Skocz do zawartości

audiowit

Uczestnik
  • Zawartość

    9 629
  • Dołączył

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez audiowit

  1. A po co? Wystarczy wspomnieć, że rok wcześniej nagrodę Eisa dostała seria 700 B&W. Chyba każdy słyszał i ma wyrobione zdanie.
  2. Creme de la creme AVS. Zainteresowanie niewielkie, ale wszystkie miejsca zajęte. Cisza, bez komentarzy, skupienie. Chyba zrozumiała sytuacja dla tych co wyczuja klimat. Granie bez fajerwerków przyciągających gapiów. Nie ma też za bardzo na co się gapić. Ot jakieś se kolumienki dość słusznych rozmiarów ale nie wykończonych orzechem amerykańskim ani piano Black:). Wchodzisz i słyszysz... nic specjalnego. I tu jest sygnał. Warto przysiąść. Słychać w którym miejscu uderzy paleczka w talerz, blacha talerza nie przesteruje przetwornika i nie wprowadzi go w rezonans. Średnica otwarta ale nie podbarwiona. O mokrych marzeniach podstarzalych audiofili z Krall siadającej na kolanach można zapomnieć. Niesamowita przestrzeń, która odwzorowuje akustykę pomieszczenia w którym została nagrana płyta doskonale roznicowanie. Aj co tam pieprzyć. Doskonałość. Trochę ciemnawo ale to w całej oprawie malutki szczególik żeby nie być niesprawiedliwym, wspomnę. A tu skromny bohater.
  3. Jest Dwa zestawy T+A, które też nie zaskoczyły. T+A przyzwyczaiło nas do swojego charakteru. Zimne, metaliczne, konsekwentne i nie uśredniające brzmienie. Jest w tym urok i klasa. Ten drugi zestaw z Tentogrą zagrał w/g mnie lepiej choć nie idealnie. Trochę za dużo metalicznych rezonansów. Drugi biegun Avatar. Hmmm... piękne granie moze miec wiele twarzy.
  4. Krowy na wypasie. Nawet uderzenie w talerz było zakończone radosnym muuuuu.... A Wielka szkoda... Kolejny zestaw, który zasłużył na miejsce na stronie naszego znakomitego forum. Nie było w tym zestawie niczego. Ale zainteresowanie duże. Hmmm... ciekawe, chyba mam jakiś koślawy gust...
  5. Widziałem, że pytaliście o AP i Cyrusa. Nie zagrało to źle, ale du..y nie urwało. Syczało. Wogole mruczenie krow I syk zdominowało AVS.
  6. Raidho przytłoczyło, Wcisneło w fotel, wymasowało żołądek. Ale jest potencjał. Przestrzeń, barwy, rozdzielczość.
  7. Wspomnę, choć nie do końca jestem przekonany. Styl grania mocno studyjny. Przywodziło mi na myśl duże monitory odsłuchowe. Poradzili sobie z basem, niebanalny design. Jak to się nazywa przeczytajcie sobie baner na ścianie.
  8. Blumenhofer nie zaskoczył. Gra to dobrze i starannie poprowadzona prezentacja. Moja żona nawala je wędzarnią. Nie powiem co powiedziała o Wilsonach
  9. Panowie, chyba zboczyliście trochę z kursu. Piszemy zgodnie z tematem. Tematem jest AVS. Organizacja, systemy, spotkania. Kto co ma i za ile czy wszystkie nierówności i niesprawiedliwości poproszę w innym wątku. Nowe... choć już nie tak nowe JBL L100. Klasyk, monitor, który ma jeden z większych udziałów w audio. Stary dobry VW Golf. Stwierdzam, że gra lepiej od pierwowzoru.
  10. Kolumny świetne. Pan Roman... odpowiednią osobą na odpowiednim miejscu. Seba, zapominasz się. Swoje flustracje zachowaj na najbliższy trening.
  11. Nienawidzę Cię uczuciem szczerym. Idę przez łzy oglądać rozmazany obraz na moim starym Panasie. Ale wiesz o tym, że te nowe telewizory nie są tak dobrze wykonane jak stary, dobry vintage Panasa? :))) a wypalone dziury w ekranie mają duszę?
  12. Kuźwa w końcu jakiś koneser. P.S. Nienawidzę Cię.
  13. Toteż padło stosowne wyjaśnienie na początku mojej dysputy. Ale jak wytłumaczysz mi to :
  14. Ja. Xavian w pożadku. Gruntuje dobra pozycje w klasie średniej. Esa gorzej. Za każdym razem brakuje dopracowania tła w dźwięku Esy. Tzn jest go za dużo i jest chaosem. Sytuacja zmieniłaby sie diametralnie gdyby nad nim zapanować. Ale to długa droga, a pewnie pokory u Twórcy brak. Bo to jest ich praca. Mbl robi cuda w tym biurowcu. To się nazywa profesjonalizm i tak samo się traktuje oglądacza w Monachium jak i w kraju Europy wschodniej
  15. Kojazycie ta sytuację. Napewno byliście i sluchaliscie. Ale nie pierwszy ani drugi plan jest bohaterem tego zdjęcia. Jest nim pewien szczegół. Accuton, przetwornik chimeryczny, trudny i w odpowiednich rękach doskonały. Wszystkie konstrukcje na tym przetworniku grały doskonale.
  16. Kaczadupa, to przykład efektu aureoli. Zapytałeś o Dynki? Lepiej wystawić się z Dynaudio niż z firmą X. Dlaczego? Bo znana w PL. Dźwięk dynek w tym wypadku jest nieważny. Było nieźle. Wybronili się.
  17. Lampi ze Sveda, hmmm... głosno. Otwarta srednica, ciepły dźwięk, poradzili sobie z basem. Nie przepadam za tą firma, nie ukrywam. Nie przemawia do mnie legenda od pucybuta do milionera. Szkoda, że uprzykrzali życie innym wystawcą głośnym graniem. Ale żeby być obiektywnym, robili wrażenie i może to i dobrze. Są bogami ludzi z grubszym portfelem i cokolwiek słyszącymi lubiacymi wspomnieć o tym, ze grają na Lampim. Ale czy w muzyce chodzi o efektowność? Gratulacje i jednocześnie prośbą o uszanowanie innych wystawców.
  18. Circle Labs, mieli dużo szczęścia. Za duże te 50. Ale warunki akustyczne im sprzyjały i to nie zasługa pięknych paneli. Dostali szanse od losu.
  19. Dobry stosunek ceny do jakości. Dźwięk... nie wiem, mam z nimi problem. Nie zakopuję Divine Acoustic, myślę, że wróci ich temat za jakiś czas. Divine wśród doskonałej elektroniki Idhos.
  20. Spokojnie, dźwięk Magico był nijaki i to było jego zaletą. Kolumny nie miały swojego charakteru. Może troszkę były ciemnawe ale zapewniam, że gdyby mi je dali, to bym je wyciągnął.
  21. Przypominam, że Wy też kręcicie. W zaistniałej sytuacji cel uświęca środki. Nieznana mi manufaktura gramofonowa. Robią gramiaki i przedwzmacniacze. Połączone z aktywnymi kolumnami Philipsa grali klasykę. Rzucili się na głęboka wodę. Dźwięk absolutnie bez zarzutu i dźwięk pierwszego dnia. Dźwięczny, czysty, magnetyzujący, pełen energii. Nawet nie wiem jak to się nazywa, bo gramofony mnie nie interesują, ale dźwięk już tak. Wybaczam subwoofer.
  22. Coś... Nie wygląda ale gra. Dużo starych przetworników. Zastanawiam się jak im się to udało spiąć zwrotnicą, że stanowiło jeden dźwięk....
×
×
  • Utwórz nowe...