Skocz do zawartości

audiowit

Uczestnik
  • Zawartość

    9 651
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez audiowit

  1. Skaczesz po calym forum, piszac jakies bzdury. Nie masz pojecia o audio, a gadasz w tematach o ktorych nie masz zielonego pojecia. Jesteś nowicjuszem plecacym co Ci slina na jezyk przyniesie. Zastanow się kto tu ma problemy, donosicielu Przypomne, ze w Polsce donosicielstwo ma bardzo złe tradycje ( okupacja, komuna) i jest niemile widziana. Po prostu się odwal i nie cytuj moich postow. Nie masz pojecia o czym piszesz.
  2. Już gra. Dawno nie był używany więc musi się rozgrzać. Calkowicie sprawny. Nie mam tylko jak sprawdzic pre gramofonowego. Sony TA E88 był produkowany w tych samych latach co Sony TA N7. Mimo, że byl dedykowany do TA N88 spodziewam sie synergii z V fetem w koncu to najwyzsza liga Sonego. Pierwsze wrażenie. Krystalicznie czysty. Kudosy znane z wybitnych wysokich tonow, blyszczą. Niech sobie pogra. Wieczorem dluzej nad nim przysiądę.
  3. Romek, daj spokoj. To nowicjusz.
  4. A coś merytorycznego? Wszak Twoja indolencja nie jest wyznacznikiem standardow.
  5. Sony nie wzielo pod uwagę, że kable i wtyki wraz z czasem urosną ;))). Ojoj. Jaki zmeczony egzemplarz.
  6. Kuźwa, ale tu nie ma co lubić. Mnie nie chodzi o jakas nostalgię. Jesli nie jesteś krezusem i nie stać Cie na top, to nie marnujesz kasy na sprzet , ktory przedstawia watpliwą jakość/wartosć tylko kupujesz uzywany, znacznej wartosci. A jesli ktoś sie boi, bo serwis, stare, technologicznie przestarzałe sic..... to no cóż. Obok jest watek o wartosci audio. Niech sobie popłacze, ponazeka jaki ten swiat niesprawiedliwy i fulll of zasadzkas.
  7. I znow o tym samym...
  8. Nie interesują mnie niskie modele :). Oczywiscie, moglem miec 86 ale nie, dziekuję. Jeszcze koncowka 86 no powiedzmy ok. Ale pre nie. Adam, tam wszystko da się naprawić. To prawda, ze niektore częsci trzeba zastapic ich współczesnymi odpowiednikami. Mnie jednak nie zdazyla się sytuacja zebym stanol pod scianą, a jak wiesz mam/mialem trochę takiego sprzetu.
  9. Wiem, mam trochę lamp i sprawdzalem. Fajnie, ze Graaf trafił w odpowiednie ręce, a szkoda, ze nie Twoje. Widzisz, dotykasz, sluchasz i wiesz co to jest warte.
  10. 2 zasilacze. Wspomniec tez nalezy o b dobrym pre gramofonowym. Oczywiscie mozna sobie je ustawić zaleznie od wkladki. To nie jest wydmuszka tylko pre, ktore sonicznie i labolatoryjnie bylo doskonałe. Oczywiscie probnie zagra z moim TA N7 tylko jest jeden problem. To pre nie akceptuje audiofilskich kabli :))) a moje najgorsze to Cardasy i potem juz tylko audiofilijskie ;). Nie mam jak podpiać. Pozatym przeszedlem juz calkowicie na XLR i jeszcze jakby tego bylo mało na jedna firmę. I obudzilem sie z ręka w nocniku
  11. Oczywiście, ze tak. Takie samotne leżało, i szkoda mi się go zrobiło. Trochę mam/mialem przedwzmacniaczy ale nie moglem się powstrzymać :). Ludzie kupują Wimmy, a nie wiedzą co mozna mieć naprawdę wartosciowego.Jednak warto się uczyć. Podobna sytuacja była z Dynaco St 35. Leżal i nikt nie reagował. Ale za to piekne blyszczace lampiaki z beleczem w srodku w cenie i w pożądaniu. Graafa 50B mozna bylo kupić taniutko, leżał dlugo, nikt nie znał, Obecny jego odpowiednik, tylko na gorszych komponentach mozna kupić za około 50kzł i sie sprzedaje :). Fajne to hobby.
  12. Sony TA E88. Najlepsze pre jakie stworzyło Sony w latach 70tych. Bezposrednim nastepcą byl Esprit. To praktycznie ta sama konstrukcja. No i później była R1. Wykonany w/g filozofii czym mniej tym lepiej. Na czesciach najlepszej jakosci. Konstrukcja dual mono o jak najkrotszej sciezce sygnału. Sony w tamtych czasach wyprzedzalo swoja epokę i konkurencję. W dzisiejszych czasach, producenci niech się uczą... Przyklad rozwiązań zastosowanych w pre. Atenuator wykonany z utwardzonego zlota na zlecenie Sony, przez Alps. Oczywiscie hermetycznie zamkniety. Zdjecie z net. Byl to hit sonego wyprodukowany na rynek JP, US, EU. Dedykowany był do impulsowej końcowki TA N88. Tak, tak, jesli ktos mysli o wzmacniaczach w klD jako o nowoczesnej konstrukcji to Sony juz tam było 50 lat temu.
  13. Projekt jest. Maszyny też. Nic tylko zarabiać.
  14. Działa, działa. Lepiej fala niż goła ściana.
  15. Bo ja szybciej kumam
  16. Ok, no dobra. O to chodziło, zeby to upożądkować. Tylko, Tomek na litość.... to słuzy do sluchania muzyki. Nie daj się wciagnać w tą spiralę ;). A z drugiej strony. Dzięki. Jesteś dowodem na to, ze nie zawsze... gadam glupoty.
  17. Matko bosko, co ja narobiłem.... :))) A tak z ciekawosci Tomek, bo w sumie nie wiem. Lepiej suby grają z dbx niż bez?
  18. Teoretycznie Mariusz ma rację. To moge potwierdzic bez ogladania filmiku. Natomiast u mnie nie ma to zastosowania :). Z wielu powodow
  19. Nie moze być. Za niski
  20. Pewnie dlatego u mnie akustyka ewoluowala A Krall nie brzmi plastikowo bo akustyka, tylko plastikowe brzmienie nagran̈. Moze gdybym streamował byloby bardziej zwiewne
  21. No właśnie ja z tych dla ktorych tresć jest wazna, a opakowanie podkreslajace piekno. Więc Krall niezmiennie plastikowo.
  22. No ale co sie zmieniło? Nadal pomieszczenia nie macie, a dalo sie akustyke zrobić. Podpowiem. Swiadomość i podejscie.
×
×
  • Utwórz nowe...