-
Zawartość
12 579 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez MobyDick
-
Kiedy mowa o słabym i mocnym amplitunerze nie chodzi do końca o jego moc wyrażona w watach, co bardziej o jego wydolność która odpowiada za możliwości nad opanowaniem głośników niskotonowych i poruszanym z ich membranami powietrzem w obudowie. Wzmacniacze stereo o znacznie mniejszych mocach zwykle radzą sobie z tym lepiej. Dlatego nie dziw się ze w przypadku amplitunera który ma moc 5x130 W ta kontrola prawie zawsze gorsza niż we wzmacniaczu który ma 2 kanały o 2 razy mniejszej mocy i kosztuje tyle samo. Do tego amplituner ma jeszcze sporo dodatkowych funkcji i sekcję video. Dlatego od początku mówiłem że lepiej jest kupić mniejsze kolumny do najtańszych amplitunerów. Do kina wskazane jest również aby zaopatrzyć się szczególnie wtedy w subwoofer.
-
No to kolego użyj krótszych To był tylko przykład. Im krótsze przewody tym lepiej. Tylko bez przesady
-
Lepiej aby oba miały np. po 1,7m.Nadmiaru przewodów nie powinno się zwijać w cewkę.
-
Tak, przewody powinny być jednakowej długości.. Jednak zwykle nie jest dobrze kiedy przewody wiszą w powietrzu. Należy wymierzyć ile potrzeba przewodów głośnikowych aby nie były napięte.
-
Sadzę ze nie powinno być z tym problemu w salonach w których są słuchawki i sprzęt do ich podłączenia. Nie powinno być żadnego problemu ze sprzętem który w danej chwili jest w sklepie. Można tez kupując słuchawki przez internet zwrócić je jeśli nam nie odpowiadają. Osobiście znam sklep Delta-Audio w Częstochowie. Kierownik tego sklepu jest pasjonatem słuchawek. Nigdy nie było w nim problemu z odsłuchaniem sprzętu który maja i sądzę że podobnie jest w innych salonach tego typu. Dodam ze do Delty-Audio jest bardzo dobry dojazd samochodem bo znajduje się prawie niemal przy samej trasie tzw. starej Gierkówce, czyli drodze ekspresowej z Katowic do Warszawy. Na przeciwko dużego Tesco.
-
Takie parametry niezbyt przekładają się na brzmienie. 34 i 37 Hz to praktycznie tyle samo. Co do brzmienia to najlepiej samemu posłuchać. Poszczególne serie zwykle różnią się brzmieniem. Tańsze i większe kolumny od tego samego producenta z reguły nie są lepsze. Nawet jeśli chodzi o sam bas to zwykle ważniejsza jest jego kontrola i dynamika niż samo rozciągniecie. Idealna jest sytuacja kiedy wszytko jest dopracowane w kolumnach. Jednak kolumny z mocno rozciągniętym pasmem w dół jeśli to rozciągnięcie jest przy małym spadku mają problemy z graniem w mniejszych pomieszczeniach. W rejonie częstotliwości gdy długości fali są zbliżone do rozmiarów pomieszczenia wzbudzają się fale stojące. Powoduje to zakres częstotliwości z dużymi wahaniami natężenia. Powoduje to słyszalne podbarwienia basu. Poniżej tego zakresu częstotliwości wchodzimy w przenoszenie dźwięku pneumatyczne. Wtedy bardzo mocno wzrasta skuteczność kolumn w tym zakresie. Powoduje to przebasowanie niskim basem. Prowadzi to do spowolnienia brzmienia. Dlatego dużych kolumn z mocno rozciągniętym basem w dół nie nalezy wstawiać do niezbyt dużego pomieszczenia.
-
Rożnica 300 zł za sztukę czyli 600 za parę
-
Dlatego zacząłem od tego że chyba mówimy w tym wątku o muzyce
-
Wyjaśnię że chodziło mi o to że jeśli ktoś w discopolo fałszuje za każdym razem inaczej to jeszcze nie improwizacja.
-
Tylko średnio wygląda i na dodatek świeci czerwoną diodą jakby jej się bateria miała rozładować Z deklarowanych parametrów s/n ma tez lepsze 108dB kontra 106dB.
-
Czy Disco Polo też? I tu Ciebie mam! Czy warto kruszyć kopie o to czy jazzmanem byłby Chopin? Warto.... Bo lubię się kłócić z F1angel'usem W tym wątku chyba mowa o muzyce ? To że ktoś za każdym razem inaczej zafałszuje to chyba jeszcze nie jest improwizacja ?
-
Nie napisałem że jest lepszy lub gorszy , tylko że ma lepsze parametry Widzę że ładniej wygląda I tyle o nim wiem No i też ma komplet wejście i wyjscie optyczne jak MAYA
-
Wygląda na to że on sam robił to jeszcze nieświadomie Bo miał skłonności do dość luźnego podejścia do zapisu nutowego
-
Napisz jak się na coś zdecydujesz i to posłuchasz.
-
Faktycznie nie czytałem całego wątku A to o jazzie i Chopinie powiedział jeden z najbardziej znanych polskich jazzmanów , to nie jest moja opinia Wygląda na to że improwizacja jest istota jazzu przynajmniej dla poniektórych jazzmanów.
-
Tyle że Prodigy Cube to tylko DAC USB bez wejścia cyfrowego. Ciekaw jestem jak by zagrał AIM AS372 w stosunku do Cube. Ma lepsze parametry i jest tańszy.
-
Pewnym rozwiązaniem może tu być Audiotrak MAYA U5 Posiada wejście USB i optyczne
-
Denon PMA-720AE i DCD-720AE
-
Gniazda TRS to zwykłe gniazda duży jack 6,3mm . Takie jak słuchawkowe. Te M-Audio w takiej formie mają wejście.
-
Przeczytaj ze zrozumieniem co napisałem. do czego rozgałęźnik jack 3,5 mm ? Masz w karcie dźwiękowej jedno wyjście a dzięki niemu podłączasz do niego 2 przewody jakimi zwykle łączy się sprzęt audio z komputerem.
-
Sądzę ze każdy z nich się nadaje. To tylko kwestia tego co kto lubi. Jeśli lubisz żywsze brzmienie to te Yamachy sadzę ze mogą być. Tamta Yamaha z allegro rx-v567 była by najlepsza. http://allegro.pl/yamaha-rx-v567-pilot-oka...5719446300.html YAMAHA HTR-2067 to jakiś bardzo uproszczony model sprzedawany z tego co widzę w zestawach i ma moc podawaną jako 5x100W
-
Do tego subwoofera wystarczy że kupisz rozgałęźnik z jednego na 2 wtyki jack 3,5 mm Z tyłu M-Audio są gniazda TRS. Są to gniazda jack 6,3 mm wyglądające jak stereo. Do nich są potrzebne przejściówki z jack mono na gniazdo RCA. Coś takiego można kupić po 2zł/szt Wtedy już trzeba tylko 2 przewody z jednej strony jack 3,5mm z drugiej 2xRCA
-
Szkoda że dopiero teraz piszesz że chodziło o Cresty 3. Kiedy pisałeć ze Cresta to wydawało się oczywiste ze to jest Cresta 1 Do Cresty 3 wskazane są nieco mocniejsze wzmacniacze. Jeśli masz subwoofer można ustawić je jako małe kolumny i wtedy każdy sobie poradzi.
-
Jeśli będziesz miał za dużo basu ( a raczej nie będziesz ) możesz przymknąć tunel br . Nie wiem skąd biorą się jakieś bzdurne opinie że jeśli tunel jest z tyłu to bas się tłumi. Jest dokładnie odwrotnie.
-
Niskie częstotliwości reprodukowane przez głośnik subniskotonowy nie muszą mieć w jakiś sposób zdefiniowanego charakteru przez taki sposób jego emisji. Musiałeś mieć kiepski subwoofer. Przeznaczenie do reprodukcji najniższych częstotliwości oddzielnych wyspecjalizowanych do tego głośników jest praktycznie jedyna metodą rozciągnięcia niskich częstotliwości w niewielkich pomieszczeniach bez podbarwień wywołanych specyfiką akustyki takiego miejsca. Tak w skrócie. Dlatego pisze że niewiele wiesz na tan temat.