-
Zawartość
9 720 -
Dołączył
-
Ostatnio
Wszystko napisane przez audiowit
-
Wlacz serce i intuicję. To daje najlepsze efekty.
-
Czas wolny? A co to? Podobno miarą sukcesu czlowieka jest ilość wolnego czasu. To u mnie cos poszlo nie tak. W dobie, kiedy u mnie w branży nie jest rożowo muszę czesto odmawiać. Chcieli brac probki mojej sliny na klona
-
Ja tam nie zmienię zdania na temat pomiarow. Pamietaj, ze to kolejny przetwornik. Mnie wystarczy 1 w źródle. Dlatego szukalem zwrotnicy analogowej.
-
Albo dokupic sobie Ta E88. Skubany strasznie ciagnie bas do dołu. Z subami jest fajna zabawa. Mnie sie spodobalo. I jak sie nie jest tak skrupulatnym jak Tomek to od razu zagra. Albo prawie od razu
-
Jamy Jaskinie czy po prostu pokoje Audiofila
topic odpisał audiowit na MarcKrawczyk w Audiofile dyskutują
Masz rację. Nic nie stracę, a napewno oszczedze sobie czasu na rozhisteryzowanego ignoranta i donosiciela. Paa -
Tak. 901. Ale ktory model, nie wiem.
-
Jamy Jaskinie czy po prostu pokoje Audiofila
topic odpisał audiowit na MarcKrawczyk w Audiofile dyskutują
Patrick, prosilem Cię, zebys mnie nie cytował. Przychodzi powiadomienie, a to ... tylko ty. -
Jamy Jaskinie czy po prostu pokoje Audiofila
topic odpisał audiowit na MarcKrawczyk w Audiofile dyskutują
Michał.... współczuję posiadania nieprawidlowo skonstruowanych wzmacniaczy. Jak się czujesz z taką swiadomoscią? Przestan się meczyć. Moze w koncu kupisz Marantza. Albo jesli Cię nie stać, to Yamahę. Albo wiem Wimm i szach mat. Ale jestem swinia... Hmm... mam dwa wyjscia. Albo bardzo dlugi, uspokajajacy spacer na loni natury. Albo sesja u psychoterapeuty. -
Jamy Jaskinie czy po prostu pokoje Audiofila
topic odpisał audiowit na MarcKrawczyk w Audiofile dyskutują
Tak. Mojego znajomego. -
Tez kiedyś zostawilem wzmacniacz u podobno zajebistego, fachowego , chwalonego, polecanego serwisanta. Czekalem 2 lata. Nie bylo dostepnych cześci, brak czasu, nie da się itd. Po 2 latach, wkurzony go odebralem i dalem do swojego obecnego. W drodze do domu zadzwonil, ze ma już cześci i dodatkowo juz wycenil robociznę. Jeżdże do niego juz z kazdą pierdolą. Doceniajcie serwisantow, bo to ginacy zawod tak jak szewc i zegarmistrz.
-
Misiek, tylko że wiesz, ze nie o to chodzi. Ktoś mi zarzuca "nieprzepracowane problemy" a jego osobowość wrecz krzyczy kompleksami min tym, ze jest migrantem. A to jego wymadrzanie sie w sprawach audio, cheć pokazania mi na jak taniej koncowce mocy gram nie jest juz nawet z mojej perspektywy smieszne sle wrecz zenujace. Dla mnie temat zamkniety. Wiem kto zacz. Nie bedzie przyjaźni.
-
Jesli migracją nazywasz przeprowadzke w promieniu 5km bo wolę mieszkać pod miastem, to tak jestem migrantem, Panie cwany inaczej :))). Czasem jestem w delegacji w Wawie. W odroznieniu od Ciebie poradzilem sobie w kraju i nie wyjechalem za chlebem. Wiec Twoje diagnozy to wiesz...wolę od specjalistow, ktorzy jednak sobie radzą. A Ty czym sie zajmujesz? Kradniesz kosiarki? Patrick, mylisz mnie z kims innym z AS i to od samego poczatku. Co prawda bywam tam , aj uz nie raz w jakis sposob macałes, ze niby kogos znam, ktos mnie utrzymuje :))))). No coż wynika z tego, ze nie bardzo laczysz kropki. Ale akurat tym nie jestem zaskoczony. Reasumujac Patrick, na ludziach to ty znasz sie tak samo jak na audio. Jesteś ignorantem, histerykiem, donosicielem i indolentem. Nie dziwie sie, ze w zyciu Ci nie wyszlo i wyjechales psuc rynek gdzies gdzie bylo latwiej. szkoda mi na ciebie czasu. Bez odbioru.
-
To wrociles na stare śmiecie czy jestes migrantem czy na starych smieciach przeliczasz na funty, czy moze wstydzisz sie tego, ze jestes migrantem? Bo koledzy nie wstydza sie tego.
-
Tak jesteś migrantem, czy Tak mi umkneło?
-
Widzisz, a ja wybralem sposród wielu koncowek, ktore mam/mialem tą. Nie bedę Ci tlumaczyl dlaczego, bo i tak nie zrozumiesz. Nie wiem o czym Ty mowisz ale ja na pole nie wychodzę. A Ty przeciez jesteś migrantem zarobkowym. Czy cos mi umkneło?
-
Tak. Już oswojony
-
Co nie zaszkodzi i tak wyslac go na serwis. Pan Adam się ucieszy. Bedzie mogl sobie znow trochę pogadać ;).
-
No cóż. Sprzęt labolatoryjny. Wszystko tu slychać. Jest cholernie dokladny, brakuje magii lampy. To zupelnie inne brzmienie niż Luxmanowe. Sony nie czaruje. Wszystko jest na miejscu.. Końcowka lat 70tych nalezy do Sony.
-
Nie wiem co masz na mysli ale my tu w PL w zlotowkach placimy. W Meksyku funty macie? Czy tak jak gorale na migracji w $ rozmawiacie ;). Baton, chcialbym żeby moje nowsze sprzety tak dobrze wytrzymaly probe czasu jak te stare.
-
Skaczesz po calym forum, piszac jakies bzdury. Nie masz pojecia o audio, a gadasz w tematach o ktorych nie masz zielonego pojecia. Jesteś nowicjuszem plecacym co Ci slina na jezyk przyniesie. Zastanow się kto tu ma problemy, donosicielu Przypomne, ze w Polsce donosicielstwo ma bardzo złe tradycje ( okupacja, komuna) i jest niemile widziana. Po prostu się odwal i nie cytuj moich postow. Nie masz pojecia o czym piszesz.
-
Już gra. Dawno nie był używany więc musi się rozgrzać. Calkowicie sprawny. Nie mam tylko jak sprawdzic pre gramofonowego. Sony TA E88 był produkowany w tych samych latach co Sony TA N7. Mimo, że byl dedykowany do TA N88 spodziewam sie synergii z V fetem w koncu to najwyzsza liga Sonego. Pierwsze wrażenie. Krystalicznie czysty. Kudosy znane z wybitnych wysokich tonow, blyszczą. Niech sobie pogra. Wieczorem dluzej nad nim przysiądę.
-
Romek, daj spokoj. To nowicjusz.
-
A coś merytorycznego? Wszak Twoja indolencja nie jest wyznacznikiem standardow.
-
Sony nie wzielo pod uwagę, że kable i wtyki wraz z czasem urosną ;))). Ojoj. Jaki zmeczony egzemplarz.
-
Kuźwa, ale tu nie ma co lubić. Mnie nie chodzi o jakas nostalgię. Jesli nie jesteś krezusem i nie stać Cie na top, to nie marnujesz kasy na sprzet , ktory przedstawia watpliwą jakość/wartosć tylko kupujesz uzywany, znacznej wartosci. A jesli ktoś sie boi, bo serwis, stare, technologicznie przestarzałe sic..... to no cóż. Obok jest watek o wartosci audio. Niech sobie popłacze, ponazeka jaki ten swiat niesprawiedliwy i fulll of zasadzkas.