Skocz do zawartości

Cała aktywność

Strumień aktualizowany automatycznie

  1. Ostatnia godzina
  2. 🤦‍♂️ Nie. Ja tak piszę w odniesieniu do Twojego "wielu ma gramofon i nie narzeka".
  3. A gdzieś tak napisałem? Chociaż napewno można lepiej 😉
  4. Tam jest dużo więcej miejsca od środka niż to wygląda na zdjęciu
  5. Wielu ma też Wiima i nie narzekają, co kto lubi.😁 Albo raczej, co komu wystarczy.
  6. No to "gratuluję" 🤭
  7. Wyjaśnisz? Inny eksperyment to za małżowinami umieścić dłonie, można lekko zgiąć w łuk imitujac muszlę, kiedyś pokazalem to koledze. Reakcja była bezcenna 😉
  8. No jednak ciężko sie zgodzić. Gdyby dźwięki były definiowane przez zmysły jako dochodzące z dwóch głośników, to nie dałoby sie tego znieść. Jak słuchanie dwoch osób mówiących jednocześnie. Może i nie wiem jak działa stereo ale wiem co słyszę.
  9. Dla niektórych to pier... a dla innych dobra zabawa. Wielu ma tu gramofon i nie narzeka Co kto lubi. Nie muszę, tak miało być, a i nie było do Ciebie 😉
  10. "Ma grać przyjemnie!" Zdanie, które często słyszymy, ale nie zawsze odpowiedź na nie jest prosta. W końcu dla każdego, co innego jest przyjemne Po pierwszym odsłuchu, gdzie klient sprawdzał kilka różnych kierunków, przyszedł czas na drugi, już z większymi konkretami Wiedzieliśmy, że jednak ma być ciepło, dość gładko i z przyjemnym dołem. Zestawem, który najbardziej przypadł do gustu zainteresowanemu, był w pełni polski set składający się z Pylonów Jasper 25, czyli jeszcze do nie tak dawna flagowej konstrukcji oraz lampowego wzmacniacza Fezz Luna EVO. Jaspery prezentują dźwięk duży. Nasycony, mocno rozbudowany w dolnym zakresie pasma, z lekko osłodzoną średnicą, która prezentuje przyjemną teksturę. Góra pasma jest spokojna, ale dokładna. Fezz Luna EVO dorzuca lampowego sznytu, jednocześnie dobrze kontrolując bas. Lekko cieplejsze brzmienie od Titania EVO też było tutaj docenionym atutem Jeśli chcielibyście odsłuchać takiego, czy innego zestawu - gorąco zapraszamy do kontaktu i umawiania się W naszym salonie znajdziecie niezwykle szeroką ofertę, w każdym zakresie budżetowym.
  11. To jakis nietypowy przypadek ! Wez ksiedza z kropidlem na to mieszkanie !
  12. Tu jest właśnie problem, bo w realu dźwięki dobiegają faktycznie z różnych kierunków i nasze ciało ma konkretny materiał do obróbki. W stereo jest tego pozbawione, bo dźwięk dociera z dwóch kierunków* * Oczywiście są jeszcze odbicia w naszym pomieszczeniu, ale nad tym już realizator nie panuje, Raz efekt będzie taki, a raz siaki. Wystarczy się opuścić niżej w fotelu, a wokale powędrują relatywnie na inną wysokość.
  13. A jaki to ten dobry gramofon? Wiesz, kiedyś mi przez myśl przeszło, jakby tak wyp... TV ze stolika audio i kupić gramiaka, takiego chociaż za 8tys. ze średnio dobrą wkładką i średnio dobrym ramieniem... Ale jak pomyśleć ile z tym pier... ustawienia wkładki, ramienia, znalezienia dobrego phono stage i do tego ceny płyt winylowych, nie wspomnę o cenach o tych sprzed digitalizacji winyli, to podziękowałem. Wolę zostać np. rzy CD z moją biblioteką płyt, czasem zakupić japońca BSCD 2 i mieć w zasiegu Qobuza, Tidala i Deezera. Popraw się 😏 Jednak da się, jak się chce 😉
  14. Wczoraj pomiary , dzisiaj odsłuch. Zacząłem od 48 dB/oct , bas bardzo punktowy , mocne uderzenia. Dla kontrastu zszedłem do 12 dB/oct bas przycichł , ale za to zrobił się plastyczny , jak dla mnie za bardzo. Nie mogę się zdecydować między 24 dB/oct , a 36 , różnica w brzmieniu niewielka. W końcu stanęło na 36 dB/oct taka równowaga między zróżnicowaniem na basie a jego punktowością. Na dzień dzisiejszy tak zostawiam.
  15. Jakiś czas temu troszkę o tym czytałem. Kluczowym pojęciem jest HRTF (Head-related transfer function). W bardzo dużym skrócie HRTF opisuje jak nasze ciało filtruje dźwięk, zanim dotrze on do błony bębenkowej. Wpływ na to ma nie tylko kształt uszu (małżowin), ale też wielkość i kształt głowy, kanał słuchowy, gęstość tkanek (w tym grubość tkanki tłuszczowej), a nawet geometria jam nosowych, jamy ustnej. Wszystkie te elementy wzmacniają jedne częstotliwości i tłumią inne, w zależności od kierunku, z którego dźwięk do nas dociera. To nasze ciało, predyspozycje fizyczne, anatomiczne powodują jak bardzo zmienia i kształtuje się dźwięk zanim go usłyszymy. Zróbcie prosty eksperyment. Podczas odsłuchu muzyki odegnijcie lub dociśnijcie do głowy małżowiny uszu. Dźwięk się zmienia. Jego "lokalizacja" też. U mnie odgięcie nawet o kilka milimetrów powoduje, że całość słyszę "bliżej". Każdy z nas jest inny, więc każdy trochę inaczej interpretuje przestrzeń. Stereo nie zawiera informacji o wysokości, ale mózg potrafi ją zrekonstruować na podstawie wcześniej wspomnianych cech anatomicznych oraz wczesnych odbić w pomieszczeniu. Dlatego wrażenie 3D w stereo zależy jednocześnie od percepcji, warunków odsłuchu i indywidualnych predyspozycji fizycznych. Do tego dochodzą oczywiście jeszcze zabiegi realizacyjne w nagraniach czy ustawienie systemu audio. To jednak normalne, że jedni słyszą wspomniany efekt wyraźniej, a inni słabiej. Na wiki jest fajny artykuł, gdyby ktoś miał ochotę nieco zagłębić się w temat: https://en.wikipedia.org/wiki/Head-related_transfer_function
  16. Noo znacznie więcej niż Wiim - ale teraz to już podnosimy poprzeczkę a mi chodziło że i to i to ma swoich zwolenników.
  17. Nie napisałem tego złośliwie. Sam mam akurat wimm ultra ale także dwa gramofony, kilka pre phono (w tym mojej konstrukcji) i około 5 wzmacniaczy. Bardziej chodziło mi w porównaniu o kontekst zasięgu czyli coś w rodzaju łatwości dostępu do muzyki.
  18. No w końcu czarne! Ładne!
  19. Mylicie skutek z przyczyną.
  20. To u Ciebie nie ma efektu znikania kolumn? Jeśli realizator wykonał mastering tak, by nagranie naśladowało rozmieszczenie muzyków na scenie tak jak stali, to poszczególne instrumenty/muzycy nie mogą grać tylko z kierunku głośnika w obudowie. Jesli tak jest, to chyba coś nie tak z ustawieniem kolumn i akustyką.
  21. Bardziej to jak wybór między Fordem Mustangiem z 70 czy 80 roku a Tesla, albo między choperem, a ścigaczem. @Pawel Laszenko Dobry gramofon z dobrą wkładką, z dobrym preampem i dobrymi płytami powinien zagrać lepiej niż wiim ultra ale będzie znacznie więcej kosztować. Ale widzę że poszłeś w vintage więc pewne wiesz że do tego bardziej pasuje gramofon 😃 No ale jednak dziś bez streamingu to raczej się nie da. @Pawel Laszenko Rozumiem że jesteś w posiadaniu internetu bo jesli nie to kupowanie streamera nie ma sensu 😃
  22. Rozumiem ze jesteś już w posiadaniu kolekcji winyli? Bo jeśli nie, kupowanie gramofonu nie ma sensu. W takiej sytuacji lepiej streamer.
  23. Today
  24. Juz tu kiedys pisalem o tym ze FNAC nie jest wlasciwym dostawca i nalezy go unikac jesli nie odbieracie wielkiego towaru osobiscie ze sklepu na transport do PL ! Mozna kupowac male rzeczy ale nie wielkie kolumny glosnikowe czy bardzo drogi sprzet bo system reklamacji to czat a nie telefon ! Poza tym bardzo malo osob mowi po angielsku komunikatywne ! Jesli jestes we francji samochodem to jak najbardziej mozna tam kupowac bo ceny maja bardzo dobre ale ich przewoznicy to patalachy ! ___________
  25. Czy te fosi uruchamiają się automatycznie po otrzymaniu sygnału? Czy te fosi uruchamiają się automatycznie po otrzymaniu sygnału? Czy te fosi uruchamiają się automatycznie po otrzymaniu sygnału? Czy te fosi uruchamiają się automatycznie po otrzymaniu sygnału?
  1. Załaduj więcej aktywności


  • Dzisiejsze posty

    • 🤦‍♂️ Nie. Ja tak piszę w odniesieniu do Twojego "wielu ma gramofon i nie narzeka".  
    • A gdzieś tak napisałem? Chociaż napewno można lepiej 😉
    • Tam jest dużo więcej miejsca od środka niż to wygląda na zdjęciu  
    • Wielu ma też Wiima i nie narzekają,  co kto lubi.😁 Albo raczej, co komu wystarczy.
    • Wyjaśnisz?  Inny eksperyment to za małżowinami umieścić dłonie,  można lekko zgiąć w łuk imitujac muszlę,  kiedyś pokazalem to koledze. Reakcja była bezcenna 😉  
    • No jednak ciężko sie zgodzić. Gdyby dźwięki były definiowane przez zmysły jako dochodzące z dwóch głośników, to nie dałoby sie tego znieść. Jak słuchanie dwoch osób mówiących jednocześnie.   Może i nie wiem jak działa stereo ale wiem co słyszę. 
    • Dla niektórych to pier... a dla innych dobra zabawa. Wielu ma tu gramofon i nie narzeka Co kto lubi. Nie muszę, tak miało być, a i nie było do Ciebie 😉
    • "Ma grać przyjemnie!" Zdanie, które często słyszymy, ale nie zawsze odpowiedź na nie jest prosta. W końcu dla każdego, co innego jest przyjemne Po pierwszym odsłuchu, gdzie klient sprawdzał kilka różnych kierunków, przyszedł czas na drugi, już z większymi konkretami Wiedzieliśmy, że jednak ma być ciepło, dość gładko i z przyjemnym dołem.  Zestawem, który najbardziej przypadł do gustu zainteresowanemu, był w pełni polski set składający się z Pylonów Jasper 25, czyli jeszcze do nie tak dawna flagowej konstrukcji oraz lampowego wzmacniacza Fezz Luna EVO. Jaspery prezentują dźwięk duży. Nasycony, mocno rozbudowany w dolnym zakresie pasma, z lekko osłodzoną średnicą, która prezentuje przyjemną teksturę. Góra pasma jest spokojna, ale dokładna. Fezz Luna EVO dorzuca lampowego sznytu, jednocześnie dobrze kontrolując bas. Lekko cieplejsze brzmienie od Titania EVO też było tutaj docenionym atutem Jeśli chcielibyście odsłuchać takiego, czy innego zestawu - gorąco zapraszamy do kontaktu i umawiania się W naszym salonie znajdziecie niezwykle szeroką ofertę, w każdym zakresie budżetowym. 
    • To jakis nietypowy przypadek ! Wez ksiedza z kropidlem na to mieszkanie !
    • Tu jest właśnie problem, bo w realu dźwięki dobiegają faktycznie z różnych kierunków i nasze ciało ma konkretny materiał do obróbki. W stereo jest tego pozbawione, bo dźwięk dociera z dwóch kierunków* * Oczywiście są jeszcze odbicia w naszym pomieszczeniu, ale nad tym już realizator nie panuje, Raz efekt będzie taki, a raz siaki. Wystarczy się opuścić niżej w fotelu, a wokale powędrują relatywnie na inną wysokość. 
    • A jaki to ten dobry gramofon? Wiesz, kiedyś mi przez myśl przeszło,  jakby tak wyp... TV ze stolika audio i kupić gramiaka, takiego chociaż za 8tys. ze średnio dobrą wkładką i średnio dobrym ramieniem... Ale jak pomyśleć ile z tym pier... ustawienia wkładki, ramienia, znalezienia dobrego phono stage i do tego ceny płyt winylowych, nie wspomnę o cenach o tych sprzed digitalizacji winyli, to podziękowałem.  Wolę zostać np.  rzy CD z moją biblioteką płyt, czasem zakupić japońca BSCD 2 i mieć w zasiegu Qobuza, Tidala i Deezera.   Popraw się 😏  Jednak da się, jak się chce 😉
    • Wczoraj pomiary , dzisiaj odsłuch. Zacząłem od 48 dB/oct , bas bardzo punktowy , mocne uderzenia. Dla kontrastu zszedłem do 12 dB/oct bas przycichł , ale za to zrobił się plastyczny , jak dla mnie za bardzo. Nie mogę się zdecydować między 24 dB/oct , a 36 , różnica w brzmieniu niewielka. W końcu stanęło na 36 dB/oct taka równowaga między zróżnicowaniem na basie a jego punktowością. Na dzień dzisiejszy tak zostawiam. 
    • Jakiś czas temu troszkę o tym czytałem. Kluczowym pojęciem jest HRTF (Head-related transfer function). W bardzo dużym skrócie HRTF opisuje jak nasze ciało filtruje dźwięk, zanim dotrze on do błony bębenkowej. Wpływ na to ma nie tylko kształt uszu (małżowin), ale też wielkość i kształt głowy, kanał słuchowy, gęstość tkanek (w tym grubość tkanki tłuszczowej), a nawet geometria jam nosowych, jamy ustnej. Wszystkie te elementy wzmacniają jedne częstotliwości i tłumią inne, w zależności od kierunku, z którego dźwięk do nas dociera. To nasze ciało, predyspozycje fizyczne, anatomiczne powodują jak bardzo zmienia i kształtuje się dźwięk zanim go usłyszymy. Zróbcie prosty eksperyment. Podczas odsłuchu muzyki odegnijcie lub dociśnijcie do głowy małżowiny uszu. Dźwięk się zmienia. Jego "lokalizacja" też. U mnie odgięcie nawet o kilka milimetrów powoduje, że całość słyszę "bliżej". Każdy z nas jest inny, więc każdy trochę inaczej interpretuje przestrzeń. Stereo nie zawiera informacji o wysokości, ale mózg potrafi ją zrekonstruować na podstawie wcześniej wspomnianych cech anatomicznych oraz wczesnych odbić w pomieszczeniu. Dlatego wrażenie 3D w stereo zależy jednocześnie od percepcji, warunków odsłuchu i indywidualnych predyspozycji fizycznych. Do tego dochodzą oczywiście jeszcze zabiegi realizacyjne w nagraniach czy ustawienie systemu audio. To jednak normalne, że jedni słyszą wspomniany efekt wyraźniej, a inni słabiej. Na wiki jest fajny artykuł, gdyby ktoś miał ochotę nieco zagłębić się w temat: https://en.wikipedia.org/wiki/Head-related_transfer_function
  • Dzisiejsze tematy

×
×
  • Utwórz nowe...