-
Zawartość
14 086 -
Dołączył
-
Ostatnio
O Kraft
- Aktualnie Przegląda stronę główną
Informacje osobiste
-
Lokalizacja
Wielkopolska
Ostatnio na profilu byli
58 739 wyświetleń profilu
-
-
A radość z grania?
-
@kaczadupa, Adam, nie wiem który, ale na pewno nie czarny.
-
To się wyklucza. Albo punkt, albo obszar.
-
Uważam, że jakość brzmienia jest powiązana z ilością zniekształceń wprowadzanych przez system. Nie potrafię tego jednak dowieść, bo nie mam szczegółowych i kompletnych danych odsłuchiwanych przeze mnie sprzętów, by móc to skorelować. Dodatkowo jest tym haczyk - wiele wskazuje na to, że umiejętnie wprowadzane przez konstruktora zniekształcenia mogą uatrakcyjnić brzmienie, a nie je popsuć. Ogólnie jednak, niskie zniekształcenia = realistyczny dźwięk.
-
Tu masz przykład takiego z pustką powietrzną zamkniętą w ramie. https://www.mega-acoustic.pl/sklep/acoustand/?v=288404204e3d
-
Pełna zgoda. Czyli nawet w Polsce możliwe jest porozumienie ponad podziałami.
-
To wprowadź wymiary złotego pomieszczenia do kalkulatora akustycznego i sprawdź.
-
No proszę Cię. Co to za dętologia? Wiadomo, że DSP ma ograniczenia. Nie da się nim "zrobić" akustyki. Choćby na pogłos, echo trzepoczące, odbicia nic nie poradzi. Na przykład takie* * mimo wstawienia do pomieszczenia 40-50 ustrojów (dyfuzorów, absorberów, hybryd oraz pułapek basowych) i rozmieszczenia ich według profesjonalnego projektu.
-
Z powodów pozamerytorycznych. Ale zamierzam. Metody analogowe mają swoje ograniczenia. Ustrojami nie wszystko da się zrobić.
-
Da się, Ale z DSP da się uzyskać jeszcze lepszy efekt.
-
Można to odwrócić - żadna adaptacja nie zastąpi DSP. Idealna sytuacja, to możliwość skorzystania z obu metod.
-
OePhi Immanence 2. Mają coś w sobie. Taką rasowość. Bardzo mi się podobają, ale cena z kosmosu - 45 000 zł.