Skocz do zawartości

czubsi

Uczestnik
  • Zawartość

    869
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez czubsi

  1. i 711-ka i 911-ka są podobne tyle, że 711-ki za bardzo nie ma co ruszać - ma swój charakter i niech tak zostanie ... 911-ka to taka solidna podstawa - jak z grubsza ociosany klocek a, że powstała po to by sprzedać odrobinę magii Sansui w Europie za rozsądne pieniądze to nie żal w niej dziubać ... Niczym nie skażony podstawowy schemat alpha x balanced aż się prosi by na jego podstawie popróbować różnych dróg rozwojowych ? Te kondensatory co tam są mają jednego dużego plusa - są dosłownie wieczne i przy tym solidne ale brak im koloru , magii swobody ... itp itd. no więc .... W 711-ce są inne i od razu zmieniło to charakter wzmacniacza - jak widać 711-ka i 911-ka na tej samej podstawie a zupełnie dwa różne dźwięki - to powinno dać ludziom do myślenia i wręcz zachęca do odkrycia co za tym stoi ... no i się swego czasu zaczęło poszukiwanie ? ...
  2. Trzecia w kraju ale myślę, że najbardziej dopracowana z nich wszystkich bo zebrałem wszystkie dotychczasowe doświadczenia i nie było tu działania po omacku ! Wyszło dokładnie to czego oczekiwałem a, że gra aż tak ??? O to chodzi - niech się ludzie dziwią ? Teraz ja też choruję na 911-kę ... tylko skąd ja części dostanę ...??? Sam wiesz, że w szafie AU07 i 907 limited na podłodze B2103MOS a grała .... 911-ka ? No ale jak usłyszałeś na dzień dobry niewyszukany utwór A.Lamberta odtworzony z takim zejściem i rozmachem to chyba się nie dziwisz ? .... ? Taka maszynka gra jak najlepsze modele Sansui, wygląda bezpiecznie i klasycznie, kosztuje konkurencyjnie a względem efektu sonicznego to po prostu przypadek porównywalny z kolibrem na opolskiej wsi no i .....jest na pilota !!! Tyle tylko, że sama się nie zrobi ... ? ... i dobrze, że tak jest ! Chodzi o to, żeby pokazać jak wielki potencjał drzemie w każdym Sansui ja się po prostu trochę mierzę z rozwijaniem ich koncepcji i myślę, że całkiem to wychodzi ? ... Najfajniejsze są jednak reakcje ludzi którzy mają lub znają 911-kę po tym jak usłyszą tą .... zresztą nie tylko 911-kę ...
  3. Kojarzę - to te z allegro za coś koło 5700. Fajne i solidne paczki bez nadmuchanego marketingu - warte ceny i spokojnie przystające do klasy wzmacniacza ! Gratuluję ! Zrób im miejsce bo te kolumny wybitnie potrzebują przestrzeni - linia transmisyjna generuje częstotliwości, które potrzebują miejsca na pełne rozwinięcie ! Sam wpadłeś na T+A czy istny przypadek ???? Wiele jest fajnych i mniej znanych (nagłośnionych) kolumn jak właśnie te lub np holenderskie Driade ... o innych nie będę pisał bo zaraz węszyciele aukcyjni będą ceny windować ...
  4. może faktycznie idzie przez pętlę ? Tak czy siak jeśli się upierasz, że chcesz zgodnie ze sztuką to kup xr !
  5. Raczej odwrotnie - ta dioda świeci tylko wtedy gdy załączysz lewym selektorem któreś z bezpośrednich wejść Jak będziesz brał dawcę to bierz xr albo mr bo uzyskasz w nich najwięcej pożądanych części !
  6. B2103MOS w trakcie działań ... Mimo, że znam ten wzmacniacz na wylot to chyba poznaję go na nowo ... Tak jak rozmawialiśmy w licznych rozmowach telefonicznych z kolegami z forum - chyba wiem skąd się bierze tak dobry efekt w tej konstrukcji ... To prawda, że rdzeń schematu oparto na modelu DR (ma nawet te same płytki na końcówkach mocy) ale na tym podobieństwa się kończą ... To jedyna znana mi konstrukcja Sansui, w której zrobili mixt rewelacyjnych kondensatorów Hitacon z serii Pure Focus Alpha (poszukajcie jakikolwiek inny wzmacniacz gdzie są takie same - oczyiście poza Sansui :-)...) i bardzo rzadkich Nipponów z Silmikami alpha !!! Trudno oprzeć się faktom, że było to uczynione z pełnym rozmysłem ! W każdym późniejszym modelu (nawet w B2105MOS) jako przeciwwagę dla Silmików stosowano w filtracji głównej Nichikon Gold (świetne bo solidne i mocne ale brakuje im finezji, którą z kolei próbowały zrekompensować Silmiki). Hitacony to rewelacyjne kondensatory i wierzcie mi - baaaaaardzo szkoda, że się skończyły ... Połączenie niemal neutralnych Hitaconów z jedwabiście grającymi Silmikami Supergold dały efekt wyjątkowy ! Tych co znają 607 MOS premium chyba nie dziwi to co napisałem (?) w końcu ona tez jest na schemacie DR ... Dziś biję się w pierś, że swego czasu tak nieładnie potraktowałem wcześniejszy egzemplarz B2103MOS ale cóż miałem wtenczas ją razem z B2105MOS i zwyciężyła zasada nowszego modelu a niekoniecznie lepiej grającego ...
  7. taki mały miły duecik ...
  8. Odchyl sobie pre gramofonowe (na prawej ściance pionowo) - będziesz w szoku ? ..... Yyyyy bo chyba nikt nie ma wątpliwości, że to bebechy C2105MOS ??? ... Kiedyś jak jeszcze nie miałem do niej serwisówki z 30 razy podnosiłem płytkę żeby obstrykać druk ... Sam rozrysowałem schemat tak jak niegdyś w 907i ... no ale jaki miałem wybór ???
  9. Potwierdzam Panowie !!!! Macie bonusa ! Serce się raduje jak te pierwsze 907 limited w takiej ilości są w naszym kraju !!!! Potrzeba jest by ten model uzyskał status jaki mu się należy bo często niesprawiedliwie stoi w cieniu ...
  10. Troszkę mocniej nagrzewa .... ma się grzać !!! I to ze trzy razy bardziej niż bipolar !!! Dopiero gdy gorąca to gra jak powinna - to przecież MOSfet !!! 907 limited Jest bardziej sklejona i mniej swobodna od XR MOD choć podobnej nuty ? - a jak ma nie być skoro XR MOD to jej kopia w zdecydowanie większym rozwinięciu !!! (tyle że bez MOS- ów) ? 907 limited to klasowy wzmacniacz salonowy - gra dokładnie tak jak ktoś chciał by grał - taki był dokładny jej zamysł na chwilę gdy powstała, potem przy projekcie kolejnej limitowanej intergy (AU07) już tak powściągliwi nie byli - poszli na całość (co początkowo odbierałem jako dzieło przypadku ale czas pokazał, że jednak byłem w błędzie ...) Jeśli się nie boisz rozkręcić pokrywy to poświeć latarką i daj znać jakie masz kondensatory na płytkach mocy (chodzi o to czy Silmic alpha czy Silmic II alpha) Te wzmacniacze na pierwszych Silmikach są zdecydowanie lepsze od tych na dwójkach i dotyczy to zarówno Limited , AU07 oraz B2105 .... Są bardzo rzadkie ale może miałeś bonusa i nie wiesz ? ... Egzemplarze na Silmik miałem we wszystkich trzech przypadkach w/w - końcówka trafiła do Andy-ego ale limited i 07 mam do teraz - może też Ci się udało ??? Nie każdy zwraca na to uwagę a już na pewno nie każdy o tym wie ... Wersje na dwójkach są delikatnie "suchsze" w przekazie i przy bardzo wysublimowanym systemie może to być różnica jak między różnymi modelami ...
  11. Kolega mało pisze o odczuciach a przecież ma o czym ! 907 limited zgrywa się tylko i wyłącznie z klasycznymi odtwarzaczami !!! Polecam Kenwooda LD-1 albo Sony dzielonkę R1 lub integrę R3 ! Oczywiście 917-ka także ! Napisz coś więcej ! Co Twoim zdaniem jest ciekawsze od tego co słuchaleś dotąd , czym dokładnie Cię ujął itp - to ciekawe wnioski mogą być dla kolegów !
  12. Pomiędzy DR a B2103MOS zachodzi relacja : z grubsza ociosana / klasowa i dopieszczona natomiast jakościowo to skok między modelem fabrycznym a specjalnym + o wiele większa skala ! DR to świetny wzmacniacz do zrozumienia co tak naprawdę podoba się nam w muzyce - niczego nie doda i niczego nie ujmie - trochę powściągliwy ale wierny przekazowi jak pies ? Można na nim zbudować każdy system dobierając klocki wg własnych preferencji i zawsze usłyszymy jedynie ich charakter nigdy wzmacniacza ale z jednoczesną gwarancją, że nic nie zaginęło w szumie czy uległo przekolorowaniu itp ... B2103 to wzmacniacz do budowania na nim wzorcowego neutralnego systemu ... z tym czymś co ma każde Sansui z tej najwyższej półki - niemierzalną ale wyraźnie odczuwalną nutę "luksusu" w dźwięku. W zasadzie trudno sobie uzmysłowić co można by jeszcze poprawić ... Relacja B2103MOS względem AU07 jest niezwykle trudna do określenia. Dla wielu będą to wzmacniacze stosunkowo podobne ale dla mnie na dłuższą metę AU-07 jest jednak o ten krok do przodu jeśli chodzi o różnicowanie gatunków muzycznych - wynika to z tego, że oparto ją o układ biasu bez kondensatora elektrolitycznego (rozwiązanie zastosowane po raz pierwszy w linii MR) oraz z rodzaju zastosowanych tranzystorów. Na bardzo wysublimowanym systemie odkryjemy w B2103MOS specyficzny blask Mosfetów, które w ostatecznym rozrachunku trochę od siebie dodają ? Tak więc w większości naszych systemów oba pokażą co oznacza high-end pod domowymi strzechami natomiast w dokładnie dobranym, "przezroczystym" systemie AU-07 jest jakby stopień wyżej - i to jest fakt - przynajmniej dla mnie ? Spotkałem się z opinią, że na AU07 jak na żadnym innym można oprzeć system nieskończony czyli taki, w którym postęp w pozostałej elektronice (źródła, kolumny) oraz towarzyszącym osprzęcie (podstawki, kable, listwy ...) nadal będzie słyszalny co oznacza, że jej potencjał jeszcze do końca nie został odkryty i to chyba najlepsza jej rekomendacja ? P.s. Zazdrościć nie ma czego - wszyscy mają z tego pożytek póki się tym dzielę ? (choć nadal nie brakuje i brakować nie będzie tzw zawistnych ...) Dla mnie najważniejsze, że do grupy forumowiczów dołączają kolejni praktycy z dostępem do szerokiego spektrum porównawczego - to jest wartość nie do przecenienia i czuję, że prawdziwe odkrycie wartości Sansui w znacznie szerszym pojęciu jeszcze jest przed nami !
  13. To mnie nie dziwi - tak jak DR jest bliżej wzorca dźwiękowego tak B2103MOS nie może być inna - w końcu to jej kopia schematu tyle, że w wersji na najwyższej klasy komponentach. Gdybym modował na tzw wypasie DR to właśnie zrobiłbym coś na wzór B2103 !
  14. Tak jak mówisz ! Ja za jakiś niedługi czas powrócę do B2103MOS i skonfrontuję czy zagada w linii z Esoterikami DV50s i K07. Ostatnim razem była u mnie tylko przejazdem jakieś dwa tygodnie a teraz to się zobaczy czy nie zostanie na stałe .... Jakoś tak po macoszemu traktujemy tą końcówkę a przecież wg wielu opinii to wzmacniacz bezpośrednio konkurujący z B2105MOS i to póki co w bardzo atrakcyjnej cenie ! Wielu z forumowiczów pozbyło sie swoich zabawek na rzecz właśnie tej końcówki !
  15. Pozwolę sobie mieć inne zdanie co do xlr-ów :-) Mariuszu - zrób sobie drogę na skróty i od razu podłącz Esoteric - chociaż DV50 no a potem coś z serii K - to ta sama droga i ta sama nuta tyle, że sporo do przodu. Jak chcesz osiągnąć to co prezentuje 917-ka po lekkim szlifie to celuj w Kenwooda LD-1 - jest zdecydowanie bliżej Esoterica niż 917 w fabrycznej wersji ... Ale swoją drogą dobrze, że i ją masz na testy - to podstawowy element układanki. Masz szerokie spektrum porównawcze - jak ją odbierasz względem tego co było u Ciebie ??? P.s. Koniecznie zajrzyj do środka ! ...
  16. Nie pisz zatem komentarzy o cenach bo niczemu dobremu nie służą a wprowadzają jedynie zamęt i błędną świadomość, wśród użytkowników marki. Poza tym było już dziesiątki razy o cenach itd i naprawdę wystarczy ... Pozdrawiam Paweł
  17. Jak chcesz cenę "nie z choinki" (wg Ciebie) to nie kupisz ... A jak nie wierzysz to sam sprowadź ... Nie ma co wracać do tematu ... Jak się chce wszystko za pół darmo to się nie ma nic ...
  18. Myślę, że dziecko winne nie było - trzpień nie jest złamany tylko ukręcony - maluch nie mógł sam tego zrobić - wcześniej ktoś mocno już konstrukcję nadwyrężył ... Co do potencjometru - nic Ci nie da rozłożenie bo nadal nie masz trzpienia ... Poczekaj jeszcze trochę - może uda się znaleźć jakiegoś dawcę na wymianę , ja mam (tak podejrzewam) lepsze kontakty niż Ty i nie takie rzeczy znajdowałem - kwestia - jak zawsze - ceny ...
  19. Mariusz ja mam 1200 i wszystkie klocki jakie miałem lub mam bez stresu śmigają bez najmniejszej zadyszki ! Tak czytam o Waszych perypetiach i stwierdzam, że to jakiś SF ... albo ja mam jakieś dziwne szczęście ... Przy włączeniu burknie (bardziej szafka niż trafo) ze dwie sekundy i jest cisza ! Jeśli się dobrze przysłucham to raz na miesiąc gdy trafo jest włączone bez obciążenia da się słyszeć ledwo rozpoznawalne "ćwierkanie" szeleszczenie górnymi dźwiękami (nie wiem sam jak to nazwać) i to tyle - jak włączę sprzęt jest cisza no ale wnętrze mojego trafa jest mocno niestandardowe ... Jedno jest tu istotne - kolumny - jeśli są naprawdę trudne to trzeba dużego trafa bo Sansui ma to do siebie , że potrafi bardzo zassać prądzik, żeby ogarnąć kolumienki !!! Te wzmacniacze przerzucają przez siebie w bardzo swobodny sposób bardzo duże dawki energii i to jest głównym wyznacznikiem jak dużego trafa nam trzeba !!!! Przy Renaissance można grać nawet 607-ką ale trzeba jej dać z czego pociągnąć prąd !!! To powinno być dla wszystkich jasne co choć trochę ogarniają temat elektroniki i prawa fizyki - wystarczy zobaczyć jak są zbudowane te urządzenia - bardzo mała filtracja główna (ale bardzo szybka i bardzo wysokiej jakości !) i duże klasowe transformatory !!! Rzadko która firma tak inwestowała w efektywność wzmacniacza bo wsadzić 10 kondów po 20 zł i toroidek za 100 zł to nie to samo co ręcznie robiony transformator za parę tysięcy + robione na zamówienie kondensatory w wersjach nigdzie indziej nie spotykanych (owalne Nichikon KG czy Silmic Super gold o pojemności 3800 - dokładnie takiej jaka wg Sansui kompensowała Nichicona 5600 ...)
  20. Wiem ? ale będą tacy co zaraz napiszą, że przecież są za 79 zł; ...
  21. Nie owijam w bawełnę - zapłaciłem za sztukę 250 euro z wysyłką - dwa już są sprzedane .... (jeszcze zanim przyszły - dwaj koledzy wiedząc, że jest szansa zapisali się w ciemno no i ja chyba sam nie wierzyłem ... ale się udało ?) Wiem, że to nie jest rekord cenowy - sekcji 5 kohm nie ma na rynku już od ładnych 5-6 lat więc nawet nie da się tego pozyskać z innych pojedyńczych - ceny 100kohm podał Mariusz ... Oczywiście można ćwiczyć za 67-130 zł; zł. z allegro ale ja tam chińskich wypustów nie toleruję a i tak setki są bardzo rzadko ...
  22. Możliwe, że to 1,2 mm nie mierzyłem - szukałem w ogóle jakichś typu 1,5 mm gdybym znalazł to bym przynajmniej wierzył, że to możliwe ? Z tego wszystkiego Mariusz nie pogratulowałem Ci nawet 907MR - wybacz ! Bardzo się cieszę, że udało Ci się w końcu dojść do upragnionego cudeńka !!! Teraz mogę oficjalnie wraz z kolegami (posiadaczami Sansui) przywitać Cię w rodzinie pasjonatów tej marki !!!
  23. Cóż musisz liczyć na łut szczęści, że ktoś Ci taki potencjometr "załatwi" - wszystko jest możliwe ale .... bardzo dużo kosztuje .... np ... (4 sztuki NOWYCH potencjometrów 6-ciosekcyjnych do serii alfa) ! Części są ściągnięte bezpośrednio z serwisu - o ceny nie pytajcie spróbujcie kupić to otrzeźwiejecie ...
  24. No to niestety się zdziwisz ... Pręt jest okrągły (półokrągły) na początku - mniej więcej tyle co u Ciebie widać a potem przechodzi w profil prostokąta o bokach ok. 1,0 mm na 2,5 mm i tak na długości ok. 7-8 cm ... Temat z potencjometrami od 711-ki i 911-ki to temat rzeka ale ogólnie znany więc dziwię się, że tak wszystkich zaskoczył ... Jeszcze lepsze jaja są z silnikiem do 911-ki, który przestaje raptem pracować i nikt do dnia dzisiejszego nie może zdiagnozować co jest na rzeczy skoro sam silnik działa , układ podczerwieni sprawny jak rydz ... Przypadków takich znam już 4 ... Nie bez powodu proponuje ludziom 607 -ki jeśli się chcą rzucać na 711-kę albo 911-kę - nie dość, że podobne pieniądze to lepsze jakość i lepszy dźwięki to każdej 607 ...
  25. Mariusz widziałeś średnice tych ewentualnych śrub ?????? ... - ja mam potencjometr do 711-ki ale nie rozbieram bo nie ma takich śrub - nigdzie (średnica 1-1,5 mm dlugość ok 8 cm ... fajnie nie ? To nie RK27 ze standardowymi śrubkami ... Dla Huberta jest jedno rozwiązanie - więcej w tym sztuki modelarskiej niż naprawy ale i tak czasem trzeba ... - nawiercić osiowo oba elementy wiertłem 1-1,5 wsadzić na klej epoksydowy trzpień i złączyć oba elementy osi potencjometru dbając o właściwe spozycjonowanie - jeśli wystaje część z obudowy potencjometru można naciąć go w poprzek i to samo z drugą częścią i również na klej wsadzić klin - odpadnie centrowanie !!! Zdziwi się ten co myśli, ze takie rzeczy to coś nowego ... Najczęściej strzelają potencjometry regulacji tonów bo przy obudowie trzpień jest zdecydowanie cieńszy bo podtoczony (i przy tym mocno osłabiany - nie wiem czy nie celowo bo trudno to uzasadnić od strony technicznej potrzeby ...) Jest jeszcze bardziej eleganckie rozwiązanie - dostać niebieskiego alpsa 6-ciosekcyjnego tylko wtenczas trzeba go łączyć na kable no go dostać - nowe to koszt ok 250 euro za sztukę !
×
×
  • Utwórz nowe...