Zerknij na Sonus Faber Olympica Nova I. Podobne klimaty jeśli chodzi o brzmienie. Z pamięci grają troszkę lżej, czyściej na średnicy od Epiconów. Ale nic więcej nie napiszę - słuchałem ich w różnych pomieszczeniach, z różnym sprzętem towarzyszącym.

Wiele osób gustujących w brzmieniu Dali lubi też kolumny od Chario.

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

A jak wrażenia z Epiconów? Masz je już?

/edit

Warto jeszcze posłuchać Franco Serblin Accordo (monitory). Ale tutaj już cena może być zaporowa + ciężko z używkami.

Zobacz jeszcze Opera Callas. Są na wyprzedaży w @Na Temat Audio. Miał je @Rafał S. Może napisze coś więcej.

Edytowano przez lpomis
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@maciek72 Jeśli szukasz większych i lepszych Menuetów, to sądząc po charakterystyce i opisach, pewnie ciężko będzie przebić Epicony. Opera Callas to zupełnie inny kierunek - monitory strojone raczej pod wzmacniacz po gęstej i ciemnej stronie. Pasują do lampy (również triody) lub hybrydy czy tranzystora o wyraźnie lampowym zabarwieniu. Dopiero wtedy pokażą bogactwo swojej średnicy i naprawdę oczarują. Nie zaszkodzi jak piec będzie grał mocnym dołem, bo same Opery mają bas dość twardy i krótki (choć schodzi on całkiem nisko). Za to ich soprany są zjawiskowe - na poziomie droższych paczek. Jak próbowałem zastąpić je u siebie innymi monitorami, to prawie wszystkie w porównaniu z Operami raziły mnie skromną lub uproszczoną górą pasma. 

Edytowano przez Rafał S
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

@maciek72 A przypomnij w jakim grasz metrażu i jaka elektronika do Dali? Licz się z tym, że basu będzie sporo więcej + dojdzie solidne jego podbicie w średnim podzakresie. Epicony na pewno nie będą tak wybaczające jeśli chodzi o ich ustawienie i ewentualne problemy związane z pomieszczeniem.

5 godzin temu, Rafał S napisał:

Opera Callas to zupełnie inny kierunek - monitory strojone raczej pod wzmacniacz po gęstej i ciemnej stronie.

Tak też je pamiętam z odsłuchów u Ciebie. Lekko, krótko na basie i delikatnie, czysto na środku. Do tego bardzo ładna, rozdzielcza góra. W żadnej recenzji nie opisują tak tych kolumn. Gdzie bym nie czytał to piszą o mocno podbarwionym, ocieplonym graniu. Dziwne.

Edytowano przez lpomis
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, lpomis napisał:

W żadnej recenzji nie opisują tak tych kolumn. Gdzie bym nie czytał to piszą o mocno podbarwionym, ocieplonym graniu. Dziwne.

Jeśli zestawisz je bezpośrednio z naprawdę neutralnymi monitorami typu RLS Nereida II, to Callas robią wrażenie właśnie podbarwionych i ocieplonych, szczególnie od górnego środka wzwyż. Powiem więcej: nawet moje obecne Dynaudio mają chyba trochę chłodniejszą / bardziej suchą górę niż Opery. Druga sprawa, to że trudno przy ocenie kolumn uciec od brzmienia całego zestawu. Trzecia: design automatycznie budzi skojarzenia z Sonusem faberem, co rzutuje na odbiór. ;)

Ale dość o Callas. Czekamy na wrażenia Maćka z odsłuchu Epiconów.

4 godziny temu, maciek72 napisał:

Twoim zdaniem , po oczarowaniu Menuet , Epicon jest naturalnym skokiem do przodu ?

Nigdy nie słyszałem Epiconów. Ale wykresy sugerują podobne granie, tylko przeskalowane. Wciąż lekka V-ka i wciąż dużo energii. Sądząc  z recenzji może być trochę mniej ciepełka, bo zwykle wyższe modele bardziej stawiają na neutralność. Ale jeśli nie te Dali, to co innego? Myślę, że przeskok jakościowy będzie o więcej niż jedną klasę i różnice stylistyczne okażą się drugorzędne w porównaniu z ewidentnym postępem technicznym (wielkość sceny i źródeł pozornych, obrazowanie, zejście basu itd.).

Ja bym jeszcze namawiał na sprawdzenie Proac-a D2R - nie dlatego, że podobny do Dali, tylko dlatego, że go lubię. ;) To z kolei będzie barwniejszy, słodszy dźwięk z pięknym środkiem pasma.  

10 godzin temu, lpomis napisał:

Franco Serblin Accordo (monitory).

Mnie trochę zaniepokoiło to, co czytałem na ich temat na AS. Projektanci do tego stopnia postawili na design, że kosz midwoofera niemal dotyka wewnętrznej strony zwężającej się obudowy. Przez to bas ma ponoć skłonność do wzbudzania się przy głośniejszym graniu i utworach z zaakcentowanym dołem.

Edytowano przez Rafał S
Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

8 godzin temu, majkel74 napisał:

Taki na siłę „lampowy” dźwięk. 

Ale które kolumny masz na myśli? Epicony, Accordo, Callas, czy coś jeszcze innego?

@Piotr Sonido Ciekawa ta lista, którą podałeś, chociaż Spendor Classic 2/3 moim zdaniem raczej nie do klasy D.

4 godziny temu, maciek72 napisał:

Mój metraż 25m2 , 2 x mono bloki na IC power. Około 250W / 4 ohm  (...) Menuety były cudne w tym zestawieniu 

Myślę, że większe Dali tym bardziej zachwycą w tym metrażu. Czy Menuety aby nie znikały aż za bardzo? ;)

Przy monoblokach w klasie D można też chyba pomyśleć o Sonusach (również starszych konstrukcjach).

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

35 minut temu, Rafał S napisał:

@Piotr Sonido Ciekawa ta lista, którą podałeś, chociaż Spendor Classic 2/3 moim zdaniem raczej nie do klasy D.

Hmm możesz miec rację. Z Drugiej strony wysoka moc? No nie wiem do sprawdzenia. Bo faktyczie może tak być.

A jeszcze wyższe linie Focala z Francji ale z drugiej strony one tez nie do D

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, kaczadupa napisał:

W jakim metrażu? 
Oczywiście gratki super monitorków. 

20m2

Porównywałem z kilkoma innymi monitorami. A korzystając z okazji, chciałbym napisać do wszystkich, którzy szukają kolumn dla siebie i są na początku tej drogi - ODSŁUCH, odsłuch i jeszcze raz odsłuch! Nigdy nie kupujcie w ciemno. Jestem idealnym przykładem, bo w końcu ruszyłem tyłek i to była najlepsza z moich decyzji.

Wracając, grałem dotychczas na KEF r3 i przeszkadzała mi trochę wypchnięta srednica. Czasami wokal, elektryczne gitary wierciły mi uszy. Zdarzało się, że traciłem przyjemność z odsłuchów i kombinowałem jak to zmienić.

Konfiguracje, które testowałem:

- Pylon Jasper 18 + nowy Cambridge Audio. Salka odsłuchowa bez adaptacji, jedynie za kolumnami jakiś rozpraszacz. Nieduże pomieszczenie, kolumny dość mocno wysunięte od przedniej sciany.

Całkiem fajne, zgrabne granie. Nie męczyły mnie, bas wydawał mi się delikatny, wbrew opiniom niektórych użytkowników. Powiedzmy, że poprawnie w ogóle.

- ProAc response d2r + jakiś model Hegla. Salka niecałe 20m2, zaadoptowana akustycznie, kolumny stały na długiej, ciężkiej szafce rtv, nie były mocno odsunięcie od ściany za nimi.

Dobrze zrealizowane albumy typu Soul cages Stinga robiły wrażenie. Dużo powietrza, mnóstwo detali, czuć było jakość. Dźwięk odebrałem jako "wyżyłowany", wyrzeźbiony. Po odpaleniu słabiej zrealizowanej płyty krew z uszu. Gdy w piosence Obey Megadeth wszedł wokal zrobiło mi się słabo, scena się rozjechała w mojej głowie i musiałem to wyłączyć. Druga sprawa, trzeba było słuchać dość głośno, żeby bas zaczął się przebijać. Możliwe, że taki aż za bardzo tedetaliczny dźwięk był przyczyną Hegla.

- Elac Vela bs403.2 - na zmianę z Proac.

Przy Proac, vele okazały się być bardzo matowe i za bardzo podlane takim zmulistym basem :) Gorsze realizacje zagrały orzyjemniej, ale to granie było mało porywające, ot, znów można rzec poprawne.

- Spendor Classic 2/3 + jakiś spory wzmacniacz lampowy.

Tutaj chyba miałem zbyt duże oczekiwania, bo sporo o tych kolumnach czytałem. Cóż, niczym mnie nie ujęły. Znowu poprawne granie, ale malutko basu, jak na tak mały metraż odsłuchu. Grały w pokoju z panelami, rozpraszaczami, ale odebrałem te kolumny jako takie do plumkania w tle. Ładna średnica I w sumie to wszystko.

- EPOS es14n + końcówki fosi w dual mono. Za przedwzmacniacz robił jakiś wyższy model amplitunera Arcam. Odsluch w 20m2, bez adaptacji akustycznej. Słuchałem z Dirac I bez. Mogłem ich posłuchać dzięki uprzejmości jednego, bardzo pomocnego człowieka, którego serdecznie pozdrawiam

Moi drodzy, jak to zagrało 😄

Od razu na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Trafiłem w swoje preferencje. Dobrze zrealizowane albumy zagrały bajecznie! Te gorzej nagle stały się bardziej lekkostrawne. Wcześniejszy numer Megadeth mogłem słuchać i dawać jeszcze w palnik z głośnością 😄 Fajna, uporządkowany scena, bardzo przyjemna srednica i wysokie, świetny bas. 

W moim pokoju to samo, włączam muzykę i za cholerę nie pojawia się zmęczenie, słucham z ogromną przyjemnością, słyszę każdy detal, ale nic mnie nie razi w uszy. Jejku, jak ja lubię te paczki! 😄 Wokal mam delikatnie za linią kolumn, albo na linii w zaleznoscinod nagrania. Wszystko tam mi się zgadza.

Ich konstruktor, Karl Heinz Fink podczas jednego wywiadu powiedział, że w każdych swoich kolumnach chciał przenieść uczucia płynące z odsłuchu a nie rozważania na temat tego, z której strony muzyk uderzył w trójkąt 😄

I ja nareszcie przestałem analizować jak gra mój sprzęt audio - zacząłem odczuwać czystą przyjemność z obcowania z muzyką. Nie selekcjonuję już albumów i nie mam już ochoty wyłączać wszystkiego bo tu drażni mnie to, a tam coś innego, jeśli wiecie co mam na myśli. 

Teraz każda muzyka płynie swoim rytmem a ja mam ochotę na więcej i więcej :) 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Spodziewałem się innego opisu ProAc D2R ale nie słuchałem (może kiedyś jak mnie coś najdzie to wypożyczę z Top-a).

Hegel sam ostrości nie doda, jedynie precyzja i brak dodanego przez wzmacniacz ciepła może komuś przeszkadzać i to w sumie zgadza się z Twoim opisem ale ta krew z uszu to musi być głośnik a nie Hegel. 

No ale najważniejsze, że wybrałeś optymalnie dla siebie. I z pewnością wybrałeś bardzo dobre brzmienie. Jeszcze raz gratki. A kolor głośników jaki wybrałeś? Strzelam, że biały :)

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, kaczadupa napisał:

Spodziewałem się innego opisu ProAc D2R ale nie słuchałem (może kiedyś jak mnie coś najdzie to wypożyczę z Top-a).

Hegel sam ostrości nie doda, jedynie precyzja i brak dodanego przez wzmacniacz ciepła może komuś przeszkadzać i to w sumie zgadza się z Twoim opisem ale ta krew z uszu to musi być głośnik a nie Hegel. 

No ale najważniejsze, że wybrałeś optymalnie dla siebie. I z pewnością wybrałeś bardzo dobre brzmienie. Jeszcze raz gratki. A kolor głośników jaki wybrałeś? Strzelam, że biały :)

 

Orzech 😄

Mała korekta - piosenka Megadeth to "The Conjuring". Mam wrażenie, że wstęga mogła tutaj dopalić efekt totalnego jazgotu. Z niczym innym pomylić tego dźwięku nie mogłem, bo po raz pierwszy zrobiło mi się niedobrze od przesytu wszystkiego, co nazwałbym płaskością, suchością, szklistością, zapiaszczeniem etc. Ale taki Sting to była klasa. Dobrze dobrane komponenty i myślę, że kolumny spodobają się sporej ilości osób. Jednak nie dla mnie, zbyt dużo było tam analityczności i zbyt mało chęci słuchania muzyki.

 

Link do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Gość
Odpowiedz...

×   Wkleiłeś treść z formatowaniem.   Przywróć formatowanie

  Only 75 emoji are allowed.

×   Twój link będzie automatycznie osadzony.   Wyświetlać jako link

×   Poprzedni post został zachowany.   Wyczyść edytor.

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Utwórz nowe...