Cała aktywność
Strumień aktualizowany automatycznie
- Ostatnia godzina
-
No właśnie ja z tych dla ktorych tresć jest wazna, a opakowanie podkreslajace piekno. Więc Krall niezmiennie plastikowo.
-
@tomek4446 Masakra... @Nowy75 Pamiętam jak przed 2008r. mieliśmy boom i wysyp "firm" budowlanych. Nagle na rynku pojawiło się mnóstwo "fachofców", bo brakowało rąk do pracy. Wpadli, zepsuli rynek, naoszukiwali ludzi, spierdzielili robotę i tyle po nich zostało. Kryzys w 2008r zmiótł takich "mirków" z planszy. Nie piszę, że przedsiębiorczość w narodzie to coś złego. Przeciwnie. Mam tylko swoje doświadczenia z taką sytuacją.
-
Już kiedyś pisałem , trwa wojna producencka , mamy nadprodukcje, a właśnie uciął się eksport, bo tam też trwa kryzys. Wszyscy rzucili się na rynek krajowy. Ale jak tu utrzymać załogę, sprostać rosnącym kosztom , spłacać kredyt za maszyny i być konkurencyjnym. To właśnie rodzi patologię.
-
Ja mam to na co dzień, tj. 365 dni w roku. Następne czwarte też będą Bowersy 😀 I jak brzmi w tej akustyce Twoja uwielbiana Diana Krall? 😀
-
No ale co sie zmieniło? Nadal pomieszczenia nie macie, a dalo sie akustyke zrobić. Podpowiem. Swiadomość i podejscie.
-
Witak ale Kraft czy ja nie mamy osobnych pomieszczen jak ty farciarzu. Nawet schowka pod schodami nie mamy
-
@tomek4446 to by było nawet fajnie, gdyby wrócił taki plankton w gospodarce- małe firemki, robiące tanio i solidnie dla zwykłego Kowalskiego. Obawiam się jednak,że ze względu na koszta,o których mówiliśmy,zostanie z tego tylko garaż i różne " kompromisy" ,które pozwolą zaoferować niższą cenę.
-
To żaden argument. Właśnie spaceruję i naszła mnie taka refleksja - już nie pamiętam kiedy rozmawiałem z Kolegami z forum o muzyce. Nie podsyłamy sobie nowych albumów do posłuchania, znalezionych perełek, które trafiły w nasz gust, wrażliwość. Ciągle rozmowy o sprzęcie, akustyce, pomiarach itp. Tylko mój syn czasem wpadnie do mojej jaskini audio i powie - tata, znasz ten album? Jak nie to posłuchaj, dla mnie super muza. Ale syn nie jest audiofilem, ma budżetowe słuchaweczki i cały czas słucha na nich muzyki. Taka to refleksja mnie naszła.
-
O , to już waży i tanie nie jest. Zakładałem takie dwa aluminiowe ostatnio na strychu w Przedszkolu. Złapałem na samochodzie aby wysunąć , a to bydle nawet nie drgnęło Firm produkujących okna PCV i aluminiowe powstała gigantyczna ilość , bo można to robić nawet w piwnicy. Byłem w grudniu na takim nie oficjalnym spotkaniu właścicieli dużych fabryk produkujących stolarkę aluminiową. Dowiedziałem się tego o czym wcześniej pisałeś , prognozy na 2026 nie są optymistyczne. Wszyscy mieli pretensje do producentów profili , że sprzedają każdemu jak leci. Sam wyceniałem w trzech fabrykach aluminiowe drzwi do sklepu dla klienta , najmniejsza cena jaką dostałem to 7 tysięcy netto bez montażu. Znalazłem ogłoszenie na Allegro , że ktoś robi taką stolarkę pod Łodzią. Pojechałem , duży garaż , na środku duży stół i nic więcej. Zamówiłem. Cała firma to trzech facetów , złożyli drzwi na tym stole i pojechali zamontować. Cena 3 200 zł brutto z montażem. A najlepsze , że na tych samych profilach i panelu Aluprofa co te za 7 tys. Małe koszty własne , zero jakiegokolwiek biura , technologów ..... Te drzwi ok. ale już do większej roboty to bym ich nie wziął , za duże ryzyko.
-
No nie wiem, ja zaraz po kupnie sensownego sprzetu zrobilem ja sobie. Łącznie z sufitem :). Oczywiscie zmieniala sie z uplywem lat. Nawet na poczatku uzywalem ochydnego ecophonu, ktory zostal po budowie studio.
-
Zaglądał może na Bocznicę forum obok? 😁 Są takie miejsca i tam się naparzają. Niech sobie będzie taki ring, a w wątkach o audio niech będą merytoryczne odpowiedzi. Chociaż już same tytuły niektórych wątków zakrawają na banicję gdzieś na Bocznicę.
-
Kraków nie, ale podobno Gniezno tak, bo to 1sza stolica Polski była 🤭
-
A Kraków od razu zbudowaliście?
-
Dzisiaj po raz pierwszy słucham Tangerine Dream, konkretnie Phaedra i Rubycon. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Jak zwykle cieszą mnie pierwsze wydania na CD. 😀
-
Zaczynam Cię lubić. Tfu.... pomyslalem, czy powiedzialem? No dobra, to czemuś od razu nie zrobil tej akustyki ? Mają. Patrz Magico.
-
@tomek4446 Zielony Ład równa się wysokie ceny energii ,a one generują wysokie ceny materiałów. Skoro cena przewodu płaskiego do mieszkaniówki skoczyła sobie z 200 na 500 złotych,to choćby majster, który je ubija nie dostał państwowej podwyżki to cena usługi doprowadzenia przewodu z rozdzielni do gniazda i tak by wzrosła . Nie widzę, by majstrowie na budowach puchli z nadmiaru kasy zarobionej na zawyżonych cenach usług. Widzę natomiast coraz więcej patologicznych relacji na linii zleceniodawca- wykonawca, tandetnych materiałów ,i wykonywania prac niezgodnie ze sztuką, żeby wyrównać dziadowskie marże. Wszyscy pomału godzą się na ten szajs, żeby tylko złapać zlecenie. No i ostatecznie klient zostaje w ręku z drogo wykonaną tandetą.
-
Chłopy nie warto się kłócić o głupoty. Sam tu kiedyś toczyłem głupie bitki i teraz jest mi tylko wstyd. Mamy już sporo lat, raczej większość już z górki a na forum jak dzieci w piaskownicy. Nikt nikogo i tak nie przekona… Uważam też, że to zły pomysł z tym ringiem. Dla mnie tylko zachęca do większych kłótni. Nie wiem jakie „zyski” kierują Redakcją Forum, że tworzy takie miejsce. Po co? Lepiej dać stronom tydzień na ochłonięcie i będzie spokój i pokój. Pozdro i serio dajcie na luz.
-
To prawda co piszesz. Z kolei jest to poniekąd przyczyna tego o czym pisałem, że podwyżki kosztów od energii po produkt końcowy, skłaniają ludzi do obracania złotówki 3 razy przed wydaniem. W drugą stronę, to o czym pisałem wcześniej o konkurencji, również w kontekście stolarki. Przykład z dzisiaj. Kilka miesięcy temu wyceniałem wymianę kilku okien 1200x1200mm, na przeciwpożarowe EI60. Wyceniłem to na ok. 10000zł za sztukę z obróbkami zewnętrznymi i wewnętrznymi (szpachlowanie,malowanie itd.). Dzisiaj słyszałem, że są panocki, które chcą to zrobić za 5000zł. Z wykończeniem.... Cię koorwix! To jest realne żeby tak potaniała stolarka? Czy Ci goście to jacyś desperaci, jakieś "pistolety", czy ja dostałem jakieś zawyżone wyceny? 5000zł. Jak? Przecież sama obróbka zajmuje kilkanaście/kilkadziesiąt godzin! A gdzie montaż i samo naświetle?
- Today
-
Skoro juz tu jestesmy ekschumacja, katakumby, 1 listopada, cmentarz meksykanski, voodoo, meksyk w szkocji, cygański pogrzeb No nie wiem. Ja mam takie skojazenia. Babcia i dziadek sa w tych trumnach. A posrodku gwóźdź do trumny czyli.... Yamaha. No i pomieszczenie przyjazne akustycznie. Nie ma nic oprocz akustyki. Esencja akustyki, akustyka esencją. Moze tapeta jest akustyczna. Z meksyku.
-
Meloman czy anonimowy audiofil? Oooooo wypraszam sobie
-
A tak jeszcze , nie zaskakują Was ceny tego co sami produkujecie lub wykonujecie ? Ja się za cholerę nie mogę przyzwyczaić. Naprawdę mnie to przeraża. Dzisiaj robiłem wycenę dwóch witryn i drzwi w środku , wszystko w aluminium i wyszło 50 tys. Trzy razy liczyłem, czy gdzieś się nie pomyliłem , bo wydawało mi się to nie możliwe. A jednak. 10-8 lat temu za tyle to robiłem w oknach cały nie najmniejszy dom. Jak wpadło zamówienie za 100 tys. to było święto w firmie i piliśmy przez tydzień A teraz ta kwota ledwie starcza na okna w średnim domku. Przecież to nie jest normalne. Piszę o tym bo często wytykamy ceny innym , nie zwracając uwagi jakie są nasze.
-
Takiej jaka mi odpowiada.
-
Wtf. A kto to jest Piotr? Patrick piłeś? Michał, pewnie mu chodzi o normę Din. Okreslona w latach 60tych. Juz nie obowiazuje :). A pewnie ją wzioł z podrecznikow Tannoya. To te kolumny co mają taki bas jakbys klepnol w trumnę.
-
Ironia losu. Co mają powiedzieć Niemcy, którym produkcja ucieka do Polski. Są takie firmy..
-
Kolega chciał kupić w Szanghaju chiński t-shirt , nie da się , wszystko Wietnam , Bangladesz. Czyli już mają podwykonawców. Czytałem , iż Chińczycy już oficjalnie powiedzieli , że nie po to kupili połowę Afryki ,aby uruchamiać jakąś produkcje w Europie .
-
Dzisiejsze posty
-
Przez Vectorinni · Napisano
@tomek4446 Masakra... @Nowy75 Pamiętam jak przed 2008r. mieliśmy boom i wysyp "firm" budowlanych. Nagle na rynku pojawiło się mnóstwo "fachofców", bo brakowało rąk do pracy. Wpadli, zepsuli rynek, naoszukiwali ludzi, spierdzielili robotę i tyle po nich zostało. Kryzys w 2008r zmiótł takich "mirków" z planszy. Nie piszę, że przedsiębiorczość w narodzie to coś złego. Przeciwnie. Mam tylko swoje doświadczenia z taką sytuacją. -
Już kiedyś pisałem , trwa wojna producencka , mamy nadprodukcje, a właśnie uciął się eksport, bo tam też trwa kryzys. Wszyscy rzucili się na rynek krajowy. Ale jak tu utrzymać załogę, sprostać rosnącym kosztom , spłacać kredyt za maszyny i być konkurencyjnym. To właśnie rodzi patologię.
-
Ja mam to na co dzień, tj. 365 dni w roku. Następne czwarte też będą Bowersy 😀 I jak brzmi w tej akustyce Twoja uwielbiana Diana Krall? 😀
-
No ale co sie zmieniło? Nadal pomieszczenia nie macie, a dalo sie akustyke zrobić. Podpowiem. Swiadomość i podejscie.
-
Witak ale Kraft czy ja nie mamy osobnych pomieszczen jak ty farciarzu. Nawet schowka pod schodami nie mamy
-
@tomek4446 to by było nawet fajnie, gdyby wrócił taki plankton w gospodarce- małe firemki, robiące tanio i solidnie dla zwykłego Kowalskiego. Obawiam się jednak,że ze względu na koszta,o których mówiliśmy,zostanie z tego tylko garaż i różne " kompromisy" ,które pozwolą zaoferować niższą cenę.
-
To żaden argument. Właśnie spaceruję i naszła mnie taka refleksja - już nie pamiętam kiedy rozmawiałem z Kolegami z forum o muzyce. Nie podsyłamy sobie nowych albumów do posłuchania, znalezionych perełek, które trafiły w nasz gust, wrażliwość. Ciągle rozmowy o sprzęcie, akustyce, pomiarach itp. Tylko mój syn czasem wpadnie do mojej jaskini audio i powie - tata, znasz ten album? Jak nie to posłuchaj, dla mnie super muza. Ale syn nie jest audiofilem, ma budżetowe słuchaweczki i cały czas słucha na nich muzyki. Taka to refleksja mnie naszła.
-
O , to już waży i tanie nie jest. Zakładałem takie dwa aluminiowe ostatnio na strychu w Przedszkolu. Złapałem na samochodzie aby wysunąć , a to bydle nawet nie drgnęło Firm produkujących okna PCV i aluminiowe powstała gigantyczna ilość , bo można to robić nawet w piwnicy. Byłem w grudniu na takim nie oficjalnym spotkaniu właścicieli dużych fabryk produkujących stolarkę aluminiową. Dowiedziałem się tego o czym wcześniej pisałeś , prognozy na 2026 nie są optymistyczne. Wszyscy mieli pretensje do producentów profili , że sprzedają każdemu jak leci. Sam wyceniałem w trzech fabrykach aluminiowe drzwi do sklepu dla klienta , najmniejsza cena jaką dostałem to 7 tysięcy netto bez montażu. Znalazłem ogłoszenie na Allegro , że ktoś robi taką stolarkę pod Łodzią. Pojechałem , duży garaż , na środku duży stół i nic więcej. Zamówiłem. Cała firma to trzech facetów , złożyli drzwi na tym stole i pojechali zamontować. Cena 3 200 zł brutto z montażem. A najlepsze , że na tych samych profilach i panelu Aluprofa co te za 7 tys. Małe koszty własne , zero jakiegokolwiek biura , technologów ..... Te drzwi ok. ale już do większej roboty to bym ich nie wziął , za duże ryzyko.
-
No nie wiem, ja zaraz po kupnie sensownego sprzetu zrobilem ja sobie. Łącznie z sufitem :). Oczywiscie zmieniala sie z uplywem lat. Nawet na poczatku uzywalem ochydnego ecophonu, ktory zostal po budowie studio.
-
Zaglądał może na Bocznicę forum obok? 😁 Są takie miejsca i tam się naparzają. Niech sobie będzie taki ring, a w wątkach o audio niech będą merytoryczne odpowiedzi. Chociaż już same tytuły niektórych wątków zakrawają na banicję gdzieś na Bocznicę.
-
Kraków nie, ale podobno Gniezno tak, bo to 1sza stolica Polski była 🤭
-
Dzisiaj po raz pierwszy słucham Tangerine Dream, konkretnie Phaedra i Rubycon. Zobaczymy, co z tego wyjdzie. Jak zwykle cieszą mnie pierwsze wydania na CD. 😀
-
Zaczynam Cię lubić. Tfu.... pomyslalem, czy powiedzialem? No dobra, to czemuś od razu nie zrobil tej akustyki ? Mają. Patrz Magico.
-
@tomek4446 Zielony Ład równa się wysokie ceny energii ,a one generują wysokie ceny materiałów. Skoro cena przewodu płaskiego do mieszkaniówki skoczyła sobie z 200 na 500 złotych,to choćby majster, który je ubija nie dostał państwowej podwyżki to cena usługi doprowadzenia przewodu z rozdzielni do gniazda i tak by wzrosła . Nie widzę, by majstrowie na budowach puchli z nadmiaru kasy zarobionej na zawyżonych cenach usług. Widzę natomiast coraz więcej patologicznych relacji na linii zleceniodawca- wykonawca, tandetnych materiałów ,i wykonywania prac niezgodnie ze sztuką, żeby wyrównać dziadowskie marże. Wszyscy pomału godzą się na ten szajs, żeby tylko złapać zlecenie. No i ostatecznie klient zostaje w ręku z drogo wykonaną tandetą.
-
-
Dzisiejsze tematy